136ty
22.10.17, 16:06
Cwicze sobie Zumbe.
Ogladam tancerzy. I zastanawia mnie co rozni dobrego tancerza od zlego.
To sa proste ruchy ale u jednych tworza taniec, a u bedacych obok jakus fitnes szarpiacego sie czlowieka.
Ruszaja sie teoretyczne tak samo. Reka tak samo noga.
I to jest wlasnie ta gracja o ktorej pisal lowen. To sprezynowanie tkanki lacznej calego ciala.
Tancerz tanczy calym cialem. Reszta macha podobnie czlonkami.