Dodaj do ulubionych

Skala korupcji

18.04.18, 19:46
Oglądam sobie dokument o przychodach Miedwiediewa. O bogactwach lokalnych watażków, czy zwykłego rzecznika prasowego. Wychodzi na to, że to mogą być sumy rzędu kilkunastu procent budżetu Rosji ( strzelam, moze i wiecej) . Właściwie dużo więcej bo chyba otwarcie się mówi, że w Rosji jest stały podatek korupcyjny 10 procent w urzędach.

Korupcja tam nie jest obrywami. To jest regularne instytucjonalne ograbianie całego narodu jak w kolonializmie.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Skala korupcji 18.04.18, 19:56
      hehe Majątek Putina wyceniają na jedną piątą budżetu Rosji.
    • 136ty Re: Skala korupcji 18.04.18, 20:04
      I mnie ciekawi co trzeba mieć w głowie.

      Masz władzę, masz kasę na jakiś luksus, kobiety. Wszystkie przyjemności życia kosztują o wiele mniej. Po co ci 10 posiadłość ziemska i 30 luksusowy zegarek jeśli możesz mając wszystko mieć jeszcze elementarną przyzwoitość i wyciągać naród z gówna.
      • 136ty Re: Skala korupcji 18.04.18, 20:10
        Niech se nawet weżmie milion dolarów a nawet dziesięć rocznie na czysty zbytek, kieszonkowe. Przecież musi pracować, wojne robi, coś w tym państwie musi robić. Kiedy on to wyda wszystko. Ile można jesć luksusowych dań ile wypić luksusowych trunków. Ile mieć czasu wolnego żeby odwiedzieć na chwilę kolejną rezydencje.
        • 136ty Re: Skala korupcji 18.04.18, 20:23
          Tylko to jak w tym powiedzeniu z USA tym razem

          Jeśłi miliony Amerykanów wiszą bankowi 100 tysięcy dolarów to Amerykanie mają problem. Jeśli Jeden Amerykanin wisi bankowi miliardy to bank ma problem.

          Musi być bizancjum po to, żeby budzić respekt. Dziś już nikt carowi łba nie zetnie. I nikt też nie rozliczy cara. Skala wartości robi olbrzymie psychologiczne znaczenie.
    • 136ty Re: Skala korupcji 18.04.18, 20:30
      Ciekawa jest jeszcze jedna sprawka. Nigdy ich zbytnio nie słuchałem. Jest jasne czemu Putin rządzi. On jest z nich najbystrzejrzy. Nauczył się widać na zachodzie jaki y on nie był nawet NRD jak on działa i w służbach dodatkowo. Miedwiediew to niemiłosierny prostak, a myślałem ze on z inteligencji. Prostactwo umysłowe tam poraża. Putin przy nich to rzeczywiście tytan intelektu.
    • 136ty Re: Skala korupcji 19.04.18, 12:35
      Sposób w jaki Nawalny rozpracował Miedwiediewa jest bardzo widowiskowy.

      Ale mam jedno pytanie. Ile jest bogaczy w Rosji?

      Rozsupłaliście to z drugiego końca by dojść do oligarchów. Czy nie można po prostu opisać jakie fundacje itd opłaca Gazprom itd?
      • 136ty Re: Skala korupcji 19.04.18, 12:48
        Dacza Miedwiediewa "rodzinne gniazdo" nie była zbyt tajna. Nawet Miedwiediew pomnikiem ja wskazał.

        to też pokazuje absurdalność Miedwiediewa. Postawił daczę, która w żaden sposób nie jest mu potrzebna. Zwykła buda na polu biednego regionu gdzie mieszkał dziadek w żaden sposób nie jest interesująca. NIemal tam nie przyjeźdża. Może chodzi o wsparcie brata ciotecznego? Nie wiem. Kradną i sami nie widzą po co. Jakby miarą jego wielkości miała być ilość sedesów w których spuszcza kasę, ale i tak nikt tego nie widzi. To metafora która mi przychodzi do głowy jak na to patrzę.

    • 136ty Re: Skala korupcji 19.04.18, 14:40
      Najlepszy jest sposób w jaki władza odpowiada na tego typu zarzuty.

      Ciągle w ten sam. Resentymenty ludu nieudaczników. Władza kradnie i im większe zrobi sobie Bizancjum im bardziej będzie się popisywać tańczyć śpiewać w telewizji nurzać w ciałach młodych kobiet tym bardziej krytyk korupcji jest ustawiany w pozycji zazdrośnika. Zdaje się narodową filozofią stał sie niczeanizm.

      W Szwecji wyrzucono panią minister które zapłaciła kartą służbową za zakup na sumę kilka euro. Cała afera była.
      • 136ty Re: Skala korupcji 19.04.18, 14:42
        I dobrze kombinują. Tak kiedyś było. Przymus czapkowania. Jeśli ludzi traktuje się racjonalnie moga zacząć się buntować. trzeba wychodować upokorzone bydło.
    • 136ty Re: Skala korupcji 19.04.18, 15:08
      Kwestia kolonializmu jak najbardziej jest na miejscu gdyż cała finansowa elita rosyjska kasę rodzinę wywozi za granice. Wszystkie dzieci polityków oligarchów mieszkają uczą się w innym kraju. Oligarchowie też mieszkają na zachodzie. Politycy niestety muszą się jeszcze pomęczyć w Rosji.

      Nie jest to pierwszy przypadek w historii. Czy nie zawsze tak szlachta miała? Szlachta polska nie uważała, że jest tego samego narodu co chłopi. Uważali się za Sarmatów ktorzy podbili tubylców. Szlachta francuska chyba też ma podobną opowieść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka