dotera
17.05.19, 20:06
Oglądając sprawki rosyjskie ciągle skojarzenia mam z diabelską złośliwością. Absurdów wyczynianych inaczej nie idzie zrozumieć. Jakby wiedzieli ze utrzymają władzę tylko wtedy gdy będą postrzegani jako absurdalna siła przytłaczającego zła.
W mieście w którym Cerkiew stoi przy cerkwi w promieniu 2 km ponad 20, w promieniu kilkuset metrów 7, chcą oligarchowie chcą postawić kolejną na jedynym bardzo ładnym skwerze miejskim. Ludzie protestują policja atakuje, zwożeni są adepci sztuk walki do bronienia budowy. Propaganda medialna jest tak absurdalnie agresywna ze to sie w glowie nie miesci.
Jeśli się patrzy na to racjonalnie to jest to idiotyczne zagranie władzy. Po co? Przecież wszyscy widzą tylko ze ta władza jest chora. Ale wlaśnie chodzi o to żeby ludzie widzieli przytłaczającą władzę diabła. Irracjonalną, od której muszą się odbić jak od szklanej szyby. Bo gdyby była odrobina racjonalności to ktoś po sznureczku kroczek za kroczkiem by ją obalił.
Musi być całkowicie zepsuty język, żeby nie można było się dogadać.