dotera
19.06.19, 11:10
CHrześcijaństwo często krytykuje new age ze względu na sekciarstwo.
Zgoda. Tylko mam wrażenie właśnie ze to jest istota CHrześijaństwa.
Czym się różni OSHO który w USA miał sektę i wyznawcy w uwielbieniu patrzyli jak jedzie swoim Rolce Roycem, od księdza w Maybachu, czy w papamobile?
Problem jest w tym, podobnie jak w psychologii w trakcie terapii, że idą tam ludzie którym brakuje miłości i projektują tą potrzebę na swojego wybawcę. Tyle tylko, że to istota chrześcijaństwa.
A właśnie w filozofii wschodu chodzi o coś dokładnie odwrotnego. O uwolnienie się od komuplsywnych niewolniczych czynności i zostanie wolnym szczesliwym człowiekiem.