Dodaj do ulubionych

Niewinna ofiara. Koziol ofiarny

18.07.20, 11:10
Patrze na ideologie ofiary propagowana przez lewa strone.

Ale patrze tez na ludzi ktorych mozna hy uznac za ofiary , kozly ofiarne spoleczenstwa.


I mysle ze problem jest ten sam , tylko kierynki odwrotne.


Ofiary rxeczywiste zastygle w stuporze odmawiaja walki czy ucieczki, jakiejkolwiek odpowiedzialnosci dzialania.

Zas wiktymizacja lewicowa ma za zadanie oduczyc odpowiedzialnosci za swoje dzialanie.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Niewinna ofiara. Koziol ofiarny 18.07.20, 11:20
      Przy czym odpowiedzialnosci nie traktowalbym normatywnie. Jako odpowiedzialnosci karnej z powodu zobowiazania do dzialania. Tylko formalnie jako checi odniesienia sie do zycia w ktorym sie uczestniczy. Jest pewien paradoks w naszym rozumieniu odpowiedzialnosci. Mysle ze zbudowany na dualizmie wychowania. Najpietw zlamac trzeba osobnika bo z natury jest zly, a pozniej zlamanego przymusic do wolnosci. Ot takie sado maso zycia codziennego.

      Podczas gdy w odniesieniy do zycia moze byc cos dzieciecego. Oddanie sie mu jako motorze dzialania.
    • dotera Re: Niewinna ofiara. Koziol ofiarny 18.07.20, 11:38
      Lewica wwlczaca z patriarchatem nie rozumie ze chce obalic zamek aby go odtworzyc w postaci zamka na piasku. Dlatego to przegrywa..


      A to co trzeba zrozumiec, ze poza patriarchalna straza ziemi, przedsionka do piekla, swiat jako caly jest raczej zdaje sie matriarchalny. Straz ziemi to tylko fragment rzeczywistosci. Obalac go to tworzyc chaos piekielny.
      Istnieje dusza, bardziej z zenska koncowka niz duch meski. I onactworzy swiat bardzo elastyczny zmienny w ktorym jest mnostwo mozliwosci. Wiecej niz plakanie ze ktos pilnuje ziemi i niewola w zwiaxku z tym

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka