dotera
28.05.21, 10:39
To dwie strony tej samej monety
Ludzie nieraz piszą o pokorze jako pozytywnym zjawisku. Ale to wcale nie znaczy ze wyzwolili się z tego wyolbrzymionego ego. Nadal grają w te grę. Pychy nie ma bez wewnętrznej pokory ale i pokorą to nie zerwanie naskórka pychy czy przebicie balonu tylko odwrócenie monety.
Kartezjusz powiedział ze wie ze nic nie wie. Z niewiadomych powodów wszyscy zaczęli mu w naszych czasach przypisywac coś na kształt pychy podmiotu. Jego kolega z epoki i kontynuator Pascal przecież wyraźnie wyraził swoją pokorę. A on powiedział tylko ze nie wie. I prawda tej pozycji wystarczy, nie trzeba naginac karku. Wręcz przeciwnie wytrzymania w niej zdejmuje sporo ciężaru z plecow