Dodaj do ulubionych

O śmierci młodego rapera

26.10.21, 09:35
Gdy szedł marsz "uchodzców" miał 13 lat. Czyli na granicy dziecka . Biedne wymarznięte szczeniaczki z południa. Gdy doszły na miejsce wyżelowały włoski i założyły gangi. i chłopiec rósł w ich otoczeniu zatruwając się ich muzyką. O jakich gangach on miał rapować jesli w jego kraju jedyny gang zauważony to zbieranina z Bulerbyn, w kraju z najmniejszą przestępczoscią. Gdy dorastał bomby w miescie wybuchały , strzelaniny stały się notoryczne. Na koniec raper z południa go porwał i upokorzył na tl seksualnym zeby pokazać swoją południową dumę. DOstał za to 10 miesiecy pierdla. Dodajmy szwedzkiego pierdla. Czyli coś w rodzaju kolonii dla dzieci w PRL. a pozniej gdy chłopak musiał się ukrywać pol roku pozniej w wieku 19 lat został zastrzelony.

I my tez dziś oglądamy na wschodniej granicy wyzębione wąsate szczeniaczki. A mamy jakiś trzynastolatków koniecznie muszą otworzyć granicę bo nienawidzą ojców swoich synów.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: O śmierci młodego rapera 26.10.21, 09:44
      Kiedyś ogladałem taką scenę z tego kraju. Zbieranina anarchistycznej młodzieży robiła manifestacje pro socjalną w blokowisku z ziebniętymi szczeniaczkami z południa. Stał ich tłum jak na bazarze w Damaszku. I zaczeli agresywnie zachowywać się wobec tych dobroduszków.

      Te wąsate szczeniaczki to nie są dzieci. To są mężczyzni z skrajnie patriarchalnych kultur które będą poszerzać swoją władzę ile dadzą radę. A dobroduszki pojdą pod noż jako pierwsze . Tak jak symboliczny był zamach w Paryżu w roku marszu uchodźców. Który całkowicie przewidziałem. Pisałem na forum ze właśnie Putin wygonił bandy terrorystów które zrobią zamachy na zachodzie. Na koncercie zabitych kilkadziesiąt osób i wszyscy z twarzy jak dobroduszek z klasy średniej który konieczni chce przyjąc biedne zziebnięte szczeniaczki. Symbolicznie w tych zamachach nie giną drechy. Tylko ludzie tego rodzaju.
      • dotera Re: O śmierci młodego rapera 26.10.21, 10:03
        Iluzje lewicy były dobre w 20 wieku w skrajnie homogenicznych społeczeństwach zachodnich z przemysłem. Nie oszukujmy się, socjaldemokratyczne ideały to jedynie narodowy socjalizm przemalowany na różowo. Ale gdy nastał globalizm panowie globalizmu przemalowali lewicę w zaburzenie narcystyczne z patoempatią. Swiat bez granic ludzi bezbronnych zinfantylizowanych rzuconych na pastwę skrajnej rywalizacji rynku. Już nie rynku nawet w swoim kraju. Globalnego rynku.
        • dotera Re: O śmierci młodego rapera 26.10.21, 10:13
          Jest jeszcze jedna symbolika. Te wojny gangów są w Szwecji a nie w innych krajach zachodu tak widoczne. Oni sobie wykombinowali ze Szwedzi zostaną klasą posiadającą a robolami zostaną imigranci. Taki sprytny plan kraju z mnostwem globalnych marek z małą ilością ludzi. Ale sprytne plany mają to do siebie ze oderwane są od naszych ciał. I kiedyś pojawi się pytanie jak paniczyki z klasy średniej mają sobie poradzić z mafiozami z innej kultury. Lewica u nas mówi : Macie służby wpuście tych ludzi. Pozniej ustalicie kim są. Pomijając fakt ze nie mamuy zadnych służb bo WSI rozwiązano, wiara lewicy ze te służby to super kosmiczny parasol rakietowy zapewniający bezpieczenstwo jak duży tata jest samobójczą iluzją. Te słuby to są ludzie. I to ludzie z pokolenia na pokolenie coraz słabsi bo nie wychowywali się na ulicy jako rozrabiaki tylko mamy ich woziły samochodami ze szkoły na balet i z baletu na język.
          • dotera Re: O śmierci młodego rapera 26.10.21, 10:26
            Ludzie którzy widzieli żołnierzy amerykańskich którzy w Polsce "mają nas bronić" mówią ze to w zaden sposób nie nasze wyobrażenie o twardych facetach z Wietnamu z filmów Olivera Stone. To są dzieciaki nastolatki, które chcą dostać obywatelstwo usa lub są w wojsku bo miał wyrok za branie narkotyków. Dzisiaj 30 latek wygląda młodziej niż 70 lat wcześniej 20 latek. Bo tamci wychowywali się środowisku naturalnym na wsiach, a pozniej hartowali robotą fizyczną .
    • dotera Re: O śmierci młodego rapera 26.10.21, 18:34
      Lewica nieadekwatnie dziś rozumie kwestie przemocy i autorytetu. I to wybija w szedzkich debatach.

      Jedna rzecz to niegdyś kwestia checi złamania młodych ludzi przez wychowawców zeby przyuczyć do życia. wtedy mamy agresję młodzieży i nieraz w takich przypadkach rozwiazaniem jest anarchistyczne danie młodzieży wolności, a la PiPi Pończoszanka. Jak zakosztuje pol roku wolności bardzo szybko się nauczy ze musi się pouczyć zeby coś w tym zyciu zrobić.

      Ale jest tez druga zmienna. Młodzi mezczyzni którzy walczą o dominację i trzeba nad nimi postawić autorytet który zaakceptują. Dla nich anarchizm nie działa. Dla nich zadziała dyscyplina wojska.
    • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 00:50
      m.youtube.com/watch?v=2Ox1Tore9nw
      Elvis śpiewa ze wszyscy się odwracają a trzeba pomóc chłopakowi z getta. Chłopakowi który został zabity.

      No tak, dobrze powzruszac się śpiewając do kotleta w usa w latach 50tych z miażdżaca biała dominacja gdzie wiadomo ze ktoś go dostrzegli gdy podskoczy.

      A teraz gdy to pokolenie jest najstarszym starcami i w większości wymarlo sprawy mają się zupełnie odwrotnie.

      Gangi młodych ludzi z getta dostają pomoc i atakują ludzi którzy są bezbronni i odwracają głowę w autobusie gdy znajdują ofiarę.

      Choć przecież niczym się nie różnią te chłopaki.

      Bo nie potrzebują pomocy tylko twardych reguł i odpowiedzialności matek za to jak się rozmnażają. A my mamy informacje ze pani z Kongo porobiło na granicy a druga 18 razy w ciąży była wypychana. Tylko po co z tym plodem się tu pchasz. Żeby był bandziorem z getta. Bo prędzej u siebie będzie odpowiedzialnym człowiekiem niż w Europie gdzie poczuje te czy inne getto. A czemu ma nie poczuć? Czy ta matka w swoim kraju będzie chciała żeby jego syn miał gorzej niż biały imigrantów który się pojawi żeby wyrównać szanse?
      • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 00:57
        Ciekawy paradoks. Biali się przestali rozmnażać bo przymus odpowiedzialności stał się przytłaczający do poziomu lęku przed życiem.

        A te rzekome zestresowane ofiary głowę do rozplodu mają w tych miejscach z których muszą uciekać.
      • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 01:07
        Biedny uchodźca dostał się do getta szwedzkiego. Mieszkanie w blokowisku za które dokładnie takie same ludzie muszą się zadluzac na całe życie. Ale słabo się czuje bo prestiżu niewiele i zakłada gang. Czy trudno zrozumieć ze ten prestiż tylko w swoim kraju możesz zdobyć a w cudzym 10 razy trudniej? Bo zawsze jest trudniej gdy dostanie się coś na co się nie zasłużylo. Gorzej niż gdy nie dostanie tego na co zasluzylo. Najgorsze przekleństwo losu dostać fałszywa jałmużnę.
        • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 01:12
          I piekło współczesnego świata to wybijają szambo tych fałszywych pomocy. Bo to tworzy iluzje, masz iluzje nie uczysz się reala. Lewica demonizuje real nie po to żeby realnie pomoc tylko żeby ludzi wpuścić w pokrzywy.
          • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 01:21
            W nauce reala nie ma ślepych uliczek. Zawsze jest alternatywą. Bo mamy świadomość. A ona zawsze wykracza. W fałszywych podtrzymywqnych iluzjach, podtrzymujacych fantazje miła, z definicji jesteś w ślepej uliczce. W piekle które jest innym.
          • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 01:30
            I jeszcze te iluzje rosną nawet dziś nie na dostaniu czegoś. Tylko na podtrzymywania iluzji iluzja mi.

            Tak jak pieniądz który kiedyś był złotem, z czasem stał się Papierki em, a na końcu zapisem komputerowym. I bank może ci pożyczyć coś czego w życiu nie miał , nie dal ale rzadac zapłaty realnej.
      • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 09:55
        A piosenka Elvisa jest symboliczna w tym wątku.

        Elvis zaczał śpiewać muzykę powstałą ze zderzenia z innymi kulturami. Dokładnie tak samo zrobił to ten młody gangster. Zaczał udawać kulturę amerykańskich czarnych gangsterów. I na tej iluzji zginał. To się właśnie tak zaczyna. Najpierw radosny miuzikpley. Radosna wolna miłość. Radosne iluzje. A pozniej realne koszty imprezki. Agresja skłóconych płci, wymieranie, karaibizacja społeczeństw.
        • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 10:04
          Elvis spiewa angry young man. Ciekawe ze cały czas lewica się pochyla nad angry szczeniaczkami tworzącymi przemoc od samego strartu rozwalajacymi mury graniczne, by na gangach skonczyc. ale angry white man to etykietka psychiatryczna.

          Bo zyjemy w jednej wielkiej iluzji resentymentu ludzi ktorzy przejeli wladze i musza się zemscić za swoje zycie. Za to ze mieli iluzje ze sa kims kim nie sa i dostali kopa w tylek od rzeczywistosci
          • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 11:04
            Jest taki film. To nie jest kraj dla starych ludzi.

            Moim zdaniem jest on o naszych czasach, ale nie w tylko w oczywisty sposób ale też poboczny. Oczywisty sposób jest o tym ze zło pojawia się gdy pojawia się mamona. Ale tam był jeszcze jeden wątek. główny bohater wrócił z baniakiem wody na miejsce zła zeby pomoc choc wiedział ze za to zapłaci. I zapłacił. Bo film jest o żelaznym prawie karmy. Musisz zapłacić do końca, nie uciekniesz od niego.

            Dziś mamy czasy sojuszu kapiału z dobroduszkostwem lewicowym. Ale to lewicowe dobroduszkostwo nie wynika wcale z czystego serca. Jest manipulacją wyrachowaną dokładnie tak samo jak mamona jest wyrachowanym pośrednikiem. I za to wyrachowanie cały czas płacimy karmą.

            Bo gdybyśmy trzymali się zasad ten okrutny rzekomo świat nie byłby taki. Nasza karma prosta przynosiłaby dobre efekty. Ale umysł rachujący który ma zachować tylko przetrwanie zaczął rachować coraz mocniej coraz mocniej się rozprzestrzeniać. Aż wyrachował inżynierię społeczną i komory gazowe. I tak naprawdę roznice czy rachują ci którzy szantazuja emocjonalnie dobroduszkow i czy ci ktorzy wprost chcą zabijać nie są ostatecznie duże. Społeczeństwa wymierają i robią się agresywne. Taka karma rachującego rozumu, który chce zawładnąc juz nie tylko by coś skubnąć z reala do przetrwania. Chce też rachować innymi ludzmi.
            • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 11:11
              Swiat jest o jedzeniu i piciu. Cały czas jedne organizmy jedza drugie. I ta walka zawladniecia nad innymi powoduje coraz bardziej skomplikowane organizmy ekosystemy. Z coraz brutalniejszym rozpoznaniem natury zabijania. Jezus powiedział zeby jedli jego ciało i pili jego krew. I nazwał to komunią.

              Tak więc z jednej strony musimy zabijać. Z drugiej jednak jeśli nie chcemy zapłacić zbyt duzych rachunków karmicznych jednak zacząć szukać innego pozywienia. Idea dobroduszka który chce wyrachować raj przynosi bardzo opłakane rachunki karmiczne.
              • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 11:17
                Czesto się smieja z tego sojuszu . Strzelnica i boznica. ale on taki jest. Tak jak w życiu Pi. Duchowość się zaczeła wraz z rozpoznaniem własnej agresji. I jak w życiu Pi nie wystarczy duchowość która pozwoli to połączyć, nie wystarczy też sama agresja. Trzeba to zrównoważyć. Zyc sprawiedliwie.

                Ale przekonanie tych którzy chcą to z definicji wyrachowanie "przezwyciezyć" jak lewica dobroduszkow, konczy się smutnym rozczarowaniem wszelkimi utopiami. Bo to nadal wyrachowane tworzenie karmy za które się zapłaci. a duchowości nie będzie. tylko dekadencja
                • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 11:24
                  I dlatego główny bohater To nie jest kraju dla starych mezczyzn jest twardym facetem z zasadami. Twardo stojącym na ziemi. Jest wierny swojej dziewczynie. Walczył w wietnamie, jest spawaczem. I w pewnym sensie te zasady pozwalają mu osłabić zło. On daje radę diabłu. Ale tylko do czasu. Bo nie moze uciec przed rachunkiem karmy.
                  • dotera Re: O śmierci młodego rapera 28.10.21, 12:44
                    Ideologia sprzedawana dobroduszkom mówi o zmianie stosunków społecznych.

                    Tyle tylko ze czym jest tam zmiana? Ci którzy to mówią wiedzą ze to pic na wodę. Bowiem ta zmiana to tylko i wyłącznie destabilizacja społeczeństwa, po czym odtworzy się ta sama stabilizacja tylko tym razem z ich władzą. Chodzi tylko o zmianę cara na ich cara.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka