dotera
28.01.22, 02:34
kultura.gazeta.pl/kultura/7,114526,28048253,neil-young-albo-ja-albo-joe-rogan-spotify-usunal-tworczosc.html#s=BoxOpImg6
Starszy pan się przecenił w końcóweczce, a tego Rogana nie doceniłem. 100 mln zarobił. Kiedyś go słyszałem kilka razy i on symbolizuje dobrze komizm wspolczenej ameryki. To chyba taka telewizja śniadaniowa czy radio śniadaniowe dla mężczyzn lubiących się zajmować swoim byciem meżczyzną i cały czas w związku z tym gadają gadają i gadają. Jakby zapomnieli o pierwszej regule tego ich Fight Clubu. Kumom w maglu się czesciej usta zamykają niż im.
I jeszcze jedna rzecz mnie u niego rozbawiała. On jest z tego pokolenia w którym było dużo filmów z dziećmi które z oczy ze zdumienia otwierały Łaał Łał. I on łysy po 50tce cały czas te miny tych dzieci robi z filmów.