dotera
23.09.22, 09:29
Wczoraj sprawdzałem o której jest wschód słońca. Później zachód. Okazało się że o tej samej godzinie czyli różnica 12 godzin. I tak sobie przypomniałem o równonocy. Jeszcze o ładnej godzinie miała miejsce bo o godzinie trzeciej minut trzy.
Tak więc lecimy w jesienne zanurzenie nocne. Więc czas na duchowość chyba.