Dodaj do ulubionych

Marzenia i realizm

19.08.23, 12:30
Gdy odplynąłem w fantazje nagle rzeczywistosc brutalnie sprowadzila mnie na ziemie. Ale jesli twardo trzymac sie "realizmu" to mam wrazenie ze to jest zamykanie sie w klatce i zakuwanie kajdanami. Tylko sie powiesic jesli sie zechce stosowac wszystkie zrozumiale reguly zycia
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Marzenia i realizm 19.08.23, 12:34
      Swiat obiektywnie patrzac jest o zjadaniu sie gatunkow. Tyle ze nie jest tylko obiektywnoscia. Jest nadzieja ze jest w nim tez wyzsza celowosc.
    • dotera Re: Marzenia i realizm 21.08.23, 18:07
      Czy lepiej w zyciu byc zagubionym czy miec nadzieje?

      Nadzieja matka glupich, ale chcialoby sie myslec ze pewne rzeczy sa blizej niz na to wychodzi.

      Zagubienie. Nie mowie tu o sytuacji lęku , bycia w matni, ale o utracie koordynatow w rzeczywistosci jest jakos o wolnosci. Tylko troche pusto.

      Ale kiedys w srodku nocy gdzies w gluszy mialem poczucie ze jestem sam we wszechswiecie i taki lek z samego faktu ze istnieje, egzystencjalny. Najpierw to bylo zwiazane z lekiem, ale pozniej jakbym poczul ze troche doroslem i wszechswiat jest moim domem
      • dotera Re: Marzenia i realizm 23.08.23, 09:10
        Wertowałem cytaty Leonardo da Vinci i ten powiedział , że gdy umiera nadzieja, pojawia się próżnia.

        Zachód nie lubi próżni utożsamiając ją z nihilizmem. Wschód lubi , droga w kierunku przebudzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka