Dodaj do ulubionych

Co robić?

02.02.24, 09:41
Pojawia się takie pytanie w obliczu cierpienia pustki . Dobra robota rozwiąże sprawę . To prawda, w życiu trzeba iść w jakimś kierunku. Ale cierpienie jest raczej kwestia źródła i pytanie powinno być o to co robi się cały czas żeby doprowadzać się do cierpienia więc czego nie robić . Coraz lepiej rozumiem swoją autoagresję, jej naturę. To jak pozornie różne rzeczy są ze sobą powiązane. Przypomniał mi się teraz tekst pewien Michałkowa o skazańcu idącym na śmierć. Ciekawe że nikt nigdy nie spojrzał na to w ten sposób tylko ten Rosjanin. Ale kto więcej wie o autoagresji jak nie oni?
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Co robić? 02.02.24, 09:52
      Aczkolwiek nie należy odrywać się od pytania początkowego. Brak kierunku w którym się zmierza też samo w sobie jest autoagresja.
      • dotera Re: Co robić? 02.02.24, 09:58
        Przez większość życia zupełnie nie wiedziałem jak się poprawić. Na czym to polega. Co którzy mieli pomoc pchnęli w dokładnie przeciwnym kierunku. To była klęska nieurodzaju. A teraz urodzaju. Bo wiem zbyt dobrze , zbyt dużo elementów jak to działa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka