Dodaj do ulubionych

Absurd egzystencjalny

01.09.24, 07:22
Miałem sen klasyczny w tym temacie. Nie mogę sobie przypomnieć co to był za motyw że bohater krąży po urzędzie odsyłany ciągle do innego pokoju po inny druk . Byłem też w urzędzie żeby oddać glos. Było mnóstwo jakby stanowisk tylko nigdzie nie mogłem się dowiedzieć jak oddać głos . Z czasem to się zamieniało w zagraniczna czytelnie. Czekałem żeby wypełnić druczek żeby dowiedzieć się z książki. Jednak istotne było coś innego. Miałem poczucie że jestem nagi . Przypomniał mi się proces kafki. Mam taką niejasna intuicje o której pisałem że ta książka ma coś wspólnego nie z totalitaryzmami tylko z tym że zerwał z narzeczoną chwilę przed jej napisaniem.. wina wstyd i absurd dotyczą kwestii międzyludzkich. Dotyczą tonięcia w żywiole wody.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Absurd egzystencjalny 01.09.24, 07:30
      Tematyka egzystencjalizmu i poczucia absurdu moim zdaniem dotyczyła świata po piekle drugiej wojny jak się to przedstawia tylko świata nowoczesnego w którym kluczowe stały się relacje międzyludzkie. Poczucia zagubienia w lunaparkowym gabinecie krzywych luster. Duch epoki przedstawiał też kłamliwie kwestie represji seksualnej. Nie było żadnej represji. Było tonięcie w żywiole wody . Żywiole związanym z relacjami.
      • dotera Re: Absurd egzystencjalny 01.09.24, 07:37
        Czytelnia i urząd to język z komentarzami i ocenami. Miliardem ksiąg . Ludzie gubią się w komentarzach do komentarzy i nie mogą znaleźć rozwiązania. Właśnie, rozwiązania węzła gordyjskiego. Kwestie zywiołu wody się rozwiązuje jak ten węzeł. Wychodząc z tych ocen. Woda może utopić tylko nie po to jest by w tych głębinach nurkować. Jest po to by płynąć po powierzchni.
        • dotera Re: Absurd egzystencjalny 01.09.24, 07:56
          Psychoanaliza była absolutnym kłamstwem. Kwestią otwartą na ile świadoma manipulacja a na ile tonieciem które uznało się za odkrycie. Kwestie psychologiczne to nie coś domagające się żmudnego rozwiązywania. To bardziej przecinanie węzła gordyjskiego . Zmienianie wajchy na torowisku.

          Jogin powiedział coś takiego że nie należy interpretować poszczególnych obrazów snu tylko jeśli już miejsce z którego postrzega horyzont. Mówił też o kwestiach zdrowia . Miałem ten sen bo dalej integruje mi się ciało .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka