dotera
17.01.26, 11:56
Pan Piotr opowiada ze dziś nie ma elit, nie ma zapotrzebowania na takiego jak on mezczyzny z dobrego domu z przedwojennym lwowskim rodowodem.
Panie Piotrze. Do elit nie dostaje się zaproszenia , tylko zostaje się liderem. Są dziś elity. Są właściciele duzych firm. Są ministrowie. Jest wszystko to co było przed wojną. Nie ma kultury? A kto ma tą kulturę tworzyć jeśli taki człowiek z dobrego domu tłucze się po ryjach i zachowuje jak menel w freak fightach? Po prostu nie jest pan elitą.
Ma pan talent do przemawiania, ale nie mówi pan ładną polszczyzną.
Po drugie pan chce zeby ktoś za panem stanał, przygarną, zaprosił.....czy pan jest panienką z dworku czy ułanem?