Dodaj do ulubionych

polityka wschodnia

22.06.26, 17:00
To co mówiły tzw ruskie onuce spawdza się Teraz też nie trzeba dużo zeby nas wciągneli do wojny. Wystarczy tylko ze zaatakują Białoruś i będzie reakcja łańcuchowa jak z Iranem. Nasi zawodowi patrioci będący agenturą znow nas władowali w problemy.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: polityka wschodnia 22.06.26, 17:08
      Podpalenia zaczeły się gdy pierwszy raz rząd nie zagłosował po myśli rządzacych tym całym interesem. Nie dziwi mnie ze wczoraj tez były podpalenia.
    • dotera Re: polityka wschodnia 22.06.26, 19:29
      Rosja nie jest dla nas żadnym wrogiem, Ukraina jest egzystencjalnym zagrożeniem. Rosja nie ma potrzeby wchodzić w sojusz z Niemcami inny niż handlowe relacje, mają chiny od twardych sojuszy. Ukraina ma w NIemcach swojego ojca i matkę, zostałą stworzona do ich polityki wschodniej.
      • dotera Re: polityka wschodnia 22.06.26, 19:31
        Rywalizacja ROsji z Polską dotyczyła Rusi i ich interesowały ziemie Księstwa Litewskiego, nie rdzenne ziemie polskie, które po drugiej wojnie sami nam wyznaczyli na mapie. Niemcy mają roszczenia nadal i nawet Ukraina do Sanu
        • dotera Re: polityka wschodnia 22.06.26, 19:33
          Oni zresztą uważali za błąd rozbiór Polski. Przejęli bowiem kukułcze jajo które im zrobiło rewolucje bolszewicką.

          My nie jesteśmy silniejszą stroną z Ukrainą. Mamy mniejszy potencjał , mniejszą populacje. NIe mamy naturalnych sojuszników, oni mają
          • dotera Re: polityka wschodnia 22.06.26, 19:47
            To czego my zupełnie nie rozumiemy to fakt ze my przegraliśmy wojnę i odtąd rządzą tu obcy. Czasem wpływy Polaków są ciut wieksze. Ukraina zaś była w obozie wygranej armii ZSRR zaś banderowski nacjonalizm jest karmiony przez zachód. Nasz został zabity z każdej strony. Oni mają swoje jądro państwowe, my go nie mamy. Mamy kukiełki ustawione przez obcych,.
            • dotera Re: polityka wschodnia 22.06.26, 19:58
              Dlatego Ukraińcy twardo stawiają swój interes, a polscy dyplomaci opowiadają jak trzeba mozolna pracą dyplomatyczną rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać i efekt jest taki ze Polacy nic nie ugrali i kilka procent minimum budżetu idzie na nich. Mieliśmy iść na zachód a skonczy się ze podłączą nas pod wschód i to ten bardziej dziki
              • dotera Re: polityka wschodnia 22.06.26, 20:05
                Czy zadalismy sobie pytanie czemu Ukraińcy ciągle coś wygrywają sportowo, ciągle na eurowizji są wysoko? My zaś ciągle jak drewniaki wleczemy się tyłu?

                Bo jestesmy złamani przez historię. Oni nie. Bo oni mają na zachodzie swoje silne wpływy. My żadnych
    • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 05:57
      Tego sie spodziewałem ze nadejdzie moment konfliktu z Ukrainą.

      Polska umoczyła setki miliardów i Ukraina uznała ze nie ma ochoty czuć się zobbowiązana, tym bardziej ze zachód chce tam robić interesy a nie dopuszczać Polskę do stołu. To stały motyw zarządzających tym interesem. Nagrabić pod siebie, a na koniec zrobić z siebie ofiarę. Jako inwestycja na przyszłość i odcięcie od niegodnej przeszłości.
      • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 05:58
        My to przerabialiśmy jeden na jeden w swojej powojennej historii, tylko większość tego zupełnie nie zrozumiała.
        • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 06:39
          Banderyzm jest cały czas u władzy od czasu Majdanu. Co więcej Ukraińcy którzy tu przyjezdzali robili manifestacje z hasłami i flagami nacjonalistycznymi i nikomu u wladzy to nie przeszkadzało, Polacy byli karceni za przeciwstawianie się jako ruskie onuce. Mi się słabo robiło jak to widziałem, gdzie my żyjemy. NIemcy mogą tu przyjechać i hajlować. Decyzja o nadaniu patrona pułku jest tak marginalna przy tym, a u nas nagle wszyscy się obudzili z tych którzy cały czas hejtowali za to ruskie onuce. Inaczej niż agenturalną rozgrywką trudno to wytłumaczyć. Ustaweczka z Zeleńskim.
    • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 07:47
      www.youtube.com/watch?v=SivmJl9MVUc&t=937s

      Kiedyś w historii przez kogoś uczciwie napisanej partia PIS będzie zapisana jako stronnictwo ukraińskie, które przejeło klimaty kościołkowo ojczyzniane
      • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 07:51
        Mamiono nas monoetnicznoscią narodową, a u nas po wojnie 1/3 zmieniłą nazwiska. Widac w mainstreamie skupiska mniejszości przedwojennych. Jak i Ukraina ma silną pozycję na zachodzie i USA ustawiając tu władzę uwzględniała nie tylko swój dyżurny naród ale i ich. Szefem służb brytyjskich jest ukrainka. W Kanadzie mają ggantyczne wpływy i Polacy stamtąd mają wiele historii o tym jak oni byli szkoleni do wchodzenia w naszą politykę.
        • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 08:00
          Kiedyś nie miałem internetu, miałem stary telewizor i odbierałem tylko pisią telewizję. info, historię itd. Tak sobie czasami włączałem. Oczy mi się otwierały gdzie ja żyje. Kraj przejęty.
          • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 08:05
            Do majdanu wogóle nie oglądałem polityki z dekadę. Majdan mnie pociągnął w stronę netu rosyjskiego i amerykańskiego ukraińskiego i tak zaczałem kojarzyć historię Polski w co my gramy. Na poziomie globalnym to dopiero stało się zrozumiałe, w polskim grajdołku dzieci we mgle. pisiej telewizji też bym nie oglądał ale jakoś traf chciał ze pod koniec ich rzadów własnie sytuacja mnie zachęciła do tego. Mysle ze duch swiata posanowił mi wtedy pokazać tajemnice której niegdys nie znalem.
            • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 08:11
              Postmodernizm krytykuje idee całości jako totalitarną, przywiązując dużą uwagę do fragmentaryczności istnienia. W tym czasie wycofane były rozne nauki które pozwalały zrozumieć rzeczywistość polityczną i natworzone inne bzdurne zgodnie z wytycznymi protokołów.

              Najpierw trzeba poznać całość, tylko ją można logicznie. resztę dedukować i łączyć z empirią
              • dotera Re: polityka wschodnia 23.06.26, 08:44
                Nad głową miałem wtedy na półce życiorysy wielkich Polaków. I tak sobie czytałem cegłę z zyciorysem Piłsudskiego i innych.

                Zamęczają nas w szkołach wieloma naukami, które powinno się dopiero w połowie życia jak głowa dojrzeje do zrozumienia sprawek. Powinna być szkoła młodziezowa i szkoła wieku sredniego. W pierwszej wiecej nastawienia na działanie. sport, fizyka przez budowanie robotów itd, ładne posługiwanie się mową. W drugiej dopiero kwestie bardziej ogólne historyczne filozoficzne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka