dotera
26.07.26, 21:49
www.youtube.com/watch?v=_GANoG1o6HI
Sam wstęp jest upadkiem. Intelektualista to ktoś kto ma coś powiedzieć nowego? Filozof?
Intelekt jest funkcją działania. Intelektuaista jeśli już to ktoś kto umie rozwiązywać problemy polityczne, nie tyle mówić coś nowego tylko w nowych czasach twardo stać na nogach i jasno widzieć sprawy.
Iddziele nie intelektualisty od działania to początek ideologii czyli religii mediów produkujących fikcyjny świat gdy rzecywisty jest nieznośny.
FIlozofia zaś to prywatna sprawa filozofa. Jest to zajecie doniosłe, ale nie społeczne. O transformacje własnej osoby chodzi.