mmaaddiii Re: CZY MAM SZANSE 30.04.05, 13:55 CHCIAŁABYM POPROSIC WAS O POMOC... NA POCZĄTKU WSZYSTKICH WAS SERDECZNIE POZDRAWIAM.MAM NA IMIE MAGDA I MAM 15 LAT.NIESTETY MAM ZEZA.CHCIAŁABYM SIE DOWIEDZIEC CZY MAM JAKIES SZANSE.NA OPERACJE CZY W MOIM WIEKU JEST MOZLIWA TAKA OPERACJA... jesli znajdziecie chwilke to prosze odpiszcie Odpowiedz Link
smutniutka Re: CZY MAM SZANSE 30.04.05, 15:44 Witaj! Oczywiscie, ze masz szansę, jednak żaden z forumowiczów nie jest w stanie powiedziec Ci, na podstawie samych specyfikaji Twojej wady wzroku, czy ta szansa jest duża czy mała. MUSISZ się skonsultować z lekarzem - najlepiej strabologiem, specjalistą od leczenia zeza. Mysle, ze zadajac to pytanie mialas na mysli szanse na wyleczenie w Twoim wieku. Jak poprzeglądasz forum, to zauważysz, ze są osoby starsze od Ciebie, które wyleczyły się z zeza. Pozdrawiam. S. PS Proszę nie używaj Caps Locka. Odpowiedz Link
mmaaddiii Re: CZY MAM SZANSE 02.05.05, 14:05 czesc dzieki za dobre słowo.chciałabym sie jeszcze dowiedziec czy ta operacja ma jakies ryzyko??? i jak wygląda taka operacja??? z góry dziekuje pozdrawiam Odpowiedz Link
loginek100300 Re: CZY MAM SZANSE 03.05.05, 15:25 Tak w skróćie to: przed operacja robisz badania krwi, moczu, RTG klatki piersiowej. Kilka dni pozniej idziesz do kliniki, wchodzisz na sale, podaja Ci tabletki, za pol godzinki dostajesz narkoze i jedziemy :D Wszystko trwa pol godziny, potem sie budzisz, lezysz jeszcze godzinke i idziesz do domu z zaklejonym okiem. Nastepnego dnia kontrolna wizyta u okulisty. Operacja polega na skroceniu/wydluzeniu miesni sterujacych gałką. Ryzyka raczej nie ma. NAPISZ SKĄD JESTEŚ. Wtedy będzie nam łatwo Ci pomóc. Nie ma sie czego bac :) Najgorsze jest zaczerwienienie oka utrzymujace sie jakies 2 tygodnie po operacji. Ale gra jest bez watpienia warta swieczki. Odpowiedz Link
mmaaddiii Re: CZY MAM SZANSE 03.05.05, 19:23 dzięki jesteście kochani.ja jestem z Mielca nie wiem czy sie orientujecie gdzie to jest.To jest jakieś 40 km. koło Rzeszowa.A jeśli pójde na te badania i pani doktor i ona powie mi że mój zez nie nadaje sie do operacji???Boje sie że narobie sobie złudnej nadzieji.Jakie musze spełniac wymogi (wiem że to głupio zabrzmiało) żeby ta operacja mogła sie odbyc??? A czy po takiej operacji trzeba ćwiczyć oko? Przepraszam że zadaje tyle pytań ale dziekuje wam za waszą uprzejmość i szczere serca...Pozdrawiam Odpowiedz Link
loginek100300 Re: CZY MAM SZANSE 03.05.05, 22:47 Jeśli lekarz powie Ci ze nie ma konicznosci albo nie mozna tego operowac to najlepiej idz do innego. Omin pierwszych lepszych. Ja bylem leczny przez dobre kilka lat w Centrum Zdrowia Dziecka i oni mi tam mowili [cenzura cenzura cenzura] szanowna pani dr Ewa Czerwińska że zeza wylecze sobie jak bede dorosly!!! Potem konsultowalem sie u kilku specjalistow i nikt nie widzial potrzeby i nawet mozliwosci operacji. Dopiero niedawno trafilem na inną Panią Doktor która naprawiła mi oczy :> Jeśli powiedza Ci ze nie masz szans to idz do innego lekarza. Ja po operacji nie nosze zadnych okularow a powinienem do czytania, kat sie nie powiekszyl a nawet mam wrazenie ze sie jeszcze zmniejszyl. Pozdrawiam. Jestesmy tu po to zeby pomagac osobom takim jak Ty Madi :) nie krepuj sie zadawac pytan. To forum jest na wage zlota. Pytanie podstawowe: JAKI MASZ KĄT ZEZA? Odpowiedz Link
karmen_w Re: CZY MAM SZANSE 05.05.05, 21:32 Witam wszystkich, i od razu przyznaję się do debiutu na tych stronach jednocześnie wyrażając wdzięczność dla pomysłodawców - miło jest mieć towarzyszy niedoli ;) Co do operacji to konieczne jest również szczepienie przeciw zółtaczce typu B - nalezy przyjąć co najmniej 2 pierwsze dawki co łącznie zabiera 6 tygodni. Wystarczy iść z marszu do przychodni, zapłacić ;( około 60 zł i załatwione. Polecem szukania okazji w postaci "żółtych tygodni" bo wtedy nic się nie płaci za szczepienie. Ja dziś miałam zaaplikowaną pierwszą dawkę, więc na operację wybieram się w połowie czerwca tak, żeby na lato być piękną : )) Pozdrawiam serdecznie i wiosennie ! Odpowiedz Link
aneczka42111 Re: CZY MAM SZANSE do Karmen 05.05.05, 22:22 Witam raz jeszcze(pierwszy raz w wątku poznajmy się):))) Jeśli wybierasz się na zabieg w jakieś dobre, uznane miejsce to może poleć je na naszej liście polecającej - moze komuś się przyda. Ja też na początku mojej "drogi" z leczeniem myślałam, że po 3 zabiegu będę jak to określiłaś "piękna"...Efekt? Czwarty zabieg. Życzę Ci oczywiście z całego serduszka powodzenia i sukcesu zabiegu, ale wiem po prostu z własnego doświadczenia,że mozna sobie robić wiele nadziei a potem dość mocno się rozczarować - zez to taki "potworek", który lubi comebacki... Pozdrowionka! Ania Odpowiedz Link
karmen_w Re: CZY MAM SZANSE do Karmen 05.05.05, 22:27 Aniu, wybieram się do miejsca, które znalazłam właśnie na liście polecajacej, konkretnie chodzi o doktor Annę Zamłyńską z Warszawy. Oj, trochę optymizmu nie zaszkodzi ; ) Mam sporo lat i wszystkie przezyłam z tym cholerstwem, więc nie oczekuję już cudu. To co czuję to rodzaj sceptycznego optymizmu ; ) Dobranoc ! Odpowiedz Link
karmen_w Re: CZY MAM SZANSE 05.05.05, 22:29 Jednak zapytam jeszcze skąd te reoperacje ? Cholerstow wracało po kilku latach/miesiacach czy od razu było widać, ze operacja nie przyniosła rezultatu ? Odpowiedz Link
aneczka42111 Re: CZY MAM SZANSE 05.05.05, 22:45 Karmen, Sprawa wyglądała tak, że około pół roku po zabiegu był spokój, a potem niestety wróciło... A. Odpowiedz Link
patysia152 Re: CZY MAM SZANSE 05.05.05, 23:11 czesc wiesz co ja bylam niedawno w podobnej sytuacji do twojej;) mialam zabieg 8 marca jak chcesz wiedziec wiecej to napisz na mejla to jakos sie wymienimy numerkami gadu i jak bedziesz chciala cos wiecej wiedziec to ja sluze swoim doswiadczeniem<malym> i pomoca;) pozdrowka;) moj mejl: patysia_152@buziaczek.pl Odpowiedz Link
mmaaddiii Re: CZY MAM SZANSE 04.06.05, 19:05 Czesc witam was wszystkich. chodzi o to ze marzyła mi sie od dłuzszego czasu operacja zeza na wakacjach. ale sie jej obawiam,nie byłam jeszcze u okulisty,i mysle ze jest juz za mało czasu na przeprowadzenie tej operacji... bardzo chciałabym nie miec zeza,ale boje sie isc do okulisty,no bo co ja mam powiedziec... czy mam szanse na usunięcie zeza operacyjnie??? prosze pomózcie mi czy to ma jakis sens??? bardzo was prosze od czego mam zacząc??? dziekuje wam i prosze pomózcie Odpowiedz Link
smutniutka Do mmaaddiii 05.06.05, 18:28 Cześć! Wydaje mi się, że wszystkie potrzebne informacje co do działań przed samą operacją już otrzymałaś. Teraz Ty MUSISZ wykonać krok. I nie masz się czego bać, bo jak to się mówi do odważnych świat należy. Jesli udasz się do specjalisty, jego pytanie "czy mam szanse na usunięcie zeza operacyjnie???" na pewno nie zdzwiwi. Więc zacznij od wizyty u lekarza! Telefon w łapkę i wykręc numer i umów się na wizytę. Szanse na operację w te wakacje jeszcze możesz mieć - na pewno 6 tygodni to miniumu ze względu na szczepienia przeciw zółtaczce. OPczywiscie jeszcze kwestia oczekiwania na operację. Pozdrawiam i czekam na relację z wizyty! S. Odpowiedz Link