Dodaj do ulubionych

pomysl najlepsy

25.02.09, 21:00
niewiem czemu tu ale chyba wole tu
wiec juz wiem co zrobie i to niejest kolejny wyglup tylko szczera prawda.
wyjezdzam 1 marca na zawsze. mam obmyslona trase co jak po kolei. skonczy si w
lesie.ostanio widzialem film o facecie co przezyl kilka lat w lesie sam zywil
sie jagodami itd. potem zima i polowal.
spoczatku myslalem o syberii ale bym nie przezyl. wybralem inne miejsce raczej
cieple nie powiem gdzie bo niewazne.
mam uzbierane 2300 zl i tyle starczy zeby dotrzec tam.
co potem ja wiem
proste.
nie bredze.
i wiem ze to malo wazne i nieobchodzace
ale sie naprawde ciesze i jakby sie rozjasnilo.
no tyle.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: pomysl najlepsy 25.02.09, 21:06
      Matko Przenajświętsza - już Ty nie idź do lasu jeść jagody oraz
      polować na zwierza.
      się zamiast na Sybir zesłać walnij w temat, w którym jesteś świetny.
    • naqoyaqatsi Re: pomysl najlepsy 25.02.09, 22:16
      tam:
      www.fantravel.pl/files/image/panstwa/ameryka_pn/meksyk/meksyk_649.jpg
    • nienill Re: pomysl najlepsy 25.02.09, 22:25

      > i wiem ze to malo wazne i nieobchodzace

      bardzo wazne i obchodzace

      zawieszam czarnowidztwo i zycze powodzenia
      • naqoyaqatsi Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 11:53
        thx:)
    • tristezza Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 10:15
      pomysl piekny, wazny i odwazny. ale co z psem, Krystku drogi, co z
      psem?????
    • naqoyaqatsi Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 11:53
      to pies hardkorowy. jedzie ze mna. jak go przygarnolem to mial w klebie tyle co
      ja w przedramieniu a teraz to prawie jak rasowy wilk wyglada.
      chociaz jak zobaczylem liste potencjalnych zwierzat co nas moga tam zjesc to sie
      troche o niego boje..
      na szczescie ja tez gryze:)
      • tristezza Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 13:28
        razem jedziecie? rewelacja!!! a ja sie juz gryzlam, ze przyjaciela
        do schroniska odprowadzisz. w takim razie omijaj kraje, w których
        obowiazuje kwarantanna dla zwierzat i dbajcie o siebie nawzajem.
        trzymam mocno kciuki, zeby sie ta podroz zycia Wam udala i
        koniecznie odzywaj sie czasem na forum :-)
        • naqoyaqatsi Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 14:21
          z tym odzywaniem bedzie raczej niemozliew:/
          bede zyl w lesie.
          • beatrix-kiddo Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 14:24
            naqoyaqatsi napisał:

            > z tym odzywaniem bedzie raczej niemozliew:/
            > bede zyl w lesie.

            Tylko psa nie porzuć. Proszę...
            • lejdi111 Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 21:24
              odwala Ci i to mocno
              • nienill Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 21:29
                lejdi111 napisała:

                > odwala Ci i to mocno
                zazdroscisz i to mocno
    • naqoyaqatsi Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 22:30
      nie odwala mi
      (asekurujac sie przed ewentualnym pogotowiem:
      -to jest obmyslone 2 mies temu juz.
      -moja mama wie i popiera to. [jestem pelnoletni od dawna].
      - chodze na psychoterapie
      - jestem w pelni wladz umyslowych. z lekazem mam dobry kontakt
      - chce zyc wreszcie tak jak tego pragne. jak czlowiek wolny.
      • poszerzenie-pola-walki Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 22:53
        ale głupi pomysł
    • naqoyaqatsi Re: pomysl najlepsy 26.02.09, 23:14
      glupi to jest garnitur z a 5 tys:)
      • ditta12 Re: pomysl najlepsy 02.03.09, 07:46
        naqoyaqatsi napisaL:
        <glupi to jest garnitur z a 5 tys:)>

        Che,che,całkowicie się z Tobą zgadzam:D
        • ditta12 Re: pomysl najlepsy 02.03.09, 07:51
          Chyba że chodzi o garnitur zębowy,to co innego bo scerbatym to wstyd
          ludziom sie na oczy pokazac;)
    • lejdi111 Re: pomysl najlepsy 27.02.09, 20:51
      przyślij mi widokówkę
      • lucyna_n Re: pomysl najlepsy 27.02.09, 22:28
        grupowe wariactwo
        • nienill Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 00:33
          lucyna_n napisała:

          > grupowe wariactwo
          na wlasne uszy z drugiej reki slyszalam, ze czlowiek potrafi zrobic
          cos takiego, przezyc i wrocic z powrotem z wlasnej woli i w pelni
          zdrowia

          a z tego co czytalam to Krystek jakies wybitne szczescie do ludzi
          ma, wiec niech sobie leci
          • lucyna_n Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 14:30
            z tego co czytalam to on ma wybitne nieszczęście do ludzi, ale mogłam nie
            zrozumieć tego co czytam.
            • nienill Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 15:48
              albo inny punkt odniesienia
    • crystalhawk Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 15:41
      Człowieku!
      Chce Ci jasno powiedzieć, i nie będę się powtarzał, więc cholera lepiej weź to
      na poważnie!!!
      ...Zazdrooooooszcze CI jak DIABLI! :D
      Nawet nie wiesz jaki kawał własnego marzenia odnalazłem w twoim marzeniu, które
      jak piszesz jest już u progu realizacji. Co prawda może moje pragnienie ciut się
      różni, ale to jednak coś bardzo podobnego. Od takiego małego, przedszkolaka
      wręcz, marzyłem o różnych rzeczach, ale od wielu lat trwale utrzymuje się do
      dziś tylko jedno marzenie. Otóż, chciałbym któregoś pięknego dnia, spakować
      plecak, wyjść z domu i ruszyć tam gdzie akurat powieje wiatr... cały czas
      pieszo, przez lasy, wioski, miasta, łąki, plaże, góry i wszystko co się da tylko
      przejść. Spać w gęstym lesie lub w zapomnianym przez świat miasteczku na skraju
      świata. Budzić się o wczesnym wschodzie u brzegu liściastego lasu, leżąc na
      zroszonej trawie. Poznawać nowe miejsca, nowych ludzi, przeżywać kolejne wielkie
      przygody mojego życia. Dokładnie tak. Sam jestem ofiarą wytarzaną w błocie życia
      przez ciężkie depresje z próbami samobójczymi i samookaleczeniem, różne lęki,
      fobie, chorobliwą nieśmiałość i inne jeszcze "uroki", mimo to nie mam zamiaru
      rezygnować, bo wiem że to marzenie zrodziło się z mojego serca, jeszcze pokaże
      że kto tu tak na prawdę rządzi w moim życiu! Wiem że potrafię! Rok temu pomimo
      silnych fobii, nieśmiałości, deprechy itp oraz zaleceń mojego psychiatry do
      przeprowadzki do specjalnego ośrodka, poszedłem za impulsem i pojechałem na
      kolonie jako wychowawca kolonijny. Srałem ze strachu i nerwów jak nigdy dotąd,
      ale jak już przybyłem na miejsce... okazało się że dokonałem najlepszego wyboru
      mojego życia, dokopałem swoim problemom, które nawet na chwile nie pisnęły z pod
      mojego miażdżącej stopy! Udowodniłem sobie że a jednak POTRAFIĘ, że jednak to
      ode mnie wszystko zależy, ode mnie zależy moje życie. Płakałem! Pod koniec
      turnusu, sam w pokoju beczałem do poduszki, i nie boje się do tego przyznać, bo
      to był wynik najpotężniejszego wachlarza pozytywnych emocji jakie kiedykolwiek
      doświadczyłem, czułem się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie!
      Dzięki temu nie mam już dziś takich problemów jak kiedyś, bo jak się okazuje,
      najlepszym lekarstwem i terapeutą jest ŻYCIE!
      I wiesz co!? Ty też tak potrafisz! Zrobić to o czym marzyć i być
      najszczęśliwszym człowiekiem na świecie!
      Jakże bardzo już teraz chciałbym wyruszyć, jakże mi się serce do tego rwie ;).
      Achhh, stary, Ty i twój pies, raaany, jakie powieści można by o tym napisać.
      Są ludzie, którzy nie rozumieją takich, jak to oni określają "wariactw" ;). Nie
      wiem dokładnie z czego to wynika, ale jakbym miał coś powiedzieć, to
      powiedziałbym że chyba o społeczne standardy. Człowiek się rodzi, potem chodzi
      do szkoły, potem do jeszcze kolejnej itd. następnie pracuje, ma rodzinę, idzie
      na emeryturę i game over. Oczywiście to tylko takie uproszczenie, ale wiele
      ludzie właśnie czemuś takiemu się podporządkowuje. Dla nich, odsunięcie się od
      takiego modelu i pójscie w zupełnie alternatywnym kierunku jest debilizmem i
      niepoczytalnością. A tak na prawdę, to nie jest żadne odsunięcie się czy nawet
      ucieczka. To tylko kolejna z możliwych do wyboru dróg życia. Można zostać
      prawnikiem, politykiem, lekarzem.. albo wędrowcem, pustelnikiem, albo mnichem w
      klasztorze :P. Ja nie mówię że model "szkoła, praca, rodzina" i życie od pensji
      do pensji jest złe, bo nie musi, są ludzie którzy odnajdują w tym szczęście i
      chwała im za to.. są jednak tacy co swego szczęścia odnajdują w drodze na drugi
      koniec świata, i też im chwała ;).
      Ja na swoją podróż jeszcze poczekam. Na razie realizuję plan przygotowawczy.
      Szlifuję jeszcze trochę język obcy, zbieram na ekwipunek oraz na.. przenośne
      łóżko do masażu ;), jako że jestem właśnie technikiem masażystą z dyplomem :P.
      Pisał bym też książki w czasie mej wędrówki, duuuużo książek, kocham pisać.
      Byli już tacy przed nami, wielcy podróżnicy i pustelnicy. Nawet Cejrowski
      zaczynał od zera. Był też św. Franciszek z Asyżu, Lara Croft ;D ;D.
      A dziś nawet w Miami INC (program o tatuażach), był klient co chciał sobie
      zrobić tatuaż na pamiątkę kilku lat przeszłości, które spędził jako włóczęga.
      Pracował i mieszkał tam gdzie chciał i mógł, i wspomina ten okres jako
      najpiękniejszy czas jego życia. Romantyczna sprawa zresztą, został włóczęgą by
      zarobić na pierścionek zaręczynowy :). Dziś ma wspaniałą żonę, synka, pracę, dom
      i jest szczęśliwy. Ze zbierania puszek udało mu się nawet odłożyć dobrą sumkę na
      studia swojego dziecka.

      Pamiętaj tylko, by się dobrze przygotować ;). I wiesz co, nie martw się na
      przyszłość, jak to będzie i w ogóle czy se poradzisz. w życiu trzeba próbować bo
      nigdy nic nie wiadomo, sam już się o tym przekonałem jak już wiesz. Może się
      uda, może nie, facet, nieważne, już samo to że spróbowałeś świadczy o tym że
      jesteś wielki i potrafisz podjąć wyzwanie. Człowiek nigdy nie przegrywa,
      przegrana to tylko wiedza by stać się lepszym.

      "Tam twój dom, gdzie twój zadek" ;)
      Pozdrawiam i trzymaj się ;)

      P.S Wyskocz no czasem jednak z tego lasu do jakieś wioski z internetem i napisz
      coś ;D.
      P.S Pisz pamiętniki!

      Piosenka dla Ciebie ;) dajryjka24.wrzuta.pl/audio/6bAFfSYLIc/
      • lucyna_n Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 17:05
        i dlatego nie wysyłam dziecka na kolonie:)
        • crystalhawk Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 17:40
          Lol ;D
          Spoko, niema się czego bać ;)
          • naqoyaqatsi Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 19:18
            :))))
    • poszerzenie-pola-walki Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 19:57
      wspomnisz moje słowa jak cię zacznie gonić tygrys syberyjski
      • naqoyaqatsi Re:nie wkurwiaj mnie eizo 28.02.09, 21:40
        twoja twarz mi sie wyobrazi jak mnie bedzie tygrys gonil.
        czas spac.
    • tristezza Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 23:12
      Krystku, czy nie zapomniales o paszporcie dla pieska?
      szczesliwej podrozy i zawiadom nas jakos jak Ci sie wiedzie!
      • tristezza Re: pomysl najlepsy 28.02.09, 23:13
        przepraszam, mialo byc ja Wam sie wiedzie
        • wilowka Re: pomysl najlepsy 01.03.09, 22:41
          Życzę Ci powodzenia! Absolutnie i domagam się, żebyś się odzywał :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka