Dodaj do ulubionych

bezsens egzystencji

18.08.09, 11:51
Wczoraj, po trzech dniach powróciłam do domu. I od trzech dni prądu
nie było. Korki poszły. Naryrałam się przy lodówce. I serce mi
pękało jak opróżniałam zamrażalnik do kosza na smieci i wyrzucałam
wszystkie moje pieczołowicie zgromadzone oszczędności żywieniowe na
tak zwaną czarną godzinę (trzęsienie ziemi, pomór, głód, wojna,
obłozna choroba, nędza itd.), a było tego duuuuuużo, i tak mi się
żal zrobiło, że się poryczałam. Zwłaszcza, że prąd jest
gdzieniegdzie, poza tym cos wywaliło część instalacji w kosmos i mam
to gdzieś, a jak o pierożkach pomyślę, gołąbkach, żeberkach,
kotletach, udkach kurzęcych, lodach w ilościach hurtowych i
warzywkach wszelkiej maści, co to ich już nie ma to mnie smutek
ogarnia. Głupie nie?
Obserwuj wątek
    • digesta.s Re: bezsens egzystencji 18.08.09, 12:01
      Uwolnij przeto psychikę swą od potrzeby chomikowania, Cyganko-Elleno.
      Zamrażalnik jest na kostki lodu do drinków niezbędne i ewentualnie na bluzkę
      jedwabną, którą wzorem MM założysz na rozgrzane upałem ciało...;)
      • ichnia Re: bezsens egzystencji 18.08.09, 12:18
        digesta.s napisał:
        > Uwolnij przeto psychikę swą od potrzeby chomikowania, Cyganko-Elleno.
        > Zamrażalnik jest na kostki lodu do drinków niezbędne

        W żadnym wypadku. Zamrażalnik jest na zapasy, coby w środku zimy móc zajadać się
        świeżymi truskawkami (to zrozumieją tylko fani truskawek). Tudzież gotowe dania,
        ugotowane w chwilach lepszego samopoczucia, żeby można było je wyciągnąć w
        chwilach krytycznych lub napiętego do granic możliwości dnia. Oraz po to, by
        chodzić na zakupy rzadko, bo mięsiwa różne zamrożone i na poczekaniu wybierać
        sobie do woli, które akurat ma się ochotę przyrządzić...
        Niektóre osoby mogą obywać się bez tego - jak dla mnie jest to maksymalne
        ułatwianie sobie życia, ostatnio bardzo o to dbam.
    • ichnia Re: bezsens egzystencji 18.08.09, 12:19
      ellena_cyganka napisała:
      > i tak mi się żal zrobiło, że się poryczałam.
      > Głupie nie?

      Wcale nie. Rozumiem.
      • ellena_cyganka Re: bezsens egzystencji 18.08.09, 12:42
        Och Ichnio! Dziękuję! A już myślałam, że nikt mnie nie zrozumie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka