08.01.13, 17:08

u mnie hashi stwierdzono w 2006r. Ponieważ wyniki tsh mam w normie (2,8-3,2) przy 41 latach na karku , nikt nie podaje mi hormonów choć czuję się dramatycznie źle.
Mam stwierdzoną nerwicę wegetatywną, mam lęki, chlesterolemię (ok. 250).
Leczona byłam na depresję lękową. Po 5 latach brania seroxatu nadal czuję się fatalnie. lepiej jest latem. Od jesieni znów mam "doły", arytmię, okropny lęk, zawroty głowy. Zaczęłam brać deprim. Byłam ostatnio u internisty skarżąc się na bóle i zawroty głowy to ten bez wykonania badań powiedzaiał że to od kręgosłupa i dostałam leki :ketokonazol i vcebrol, po których czułam się jeszcze gorzej więc je odstawiłam.
Poradźcie proszę co ja powinnam zrobic. Już tracę nadzieję na normalne życie. Jestem ciężarem dla swoich bliskich, czuję się jak 90letnia staruszka. Mam małe dzieci i nie mogę nic im zaoferować, bo choć mówią że jestem zdrowa ja czuję się jak wrak. Strasznie boję się śmierci - a to uczucie mnie prześladuje. Mam problem z sercem - raz zwalnia a raz przyspiesza. Wszyscy mnie zbywają, coo robić?
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: ant.ola 08.01.13, 17:15
      Przede wszystkim zrobić wyniki, nowe Tsh, Ft3 i Ft4 i rzuć na forum wraz z normami. Przez 6 lat choroba musiała Ci się dać we znaki skoro czujesz się dramatycznie źle, z którego roku ostatnie TSH?
      Zrobiłabym te wyniki na Twoim miejscu za swoją kasę, poniżej masz test, rozwiąż go i wydrukuj:
      www.chorobytarczycy.eu/test#0
    • mad-25 Re: ant.ola 08.01.13, 17:22
      Też mam stwierdzone hashimoto ale cały czas biorę tyroksyne. Nie znam się na depresji ale powiem Ci szczerze że zawsze byłam osobą nastawiona optymistycznie na życie w zeszłym roku doświadczyłam sama co to jest depresja. Nie miałam siły wstawać z łóżka, krzyczałam na dzieci ( też mam małe) byłam okropna , wciąż słyszałam : "co się z tobą dzieje" własna matka mówiła że zachowuję się jak staruszka, I w koncu zrobiłam wyniki wyszło szydło z worka. Teraz jak biorę leki - tyroksyne i hormony mam ustawione w końcu czuję się sobą, wszystko wróciło do normy.

      Dziwi mnie że nie bierzesz hormonów mi endo powiedział jasno i wyraźnie nie ma co patrzeć na wyniki (oczywiście robię od czasu do czasu sprawdzam czy dobrze hormony ustawione) , zawsze będę już brała tyroksynę ponieważ hashimoto jest nie uleczalne, moja tarczyca się kurczy. Moim zdaniem musisz znaleźć jakiego dobrego endo, wina samopoczucia na pewno w dużej części leży w Twojej tarczycy. Poszukaj dobrego lekarza.
      • ant.ola Re: ant.ola 08.01.13, 17:48
        tsh robiłam we wrześniu - dalej w normie;
        atpo już przetsałam robić bo różnica w wyniku jest najwyżej dwucyfrowa
        endo stwierdził że miarodajne jest tsh, a wynik mój jest w normie więc po co "rozleniwiać tarczycę skoro sama jeszcze pracuje";
        Mad-25, czy od razu po stwierdzeniu zapisano Ci tyroksynę?

        Jeśli chodzi o dobrego endo...byłam u 3 różnych, każdy z nich twierdził podobnie.
        Może ktoś mi poleci kogoś dobrego w pobliżu, ja jestem z Wrocławia.

        Zapomniałam dodać że mam guzki - z biopsji wynikało że niegroźne.
        • animus_anima Re: ant.ola 08.01.13, 17:52
          ant.ola napisał(a):

          a wynik mój jest w normie więc po co "r
          > ozleniwiać tarczycę skoro sama jeszcze pracuje";
          mnie też tak samo powiedział jeden endo
    • muktprega1 Re: ant.ola 08.01.13, 17:35
      > a Ty się leczysz obecnie? jak wyglądało dotarcie do sedna u Ciebie?

      Odpowiadam na Twoje pytanie w Twoim smile wątku, a poniżej o osobach, które długo się nie leczyły:

      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,132646223,137364386,Re_Osoby_ktore_dlugo_nie_leczyly_niedoczynnosci.html
    • animus_anima Re: ant.ola 08.01.13, 17:37

      > Mam stwierdzoną nerwicę wegetatywną, mam lęki,

      kto stwierdził?
      poddałaś się długiej psychoterapii może?


      > Leczona byłam na depresję lękową. Po 5 latach brania seroxatu nadal czuję się f
      > atalnie.
      tzn. odstawiłaś antydepresant?
      • ant.ola Re: ant.ola 08.01.13, 17:58
        W 2005r. trafiłam do szpitala z powodu zasłabnięcia, miałam coś nie tak z rytmem zatokowym. 2 tyg robili mi badania, łącznie z holterem, okulistą, usg serca itp., wypisując do domu diagnoza brzmiała Dystonia Neurovegetativa". Zapisano jakiś betabloker i "zalecono" wizytę u psychiatry. Ten stwierdził u mnie lęki, napady paniki i stany depresyjne. Leczyłam się farmakologicznie, przeszłam terapię indywidualną i grupową. Leczenie odstawiłam na wiosnę. A teraz znów jestem na początku tego samego koszmaru, budzę się w nocy i wydaje mi się że umieram...sad
            • animus_anima Re: ant.ola 08.01.13, 18:07
              to rzeczywiście można nauczyć się siebie w takim czasie i wiedzieć co z czego wynika,
              ja też mam lęki i teraz mam pogorszenie, czytam forum archiwum, kopię i układam
              sobie wszystko,
              myślę, że pewne schematy nerwicowe zostają, pomimo terapii, ale biologia też robi swoje,
              wiesz, ja teraz schizuję, bo jak czytam ulotkę leku na tarczycę, to w skutkach ubocznych są objawy nerwicowe i to mnie przeraża uncertain
              • ant.ola Re: ant.ola 08.01.13, 18:44
                Wstając codziennie rano mam straszny lęk. Zmuszam się zeby wstać, umyć się. Rano serce wali, w głoiwe się kręci - ale to podobno miała być wina "nerwicy".
                W pracy udaję że wszystko ok, choć chciałabym wrócić do domu i położyć się. BOJĘ SIĘ WSZYSTKIEGO.
                • muktprega1 Re: ant.ola 08.01.13, 20:05
                  Ant.ola przeczytałaś o moim leczeniu psychiatrycznym i lękach?? W wątku, który podałam? Ja jestem na 100 % pewna, że spora część Twoich przypadłości minie po leczeniu tyroksyną, Ty po prostu nie jesteś leczona, a każda komórka Twego ciała wyje z niedoboru.
    • arronia Re: ant.ola 08.01.13, 22:53
      > lepiej jest latem. Od jesieni znów mam "doły", arytmię, okropny lęk, z
      > awroty głowy.

      Badałaś kiedyś poziom wit. D3?
      Większość ludzi w naszej szerokości geograficznej ma niedobory. Zwłaszcza w ciemniejszych porach roku to się daje we znaki. A niedobory tej witaminy to między innymi pogorszenie nastroju, stany depresyjne, "nerwicowe".

      Poza dobadaniem tematu tarczycy (potrzebne nie tylko wyniki TSH, ale i FT3 i FT4 - jak już napisano), przyjrzałabym się uważnie D3. I zabrała za porządną suplementację, jeśli wyjdzie taka potrzeba (co obstawiam).
      • ant.ola Re: ant.ola 09.01.13, 14:06
        Witajcie,
        dziękuję Wam za zainteresowanie
        Moje wyniki:
        FT4 35.06% [wynik 1.2, norma (0.93 - 1.7)]
        FT3 26.34% [wynik 3.06, norma (2.57 - 4.43)]
        USG podam wieczorem.

        Dziś rano czułam się fatalnie, mam wrażenie że przed okresem objawy mi się nasilają. Bolała mnie z lewej strony na czubku głowa, do tego zawroty i strach, bóle mięśni i choć jest mo bardzo zimno to czuję jakby mi ktoś rozpalił ognisko w głowie. Też tak macie??




        • muktprega1 Re: ant.ola 09.01.13, 14:26
          Miewam w okresie rzutu, źle prowadzonych hormonów, poza tymi stanami jest całkiem możliwie, a przynajmniej do zniesienia smile

          Najbardziej wnerwia mnie lekarz, który nie leczył Ciebie od 6 lat. Boże, ile to jeszcze tych cierpiących ludzi tu zawita ze względu na niedouczenie, ignorancję? Już sama nie wiem co z tym robić, jakąś ogólnopolską petycję wystosować, czy co? Do kogo? NFZ-u?
        • muktprega1 Re: ant.ola 10.01.13, 20:16
          > jeszcze ATPO 156, ATG 20

          a jak to się ma do norm w Twoim laboratorium? U mnie ATPO <34, więc jeśli u Ciebie również, to masz potwierdzenie Hashi w aktywnych przeciwciałach i juz to kwalifikuje Cię do leczenia i wypisania recepty na tyroksynę.

          > Nie ma mi kto pomóc, lekarze odsyłają z kwitkiem na psychoterapię.
          > Może jak bardziej chora na depresję jestem, może to nie tarczyca...
          > Co mam robić, pomóżcie, głupieję samasad

          Czy byłaś ze swoim USG (mała tarczyca!), wynikami ATPO i ATG, i ze swoimi cienkimi wynikami:
          FT4 35.06% [wynik 1.2, norma (0.93 - 1.7)]
          FT3 26.34% [wynik 3.06, norma (2.57 - 4.43)]

          czy zrobiłaś B12, ferrytynę, D3 ???? Zrób wszystko, żeby z kompletem dostać się do lekarza, endo, czy ogólnego, powiedz, że nie wyjdziesz a gabinetu dopóki nie przepisze Ci tyroksyny.
          WALCZ O SIEBIE! NIE MUSISZ SIĘ TAK CZUĆ!!

          Przechodziłam podobne piekło, zanim sama się zdiagnozowałam, nie musi tak być, możemy prowadzić normalne życie.
          • ant.ola Re: ant.ola 10.01.13, 20:57
            u mnie norma atpo do 10, tyle że wszyscy na tsh patrzą a to mam w "normie"
            czyli w sobotę podjadę na badania
            tsh
            ft3
            ft4
            ferrytyna
            D3
            b12
            Czy atpo robić też?
            • animus_anima Re: ant.ola 10.01.13, 21:04
              dwa razy korzystałam z porady dr. Gawrysia z Wrocławia (on-line) i za każdym razem miał w doopie FT! Zalecił mi za pół roku TSH. Dramat. W sumie wszyscy lekarze dotychczasowi birą pod uwagę TSH.
              Ant.ola dla mnie Twoje objawy wskazują na pobudzenie organizmu, co trochę wyklucza niedoczynność, ja sama mam dylemat, bo jak nie odczuwam objawów nerwicowych to czuję się jak słoń, ociężała, przymulona, myślę że nerwica też maskuje objawy niedoczynności, u mnie nerwica mnie pobudza
              dramat, weź coś na uspokojenie doraźnie, masz coś?
              • arronia Re: ant.ola 10.01.13, 23:06
                > Ant.ola dla mnie Twoje objawy wskazują na pobudzenie organizmu, co trochę wyklu
                > cza niedoczynność

                Mi się zdaje, że może "trochę", może "zwykle" - ale nie zawsze.
                Mam w bliskiej rodzinie osobę z Hashimoto. Późno zdiagnozowaną, bo tak "na oko" wyglądała jeśli już, to na nadczynność. Bo to: stany lękowe, nerwicowe, szczupła sylwetka (nietolerancje pokarmowe też późno wykryte), szybkie mówienie, dziarskie poruszanie się. A jednak przy tym niedoczynność.
                Na pewno taka wersja jest rzadka, ale się darza.
      • ant.ola Re: ant.ola 09.01.13, 19:34
        teraz podaję jeszcze wynik usg - oceńcie proszę

        Wymiary płatów
        prawy: 48x17x12; V=4,8ml
        lewy: 46x17x14; V=5,3ml
        szer cieśni=3mm
        Tarczyca wielkości i echogenności w normie. W prawym płacie guzek o mieszanej echogeniczności ze zwapnieniem we wnętrzu o wym: 26x17x13.
        W lewym płacie hypoechogeniczny guzek z drobnymi zwapnieniami wlk 8mm
        innych zmian ogniskowych nie stwierdzono.
    • ant.ola Re: ant.ola 10.01.13, 18:58
      Słuchajcie, ja nie wytrzymam, czy to normalne??? Rano czułam się dobrz, ale ok południa coś jakby się zepsuło, jak pstryknięcie palcem, zaszumiało mi w głowie, czułam jakby piekła mnie głowa a właściwie jej tylna górna część, jakby mi ktoś wrzątkiem polewał, zasłabłam, ogromny strach że umieram, serce waliło jak młotem, nudności, biegunka i cały zestaw. Już myślałam o pogotowiu. Trwało to jakieś 2 godz. potem sie uspokoiło. Trzęsłam się i było mi zimno. Wiał straszny wiatr - czy to ma coś wspólnego?
      W ogóle wróciłam do domu i stwierdziłam że chyba nerwica, depresja i lęki razem wzięte. Zastanawiam się czy mam iść po SSRI....
      Czuję że świat mi się wali.....płaczę i rozpaczam, i nadziei nie widzęsad
      Dookoła uśmiechnięci i zadowoleni ludzie a jak jak czub jakiśsad
      Nie ma mi kto pomóc, lekarze odsyłają z kwitkiem na psychoterapię.
      Może jak bardziej chora na depresję jestem, może to nie tarczyca...
      Co mam robić, pomóżcie, głupieję samasad
      • pies_z_laki_2 Re: ant.ola 11.01.13, 00:23
        Dziewczyny, uspokójcie się i to szybko! Hau!

        antolka - marsz do internisty / rodzinnego i pokaż mu wszystkie wyniki jakie masz. Nie mów tyle o depresji i nerwicy! Mów o tym, jak się czujesz. Opisz mu dolegliwości, ale nie stawiaj diagnozy... Nie wychodź z gabinetu, jeśli lekarz nie wypisze ci tyroksyny. powiedz, że na twoją odpowiedzialność chcesz wziąć na próbę najniższą dawkę, a jak będzie źle, to na pewno odstawisz.

        Jeśli nie będzie chciał wystawić recepty, poproś, żeby ci to dał na piśmie, albo wpisał w kartę (że nie chce cię leczyć).

        Miminka, zbadaj trójkę tarczycową i zmień dawkowanie, bo masz za mało tyroksyny. Ale to nic niezwykłego, przecież tarczyca ci zanika, więc ma coraz mniejszą wydolność. Czy to cię dziwi?
        • ant.ola Re: ant.ola 11.01.13, 16:03
          tak jest!
          jutro idę do laboratorium zrobić badania - jakie ostatecznie zrobić?
          Za 2 tyg do endo - prywatnie - podobno dobry. Wtedy zobaczymy

          Czy maci też kłopoty ze wzrokiem - mój się istotnie pogorszył.
    • miminka2 Re: ant.ola 10.01.13, 21:14
      skąd ja to znam...rozumiem Cie doskonale..ja mam 32 lata a czuje sie jak złom...biorę leki ale ostatnio wyniki mi sie piogorszyły ,sama jestem ciekawa czemu,we wtorek mam wizyte u endo
      • agcerz Re: ant.ola 10.01.13, 21:32
        Co do biopsji, ja bym powtórzyła, jeśli minął rok od poprzedniej albo guz rośnie. Co do twojego samopoczucia - wierzę, że poczujesz się lepiej, gdy w końcu jakiś sensowny lekarz zapisze ci tyroksynę. Wytrwałości, wierzę, że znajdzie się taki. Zbierz swoje wyniki, objawy (zrób test niedoczynności), idź na wizytę do kogoś, kto jest polecanym lekarzem endo i stanowczo zażądaj leczenia. Powodzenia.
      • ant.ola Re: ant.ola 10.01.13, 21:48
        miminka2 napisała:
        > skąd ja to znam...rozumiem Cie doskonale..ja mam 32 lata a czuje sie jak złom..
        > .biorę leki ale ostatnio wyniki mi sie piogorszyły ,sama jestem ciekawa czemu,w
        > e wtorek mam wizyte u endo

        To jak to w końcu jest?? Poprawia się po hormonach, bo jak czytam te wszystkie posty to chyba bardziej boje się reakcji swojego orgganizmu na syntetyczny hormon...sad
        I znów ciemniść widze.
        • animus_anima Re: ant.ola 10.01.13, 21:50
          spokojnie, musisz poczytać forum, to kopalnia wiedzy, iść na wizytę do endo,
          jak przeczytała ulotkę euthyroxu, to też się przestarszyłam, np. bezsenności
        • miminka2 Re: ant.ola 10.01.13, 22:08
          MI NIESTETY SIE poprawiło chwilowo...teraz jest na nowo to samo..co na początku ant.ola napisał(a):

          > miminka2 napisała:
          > > skąd ja to znam...rozumiem Cie doskonale..ja mam 32 lata a czuje sie jak
          > złom..
          > > .biorę leki ale ostatnio wyniki mi sie piogorszyły ,sama jestem ciekawa c
          > zemu,w
          > > e wtorek mam wizyte u endo
          >
          > To jak to w końcu jest?? Poprawia się po hormonach, bo jak czytam te wszystkie
          > posty to chyba bardziej boje się reakcji swojego orgganizmu na syntetyczny horm
          > on...sad
          > I znów ciemniść widze.
    • miminka2 Re: ant.ola 10.01.13, 22:07
      Witam,jestem tu nowa i moze to pytanie nie jest na miejscu ale musze je zadać ;
      od 4 LAT wiem ze mam niedoczynnosc -hashimoto biorę eutyrox N50 na przemian z N75..i przez dwa lata było ok,do grudnia 2012 poniewaz moje tsh się podniosło z 1 na 3,5..wiem ze miesciło sie w normie ale zaczełam miewac kołatania w klatce piersiowej tak jak na samym początku gdy sie dowiedziałam co mi jest włosy mi garsciami znowu wypadają i dzisiaj odebrałm ponownie tsh..wynik to 6,778..masakra!! takiego nie mialam nawet jak wykryto u mnie hashi..czuje sie fatalnie cala sie trzese ,serce jakby mi waliło non stop..no co tu duzo gadac objawy mam te same z początku choroby.Dodam ze gdy zachorowałam byłam pulchna w zeszłym roku spadła mi waga o 23 kg..przy tsh 1...cieszyłam sie ..a teraz boje sie ze znowu zacznę tyc..?!i wogóle nie wiem co mi jest samopoczucie mam fatalne...dzieczyny powiedzcie czy miałyscie tak??

      pozdrawiam Ania
      • ant.ola Re: ant.ola 10.01.13, 22:28
        no ja w zasadzie też tu nowa
        dopiero raczkuję i choć hashi stwierdzono u mnie 6 lat temu to nikt mnie nie leczy bo tsh mam ok, a objawy zrzucają na kark nerwicy/depresji.
        dlaczego lekarze nie chcą mnie leczyć???
        • miminka2 Re: ant.ola 10.01.13, 22:36
          oj tego to nie wiem,ja od pierwszej wizyty miałam leki zaczełam od eutyroxu 25 dzis na 50 prziemiennie z 75...ale dawno tez u endo nie byłm bo wyniki były oki sama sobie robilam tsh często i było 1...czułam sie swietnie a od grudnia jakas porażka...
            • ant.ola Re: ant.ola 12.01.13, 19:58
              Witajcie,
              byłam dziś robić badania i zostawiłam prawie 300złsad a chciałam kupić sobie coś ładneggosad(
              Przy pobraniu krwi zrobiło mi się lekko słabo i serce zaczęło mi znowu walić...
              Teraz czuję się nienajlepiej, mam ciśnienie 112/84 i puls 80/min - to niewiele, ale samopoczucie ohydnesad jakieś duszności, ból głowy. Hmmm, co o tym sądzicie?

              Zrobiłam tsh, ft3, ft4, cholesterol, d3, b12, ferrytyne, aspat, alat, ob, cukier - chyba tyle.
              • animus_anima Re: ant.ola 17.01.13, 16:12
                Muktprega1 a czemu Ty założyłaś wątek ant.oli, a nie ona sama?
                To znajomy ktoś?
                Bez historii forumowej, zaprosiłaś do nas na forum, czy jak?smile
                Pewnie się znacie?
                • muktprega1 Re: ant.ola 17.01.13, 16:52
                  animus_anima napisała:

                  > Muktprega1 a czemu Ty założyłaś wątek ant.oli, a nie ona sama?
                  > To znajomy ktoś?
                  > Bez historii forumowej, zaprosiłaś do nas na forum, czy jak?smile
                  > Pewnie się znacie?

                  Ani trochę smile Po prostu Koleżanka miała jakiś problem, to pomogłam i już
                  • animus_anima Re: ant.ola 17.01.13, 17:04
                    Właśnie wcięło mi wiadomość, pisałam, że czubek jestem tongue_out
                    bo ten wątek to był o Tobie, pisałaś do oli w pierwszym poście o sobie,
                    a ja pomyślałam, że to jej wypowiedź wklejona, sorki za zamieszanie smile
                    szukałam wątku oli, może niech założy, jak już będą wyniki,
                    dobry pomysł, z tymi wątkami tasiemcami smile
                • animus_anima Re: ant.ola 17.01.13, 16:55
                  ale czubek jestem tongue_out
                  już rozumiem, Ty założyłaś wątek o sobie pisząc do oli smile
                  a ja myślałam, że pierwszy post to wklejona wypowiedź oli,
                  może rzeczywiście byłoby lepiej, żeby każdy miał swój wątek,
                  sorki za zamieszanie,
                  Ant.ola, załóż może swój wątek, jak już będziesz miała wyniki,
                  bo szukałam na forum i nie znalazłam
                  • muktprega1 Re: ant.ola 17.01.13, 17:19
                    Animka, jak Ty zakręcona jesteś smile

                    > a ja myślałam, że pierwszy post to wklejona wypowiedź oli

                    właśnie tak jest.

                    > Ant.ola, załóż może swój wątek, jak już będziesz miała wyniki,
                    > bo szukałam na forum i nie znalazłam

                    Ten wątek jest ant.oli a pierwszy post jest również ant.oli, przeniosłam go z postu innej Koleżanki

                    Ja to wszystko na karb Hash,i ale się uśmiałam, oczywiście serdecznie, a nie sarkastycznie smile Pozdrawiam serdecznie Koleżankę

      • ant.ola Re: ant.ola 18.01.13, 17:58
        Mam już wyniki:
        TSH 2,5 (0,27-4,2)
        FT4 17,47 (12-22)
        FT3 5,62 (3,1-6,8)
        D3 (25(OH)D3) 17,3 (30-80)
        B12 358,10 (191-663)
        FERRYTYNA 23,87 (15-150)
        SÓD 140 (135-145)
        POTAS 4,91 (3,5-5,1)
        GLUKOZA 92 (60-100)
        OB 11 (<15)
        CHOLESTEROL 263 (135-200)
        CH. HDL 62,7 (>35)
        CH LDL 182,1 (<135)\


        I co Wy na to?
        D3 niewatpliwie wymaga suplementacji, ale ft3, ft4 i tsh chyba ok...
        dbam raczej o dietę, a mimo to tyję i strasznie wysoki cholesterol. Jak to się dzieje??
        Ja już wariuje, helppppppppppppp!sad
        • muktprega1 Re: ant.ola 18.01.13, 18:59
          Do procentowego obliczenia B12 i ferrytyny można wykorzystać ten sam kalkulator, co do Ft3 i 4:
          B12 358,10 (191-663)............35.40%
          FERRYTYNA 23,87 (15-150)....6.57%

          To już wiesz, że D3 zdecydowanie do uzupełniania, ale i niski poziom żelaza również.

          Wyniki Ft4 i 3 nie są złe, ale jak tu powiedział endokrynolog jednej Koleżance, nie leczymy wyników tylko człowieka i jego objawy, a te są wskazaniem do najmniejszej dawki tyroksyny.
          Co do wysokiego cholesterolu, jest to nasza cecha, niestety, chociaż podobno spada po dobrze ustawionych hormonach
            • ant.ola Re: ant.ola 18.01.13, 20:54
              poczytaj wyżej- tam naisałam.

              Czy myślicie ze zawroty i bóle głowy, lęki, tachykardia to wynik niedoboru d3?
              Jak patrzę na te moje wyniki to zastanawiam się czy endo nie powie - do domu i kontrola za 2 lata + intensywnaa psychoterapia
              • muktprega1 Re: ant.ola 18.01.13, 21:07
                > Czy myślicie ze zawroty i bóle głowy, lęki, tachykardia to wynik niedoboru d3?

                Oczywiście, że tak może być, u mnie było podobnie, lądowałam w szpitalu z powodu serca, a wyniki kardio czyste, aż zrobiłam D3 smile
                Przeczytaj art poniżej nie zrażaj się jego długością

                medycynawiekurozwojowego.pl/pl/articles/item/17025/plejotropowe_dzialanie_witaminy_d3_ze_szczegolnym_uwzglednieniem_jej_roli_w_chorobach_ukladu_pokarmowego_u_dzieci
                dojdź do tytułu:

                ASPEKTY WIELOKIERUNKOWEGO DZIAŁANIA WITAMINY D3

                i czytaj. I się zdziwisz, bo ja bardzo, gdy zobaczyłam jej spektrum działań.
                • ant.ola Re: ant.ola 18.01.13, 21:54
                  dzięki!
                  tak sobie dumam, może pierwotnym powodem naszych hashi jest niedobór d3, a zatem zamiast suplementacji hormonem może trzeba podawac d3?
                  co o tym myślicie??
                  • muktprega1 Re: ant.ola 18.01.13, 21:59
                    Któż to wie? Może jej niedobór otwiera jakieś wrota na autoimmunologiczne Hashi. Oficjalna medycyna nie zna przyczyn Hahi, dlatego jej praktycznie nie leczy tylko uzupełnia dożywotnio jak protezą niedobór hormonów zniszczonych przez przeciwciała.
                    • ant.ola Re: ant.ola 21.01.13, 14:39
                      Zanim mnie endokrynolog przyjmie, czy powinnam zażywać wit.d3??
                      Napiszcie jaką można zakupić bez recepty, a może coś jeszcze powinnam suplementować?
                      Z góry dziękuję za podpowiedź.
                      • muktprega1 Re: ant.ola 21.01.13, 16:49
                        Wybacz, już mi się nie chce czytać od początku Twojego postu stąd pytanie - masz niedobory D3 stwierdzone badaniem laboratoryjnym?
                        Jeśli tak, to na allegro można kupić np
                        allegro.pl/witamina-d-d-3-5000-iu-200kaps-promocja-i2952324412.html
                          • ant.ola Re: ant.ola 22.01.13, 15:13
                            Dzięki muktprega za info.
                            Byłam dziś w aptece i zakupiłam vit d - 1000jm 30 kapsułek za bagatela 23zł!!! (oleopharm)
                            Skąd taka różnica w cenie?
                            Pani apteczka poinformowała mnie że muszę uważać bo to duża dawka, czy to naprawdę dużo??
                            Kupiłam sobie jeszcz vitabuerlecitinsmile - troche drogie, ale już nie wiem jak się wspomagać.
                            pozdrawiam Was i idę obiad gotować -kaszę jaglaną z mięsem wp a do tego warzywka gotowane.
                            A tak na marginesie...jak się odżywiacie?
                            • ant.ola Re: ant.ola 22.01.13, 22:05
                              Wzięłam 1000jm vit D w południe i ok 17-18 zaczęlo mi się wszystko poprawiać. Czuję się dobrze, ba nawet b.dobrze. Czy to możliwe? Można to powiązać, czy to przypadek??
                            • iwona402 Re: ant.ola 22.01.13, 22:39
                              ant.ola napisał(a):
                              > Kupiłam sobie jeszcz vitabuerlecitinsmile
                              Zastanawiam się czy to był trafny wybór, ponieważ Vitabuerlecitin zawiera lecytynę sojową, a soja nie jest zalecana u hashimotek.
                              Co do zakupu vit.D3 to dużo taniej wychodzi kupić na Allegro z dawką 5000j, bo 1000j to właściwie tylko profilaktyka.
                              > A tak na marginesie...jak się odżywiacie?
                              Unikam węglowodanów, szczególnie cukru i białej mąki, dużo warzyw i trochę chudego mięsa, ostrożnie z owocami- 1 owoc dziennie (max. do 150g), a i tak ciężko utrzymać wagę. Moja dzienna norma energetyczna to tylko 800 kcal, w czasie 8 miesięcy w roku gdy dojeżdżam do pracy rowerem ( 13km w jedną stronę) mogę sobie pozwolić na rozpustę 1000 kcal. Bardzo ciężko jest racjonalnie zaplanować 4 posiłki , aby nie przekroczyć kaloryczności. Zanim coś włożę do ust to 10 razy się zastanowię, czy rzecz jest tego warta. Jestem w tej korzystnej sytuacji, że słabo odczuwam głód ( mam zanikowe zapal. żołądka), właściwie do godz.14-tej mogłabym nic nie jeść, ale rano jem z rozsądku, wieczorem muszę poskramiać chęć zjedzenia czegoś słodkiego.
                              • arronia Re: ant.ola 23.01.13, 10:36
                                Pozostawanie na 800 kaloriach (czy nawet 1000 dziennie) to nie jest norma. Nawet jeśli u Ciebie z jakiegoś powodu metabolizm jest tak bardzo spowolniony (czy to przez niedregulowane hormony, długie odchuddzanie, niedobory, czy z innych powodów), nie należy zalecać takiego niskokalorycznego żywienia innym.

                                >> Unikam węglowodanów, szczególnie cukru i białej mąki, dużo warzyw i trochę chudego mięsa, ostrożnie z owocami- 1 owoc dziennie (max. do 150g), a i tak ciężko utrzymać wagę. Moja dzienna norma energetyczna to tylko 800 kcal, w czasie 8 miesięcy w roku gdy dojeżdżam do pracy rowerem ( 13km w jedną stronę) mogę sobie pozwolić na rozpustę 1000 kcal.
                                • iwona402 Re: ant.ola 23.01.13, 19:55
                                  Diety 800 kcal nie polecam nikomu, bo wiem że niezwykle trudno zbilansować posiłki, aby dostarczyć wszystkich niezbędnych składników. Taki wolny metabolizm mam od wieku dojrzewania, wtedy intensywnie uprawiałam sport i tylko dlatego mogłam kontrolować swoją wagę. Właściwie nigdy nie byłam na diecie, raz jedynie towarzyszyłam swojej córce ( w celu motywacji) w diecie Dukana, ale ściśle jej nie przestrzegałam. Prawie 3 lata temu miałam ok. 6 miesięczny okres kiedy mój metabolizm znacznie przyspieszył- zapoczątkowało go podawanie zastrzyków z vit.B12 gdy zdiagnozowano u mnie chor. Addisona-Biermera, wtedy zrzuciłam parę kilo bez żadnych działań z mojej strony, ale teraz przestało to działać.
                        • ant.ola Re: ant.ola 27.01.14, 21:43
                          Witajcie,
                          już od prawe roku biorę euthyrox a od 2 m-cy E 75 i dalej czuję się fatalnie.

                          Wapń 2,28 (2,20 -2,75)
                          Tsh – 0,467 (0,27-4,2)
                          Ft4 – 16,85 (12-22)
                          Ft3 – 4,63 (3,1-6,8)

                          Czy powinnam powoli schodzic z dawki?
                          FT4 48.50% [ wynik 16.85, norma (12 - 22)]
                          FT3 41.35% [ wynik 4.63, norma (3.1 - 6.8)]
    • ant.ola Re: ant.ola 31.01.13, 19:10
      Czy książka "Jak żyć z h.." jest dostępna również w wersji elektronicznej? Jeśli tak to poproszę o namiar, a jeśli nie - gdzie mogę dostać wersję papeirową?
      U mnie na razie się poprawiło, łykam d31000jm, magnez, no i 1/2 tabl. seroxatu bo już lęki i panika mnie ogarniałym w stopniu, że nie mogłam pracować. Myślicie że zrobiłam błąd, że mogłam poczekać do wizyty????
      Dopiero po feriach mam wizytę u endo.

      pozdrowienia!!
      • iwona402 Re: ant.ola 31.01.13, 20:24
        Też szukałam wersji e-book, ale nie znalazłam. Książkę można kupić bezpośrednio na stronie wydawnictwa : Tekst linka , ale tańsza wysyłka jest przez Allegro : Tekst linka
        • ant.ola Re: ant.ola 11.02.13, 14:01
          No i trafiłam na mądrego endokrynologa - dostałam na razie eutyrox 25, dawka będzie zmieniana do momentu uzyskania TSH ok. 1. Na usg pojawiły się dodatkowe guzki, do monitorowania.
          Jak myślicie, czy powinnam zaczynać od razu od dawki 25 czy brać np przez tydzień połówkę - 12,5??
          • muktprega1 Re: ant.ola 11.02.13, 15:32
            Wiesz, 25 to najniższa dawka, możesz spróbować, ale jak po kilku dniach poczujesz, że coś nie tak, to możesz wtedy zejść na 12,5. Każdy organizm inaczej reaguje, po prostu każdy metodą prób i błędów ustala dawki.
            Fajnie, że masz mądrego endo smile
            • ant.ola Re: ant.ola 20.11.13, 22:11
              Witajcie Hashimotki!!
              dawno nie pisałam, ale zaglądam kilka razy w tygodniu.
              Co u mnie....otóż - nieciekawiesad
              Od lutego jestem na euthyreoxie - najpierw 25, a potem 50. Moje wyniki tsh wcześniej oscylowały tak między 2,8 - 3,4 (max.) Po prawie 9 miesiącach brania hormonu mam tsh prawie 5sad choś wyniki z maja wskazywały na spadek tsh (2,02)

              Nie wiem co dalej. Czuję się fatalnie, tyję, brak mi sił, mam koszmarne zawroty głowy, boję się że stracę przytomność. To jest jakiś koszmar, matrix. Co robić w takich sytuacjach?
              Nie chce mi sie spać, ale energią nie tryskam. Serce mi jakoś tak dziwnie działa....eh
              HELP!!!
              Czy mamy jakieś grupy wsparcia oprócz tego forum??

              Pozdrawiam!
              • procesor Re: ant.ola 20.11.13, 23:51
                a co może byc dalej jak nie zwiększenie dawki???

                i jeśli czytasz forum to wiesz - TSH to za mało
                badaj ft4 i ft3
                gdybyś badała systematycznie to byś reagowała wcześniej i poprawiała dawki
                i tyle
                • muktprega1 Re: ant.ola 22.11.13, 00:31
                  No jasne, wprowadzając dawkę badamy poziom Ft4 i Ft3 co ok 4 tygodnie, aż "trafimy" na swoją dawkę. Ucz się swojej choroby, będziesz szła z nią pod rękę całe życie i w dużej mierze od Ciebie zależy - jak będziesz się czuć smile
                  • muktprega1 Re: ant.ola 28.01.14, 10:22
                    Witaj w nowym roku smile

                    >już od prawe roku biorę euthyrox a od 2 m-cy E 75 i dalej czuję się fatalnie.
                    >Czy powinnam powoli schodzic z dawki?
                    >FT4 48.50% [ wynik 16.85, norma (12 - 22)]
                    >FT3 41.35% [ wynik 4.63, norma (3.1 - 6.8)]

                    to przykre, ze czujesz się źle, ale nie dziwi mnie to, masz za niski poziom hormonów, ja przy takich też leżałabym i patrzyła w sufit. Jak obnizysz dawkę, będziesz czuła się jeszcze gorzej. Jesteś już jakiś czas na forum, a uśpiłaś swoją czujność smile
                    Przy wprowadzaniu dawki robimy dość często badania ok miesiąca lub dłużej i sprawdzamy poziom.
                    Moje hormony są na poziomie ok 80 % i na takich czuję się dobrze, po prostu nie doszłaś do swojej normy, pomijając, że masz poniżej połowy norm. Jeżeli dobrze znosisz podnieś o 12 tyroksynę i za 4 miesiące badania samo Ft4 i Ft3, ale widzę, że już w poście wyżej pisała o tym Procesor i ja smile wystarczy jak zastosujesz.
                    czyli:
                    1) podniesienie dawki
                    2) Twoje duże niedobory - co z nimi zrobiłaś?
                    - D3 17,3 (30-80) - poniżej norm miałaś 18 stycznia 2013
                    - B12 358,10 (191-663)............35.40%
                    - FERRYTYNA 23,87 (15-150)....6.57%

                    Ile bierzesz, jakie i od kiedy D3? Żelazo? B12?
                    D3 podobnie jak i żelazo uzupełnia się ok roku- półtora, bez tego i wysiłku z Twojej strony - ani rusz.
                    Żelazo potrzebne jest bardzo dla hormonów, podobnie D3
                    • ant.ola Re: ant.ola 28.01.14, 11:28
                      Dzieki za szybką reakcję. Rzeczywiście znów się zagubiłam. Wydawało mi się, że jest już lepiej. Znów styczeń i znów moje napady paniki, zawroty głowy, bóle w klatce piersiowej...koszmar! Chyba bez psychiatry się nie obejdziesad
                        • lekarka_zbanowana Re: ant.ola 31.01.14, 09:19
                          Robiłaś jej echo serca albo Holtera?
                          Skąd wiesz, czy nie ma choroby układu krążenia i nie zaszkodzi jej zbyt duża dawką?
                          Może nie wiesz, że działanie Cordarone, leku stosowanego w zaburzeniach rytmu, polega na blokowaniu efektów działania hormonów tarczycy...
                          • ant.ola Re: ant.ola 31.01.14, 10:37
                            lekarko, robiłam usg i ekg niedawno - wszystko ok. Żadnych leków nie biorę bo uznał, że nie ma takiej potrzeby.
                            Może to hormony płciowe? Badałyście może?
                            • lekarka_zbanowana Re: ant.ola 31.01.14, 15:07
                              Skarżysz się na odczucie zatrzymania akcji serca i nie robiłaś Holtera?
                              Zwykłe EKG nie ma w tych dolegliwościach dużego znaczenia.
                              Masz zaburzenia rytmu serca, czy nie masz? Jeżeli czujesz je - muszą ujawnić się w Holterze.
                          • pies_z_laki_2 Re: ant.ola 03.02.14, 04:27
                            > Skąd wiesz, czy nie ma choroby układu krążenia i nie zaszkodzi jej zbyt duża dawką?

                            To do mnie?
                            Jeśli tak, to stąd wiem:

                            >już od prawe roku biorę euthyrox a od 2 m-cy E 75 i dalej czuję się fatalnie.
                            >Czy powinnam powoli schodzic z dawki?
                            >FT4 48.50% [ wynik 16.85, norma (12 - 22)]
                            >FT3 41.35% [ wynik 4.63, norma (3.1 - 6.8)]


                            > Może nie wiesz, że działanie Cordarone, leku stosowanego w zaburzeniach rytmu,
                            > polega na blokowaniu efektów działania hormonów tarczycy...

                            Prawda! Nie wiem. Ale nie wiem też kto i po co miałby to zalecić tej pacjentce... bo na razie nic o takim preparacie nie napisała.
                            • ant.ola Re: ant.ola 03.02.14, 15:16

                              Witajcie
                              holtera też miałam.
                              Jeśli były jakieś nieprawidłowości, to nie czynnościowe. Nic z tym się nie robi.
                              Jedyne co może wchodzić w grę, to tło emocjonalnesad
                                • ant.ola Re: ant.ola 11.02.14, 13:01
                                  No rzeczywiście nie podniosłam. Dochtor powiedział, że tsh spadło ładnie a ft3 i ft4 też ssuper.
                                  Rodzina odradza sugerowanie się - jak to określiła - "internetowych medyceuszy" i już mam mętlik w głowie.
                                  Mam dobrą HGB i podobno żelaza nie trzeba. Mam łykać dalej Mg z b6 i E 75.
                                  Pomóżcie wyjść z tej enigmy.
                                  Od niedawna biorę seroxat, bo już rady nie dawałamsad bo...... mam oficjalnie stwierdzoną nerwicę lękową z napadami panikisad
                                  Czuję się jak wrak, choć czaasami mogę góry przenosić.
                                  Czy mam już się z tym pogodzić?

                                  Z drugiej strony boję się że wpadnę w nadczynność jak pofolguję z hormonem.
                                  Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuusad(((((((((
                                  Teraz chyba boję się wszystkiego...
                    • ant.ola Re: ant.ola 11.02.14, 13:07
                      2) Twoje duże niedobory - co z nimi zrobiłaś?
                      > - D3 17,3 (30-80) - poniżej norm miałaś 18 stycznia 2013

                      powiem szczerze że brałam 3000jm D3 przez 4 m-ce i od jesieni biorę po 2000. Wstyd się przyznać ale nie zbadałam jej jeszcze. Badałam wapń i jest ok (28)

                      > - B12 358,10 (191-663)............35.40%

                      Biorę codziennie Bcomp.

                      > - FERRYTYNA 23,87 (15-150)....6.57%
                      >
                      > Ile bierzesz, jakie i od kiedy D3? Żelazo? B12?
                      > D3 podobnie jak i żelazo uzupełnia się ok roku- półtora, bez tego i wysiłku z T
                      > wojej strony - ani rusz.
                      > Żelazo potrzebne jest bardzo dla hormonów, podobnie D3

                      HGB w normie więc nie trzeba brać żelaza - oto słowa medyka!
                      • muktprega1 Re: ant.ola 12.02.14, 21:29
                        > > - FERRYTYNA 23,87 (15-150)....6.57%
                        > HGB w normie więc nie trzeba brać żelaza - oto słowa medyka!

                        Ola, no to już Twoja sprawa co z tą wiedzą zrobisz, wszystko dla Ciebie istotne masz w swoim wątku. smile
                        • ant.ola Porażka 11.09.14, 20:30
                          Witajcie po przerwie!
                          Muszę się z Wami podzielić moimi żalami.
                          Jakiś czas było u mnie tak nikak, nie za dobrze nie za dramatycznie. Zagladam wciąż do Was i czytam. Czasem Wasze historie podnoszą mnie na duchu, choć do szczęśliwych nie należą.
                          Teraz o sobie egoistycznie - Ja znów czuję się fatalnie. Mam straszne bóle lewej części głowy, zawroty głowy, drętwieje mi lewa ręka, a na dokładkę przeżyłam dziś w markecie silny atak paniki. Mam cały czas silne poczucie zagrożenia. Utrudnia mi to a czasem uniemożliwia pracę. Jeszcze trochę a mnie wyleją...
                          Ostatnie wyniki trójki robiłam w czerwcu. Były ok
                          W poniedziałek idę robić następne. Czuję się do bani! Mam uczucie że coś ze mną jest nie tak, że niedługo zejdę z tego świata na jakiś udar albo zawał. Totalny zjazd sad
                          Życie dookoła mogło by być ciekawe i piękne, ale nie umiem z niego korzystać. Boję się wszystkiego. Dreszcze strachu przechodzą przeze mnie jeszcze zanim otworzę rano oczy.
                          Czy to się kiedyś skończy????
                          Odnoszę wrażenie, że umieram codziennie, kilka razy dziennie. Co za odczucie sad i ten wszechogarniający strach...
                          I jest tak jak piszą dziewczyny. Każdy z medyków zajmuje się jemu znajomym organem i nie ma lekarza, który potraktowałby mnie jako jedno. HORROR!!
                          Gdzie Ci mądrzy lekarze?
                          Oj biada nam biada!
                            • ant.ola Re: Porażka 11.09.14, 22:54
                              Coś tam uzupełniałam, ale nie robiłam badań.
                              Przez całe lato, codziennie wystawiałam się na sporą dawkę słońca.
                              Na razie suplementuję tylko magnez w ilości 4 tabletki po 60 mg cytrynianu z vit b6 i D3 (ci-tri-mag chyba) dziennie oraz B compelx 1 tabl. Jem dużo warzyw i owoców, unikam cukru, glutenu i laktozy. I co z tego? Nulll, nothing, niente!!! sad
                              • hashitess Re: Porażka 12.09.14, 09:12
                                Niestety to choróbsko nie pozwala o sobie zapomnieć i wymaga
                                duźego zaangaźowania z naszej strony.
                                Ja mam dostęp do słońca przez całe lato.
                                Jestem opalona jak murzyn, a i tak mam braki wit. D.
                                Opalanie się od czasu do czasu teź nie uzupełni braków.
                                Hashimoto to chorobsko wymagające systematyczności,
                                cierpliwości i bezwzględnej uwagi. Ono nie odpuszcza.

                                Dlatego proponuję oznaczenie niedoborów i ewentualną
                                ich suplementację.

                                No to się powymądrzałam.

                                Pozdrawiam
                              • pies_z_laki_2 Re: Porażka 15.09.14, 12:41
                                Przy niedoborach konkretnych pierwiastków czy witamin nie łykamy mieszańców, tylko pojedyncze preparaty z wit. D3 czy magnezem. Jak może być połaczona w jednej tabletce wit. D3 rozpuszczalna w tłuszczach z B6 i magnezem rozpuszczalnymi w wodzie?

                                B Comp. to też taki sobie pomysł, bo jednej B potrzebujesz, innej niekoniecznie... No i moc tego preparatu jest oszałamiająca, czyli nieodboru tym nie wyleczysz, a tylko wydasz pieniądze i będziesz miała czyste sumienie, że "coś" robisz. Tylko że mało skutecznie...

                                A uzupełnianie niedoboru za pomocą wzbogacenia diety (B) i opalania (D) jest chwalebne, ale nieskuteczne. Po pierwsze oznacza, że do tej pory jadłaś kiepsko (jesteś weganką?) i nie wychodziłaś na świeże powietrze, co raczej jest niemożliwe. Niedobory nie powstały przez twoje niedopatrzenie, czy złe prowadzenie się, tylko przez zmiany w metabolizmie spowodowane chorobą Hashimoto. I niedobory te trzeba leczyć, a nie marzyć, że same się wyrównają. Jakby się miały same wycofać, to pewnie byś ich wcale nie miała...
                                • ant.ola Re: Porażka 15.09.14, 21:08
                                  Dzięki za Wasze rady. A ja dalej w czarnej d...e! Nie wiem co mam robić. Ogarnia mnie taka panika że boję się wyjść z domu, nie mówiąc o pobraniu krwi. Boli mnie tarczyca, mam kołowrotek w głowie i czuję się jak dzikie zwierzę przed rozstrzelaniem. sad
                                      • muktprega1 Re: Porażka 16.09.14, 17:30
                                        O qrcze! Znam ten stan, paniczny lęk utrzymujący się długo bez żadnego wyraźnego powodu - żyje własnym życiem.... Może magnez 2 rano slow mag i 4 na wieczór Cię wspomoże? Albo od razu walnij 6. Jak tylko zelży leć zrobić badania, powalcz ze sobą.
                                        Sprawdź czy to u Ciebie funkcjonuje.
                                        Ale jak już całkiem do kitu - to Propranolol 10 doraźnie jak najdalej od tyroksyny, wycisza lęki, częstoskurcz. Już za 1/2 h czuję działanie.
                                        • ant.ola Re: Porażka 16.09.14, 21:08
                                          muktprega, ja już biorę 6 tabl magnezu, ale nie slowmag tylko ci-tri-mag. Czy to jakaś różnica?
                                          Czekam na lepszy czas i zastanawiam się nad SSRI sad
                                    • muktprega1 Re: Porażka 18.09.14, 09:48
                                      Przeczytałam cały Twój wątek i po prostu widzę, że to co się teraz z Tobą dzieje zawdzięczasz zbyt małej aktywności w stosunku do swojego organizmu. Wyciągaj wnioski:
                                      1) badania na zmianie dawki robimy po 4 tygodniach (nie za 1/2 roku lub kilka miesięcy)

                                      2) Twoje duze braki żelaza (niska ferrytyna) daje również takie efekty jakie odczuwasz, ale cóż zawierzyłaś lekarzowi, który stwierdził, że masz dobre zelazo przy wyniku:
                                      FERRYTYNA 23,87 (15-150)....6.57%

                                      3) masz zbyt niskie D3, uzupełnianie tego poziomu to 5000 - 7000 jednostek D3 dziennie miom zdaniem najlepiej Puritans pride. (po 1/2 roku suplementacji zbadać poziom po uprzedniej 2-tygodniowej przerwie)

                                      Nasza choroba wymaga od nas aktywności i sił szybkiego reagowania, u Ciebie tego nie widzę, nie możesz liczyć tylko na lekarza, że się Tobą zajmie.
                                      Jeżeli nie zrobisz NIC sama dla siebie, będziesz brnąć nadal w czarną d...

                                      Zmobilizować się, przełamać, cel - laboratorium, wyniki:
                                      FT4, Ft3, ewentualnie TSH, jak jesteś przywiązana do tego wyniku
                                      nie ma sensu, skoro nie uzupełniałaś, badać zbyt niskiej D3, ferrytyny i B12

                                      Niech ktoś Cie weźmie pod pachę i zaprowadzi, przyjaciel, ktoś z rodziny?? Nie rób sobie sama krzywdy....

                                      To było wiadro zimnej wody w celach mobilizacyjnych.
                                      • ant.ola Re: Porażka 18.09.14, 14:40
                                        Dziękuję Ci muktprega smile
                                        U Was czuję wreszcie zainteresowanie i zrozumienie. Bo któż jak nie Wy mnie zrozumie.
                                        Może dziś jeszcze podejdę na pobranie krwi. Trudno...najwyżej.
                                        Dam znać
                                        • ant.ola Co dalej? 19.09.14, 20:04
                                          Witajcie!
                                          Dziś czuję się dobrze, życie mnie cieszy. Och, żeby było tak zawsze smile
                                          Zrobiłam trójcę i oto wyniki:
                                          Tsh 0,614 0,27 – 4,2
                                          Ft4 18,16 12 – 22
                                          Ft3 4,01 3,1 – 6,8
                                          FT4 61.60% [wynik 18.16, norma (12 - 22)]
                                          FT3 24.59% [wynik 4.01, norma (3.1 - 6.8)]

                                          Pozostałe badania zrobię za 2 tyg. (B12, D3, Ferrytynę) - czy coś jeszcze?

                                          Zażywam Euthyrox 75, suplementuję magnez 240 mg/dobę, selen z cynkiem, a+e, vit c 1000mg co trzeci dzień, B comp. 1 tabl.,
                                          Ponieważ dzisiejszy dzień to raczej wyjątek w mojej regule złego samopoczucia, proszę Was o pomoc.

                                          Jeszcze jedno, moje objawy - jak tak analizuję - oczywiście te niepożądane, pojawiają się w odstępach, cyklach 2-3 tygodniowych. Z tego co czytałam, może być to objawem borelki. Czy powinnam zrobić jakieś badania w tym kierunku. Wiem, że nawet jak ugryzie kleszcz, rumień nie musi się ujawnić. Poza tym czytałam na forum, że nasza koleżanka (chyba agusia324?) miała identyczne objawy jak ja i ma borelkę, chlamydię etc.
                                          Martwi mnie ból głowy po jednej stronie. Nie robiłam MRI ani TK.
                                          Wypowiedzcie się proszę, bo na pseudo fachowców z tytułami profesorskimi nie mam co liczyć. Oni wciąż powtarzają, że tarczyca działa bez zarzutu. Wszystkie parametry w normie. Co ja będę Wam mówić, przecież u Was jest to samo.
                                          • muktprega1 Re: Co dalej? 20.09.14, 09:59
                                            Zuch dziewczynka! Zrobiła wyniki, zmobilizowała się smile

                                            > FT4 61.60% [wynik 18.16, norma (12 - 22)]
                                            > FT3 24.59% [wynik 4.01, norma (3.1 - 6.8)]

                                            taki rozrzut pomiędzy Ft4 i Ft3 daje nieźle popalić, niestety te 37% różnicy! Na pierwszej stronie masz wątek:
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,24776,45303225,0,Przeliczanie_wynikow_na_procenty.html
                                            zacznij czytać w połowie od:

                                            "Jeszcze troche o trojjodotyroninie..."

                                            Ile tego selenu zażywasz? powinien być 200 do 4 h po tyroksynie (zażywasz jakiś z cynkiem, sprawdź gramaturę)
                                            pamiętasz, żeby przerwać na 2 tyg suplementację B, D, żelaza przed badaniem?

                                            Co do borelki - jasne, możesz zbadać, jak masz takie podejrzenia, ale Twoja tarczyca leży i kwiczy
                                            • ant.ola Re: Co dalej? 20.09.14, 13:03
                                              Biorę preparat kombi SELEN+CYNK Z WITAMINAMI. W jemnej tabletce jest 50mikr selenu (tj. 91% zapotrz.dziennego), cynk 15mg, vit.e a c b , biotyna, kw foliowy .. Biorę 2 tabl.

                                              Myślicie, że powinnam zwiększyć dawkę?

                                              I jeszcze jedno pytanie, gdzie kupujecie orzechy brazylijskie?
                                              Dziękuję za wsparcie i rady.
                                              • pies_z_laki_2 Re: Co dalej? 21.09.14, 04:04
                                                > SELEN+CYNK Z WITAMINAMI.

                                                Nigdzie nie znalazłam składu, czyli jaki to konkretnie selen... masz ulotkę?
                                                Jestem zwolenniczką pojedynczych preparatów, bo jeśli miałabyś łykać 200mcg selenu, to przy okazji łykniesz za dużo cynku... A do tego cała reszta witamin, z których jednych jest za mało, innych za dużo... jedne rozpuszczalne w tłuszczach, inne rozpuszczalne w wodzie, a wszystko w jednej tabletce...

                                                Selen 50 µg (91%)*
                                                Cynk 15 mg (150%)*
                                                Witamina A 470 µg (59%)*
                                                Witamina E 5 mg (42%)*
                                                Witamina C 30 mg (38%)*
                                                Tiamina (wit. B1) 0,8 mg (73%)*
                                                Ryboflawina (wit. B2) 1 mg (71%)*
                                                Witamina B6 1,1 mg (79%)*
                                                Niacyna (wit. PP) 8,9 mg (56%)*
                                                Kwas pantotenowy 5,1 mg (85%)*
                                                Witamina B12 0,6 µg (24%)*
                                                Biotyna 77 µg (154%)*
                                                Folacyna (kwas foliowy)200 µg (100%)*

                                                A te procenty to dla zdrowych łykających profilaktycznie, jeśli zaś ktoś ma niedobory, to nie łyka profilaktycznie, tylko musi te niedobory leczyć.
                                                • ant.ola Re: Co dalej? 21.09.14, 13:34
                                                  Dzięki za wskazówki. Dziwi mnie to, ze dopuszczono taki zestaw do użytku. Skończę opakowanie i zacznę jeść orzechy. Niestety ani w carfourze ani w rossmanie tych orzechów nie widziałam. Chyba przez internet zamówię. Ile płacicie za 1kg?
                                                  I jeszcze pytanie co do dawki euthyreoxu, czy moja dawka 75 jest wlaściwa przy niskiej wartości ft3(patrz wyniki wyżej).
                                                  Z góry dziękuję.
                                                  • pies_z_laki_2 Re: Co dalej? 21.09.14, 18:04
                                                    Dzisiaj kupiłam orzechy na bazarku u pani handlującej kaszą, ryżem, płatkami i bakaliami, od wiosny zdrożały z 47,- na 50,- za kg sad
                                                    Pojadam cztery sztuki dziennie przy porannej kawie.
                                                  • ant.ola Re: Co dalej? 09.10.14, 19:29
                                                    Dalej źle.
                                                    Wciąż boli mnie głowa (tył i jej czubek), boli mnie żuchwa. Do pracy nie chodzę bo rady nie daję. Dostałam seroxat i zlecono psychoterapię. Ja już nie dam rady. Mam megadepresję i nie wiem co dalej. Pomóżcie!
                                                    Czy ten ból głowy ustępuje bo zaczynam się już bać o stan braina. Czy macie odczucia (pomimo prawidłowych wyników) że zaraz zejdziecie z tego świata + taki brain fog????? sad
                                                  • ant.ola Re: Co dalej? 10.10.14, 16:06
                                                    Patria, to raczej ból okresowy. Trwa kilka bądź dni i puszcza. Odczuwam to jakbym miała poparzony czubek głowy po lewej stronie, albo piekącą ranę. Promieniuje mi to na ucho i staw skroniowo-żuchwowy. Momentami boje się, że to coś groźnego. Dziś np czuję się dobrze i o dziwo, nic mi nie dolega. To rzadkość. Czy miewacie takie bóle? Czy powinnam zrobić TK lub MRI głowy?
                                                  • patria5 Re: Co dalej? 12.09.16, 09:22
                                                    przepraszam, ale dopiero teraz przypadkiem natknęłam się na Twoją odpowiedź, nie wiem jakim cudem wcześniej ją pominęłam.
                                                    W temacie bólu głowy - u mnie tego rodzaju ból lekarz zdiagnozował jako neuralgię, pomagają leki na receptę np. ja biorę Amizepin....
                                                  • ant.ola Re: Co dalej? 10.10.14, 15:57
                                                    Tak. Mam 22% czyli mało. Lekarz nie chce żelaza zapisać, bo hgb wysoko (ponad 17). Kupiłam dziś żelazo SOLGAR 20mg. Jak powinnam dawkować?
                                                  • ant.ola Ból głowy jednostronny i nudności, pieczenie oka 08.11.14, 19:41
                                                    Czy dokucza Wam ból głowy - nasila się przy ruchach głowy - i nudności, ale takie jak przy refluksie. Ból promieniuje do oka i ucha, gardła. Jeszcze pieczenie oka po stronie bólu.
                                                    Czekam na TK i nie wiem czy je robić. Wciąż się martwię i zadręczam. Boję się że to może być coś złego sad

                                                    Moje ostatnie wyniki:

                                                    TSH 0,62 (0,27 - 4,2) 8.91%
                                                    ft4 18,16 (12-22) 61.60%
                                                    ft3 4,01 (3,1-6,8) 24.59%

                                                    WBC 7,47 (3,5-10,0)
                                                    RBC 5,07 (3,5-5,0) - LEKKO PODWYŻSZONE
                                                    HGB 15,7 (11-16) - LEKARZ NIE ZALECIŁ ZELAZA
                                                    HEMATOKRYT - 44,5 (37-47)
                                                    MCV 87,8 (83-103)
                                                    MCH 29,8 (28-34)
                                                    MCHC 33,9 (31-35)
                                                    PŁYTKI KRWI 298 (125-400)
                                                    RDWCV 12,9 (11,5-14,5)
                                                    MPV 12,4 (9,0-12,6)

                                                    CRP 0,47 (0,0-6,0)

                                                    Na razie dostałam skierowanie na TK głowy i nic więcej. Na pytanie czy bóle mogą być związane z hashi - oczywiście nie.
                                                    I co Wy na to?
                                                    Ma ktoś z Was takie nieprzyjemne objawy. Dodam, że przeszły mi zawroty i pojawił się ból głowy.
                                                  • muktprega1 Re: Ból głowy jednostronny i nudności, pieczenie 09.11.14, 11:48
                                                    Piszcie zawsze dawki przy wynikach, bo trezba intensywnie szukać wyżej, czy to na 75 tyroksyny?

                                                    > TSH 0,62 (0,27 - 4,2) 8.91%
                                                    > ft4 18,16 (12-22) 61.60%
                                                    > ft3 4,01 (3,1-6,8) 24.59%

                                                    Nie dziwie sie że źle się czujesz przy tak dużej różnicy pomiędzy Ft4 i Ft3 - 37% a to jest Twoim największym problemem, zaburzają konwersje:
                                                    - psychotropy - piszesz 09.10.14 że bierzesz seroxat
                                                    - niedobór żelaza - wynik ferrytyny! u Ciebie 22%
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,94119998,94441686,Re_Czy_to_niedoczynnosc_tarczycy_.html
                                                    - niedobór selenu

                                                    niska ferrytyna i niskie Ft3 to Twoja bolączka a nie niedobór psychotropu, osobiście pomału odstawiłabym (osobiste doświadczenie 3 letniego stosowania psychotropów - nigdy więcej) a skupiła mocno na uzupełnianiu bardzo sensowym i konsekwentnym niedoborów.
                                                  • ant.ola Re: Ból głowy jednostronny i nudności, pieczenie 09.11.14, 14:38
                                                    Muktprega, dalej jestem na dawce E 75. Łykam selen 2x100mg, vit d3 3000jm, slowmag b6 5 tabl., żelazo 20mg, selen 2x100 z drożdż. Walmark i nic. Do tego łykam seroxat 20 mg -pół tabl. Trochę mnie wyciszył. Najbardziej martwi mnie mój łeb! Czy ktoś tak miał? Co może być tego powodem. Jak byłam u neurologa to stwierdził, że ktoś znajomy robi badania do publikacji nt. wpływu hashi na OUN. Dlatego od razu dał skierowanie na tk. Zamartwiam się tym i proszę Was koleżanki niedoli o wsparcie.
                                  • ant.ola Re: Porażka 11.11.14, 19:12
                                    Witajcie,
                                    wczorajsze wyniki:

                                    TSH 1.65% [wynik 0.335, norma (0.27 - 4.2)]

                                    FT4 40.60% [wynik 16.06, norma (12 - 22)]

                                    FT3 41.89% [wynik 4.65, norma (3.1 - 6.8)]

                                    Ponadto:
                                    Sód 60% [wynik 141, norma (135 - 145)]
                                    Potas 88.75% [wynik 4.92, norma (3.5 - 5.1)]

                                    Poziomy hormonów chyba się ładnie wyrównują??? Idę w dobrym kierunku czy coś powinnam zmienić?
                                    Ogólnie nie czuję się najlepiej. Zawrotów głowy już na szczęście nie mam, ale boli mnie głowa i promieniuje do ucha i gardła, zębów. Nie mogę spać przez to. Dziś wzięłam p/zapalny nurofen i trochę mi pomógł.Trochę tzn. miałam spokój na kilka godzin. Teraz łyknę dopiero przed snem.
                                    Jak myślicie, czy coś powinnam zmieniać w dawkowaniu?
                                    A.
                                    • muktprega1 Re: Porażka 12.11.14, 10:08
                                      > FT4 40.60% [wynik 16.06, norma (12 - 22)]
                                      >
                                      > FT3 41.89% [wynik 4.65, norma (3.1 - 6.8)]

                                      No to przemiana jest! Ładnie idą łeb w łeb i teraz moim zdaniem czas na podniesienie dawki tyroksyny. Bierzesz 75, doszłabym do 100, ale oczywiście stopniowo i małymi kroczakami.
                                      Myślę, że Twoje bóle głowy będą wolno odchodziły w zapomnienie. Też borykałam się intensywnie z nimi.
                                      A czy jest różnica w intensywności tych bóli poprzednio (gdzie T3 tak nisko) a obecnie?
                                      • ant.ola Re: Porażka 13.11.14, 18:59
                                        Muktprega, róznica polega jedynie na tym, że zawroty mi się skończyły a dołączyły bóle głowy. Mam wrażenie, że są coraz intensywniejsze (bóle).
                                        Zrobiłam tk i okazało się, że mam znikome zwapnienia w jądrze soczewkowatym i zawalone zatoki klinowesad
                                        Dziwne jest poza tym to, że głowa boli mnie z lewej strony, a zmiany mam w prawej. Sama już nie wiem jak to odbierać.
                                        Doczytałam, że zwapnienia mogą być związane z zaburzeniami przytarczyc (gospodarka wapniowa). Z kolei zwapnienie części mózgu może odpowiadać za zawroty głowy, emocje, zmienne nastroje i funkcje poznawcze. Załamka!sad
                                        • pies_z_laki_2 Re: Porażka 14.11.14, 16:43
                                          A jak tam teraz u ciebie z wit. D3?
                                          Poprawia gospodarkę wapniową, ty miałaś długo niedobór, może suplementowanie sporymi dawkami dobrze przyswajalnej wit. D pomoże?

                                          Czy łykasz wapieńko? Czy przy badaniu ktoś coś mówił o tych zwapnieniach?
                                            • ant.ola Re: Porażka 14.11.14, 20:34
                                              Tess, tak, brałam niedawno ospomax 1000 przez 6 dni. Myślisz że to od tego? Myślę, że zupełnie niepotrzebnie mi lekarz przepisał.
                                              Kandydozę? Jak tego się pozbyć?
                                              Dziękuję za przemyślenia i sugestie.
                                          • ant.ola zwapnienia w tk, kłopot z zatokami klinowymi 14.11.14, 20:49

                                            pies_z_laki_2 napisała:

                                            > A jak tam teraz u ciebie z wit. D3?
                                            > Poprawia gospodarkę wapniową, ty miałaś długo niedobór, może suplementowanie sp
                                            > orymi dawkami dobrze przyswajalnej wit. D pomoże?
                                            >
                                            > Czy łykasz wapieńko? Czy przy badaniu ktoś coś mówił o tych zwapnieniach?

                                            Piesku, miałam niedobory D3 (17) Od roku łykam - oczywiście z przerwami. łykałam Vigantoletten, a teraz D-vitum 2x 2000jm
                                            Wapienka nie łykam już bo go chyba za dużo, choć w przeziębieniu zwykle łykałam co najmniej 2 x dziennie.
                                            Teraz mam mętlik w głowie. Nie znam się na biochemii, ale chyba lekarze nie są ode mnie lepsi (przynajmniej Ci na których trafiam sad )
                                            Może któraś z Was coś z tego rozumie i mi wytłumaczy i pokieruje...
                                            Mam zwapnienia czyli wapń zamiast do kości wędruje gdzie mu się spodoba. Czy D3 nie spowoduje zwapnienia tętnic??
                                            Martwi mnie też ten śluz w klinowej zatoce. Jak się go pozbyć. Wkrótce idę z wynikiem do dohtora i zobaczymy co powie...
                                            Pewnie czeka mnie laryngolog...
                                            Wypowiedzcie się proszę, bo z problem nie daje mi normalnie funkcjonować.
                                            Dobrze, że jesteście!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka