Dodaj do ulubionych

KANDYDACI NA SZEFA KSIAZNICY - DO GW!

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 09:02
Czy mozliwe jest blizsze zaprezentowanie opinii publicznej kandydatow na
dyrektora najwiekszej zachodniopomoskiej biblioteki? Osobiscie chcialbym
poznac wizje rozwoju instytucji ktore jak nalezaloby sadzic maja. Bardzo mnie
interesuje np. to, czy w koncu ktos pomysli o tym, zeby w uniwersyteckim
miescie wprowadzic dluzsze godziny funkcjonowania samej chociazby czytelni
(obecnie tylko do 19.00).
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia a moze czaty? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 13:00
      • absztyfikant Re: a moze czaty? 11.02.04, 17:31
        Moim kandydatem bylby dr Wojciech Lopuch, ktory bez watpienia kontynuowalby
        dzielo Stanislawa Krzywickiego. Jest to bardzo zacny czlowiek, do szalenstwa
        zakochany w szczecinie. Bylaby to jednym slowem wlasciwa osoba na wlasciwym
        miejscu.
    • absztyfikant bym zapomnial 11.02.04, 18:49
      Pomysl autora watku popieram w calej rozciaglosci.
      • Gość: ferd Re: bym zapomnial IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 21:06
        Czy na równi ze swoim mistrzem chleje i się łajdaczy? Bo jeżeli nie, to
        protestuję. Należy szanować tradycję. Zwłaszcza w instytucji kulturalnej
        • Gość: malky Hmmm... do 19 czy dluzej? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 08:35
          Dosc enigmatyczny wpis musze przyznac...
          Chociaz szczerze mowiac chetniej poznalbym Wasze opinie na temat godzin
          otwarcia...
          • absztyfikant Re: Hmmm... do 19 czy dluzej? 12.02.04, 13:26
            Masz racje malky!
            • Gość: malky Uniwersytecka Czytelnia... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 14:25
              swoja droga tez moglaby cos zrobic w tym temacie... W Niemczech nawet w
              Rostocku czy Greifswaldzie 21.00 to norma.
    • Gość: zawisza Re: KANDYDACI NA SZEFA KSIAZNICY - DO GW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 23:44
      a ja chce wiedziec w jakich partiach dzialaja panowie kandydaci
      • Gość: malky A Co Ci to powie? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 08:38
        Wlasnie chodzi oto, zeby przestac debatowac o kolorach partyjnych ktore w
        naszym kraju niewiele znacza i naprawde zajac sie merytoryka.
        A Ksiaznica i wybór Dyrektora jest swietna okazja.
        • absztyfikant Re: A Co Ci to powie? 13.02.04, 18:07
          Jedno chyba nie do konca wyklucza drugie, ale co do zasady masz racje - niech
          pokaza co soba reprezentuja i jaka jest ich wizja dyrektorowania.
          • hagnes Re: kandydyaci :(((( 18.02.04, 19:18
            No właśnie...
            Ci kandydaci, to mizeria straszna... Nawet nie można się uśmiać, tylko płakać
            przychodzi, że ktoś z tych 6 panów, którzy się zgłosili, mógłby objąć dyrekcję
            książnicy... Nie me wśród nich normalnego kandydata. Ciekawe, kogo wybierze sz.
            p. marszałek?
            • Gość: malky NIECH SIE W KONCU PRZEDSTAWIA! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 08:23
              Czasami naprawde plakac mi sie chce gdy widze jak ciezko Wyborczej ruszyc jakas
              akcje... Nie moga po kilka zdan od siebie na lamach napisac? I CO Z TYMI
              GODZINAMI ZAMKNIECIA?
    • hagnes Re: KANDYDACI NA SZEFA KSIAZNICY - DO GW! 19.02.04, 11:35
      Gość portalu: malky napisał(a):

      > Bardzo mnie interesuje np. to, czy w koncu ktos pomysli o tym, zeby w
      uniwersyteckim miescie wprowadzic dluzsze godziny funkcjonowania samej
      chociazby czytelni (obecnie tylko do 19.00).<

      Wydaje mi się, że rozwiązanie jest proste - pieniądze; jeżeli się ludziom
      zapłaci - będą pracować. Tylko kto im zapłaci za dodatkowe godziny, i z czego,
      jeżeli problemem są zaległe od 2001 r. podwyżki (patrz: kurier szczeciński z 18
      lutego)?
      • Gość: malky Pieniadze a organizacja IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 13:04
        To czy Marszalek i urzedasy z UM lubia Ksiaznice i placa jej tyle ile powinna
        dostawac czy nie to jedno, ale drugie i rownie istotne zagadnienie to to, ze
        nagminnym procederem uprawianym w Ksiaznicy jest to, ze niesposob skorzystac z
        jej uslug przez polowe wakacji (ograniczone godziny) i w wszystkie "dlugie
        weekendy" (chodzi mi o dni "nieswiateczne"). Jak tu przyciagac studentow skoro
        sie okazuje, ze nawet czytac gdzie nie maja?

        Wiocha z tramwajami?
        • Gość: jo.anna Re: Pieniadze a organizacja IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.02.04, 16:16
          To nie jest kwestia, czy nas lubi marszałek i urzędasy.
          To tylko kwestia pieniędzy.
          Dłuższe otwarcie czytelni to właśnie pieniądze.
          Wymienić?
          Proszę:
          -światło
          -co
          -klimatyzacja
          -płace szatniarki, ochrony, bibliotekarza, pracowników magazynu.
          A w czasie wakacji oszczędzamy, po to by móc funkcjonować w okresie sesji i być
          pomocnym studentom.
          Kalkulację przedstawie jak zgłosisz sie do mnie.

          Więc nie denerwuj mnie malky, że to reorganizacja.
          Może atakuj Marszałka o środki a nie nas.

          wkurzona
          jo.anna

          • Gość: olgi Re: Pieniadze a organizacja IP: 212.14.50.* 24.02.04, 09:58
            Pieniądze nie mają tu nic do rzeczy. Rozmawiałem kiedyś z JWP Dyrektorem (Byłym
            na szczęście) o sposobach pozykania środków na działalność Książnicy i
            wydłużenie czasu pracy czytelni. Przyniosłem ze sobą realną propozycję (jestem
            urzędnikiem samorządu) sfinansowania wszelkich kosztów osobowych w ramach
            pomocy osobom bezrobotnym (oczywiście z odpowiednimi kwalifikacjami).
            Odpowiedział, że nie jest zainteresowany! Wygodnictwo i brak wiedzy - to klęska
            Książnicy. Tam potrzeba dobrego menadżera, a nie miłośnika książek - bo tego
            ostatniego łatwo niestety oszukać, a i planów swoich nie będzie umiał
            zrealizować. Pozdrawiam. Olgi
        • hagnes Re: Pieniadze a organizacja 19.02.04, 22:10
          Gość portalu: malky napisał(a):

          > To czy Marszalek i urzedasy z UM lubia Ksiaznice i placa jej tyle ile powinna
          > dostawac czy nie to jedno, ale drugie i rownie istotne zagadnienie to to, ze
          > nagminnym procederem uprawianym w Ksiaznicy jest to, ze niesposob skorzystac
          z
          > jej uslug przez polowe wakacji (ograniczone godziny) i w wszystkie "dlugie
          > weekendy" (chodzi mi o dni "nieswiateczne"). Jak tu przyciagac studentow
          skoro
          > sie okazuje, ze nawet czytac gdzie nie maja?
          >
          > Wiocha z tramwajami?

          No cóż, Malky, w przywołanych przez ciebie niemczech, jak i w reszcie
          cywilizowanego świata, zamknięcie biblioteki na czas wakacji (np. na miesiąc)
          nie należy do rzadkości. Sprawdź :) W ten sposób funkcjonują nie tylko
          instytucje publiczne, ale i z powodzeniem firmy prywatne, także w polsce.
          Wakacje to nie jest najlepszy czas do prowadzenia interesów, czy jakiegoś tam
          studiowania. Lepiej wyjechać na seszele albo chociażby do gąsek! Czytać można
          wszędzie!

          • Gość: malky Niemcy i reszta swiata... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.04, 08:51
            >No cóż, Malky, w przywołanych przez ciebie niemczech, jak i w reszcie
            >cywilizowanego świata, zamknięcie biblioteki na czas wakacji (np. na miesiąc)
            >nie należy do rzadkości. Sprawdź :) W ten sposób funkcjonują nie tylko
            >instytucje publiczne, ale i z powodzeniem firmy prywatne, także w polsce.
            >Wakacje to nie jest najlepszy czas do prowadzenia interesów, czy jakiegoś tam
            >studiowania. Lepiej wyjechać na seszele albo chociażby do gąsek! Czytać można
            >wszędzie!

            I tu szanowna hagnes pozwole sie nie zgodzic. Mialem okazje bywac na roznych
            uczelniach chociazby w przywolanych juz Niemczech i to co rzucilo mi sie w oczy
            to to, ze tam cos takiego jak WAKACJE i PRZERWA URLOPOWA w bibliotekach po
            prostu nie istnieje. Ludzie zdaja examy np. na przelomie czerwca i lipca i
            zasiadaja nad kolejnymi pracaim, projektami itd. To co naprawde jest godne
            nasladowania to to, ze mimo, ze formalnie nie ma zajec to, czytelnie sa pelne.
            Olbrzymim bledem polskiego szkolnictwa wyzszego jest cykl semestralny z dwoma
            dziurami w postaci sesji zimowej i letniej z wakacjami wlacznie. Nie odmawiam
            nikomu prawa do wypoczynku, ale jestem zdania, ze dobre zwyczaje nalezy
            promowac, a nie schlebiac przyzwyczajeniom. Nawet gdyby w Niemczech bylo
            dokladnie tak samo jak u nas. A nie jest.

            Jesli zas chodzi o jo.anne. Moze warto byloby wybrac takiego Szefa ktory
            przedstawi wizje pozyskania dodatkowych srodkow chociazby na szatniarki,
            magazyniera...itd? Ja tymczasem tych wizji nie znam i oto wlasnie mi sie tutaj
            na forum rozchodzi.

            • Gość: jo.anna wizje pozyskania środków. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 16:18
              Proszę bardzo przedstawię ci wizjekandydatów na nowego dyrektora
              książnicy.Dochodzisz do bubynku Książnicy a tu wielki napis: "studencie u nas
              najtaniej, najszybciej, najbezpieczniej" Myślisz,że sobie poczytasz lub
              wypożyczysz książkę - o nie przedtem musisz:
              -zakupić papierosy, widokówki ( kiosk sprzedaży)
              -zakupić coś w sklepie wielobranżowym (działalność kupiecka)
              -zamówić, zakupić kilka książek (hurtownia książek)
              -koniecznie wydać u nas swój tomik wierszy ( komercyjne wydawnictwo)
              -spisać umowę na remont mieszkania lub zamówić projekt na budowę domku (zakład
              remontowo budowlany)
              -wymienić walutę (kantor wymiany walut)
              -udać się na wycieczkę niekoniecznie po kraju (przewozy pasażerskie)
              -przespać się w hotelu (działalność hotelarska)
              -skonsumować obiad lub wystawną kolację najlepiej z całą rodziną (restauracja)

              Nie myśl, że wtedy będziesz już mógł skorzystać z czytelni, o nie.
              Z uwagi na oszczędności musisz okazać,że:
              - posiadasz noktowizory (światło)
              - zaopatrzony jesteś w pampersy (zakaz używania toalet oszczędzamy na ściekach).
              Panowie kandydaci.
              A może tak kupcy zajęliby się handlem, przewoźnicy transportem, budowlańcy
              budową domów, a my bibliotekarze KULTURĄ.
              Mam nadzieję , że marszałek nie wybierze żadnego z nich na dyrektora.
              Takie jest wzjonerskie widzenie Książnicy przez panów kandydatów. Boże chroń
              nas bibliotekarzy przed nimi.
              jo.anna


              • Gość: malky Ironizujesz sobie, czy rzeczywiscie... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.04, 12:29
                choc czesc tych bzdur znalazla sie w planach kandydatow?
                • duluni Re: Ironizujesz sobie, czy rzeczywiscie... 21.02.04, 14:35
                  Oczywiście te i inne bzdury znalazły sie w programach kandydatów (Głos Szczec.
                  2004, nr 34, s. 4).
              • duluni Re: wizje pozyskania środków. 21.02.04, 14:39
                Zapomnialas wspomniec o "koniecznym" zalozeniu kilku juz istniejacych agend w
                KP (widac panowie dokladnie zpoznali sie ze strktura instytucji, w której chca
                objac władanie)
                • Gość: malky moze wiec nalezaloby rozpisac nowy... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.04, 08:41
                  konkurs zanim sie okaze, ze KP przejal we wladanie jakis bibliotekarski
                  Marian...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka