tikki
14.02.10, 12:35
"Nitras: To coś tak podłego, że nóżki musi mieć bardzo krótkie
Sławomir Nitras w reakcji na słowa Kaczyńskiego posłużył się
porównaniem do zawodów narciarskich i wczorajszej rywalizacji Adama
Małysza z Simonem Ammannem. - Jakby Jarosława Kaczyńskiego wpuścić
wczoraj na tę skocznię, to przy skoku Ammanna takim hakiem by go
ściągnął te cztery metry bliżej. To jest takie postępowanie:
Sikorski sobie leci, poparcie rośnie, przed człowiekiem wielka
kariera, jest najlepiej ocenianym ministrem spraw zagranicznych
Polski od wielu lat. A tu raptem cap go na ziemię, do błota i
ubabrać w tym wszystkim - mówił europoseł Platformy.
Nitras podkreślił, że Kaczyński tworzy wrażenie, jakoby miał
jakąś "bardzo tajemniczą wiedzę", na którą zwykły obywatel nie
zasługuje i że manipuluje takim wrażeniem, by zaszkodzić konkurencji
politycznej: - To coś tak podłego, że nóżki może mieć tylko i
wyłącznie bardzo krótkie. Jeszcze w tej kampanii Jarosław Kaczyński
zapłaci bardzo wysoka cenę za tworzenie atmosfery takich
niedomówień - ocenił.
Jak dodał, instytucje państwa powinny zareagować na słowa prezesa
PiS: - Oczekuję od instytucji państwowych, np. BBN stwierdzenia, czy
zajmowanie stanowiska szefa MSZ przez Radosława Sikorskiego zagraża
instytucjom państwa czy nie."
Takie słowa w ustach człowieka, który nie tylko użył haków na
Lubińską przed wyborami, ale jeszcze potem chełpił się, że sam je
zmyślił, to już szczyty hipokryzji.