Gość: bat8
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
15.02.04, 21:12
Wielu obserwatorów szczecińskiej sceny politycznej poraziła nagła wiadomość,
że Marian Jurczyk zamienił Leszka Chwata na Mirosława Czesnego. Przyznam, iż
ta decyzja w pierwszym momencie mnie również "zbiła z nóg", ponieważ tego
rodzaju zmiany w zarządzie miasta nie powinny odbywać się tak nagle a Leszek
Chwat nie był najsłabszym ogniwem w Kolegium prezydenckim, ponadto w okresie
uchwalanego właśnie budżetu miasta rezygnacja Skarbnika Miasta i wymiana
zastępcy odpowiedzialnego za politykę gospodarczą wygląda co najmniej dziwnie
i niepokojąco.
Cóż więc legło u podstaw takiego właśnie kontrowersyjnego postępowania
prezydenta Jurczyka, który choć znany z kontrowersyjnych decyzji w tym
właśnie przypadku wywołał tak wielkie wzburzenie we wszystkich środowiskach
politycznych miasta.
Sądzę iż to, że przede wszystkim pan Czesny jest fachowcem spoza
szczecińskich układów politycznych i gospodarczych. Dlatego powód, który dla
prezydenta był najistotniejszym argumentem za powołaniem Czesnego stał się
zagrożeniem dla wszystkich środowisk, które wykorzystując fakt iż prezydent
odżegnuje się od polityki, próbowały budować własne układy i układziki w
magistracie i otoczeniu Mariana. Dla nich to właśnie pan Czesny (człowiek z
Łodzi i przyjaciel Millera) jest największym zagrożeniem. Wyraźnie daje się
odczuć jego dominująca postawa i niezwykła fascynacja prezydenta swoim nowym
zastępcą. W mojej ocenie pan Czesny jako człowiek bardzo bystry i
inteligentny a w dodatku posiadający duże doświadczenie w sprawowaniu władzy
(był już wiceprezydentem) bardzo szybko będzie w stanie uporządkować wiele
spraw. To już jest bardzo trudne do zaakceptowania dla dotychczasowego
otoczenia prezydenta, które w obawie o własną politykę głośno protestuje i
uruchamia wszystkie dostępne środki aby uniemożliwić Jurczykowi zmianę
dotychczasowego status quo.
Cóż zatem mogą osiągnąć organizatorzy referendum w sprawie odwołania Mariana
Jurczyka z funkcji prezydenta?
Myślę, że jedynie dużo zamieszania podsycanego przez media - z założenia
nieprzychylne Jurczykowi. Nie sądzę aby Rada Miasta zdecydowała się
przegłosować uchwałę o organizacji referendum ponieważ w przypadku
niepowodzenia to Rada kończy swoją kadencję i obawiam się, że niewielu
Radnych zdecyduje się na tak ryzykowny dla siebie krok.
Natomiast społeczny wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania
prezydenta jest uzasadniony o ile będzie zawierał odpowiednią ilość podpisów,
jednak samo referendum będzie bardzo trudne do przeprowadzenia ponieważ jak
uczy doświadczenie nigdy nie udało się zabrać niezbędnej frekwencji w mieście
średniej wielkości - a Szczecin jest miastem dużym i szanse są niewielkie.
Można więc postawić tezę, że zamieszanie przy Marianie Jurczyku jest
potrzebne bardziej tym politykom, którzy potrzebują rozgłosu przed
zbliżającymi się wyborami niż faktycznie ma zaszkodzić prezydentowi. Wszyscy
zainteresowani mają tego świadomość, dlatego wszystkie te gesty oburzenia i
zmarszczone czoła w trosce o przyszłość miasta wywołują drwiący uśmiech na
mojej twarzy a wszystkim pytającym odpowiadam nie gorączkujcie się poczekamy -
zobaczymy !
Juliusz Słowacki
10.02.2004.