Gość: TERESA
IP: 217.96.3.*
20.02.04, 05:04
moj najstarszy syn znalazl sie w szpitalu na Św WOJCIECHA na oddziale nefrologi nie mam pieniedzy zeby go odwiedzac gdyz jest to 120 km wiec jak ktos ma chwile czas niech zajrzy do niego podrzuci mu jakies czasopismo słodycze ,nie miałam funduszy nawet na szczoteczke i paste
syn nazywa sie MIREK SIERADZKI