dominkadg 25.02.04, 14:22 Szukam domu dla dwóch prześlicznych, czarnych, zdrowych ok. 7 mies. kotków, dachowców - maluchy pilnie potrzebują domu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ja_aska Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA 25.02.04, 14:39 Swar bo w ryło! Pamiętaj, że tematu zwierząt nie poruszamy! Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA 25.02.04, 14:46 Jak tematu nie poruszamy to nie znaczy ze go nie ma... No niech ci bedzie; jak to sa czarnuchy to deportowac do afryki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekwaski Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.szczecin.mm.pl 25.02.04, 15:23 jak deportować to może razem z Tobą - jednego nawiedzonego mniej Odpowiedz Link Zgłoś
albert_c Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA 25.02.04, 15:28 Gość portalu: ciekwaski napisał(a): > jak deportować to może razem z Tobą - jednego nawiedzonego mniej * to napisz do rzadu Szwecji o deportacje. tym razem My okazalismy sie madrzejsi i juz go deprtowalismy za Baltyk. mu by pomoglo - tam w afryce sa regiony gdzie nie ma chrzescijanstwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekwaski Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.szczecin.mm.pl 25.02.04, 15:57 to może go zjedzą tam:)) tylko nie wiem czy się biedaki nie otrują;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana nie ma strachu... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 15:30 uśpijmy swarożyca!jeśli się nie da,znajomy myśliwy za flaszkę odstrzeli...co mu tam,niekarany jest,najwyżej za kłusownictwo będzie odpowiadał... Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: nie ma strachu... 25.02.04, 15:33 o, trzeba wiac, milosnicy wychodza z nor... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: nie ma strachu... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 15:47 będą nas miliony!!! Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: nie ma strachu... 25.02.04, 15:53 tylko nie do pieczenia chleba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: + Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 15:59 swoją drogą "śliczne czarnuchy" brzmi dosyć idiotycznie a poza tym nie lubie kotów. aha i jeszcze jedno, zawsze dominkodg informuj czy są te zwierzęta wysterylizowane czy nie . druga sprawa: zawsze jest nas mało do pieczenia chleba:)przynajmniej tak śpiewaja Odpowiedz Link Zgłoś
dominkadg Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA 25.02.04, 16:36 Na szczęście nie napisałam "śliczne czarnuchy":)) Z Twojej wypowiedzi faktycznie wynika, że nie lubisz kotów i ich nie znasz - za wcześnie na kastrację. Ludzie - rozumiem, że forum Wam daje możliwość wypowiedzenia się i to anonimowego, lecz odrobina kultury wymaga by nie zabierać głosu, gdy nie ma się niczego konstruktywnego do powiedzenia. Nie piszę o aukcji niewolników tylko o kotach, które potrzebują domu. Dlatego ludziom, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia i robią sobie jaja z góry dziękuję. Zajmijcie się swoimi bzdurkami o których macie pojęcie a nie tematami, które Was "ni ziębią ni parzą". Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA 25.02.04, 18:02 Swarek, bedę w kwietniu w Sztokholmie, przywioze Ci kota :) Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:45 Rewanż A kiedy pada deszcz, Bezdomne koty mokną - Co zrobić masz, sam wiesz: W piwnicy otwórz okno. A kiedy szron sie szkli, Spod kół i nóg śnieg pryska Zamkniete uchyl drzwi, Zmarznięte wpuść kociska. Bo może być i tak: W twych grzechach zaczną grzebać, A kot - da łapka znak, Uchyli furtkę nieba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:46 Róznica Czym koty różnią się od psów? Do kota: - Chodz tu! - Próżno mów. Kot Na komendę ani drgnie. Zmienia się cały w wielkie NIE. Kot się nia łasi tak jak pies, Lecz uczuć swych dawkuje przydział. Kot kocha wolność... Faktem jest - Kota w kagańcu nikt nie widział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:47 Zgrzyt hamulców - kot chciał przebiec drogę, lecz widocznie zagapił się na mrugajacy fioletowo neon "Pizza koszerna". No i nie zdążył, przegrał wyścig o życie z rozpędzonym fordem. Z samochodu wyskoczył kierowca - meżczyzna w średnim wieku, krótko ostrzyżony, w garniturze z aconajmniej tysiąc dolarów. Zmieszał się, czując na sobie spojrzenie staruszka, który ukląkł przy ciemnej plamie na chodniku i głośno pociągał najsmutniejszym nosem świata. - To był wypadek - kierowca starał się mówić cicho , tak jak mówi się do dziecka. Ogromnie mi przykro. Przepraszam . I'sorry. Umilkł. po chwili wytrenowanym ruchemsiega po portfel: - Może jednak mógłbym coś dla pana zrobić... Staruszek dzwignął się z kolan. Nieco zadyszany poprawił czarny kapelusz i zapytał: - A umie pan złapać mysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:48 Kot gonił mysz. Nie dogonił: ukryła się w mysiej dziurze. Odczekał trochę i zaczął cichutko popiskiwać. Mysz wyjrzała ze swego azylu. Przekonana, że to koleżanka zjawiła się na plotki. A wtedy kot zamachnął się łapą. - I niech ktoś powie, ze nie trzeba uczyć się języków obcych - zamruczał z satysfakcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Na koniec.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:50 Młodość Widocznie jest przyczyna, Widocznie są powody, Że lubi stary kocór Udawać, że jest młody. Grzbiet jak Łuk Triumfalny, Ogon jak sztandar niesie. Lifting - powiada - zrobię. Tłuszczyk też odessie się. Wąs przyczernię. Do oczu Zakrople sztuczne łezki I będzie ze mnie brunet Jak mecenas Olszewski. Znów będę rwał kociaki - Za kudły - i do baru! Dziadku, mruknął wnuk - "kociak" Dziś mówi tylko staruch... Idz do swoich kociaków. Nudno wśród czterech ścian Ci Powspominajcie sobie Wy, marców kombatanci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kociarz Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.szczecin.mm.pl 25.02.04, 22:22 up!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kociarz Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.szczecin.mm.pl 25.02.04, 22:23 i do góry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: + Re: DWA CZARNUCHY MŁODE DO ODDANIA IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 01:00 zgadza się czarnuchy nie są śliczne lecz prześliczne przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: + koty, psy i ludzie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 01:11 A ludzie.... no cóż ludzie kotów nie lubią.. bo i powodów nie mają. Kot zwierze nieokrzesane, kontakt z człowiekiem bliski zeru. Owszem ładne toto ale jakieś takie nie życiowe. No i ta cisza, jakby kota w ogóle nie było. Zbyt milczące zwierze nie to co pies. Pies to sama radość, pies się śmieje, rozmawia z nami, jest "in touch", no i przede wszystkim coś do nas czuje. Więcej niż tylko wdzięczność za żarcie. A kot? Pies mu morde lizał. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: koty, psy i ludzie 26.02.04, 08:43 Ten kto twierdzi, że koty są nieżyciowe lub nietowarzyskie nigdy kota nie miał. Niezależne - tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio56 Re: koty, psy i ludzie IP: *.comnet.krakow.pl 26.02.04, 09:04 Gdybym miał brać, zabrałbym oby dwa. Sam mam dwa ukochane dranie, czarnego z białymi skarpetami i krawatem oraz biało-rudego. Dwa koty razem są bardzo szcześliwe,wspaniale się bawią ,walczą o względy u domowników. Śmiechu Warte to mam na codzień. Koty przebywające w mieszkaniu , nie brudzą, nie wymagają szczepień. Mają jedną wadę, ich właściciele dostają na ich punkcie odchylenia. Odpowiedz Link Zgłoś
albert_c Re: koty, psy i ludzie 26.02.04, 09:12 Gość portalu: henio56 napisał(a): > Gdybym miał brać, zabrałbym oby dwa. Sam mam dwa ukochane dranie, czarnego z > białymi skarpetami i krawatem oraz biało-rudego. Dwa koty razem są bardzo > szcześliwe,wspaniale się bawią ,walczą o względy u domowników. Śmiechu Warte to > mam na codzień. Koty przebywające w mieszkaniu , nie brudzą, nie wymagają > szczepień. Mają jedną wadę, ich właściciele dostają na ich punkcie odchylenia. * heniu, ale chyba nie antykatolickiego odchylenia? fajny post naprawde. koty sa czysciutkie:) i nie jedza gowien innych kotow tak jak psy maja to w zwyczaju:( pozdrawiam, albert_c Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: koty, psy i ludzie 26.02.04, 09:16 Są czyściutkie i mruczą! Mam trzy i każdy mruczy w innej tonacji:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio56 Re: koty, psy i ludzie IP: *.comnet.krakow.pl 26.02.04, 09:57 Albercik ! co Ty mi tak z rana z tą religią i to przy śniadaniu. Jestem antyklerykałem a nie antykatolikiem. Moje koty wychowuję w podobnym duchu dlatego nie są wredne. Odpowiedz Link Zgłoś
albert_c Re: koty, psy i ludzie 26.02.04, 10:08 Gość portalu: henio56 napisał(a): > Albercik ! co Ty mi tak z rana z tą religią i to przy śniadaniu. Jestem > antyklerykałem a nie antykatolikiem. Moje koty wychowuję w podobnym duchu > dlatego nie są wredne. * przepraszam, ze przy sniadaniu, ja swoje razem z moja mala kicia zjadlem juz o 6 rano (budzi mnie to malenstwo i spac nie daje:) ale wiesz, ja swojej kici zabronilem do kosciola chodzic. ale moja bywa wredna, dlatego ja tak lubie, ma charakter! pozdrawiam, albert_c Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio56 Re: koty, psy i ludzie IP: *.comnet.krakow.pl 26.02.04, 10:39 to było moje drugie śniadanko. Ja swoim nie zabroniłem chodzić do kościoła ,ale oni wolą pacierze mruczeć na kanapie słuchając radia Maryja. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: koty, psy i ludzie 26.02.04, 10:43 Heniu nie znęcaj się nad kotami!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś