red.kazik 29.08.10, 22:57 jedno pytanie: czy Patryk Górniak jest spokrewniony z PT Rzecznikiem SCR-u i ZBILK-u Szymonem Dominiakiem Górskim? plus jeszcze jedno - jaki czynsz płaci Pan Patryk Górski za lokal na deptaku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Co zalatuje lisem Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku IP: *.chello.pl 29.08.10, 23:32 Wszędzie ta sama kiszka stolcowa w muzeum narodowym gdzie pracuje ta Suchocka , kontynuacja glamurów roguszki, inspiracje, sracje, profanum,zachęty z tą drugą wariatką . cały czas to samo za moje podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjan Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku IP: 213.155.168.* 30.08.10, 08:33 a idźcie w pisdu narzekający. fajna inicjatywa to była. brak słów Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelu Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku 30.08.10, 09:46 red.kazik - to znakomite pytanie.. p. Patryk G. spokrewniony jest w taki sposób, że jest pracownikiem p. Szymona - jego prywatnej firmy , która to wykonuje różnego rodzaju zlecenia dla ZBiLKu i SCR. To jest majstersztyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poinformowany Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku IP: 62.69.228.* 30.08.10, 16:26 Nikomu nie mówcie, ale ja słyszałem że ten Dominiak-Górski jest właścicielem Dolce Gabbany. Wiecie, ztąd te literki. To dobrze zamaskowana sitwa miedzynarodowa jest. pod deptakiem są złoża ropy i tak naprawde chodzi nie o sztuke, tylko żeby tą ropę wypompować. Misiętupodoba, to tylko przykrywka. Na dowód można przypomnieć, te rury w ścianie, które były na jednym z wernisaży. Nie udało im się zamaskować i niby, że to taka sztuka była. A oni tą ropę wypompowują do włoskiej mafii. Zgadzam się - to majstersztyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku IP: *.chello.pl 30.08.10, 16:36 Chyba stąd a nie ztąd. Jaka władza tacy pomagierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dpa Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku IP: *.centertel.pl 30.08.10, 16:49 właśnie PISAĆ SIE NAUCZ DEBILU!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poinformowany Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku IP: 62.69.228.* 30.08.10, 16:53 To tak specjalnie, żeby się dopasować do was ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierre.dolaign Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku IP: *.centertel.pl 30.08.10, 16:55 Patryk Górniak jest agentem mosadu... Odpowiedz Link Zgłoś
gontek22 do narzekających ścierw ! ! ! 30.08.10, 10:29 red.kaziu - czytaj ze zrozumieniem! SCR bezpłatnie im to użyczył ! do wszystkich ścierw, które narzekają, szkalują i wszędzie tylko widzą przekręty: JEŻELI NIE MASZ NIC SENSOWNEGO DO POWIEDZENIA - ZAMKNIJ SIĘ młodzi ludzie się zebrali i coś zrobili, niektórym się to podobało innym nie - kwestia gustu - w końcu taka jest sztuka. Według mnie to ogromny szacun za to co robią i że im się chce pośród takich wielu narzekających miernot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczecinianin ja też lokal prosze, za darmoszke IP: 109.243.235.* 30.08.10, 11:32 to ja też chcem Mnie też odnajmijcie tyle m2 w cętrum mniasta za darmoszke. Bede se spraszał kuleszanki i koleguff, czerownym mamrotem czestować bede, mazy powiesze, Goła Pani z Goły Panem tez niech postoją. Każdemu według poczeb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXForEver Re: do narzekających ścierw ! ! ! IP: 62.69.221.* 30.08.10, 12:05 To miło, że "coś" robią. Ale czasem goryczy upust dają tu ci, którzy na jakakolwiek realizację w tym miescie mają szlaban, bo nie są pupilami skorumpowanej władzy ani bogatych mafiozów. Ktoś napisze ksiażkę, ale trzeba wydrukować jakieś odjechane brednie zachlanego kolesia, bo brakuje mu na czynsz od lat nie placony, bo leży we własnych wymiocinach. Można napisać szenariusz filmowy i gó.... Jak sie nie jest jakims tam hochsztaplerem Wójcikiem w nimbie "wielkotwórcy od niczego" - zapomnieć o wsparciu. Nawet jeśli ma sie nazwisko Korowicz i autentyczny dorobek potwierdzony nagrodami. Można być znakomitym aktorem... i tak dalej i tak dalej. Ale nie każdy ma tyle siły owsika jak pan fotograf AŁ zeby tak wszystkim wladcom co kadencja włazić w odbyt. Zrobiłby karierę na miarę Horowitza, pokazałby się światu, nie musiałby pokonywać tylu odbytów. A tym czasem Polska jest duża, Europa jeszcze większa. Ludzie sie realizują, bo sa doceniani i przez producentow i przez publiczność. książki kupowane, filmy nagradzane, muzyka oklaskana. Tylko w chwilach zgryzoty "co ja tu robię" piszą czasem gorzko. Ale to nie zawsze miernoty. Potrafią nie "coś" tylko konkrety. A po owocach poznamy wszystkich. Znakomitości z kręgu uprzywilejowanych i tak nic nie zrobią. bawią się tylko dobrze za pieniądze podatników, bo prawo im na to pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXForEver Re: do narzekających ścierw ! ! ! IP: 62.69.221.* 30.08.10, 12:09 Sorry za literowkę: Koprowicz. Jacek Koprowicz. Profesjonalista filmowiec, nie samouk hochsztapler. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: longboard_fan Dramat :))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.10, 14:31 Dramatyczne te wpisy, zgodnie z pradawnym miejscowym zwyczajem forumowym jedni od razu węszą spisek, wałek i przekręt. Oczywiście wina leży zgodnie z tradycją po stronie SCK, Roguszki, PO, cyklistów, wegetarian i masonerii. Drudzy nieudolnie śmieją się ze sztuki, która ich przeraża, bo jej nie rozumieją. Oczywiście pojawił się też jakiś zapłakany artysta nieudacznik, albo obrońca takowych. Im biednym „władza” wszystko blokuje i w ogóle cały świat się nie poznał na ich geniuszu. Bawi mnie ta przewidywalność forumowa. Wasze wpisy są tylko waszym portretem drodzy krytykanci, a nie tych, którzy chcą robić coś więcej niż tylko marnować kilobajty na tym forum, bo tak bezpiecznie z domku zza komputerka z flanki. Gdyby nie deszcz, to bym doradził wyjście w plener;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dramat :))))) IP: *.chello.pl 30.08.10, 14:50 Longobard, nie twierdź, ze ta władza nikomu nic nie blokuje, bo byś łgał. Znam przykład bardzo blisko. A włazidupki typu Suchocka i Łazowski bawią się za nasze podatki wymądrzając jeszcze kto ma być "ostrożny" i nie zajmować się polityką. Bo polityką mają prawo zajmować się tylko jej mocodawcy i karmiciele. Oj, obyś się panno (dość zaawansowana stażem) nie musiała niedługo pokrzepić hasłem "lekarzu lecz się sam". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: longboard_fan Re: Dramat :))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.10, 15:10 Ja jakby nie o tym, ja o tym, że „kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy”. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś robi coś wartościowego, to amatorzy na to się zawsze znajdą, niezależnie od władzy i miejsca, w którym się coś robi, zwłaszcza w czasach internetu. Oczywiście jak wszędzie jest i tutaj wiele miernot trzymających się blisko aktualnie rządzącej ekipy i czerpiących z tego korzyści, ale jest też dużo innych miernot, które swoją nieudolność tłumaczą tym, że im władza/biznes/kościół i co tam jeszcze blokuje. I gdzie tu łgarstwo anonimowy „gościu”? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: Dramat :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 19:03 Drudzy nieudolnie śmieją się ze sztuki, która ich przeraża, bo jej nie rozumieją. nieudolnie śmiać się. hmm chciałbym usłyszeć nieudolny śmiech. Czy to może niski tembr z wibrato czy piskliwy warkot na cały regulator. Sztuka przeraża ich. może chodziło i Szczukę Kazimierę takie przeoczenie dwóch literek a jaką różnicę robi. I wówczas zdanie poprawne logicznie byłoby. Nie rozumieją sztuki. Ponoć wolność sztuki ma to do siebie, że można ją zarówno tworzyć jaki i odbierać. Wówczas jest w pełni wolna. Nie ograniczona, bo zarówno na poziomie twórcy jak i percepcji odbiorcy w pełni niezależna. Chyba jednak jest jakiś określony kanon/ klucz według którego zdaniem longboard_fana sztukę się rozumie odbiera i przede wszystkim bezgranicznie akceptuje. No i czy sztukę odbieramy zawsze jako sztukę i czy niesztukę odbieramy zawsze jako niesztukę a może sztukę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brrrr Re: do narzekających ścierw ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 13:30 dokładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXForEver Re: Misietupodoba, czyli street art. na deptaku IP: 62.69.221.* 30.08.10, 21:50 Uderz w stół a pieść cię zaboli. Na szczęście nie wszyscy muszą realizować się w tym biednym bajorku i lepiej być maląrybką w wielkim oceanie niż tłustą ropuchą w kałuży. Geniusze! Nikt wam nie zazdrości karierek ani apanaży z kasy podatników. Sa tacy, których owoce pracy sa zwyczajnie kupowane dobrowolnie przez publiczność, ktora zostawia pieniądze w kasie teatru gdzieś w Krakowie czy Warszawie. A wy się obsypujecie wyzwiskami. Jestescie jak bluszcz trujacy. Bez wsparcia nie ma żeru. Smacznego. To miasto nie takich hochsztaplerów już wykarmiało. W latach 50-tych partyjne szumowiny, potem koniunkturalne, teraz korporacyjno-kumoterskie. Jesteście na kroplówce i przestańcie sie chełpić, że macie takie powodzenie, bo po znajomości udało się załapać zlecenie z magistratu.Ti kroplówka. A ja nie zazdroszcze. Ja mam swoje owoce. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
red.kazik wszystko super, ale...! 31.08.10, 13:14 - czy rzeczywiście SCR juz tak wspaniale zarabia na rzecz kasy miejskiej, że można ot tak po prostu użyczac za free lokale na ponoć reprezentacyjnym deptaku miasta? - czy będzie to stała praktyka i czy mogą na to liczyc wszyscy obywatele miasta Szczecina, a nie tylko pracownicy agencji wspołpracującej z SCR-em i "znajomi królika"? - podania o przyznanie darmowego lokalu na Deptaku Bogusława kierowac do kogo własnie? rzecznika SCR-u? Prezesa SCR-u? Prezydenta Miasta? - i pół żartem na koniec - zamierzam urządzić bal na 1000 par - czy miasto za darmo udostepni mi JAsne Błonia a SCR Deptak Bogusława? Odpowiedz Link Zgłoś