Dodaj do ulubionych

Makro robi przekręty!?

27.03.04, 21:57
List do zwierzchników.
Zwracam się do Państwa z zamiarem podzielenia się swoimi spostrzeżeniami na
temat obsługi klienta w hali Makro przy ul. Południowej. Według mnie liczny
personel załatwiający sprawy reklamacji, kierownicy kas (w tym sama
kierowniczka tego działu) są słabo przygotowani merytorycznie. Klient, który
po zrobieniu zakupów i kontakcie z tą grupą agresywnych, lekceważących jego
potrzeby osób, wychodzi rozżalony i myśli o Makro negatywnie, opowiadając
rodzinie i licznym znajomym o doznanych przykrościach – nie jest najlepszą
reklamą Waszej firmy.
Wyjaśniam zatem: klient (mniej więcej co dziesiąty) zgłaszający reklamacje to
cenny nabytek. Zależy mu na danej firmie i dba o jakość jej pracy. Inni po
prostu odchodzą.
W dniu dzisiejszym nabyłam dwie identyczne szklane deski. Jedna w
opakowaniu była tańsza, druga bez opakowania droższa, jak sie przy kasie
okazało. Zwróciłam się z reklamacją do działu korekt specyfikacji sprzedaży.
Zostałam potraktowana przez urzędniczkę bardzo niegrzecznie. Na koniec
cisnęła „korektą” ze złością w kierunku koleżanki i odeszła, wcześniej
wygłaszając w moją stronę długą reprymendę na temat „przekrętu” ( o jakim jej
powiedziałam) i mojej kulturze osobistej. Poproszona o interwencję pani
kierownik działu kas, pochwaliła zachowanie swojej podwładnej i rzuciła parę
przykrych słów pod moim adresem. Ani słowa przeprosin za bałagan na półkach
sklepowych. Oskarżała za to „klientów” o oszustwa. Nie czuję się winna. W
końcu osobiście ten bałagan dostrzegłam i zgłosiłam.
W dniu dzisiejszym wyszłam z hali bez towaru, obrażona, upokorzona i
z przekonaniem, że zdecydowanie nie lubię MAKRO.
Refleksje o polityce kadrowej w MAKRO:
- Personel na hali ciężko pracuje. To widać. Zdecydowanie obijają się zaś
państwo z działu reklamacji, korekty specyfikacji i gwarancji. Jest ich
zdecydowanie za dużo, co widać gołym okiem. Ze złością obserwują klientów,
szczególnie zaś tych, którzy „czegoś od nich chcą”. Ich rola to obijanie się
za ladami?
- Czy słuszne jest założenie, że młode zadbane i umalowane panienki
niedojrzałe emocjonalnie i dające klientom odczuć swoją „wyższość”, to ozdoba
firmy? Chyba nie bardzo, szczególnie gdy są (czy że przeszkadzają)? Może
taktowna i doświadczona osoba w średnim wieku lepiej spełniałaby swoje
zadanie? Zimne wymalowane laleczki mogą (według mnie) doskonale pełnić
rolę ...manekinów.
4. Jeden zadowolony klient powiadomi dziesięciu następnych. Jeden
niezadowolony stu, a jeżeli ma dostęp do Internetu – jeszcze więcej. I w
końcu MAKRO nie jest już dziś takie konkurencyjne i tanie, jakby się zdawało.
Ze strony internetowej Makro
Czym jest projekt Customer Approach? Projekt Customer Approach (CA) stanowi
nowy sposób podejmowania decyzji i zarządzania przedsiębiorstwem. Oznacza to,
iż wszelkie decyzje i wprowadzane zmiany w ramach cash and carry podejmowane
są pod kątem oczekiwań Klienta profesjonalnego. Takie podejście do Klienta
angażuje wszystkich pracowników, na każdym poziomie. Aby osiągnąć sukces
niezbędna jest efektywna komunikacja z naszymi Klientami. Należy pogłębić
kontakt z Klientem, dokładnie zbadać potrzeby i sukcesywnie je realizować.
Stanowi to długofalowy cel projektu CA. W jaki sposób badamy oczekiwania
Klientów? Jest to proces angażujący każdego pracownika. W każdej hali Makro
zatrudnieni zostali Konsultanci ds. kontaktów z Klientami oraz
Telemarketerzy. Rolą konsultantów są wizyty u największych Klientów, w ich
sklepach, restauracjach i na podstawie gotowego kwestionariusza dokładne
badanie ich potrzeb i żądań. Telmarketerzy przeprowadzają rozmowy
telefoniczne z nieaktywnymi Klientami, aby dowiedzieć się dlaczego
zaprzestali odwiedzać hale Makro. Informacje zebrane przez Konsultantów i
Telemarketerów są dokładnie analizowane i przekazywane odpowiednim działom w
Biurze Zarządu Makro.
Teoria sobie, praktyka...jak widac.

Obserwuj wątek
    • Gość: marek Re: Makro robi przekręty!? IP: 217.153.169.* 27.03.04, 22:12
      za takie pieniadze co oni tam zarabiaja to ja tez bym polorzyl laske na wszystko
      • Gość: pr Re: Makro robi przekręty!? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.03.04, 13:33
        jak nie pasi to niczh zmieną pracę, nikt im nie każe tam pracować.Trzeba było
        się uczyć w szkole a nie narzekać na to że się jest pracownikiem hipermarketu
        • Gość: Olej Re: Makro robi przekręty!? IP: *.teleton.pl 29.03.04, 08:26
          Może są niegrzeczni, bo mają pełne PAMPERSY?
        • Gość: H Re: Makro robi przekręty!? IP: *.smsnet.pl 11.04.04, 14:29
          Ty jebnięty debilu, ciekawe jaką Ty skończyłeś szkołę i ciekawe gdzie
          pracujesz? Powinieneś wiedzieć, że teraz większość ludzi kończy studia za
          pieniądze, i co z tego, że mają wykształcenie jak nie mają pracy. Co Ty na to???
        • Gość: Kondziu Re: Makro robi przekręty!? IP: 195.94.206.* 14.04.04, 11:34
          Sam się ucz debilu! Nie znasz ludzi więc nie obrażaj.
    • absztyfikant Re: Makro robi przekręty!? 29.03.04, 13:39
      Hej hanuta. Tym razem nie o zgubnej, Twoim zdaniem, aborcji i domniemanym
      homoseksualizmie u szczecinskich pisamow ? Wyrabiasz sie, gratuluje i zycze
      konsekwencji!
      • hanuta1 Re: Makro robi przekręty!? 29.03.04, 22:23
        Jedno nie wyklucza drugiego "pisamie".
        H1.
      • absztyfikant Re: Makro robi przekręty!? 30.03.04, 01:59
        Mialo byc pismakow. Mea culpa.
        • hanuta1 Re: Makro robi przekręty!? 30.03.04, 18:47
          A Makro milczy wymownie. Robią nowe plany marketingowe pewnie? A klient...nie
          kupił tych desek.
          -Gdzie dyrygent?
          -Siedzi.
          -A chór?
          -A chór... z nim!
          • hanuta1 Re: MAKRO przeprasza 30.03.04, 21:42
            Szanowna Pani,


            Pragnę przeprosić za wszelkie przykrości, które spotkały Panią w Makro Cash
            and Carry w Szczecinie.

            Informuję, iż skarga złożona przez Panią do Biura Zarządu dnia 27.03.2004 r.
            dot. nieodpowiedniego zachowania pracowników Naszej firmy zostanie
            przekazana Dyrektorowi Naszej Hali w Szczecinie, który dołoży wszelkich
            starań, aby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości.

            Jednocześnie informuję, iż wyciągnięte konsekwencje będą mobilizacją do
            profesjonalnej obsługi klientów.

            Jeszcze raz przepraszamy za wszelkie utrudnienia i przykrości.

            Zapraszamy na kolejne tym razem bardziej udane zakupy.


            Temat: **Zazalenie dotyczace dzialanosci MAKRO SZCZECIN (DW PRASY)
            *

            Katarzyna Łuczak
            Z-ca Kierownika Działu
            Współpracy z Klientami
            Makro Cash and Carry Polska S.A.
            HALA 10 Szczecin
            tel. biuro 091 4695-638
            Tel.kom.691-95-63-81
    • brazylijka Re: Makro robi przekręty!? 05.04.04, 22:51
      Miła Pani, jestem klientką makro od wielu lat i dziwi mnie Pani podejście do
      całej sprawy. po pierwsze-obecnie w każdym, większym zakładzie pracy można
      zauważyc minimalizacje zatrudnienia (nie tylko w hipermarketach) i wszędzie
      odbija sie to na jakości oferowanych przez te zakłady usług (wina nie leży po
      stronie pracownika!!). Po drugie, z tego co sie orientuję, dział reklamacji i
      dział kas+gwarancje to dwa odrębne działy, które dodatkowo znajdują sie w dwóch
      różnych miejscach hali, więc już nie wiem gdzie Panią obrażono-przy wejściu na
      halę, czy tuz za kasami, czyli przy wyjściu (widzę tu jakąś niekonsekwencję).
      Po trzecie-Pani charakterystyka osób, które tam pracują, nie świadczy o Pani
      najlepiej. Nie wiem czy jawi się tu czysta zawiść ("młode, zadbane i umalowane"-
      zawsze wydawało mi się,ze to atut) czy zupełny brak kultury ("panienki
      niedojrzałe emocjonalnie"), bo osądza je Pani po wyglądzie i po tym,ze nie dają
      sobie każdemu klientowi wejść na głowę czy też wykonują po prostu swoje
      obowiązki, ktore z góry zlecone im są przez zwierzchników. Po czwarte-również
      do Pana, który osądza osoby pracujące w hipermarketach- większość młodych ludzi
      pracujących w takich hipermarketach studiuje (w obecnych czasach, kiedy "żeby
      studiować-trzeba pracować" nie powinno to nikogo dziwić) lub skończyło studia i
      często to klienci nie dorastają im kulturą do pięt. nie raz obserowałam takie
      widoki, a z obsługi w makro jestem bardzo zadowolona, może dlatego,ze od
      wejścia na halę ja również jestem miła dla obsługi Makro i nie wychodzę z
      założenia, że "klient nasz Pan" i wszystko mi się należy, bo to stwierdzenie
      juz dawno odeszło do lamusa. Poza tym pracownicy Makro to nie maszyny-to ludzie
      tak jak Pani i cała reszta tych wiecznie niezadowolonych z życia i siebie (tu
      znowu piję do "młodych, zadbanych..." :)))) ). Pozdawiam i zachęcam do
      przemyśleń.
      • Gość: lesio958 Re: Makro robi przekręty!? IP: *.espol.com.pl 05.04.04, 23:31
        Już dawno przestało mi sie podobac robienie zkupów w Mackro.Po tym co dziś
        przeczytałem definitywnie rezygnuje z robienia zakupów na swięta.
        Dorzucił bym jeszcze pare ostrych uwag ale mi się nie chce........
      • hanuta1 Re: Makro robi przekręty!? 06.04.04, 22:41
        >Miła Pani, jestem klientką makro od wielu lat i dziwi mnie Pani podejście do
        > całej sprawy.
        Klientką ? a nie przypadkiem, pracownikiem Makro? Jestem rzecznikiem "stałej
        klientki od wielu lat".Co dziwnego jest w egzekwowaniu praw konsumenta?

        >dział kas+gwarancje to dwa odrębne działy, które dodatkowo znajdują sie w
        dwóch różnych miejscach hali, więc już nie wiem gdzie Panią obrażono-przy
        wejściu na halę, czy tuz za kasami, czyli przy wyjściu (widzę tu jakąś
        niekonsekwencję).

        Grunt to dobra orientacja w terenie. Dwukrotnie, i tu, i tu, w różnym tylko
        czasie.
        >Po trzecie-Pani charakterystyka osób, które tam pracują, nie świadczy o Pani
        > najlepiej. Nie wiem czy jawi się tu czysta zawiść ("młode, zadbane i
        umalowane")?

        nie,to nie jest "czysta" zawiść.KLIENTKA też jest (na oko) młoda, zadbana i
        oczywiście, umalowana.
        a niedojrzałość emocjonalna, to cecha młodości (urocza!), chyba, że przeszkadza
        w pracy.
        >bo osądza je Pani po wyglądzie i po tym,ze nie dają
        > sobie każdemu klientowi wejść na głowę

        głowę trzeba chronić!O resztę mniejsza.

        >większość młodych ludzi
        > pracujących w takich hipermarketach studiuje (w obecnych czasach, kiedy "żeby
        > studiować-trzeba pracować" nie powinno to nikogo dziwić) lub skończyło studia
        i często to klienci nie dorastają im kulturą do pięt.

        O, to racja. Niech zatem piorą po gębach chamów, dla uproszczenia, klientami
        zwanych.

        >a z obsługi w makro jestem bardzo zadowolona, może dlatego,ze od
        > wejścia na halę ja również jestem miła dla obsługi Makro i nie wychodzę z
        > założenia, że "klient nasz Pan" i wszystko mi się należy, bo to stwierdzenie
        > juz dawno odeszło do lamusa.

        Sorry, teraz obowiązuje juz pozycja "na czworakach", czy wystarczy całowanie po
        rączkach? Na dzień dzisiejszy?...bo nie wiem.

        >tak jak Pani i cała reszta tych wiecznie niezadowolonych z życia i siebie (tu
        > znowu piję do "młodych, zadbanych..." :)))) ). Pozdawiam i zachęcam do
        > przemyśleń.
        Dzięki za katechezę. To powinno wisieć w witrynie sklepu i obowiązkowo być
        podpisane przez klienta przy wciąganiu na listę wasali sklepu MAKRO.
        A na marginesie, dziś, jak doniosła osoba skarżąca się na obsługę w MAKRO
        została zatrzymana przy wejściu, bo JEJ karta, dziwnym trafem, nie OTWIERAŁA
        bramki. Zbieg okoliczności...czy ?
    • Gość: d&m [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 23:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hanuta1 Re: Makro robi przekręty!? 07.04.04, 00:13
        Zosia, sąsiad i dentysta...długa makro lista.Tele.MARKET..cos tam na hali
        uśmiechnięci jak krokodyle...Też się cieszymy.Wesołych świąt!
        WIERNI KLIENCI
      • Gość: Era Re: Makro robi przekręty!? IP: *.zol.univ.szczecin.pl 07.04.04, 19:18
        A tak w ogóle, to słaby telefon ten Sagem. Nawala od lat.
        • Gość: nike Re: Makro robi przekręty!? IP: *.pomorzany.v.pl 07.04.04, 23:18
          prolog: kilka waznych uwag !
          1. co maja reklamacje do kas ? trzeba byc pacanem zeby nie widziec roznicy a
          nie chodzi w cale o to ze jedno jest "ne wejsciu" a 2gie "na wyjsciu"
          2. "działu korekt specyfikacji sprzedaży" NIE MA! a Pani H1 rznie tutaj taka
          oblatana i obcykana w temaciea tu taaaaka gafa!
          3. wiesniackie docinki w kierunku bogu-ducha-pracujacych po 10h dziennie-
          pracownikow sa nie na miejscu, slusznie ze sa zadbane i umalowane, a co moze
          maja chodzic w workach po ziemniakach i pompersach ? moze Pani "hanuta1-matata"
          gustuje w takowych !
          4. co do "niedojrzałych emocjonalnie zimnych wymalowanych laleczek"
          alias "manekinów" widze tu jakies osobiste wycieczki, moze wlasne kompleksy
          Pani "hanuta1-matata" nam tu slodko prezentuje ??? moze to wzrost pokemona
          przez lata nie dal spokojnie zasnac ???
          5. widze ze projekt "Customer Approach" tyczy sie tylko mlodych i przystojnych
          brunetow lecacych na leciwe panie :)
          epilog: jestem mezem jednego z pracownikow Hali Makro w Szczecinie (wiekszosc
          powyzej IQ domysli sie ze jestem facetem :) i widze w jaki sposob zachowuja
          sie klienci oraz pracownicy, stoje czasem z boku i uwaznie analizuje temat,
          zdanie mam jedno: kilenci i pracownicy to tylko ludzie i jak wiadomo populacja
          ludzka zawiera w sobie rozne charaktery, ktore czasem nie wspolgraja ze soba,
          poziom inteligencji jest rozny dla obu stron, a ostatnia moda na hipermarkety
          tylko zwieksza szanse na starcia miedzy nimi, co za pacan wybudowal w
          Szczecinie tyle hal, pewnie "przutulil niezla kasiorke" (o i to jest temat
          godny uwagi!), i jakos ustawa o zakazie handlu w niedziele nie przeszla ???
          mam nadzieje ze terrorysci upatrza sobie takie wielkie skupisko ludzi jako
          naczelny cel atakow ....
          pozdr,
          nike
          • hanuta1 Re: Makro robi przekręty!? 08.04.04, 21:55
            Gość portalu: nike napisał(a):

            > prolog: kilka waznych uwag !
            >jestem mezem jednego z pracownikow Hali Makro w Szczecinie (wiekszosc
            > powyzej IQ domysli sie ze jestem facetem :) i widze w jaki sposob zachowuja
            > sie klienci oraz pracownicy.

            Spadaj ( ! )mniejszości seksualna. Toleruję, ale... nie popieram
            ("faceta").Resztę jego bredni pominę, bo słabo kuma.
            -Czym się różni żaba od blondynki?
            -Żaba... kuma.
        • Gość: d&m Re: Makro robi przekręty!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 08:55
          wspolczuje.
          my nie mamy z nim klopotow i jestesmy zadowoleni.
          pzdr
      • Gość: Przemk0 Re: Makro robi przekręty!? IP: *.szczecin.mm.pl 09.04.04, 01:37
        Drodzy państwo "d&m" :

        Chciałbym państwu zwrócić uwagę na to że w naszym kraju istnieje ustawa o ochronie danych osobowych i cytowanie tutaj na publicznym forum państwa prywatniej skagi bez wcześniejszego usunęcią pełnych danych (imie, nazwisko) osób o których państwo piszecie jest mało eleganckie że tak się wyraże. Nawet bandytów i morderców w gazetach wymienia się tylko uzywajać inicjałów.. a to jest zwykła skarga prezentująca TYLKO państwa wersje wydarzeń i wymieniacie tutaj pełne dane osób które może nie życzą sobie żeby ich nazwisko było gdzieś rozprowadzane na jakimś forum. Państwo się nie podpisaliście z nazwiska tylko chowacie się pseudonimem "d&m".. wygodne to prawda ?

        Zatem apeluje abyście państwo załatwili z moderatorem tego forum zmiene swojego postu i zamienienie pelnych danych na inicjały. Wolnośc w internecie ma tez swoje granice drodzy państwo.

        ps: nie będę się odnosił do samej skargi bo to nie moja sprawa.. chodzi mi tylko o zachowanie pewnych zasad.. to tyle :/
        • Gość: d&m Re: Makro robi przekręty!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 07:58
          Dziekujemy za zwrocenie uwagi. Myslimy, ze masz w tym co piszesz sporo racji,
          nie pomyslelismy o tym. Twoj ton, w jakim do nas zwracasz i to, ze tytulujesz
          nasz "drodzy Panstwo" - nieco nas to wszystko rozbawilo. Fakt, byc moze
          jestesmy tu nawet i najstarsi, a z interenetu uczymy sie korzystac, ale chyba
          wystarczy po prostu napisac?
          Skoro apelujesz do nas w tym celu, to moze zechcialbys rowniez podpowiedziec
          nam, w jaki sposob mozna to zrobic?
          Pzdr
    • brazylijka Re: Makro robi przekręty!? 08.04.04, 18:56
      Droga Pani Hanuto.
      Pragnę poinformować, że nie jestem pracownikiem owej hali, co sugerowala Pani w
      liście z dnia 6 kwietnia. Jestem natomiast stałym (czytaj codziennym) klientem
      i znam zasady jej działania, a także świetnie (jak Pani sama zauważyla)
      orientuję się w terenie. Mam wrażenie, ze tak i jeden jak i drugi list zawiera
      kilka nieprawdziwych informacji- podyktowane było to zapewne emocjami, ludzie
      mają wtedy skłonność do hiperbolizacji (chociaż chciałabym się mylić).
      Zauważyłam również, że ma Pani skłonność do przedstawiania sytuacji bardzo
      przejaskrawionych (wręcz skrajnych). Oto przykłady:
      1) większość młodych ludzi pracujących w takich hipermarketach studiuje (w
      obecnych czasach, kiedy "żeby studiować-trzeba pracować" nie powinno to nikogo
      dziwić) lub skończyło studia i często to klienci nie dorastają im kulturą do
      pięt.Pani odpowiedż: "Niech zatem piorą po gębach chamów, dla uproszczenia,
      klientami zwanych" wydaje mi się żenująca i chyba nie warto jej komentować.
      Chociaż nie!! Przecież Pani jest KLIENTKĄ!! gratuluję samokrytycyzmu!!
      2) od wejścia na halę ja również jestem miła dla obsługi Makro i nie wychodzę z
      założenia, że "klient nasz Pan" i wszystko mi się należy. Pani
      odpowiedź: "teraz obowiązuje juz pozycja "na czworakach"?" tu równiż gratuluję
      pomysłu, teraz łatwiej będzie Pania poznać.
      Reasumując: na mój list nie potrafiła Pani odpowiedzieć konkretnie, nie miała
      Pani argumentów i dlatego próbowała Pani wyjść z tej opresji ironizując i
      sprowadzając całą list do farsy.
      Tylko kto tak naprawdę został w tym liście (odpowiedzi) ośmieszony... ?!?!?!?
      Pozdrawiam mimo wszystko.
      • Gość: Karo Re: Makro robi przekręty!? IP: *.espol.com.pl 08.04.04, 21:29
        Wystawiłabym Makro najwyżej 4 i nie za obsługe, ale za bałagan i wieczne
        wędrówki towarów.
        Nie zgadzam sie na stwierdzenie że "klient nie jest już panem". mam nadzieję że
        do takiego dna w żadnym sklepie nie dojdziemy.
        • Gość: Przemk0 Re: Makro robi przekręty!? IP: *.szczecin.mm.pl 09.04.04, 01:46
          ani Klient nie jest panem.. ani tym bardziej Pracownik. W tym zwiazku potrzebna jest wspolpraca obu stron.. "zyj i daj zyc innym".. troszke wyrozumialosci klientow dla pracownikow ktorzy nie zawsze mogą wszystko załatwić i często są zalezni od wielu czynników.. To nie jest przeciez sklepik na rogu gdzie sprzedawca jest właścicielem. Oczywiście potrzebna jest tesh wyrozumiałość wobec klientów którzy przecież placą i mają prawo wymagać..

          no i tutaj dochodzimy do kwestii.. że nigdy tak nie będzie bo pracownicy bywają zmęczeni.. klienci tak samo.. nerwy puszczają.. skargi się sypia ;) :D :D nie no żartuje.. ale przynajmniej można się próbować starać :D ;)

          jezu po co ja to pisze.. chyba mi sie nudzi po nocach.. pozdrawiam :)
      • Gość: d&m Re: Makro robi przekręty!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 22:14
        Chcielibysmy cos wtracic i zaznaczyc wyraznie, nie opowiadajac sie po zadnej
        stronie. Widzimy narastajacy tu konflikt, nie chcemy wchodzic w niego, bo
        szkoda nam na to czasu, ale zalezy nam aby dac niektorym do myslenia...
        My nie mamy sklonnosci do przesady, a nasz list jest napisany w tonie dosc
        spokojnym, bez obrazliwych epitetow, itd; w dziale reklamacji toczylismy
        wielokrotnie walki z osobami, ktore niewatpliwie nie sa w wieku typowego
        studenta (nie oceniajac nikogo pochopnie przyznalibysmy srednia wieku: 35-40
        lat); z natury jestesmy ludzmi dosc sympatycznymi i...
        ... jestesmy tez KLIENTAMI, ktorzy oczekuja spelniania pewnych norm, ogolnie
        przyjetych w handlu za podstawowe. Jak dla nas makro ich nie spelnia, dlatego
        tez nie jestesmy juz jego klientami.
        Mamy nadzieje, ze dzieki tej dyskusji makro straci kolejnych klientow, a
        pozniej jeszcze kolejnych i kolejnych. Do czasu az makro nauczy sie szanowac
        ludzi: po prostu ludzi, a takze ich czas, pieniadze, itd. I do czasu az
        pracownicy makro przestana byc ciezko obrazeni na klienta z faktu posiadania
        pracy...
        Na szczescie, dzisiaj mamy wybor. I coz, makro nie wybieramy.
        Pozdrawiamy wszystkich.
      • hanuta1 Re: Makro robi przekręty!? 08.04.04, 22:25
        >brazylijka napisała:

        > Droga Pani Hanuto.
        > Pragnę poinformować, że nie jestem pracownikiem owej hali

        A ja nie jestem wielbłądem.

        >większość młodych ludzi pracujących w takich hipermarketach studiuje (w
        > obecnych czasach, kiedy "żeby studiować-trzeba pracować" nie powinno to
        nikogo
        > dziwić) lub skończyło studia i często to klienci nie dorastają im kulturą do
        > pięt.Pani odpowiedż: "Niech zatem piorą po gębach chamów, dla uproszczenia,
        > klientami zwanych" wydaje mi się żenująca i chyba nie warto jej komentować.

        Hiperbolizacja, ironia, Gombrowicz ? ale ...cos w tej pogardzie dla klientów
        Makro jest!
        Dziwny kompleks niższości u "klientki"...

        >od wejścia na halę ja również jestem miła dla obsługi Makro i nie wychodzę z
        >
        > założenia, że "klient nasz Pan" i wszystko mi się należy. Pani
        > odpowiedź: "teraz obowiązuje juz pozycja "na czworakach"?" tu równiż
        gratuluję
        > pomysłu, teraz łatwiej będzie Pania poznać.

        A guzik! Ta pozycja mi jakoś nie odpowiada. Dla mnie nie jest PANEM pani
        ekspedientka (z całym szacunkiem dla świata pracy - świętującego 1 maja).Tylko
        się pytałam...

        >Reasumując: na mój list nie potrafiła Pani odpowiedzieć konkretnie, nie miała
        > Pani argumentów i dlatego próbowała Pani wyjść z tej opresji ironizując i
        > sprowadzając całą list do farsy.
        > Tylko kto tak naprawdę został w tym liście (odpowiedzi) ośmieszony... ?!?!?!?

        No właśnie KTO? Z kogo się głupcy śmiejecie, sami z siebie sie śmiejecie!
        Gogol, mądry to był człowiek...
        Na marginesie.
        A jak się chce bronic hipermarketu, to trzeba "dorosnąć do pięt" choćby...
        mężowi "jednego z pracowników Makro" (pięta przy ziemi). A zresztą, ta
        wasza "obrończa" dyskusja jest żałosna.Obrona przed bezrobociem? Nie o to mi
        chodziło.
        H1.

        • Gość: nike Re: Makro robi przekręty!? IP: *.pomorzany.v.pl 09.04.04, 08:21
          chyba "hanuta1-matata" wzrostu pokemona z 50tka na garbie dawno (lub wcale)
          faceta nie miala ? znam osoby "pANI" pokroju, jak tylko wchodza do mojego
          sklepu o odrazu nie chce mi sie do pracy przychodzic, zaraz bym sie "zlegl",
          nie bede sie placzszyl i obslugiwal "na czworaka", jeszcze czego! widac
          ze "pANI" nigdy normalnie (domysl SIE ze ciezko) nie pracowalala, i ta awersja
          do facetow przeplatana cytowaniem polskich Wieszczow ? androny pod kierunkiem
          pracownikow (jakichkolwiek) musza byc tylko podyktowane niska samoocena lub
          maksymalnym narcyzmem! moze to prawda z tym wielbladem ? coz kazdy jest madry
          kiedy pozostaje anonimowy , wiec prosze osobiscie sie zglosic do makro i
          dziewczyna nawtykac , ha, zobaczymy wtedy !!!!!!!!!!!!!!
          best regards 4 all
          nike
          • hanuta1 Re: Makro robi przekręty!? 09.04.04, 21:49
            chyba "hanuta1-matata" wzrostu pokemona z 50tka na garbie dawno (lub wcale)
            > faceta nie miala ? znam osoby "pANI" pokroju, jak tylko wchodza do mojego
            > sklepu o odrazu nie chce mi sie do pracy przychodzic, zaraz bym sie "zlegl",
            > nie bede sie placzszyl i obslugiwal "na czworaka", jeszcze czego!
            Kurde, nie pracuj na czworakach pokemonie, a słabo się dorobisz, (co to jest
            pokemon??? )Co to jets garb? A ikle to 50tka? A co to facet? Pokemon...moze? A
            nie prxzyvchodźpan do pracy, jeżeli nie masz chęci! A co to matata?
            Za duzo pytań , jestem znużony H1, matata, fanura, z debilami to nie chce mi
            sie...aaaaaa......men.
    • brazylijka Re: Makro robi przekręty!? 09.04.04, 09:01
      hehe, ubawiłam się, naprawdę. Pani nie jest wielbłądem (chociaż sama wysunęła
      propozycję chodzenia na czworaka), ja nie jestem pracownikiem makro, ani tym
      bardziej mężatką. Powiem nawet inaczej: jeśli ja jestem pracownikiem makro i
      mężatką na dodatek to Pani na pewno jest wielbłądem. Bronię makro tylko
      dlatego,ze nie omieszkała Pani odpowiedziec na mój pierwszy list. Ja nauczyłam
      się szanować pracę innych ludzi i nie mierzę wszystkich jedną miarą. Pani tego
      nie potrafi-szczerze współczuję. I dalsza dyskusja nie ma sensu. Bo np
      na "chama..." już Pani nie odpowiedziała. Znowu zabrakło argumentu?? hehe
      i jeszcze uwaga do Państwa d&m: Mam wrażenie,ze złamaliście Państwo jedno z
      podstawowych praw każdego obywatela polskiego, mianowicie do ochrony danych
      osobowych. Dziwię się,ze jeszcze nie jesteście w tej sprawie w sądzie ( a może
      jednak się mylę?? oby!!!)
    • Gość: Gość Re: Makro robi przekręty!? IP: *.deltanet.pl 11.04.04, 22:21
      Wstęp:
      Z dużym zaciekawieniem zwróciłam uwagę na tytuł "Makro robi przekręty".
      Powodowana ciekawością postanowiłam przeczytać cały tekst. Przeczytałam z uwagą
      wszystkie posty dotyczące "przekrętu".

      Wnioski:
      Pani H, w jakim celu umieściła pani taki chwytliwy tytuł. Przecież ważkość Pani
      sprawy jest żenująca, żeby nie powiedzieć bzdurna. Proszę Pani, zadała sobie
      pani tyle trudu tylko po to żeby opisać sprawę dwóch pieprzonych desek. Jak się
      ma ten wymowny tytuł do zajścia ,które pani opisuje. Co za porażka. Pani chyba
      nie bardzo wie, co chce powiedzieć przez słowo „przekręt”. Domniemuję, że
      chwytliwy tytuł miał opisać jedynie pani przykre doświadczenia z pracownikami.
      Droga pani H, czy zdaje sobie pani sprawę jak mało istotne jest pani zajście i
      rzekomy przkręt? Konflikty i nieporozumienia mają miejsce we wszystkich firmach
      i będą miały miejsce nadal. Tacy klienci jak pani byli ,są i będą. Ludzie
      rozżaleni na cały świat, że stała im się nieprawdopodobna i straszna krzywda.
      Czy wie pani ile hal Makro jest w Polsce ?A ile w Europie ? A ile na świecie ?
      Ilu jest zarejestrowanych w tej instytucji klientów ? Ile jest rozpatrywanych,
      rozwiązywanych, załatwianych rzekomych „przekrętów” w takich jak Makro
      firmach ? Tak naprawdę Pani H , to pani tutaj nie ma!!! I po Pani gównianym
      problemie pozostanie tylko smród w głowie ,w której znalazł przytulne
      schronienie.
      Bicie piany, oto z czym kojarzą mi się Pani wynurzenia. Jeżeli jest sprawa,
      należy ją załatwić i rozwiązać problem.
      Poza tym, że jest to gówniana sprawa to mam jeszcze do dodania, że rzuca Pani
      oszczerstwa pod adresem ludzi pracujących w w/w firmie. Czy pani zna tych
      ludzi ? Czy wszyscy pracujący w wymienionych przez Panią działach to debile,
      manekiny, chamy, lenie i impertynenci z zaburzeniami na tle nerwowym?
      Droga Pani , Ci ludzie wykonują polecenia przełożonych. Tak zostali
      wyszkoleni , takie sposoby, systemy zachowań w pracy zostały im wpojone. Muszą
      rozpatrywać racje klientów ale i zostali zobowiązani do obrony interesów firmy.
      Z tego są rozliczani. Nikt nie będzie pani całował po stopach. Bo czy pani
      będzie czy nie , to dla sieci fakt nieistotny. Ideologicznie może tak , w
      praktyce nie.
      Pani chwytliwy temat, żale, pretensje, oszczerstwa, jad i nietolerancja są tak
      niskie ,obrzydliwe, mało interesujące , godne pogardy. To po prostu smutne.
      Niech że Pani zrozumie , zajmując sobie głowę takimi pierdołami robi pani
      krzywdę tak naprawdę tylko sobie. Bo to co pani wyrabia jest bardzo małe.
      Może i ktoś Panią przeprosi, może będzie Pani miała jakąś wewnętrzną
      satysfakcję z tego bzdurnego posta. Ale świata Pani nie zmieni. Jeszcze nie raz
      dostanie Pani w łeb w różnych firmach i w różnych sytuacjach. I może kiedyś
      Pani zrozumie, że zrozumienie, tolerancja i spokój wewnętrzny są o wiele
      bardziej rozwijające i kształcące.
      Na koniec dodam. Zakupy są dokonywane tam gdzie taniej, korzystniej ,
      szybciej, w lepszych warunkach. Zwłaszcza klienci hurtowi reagują przede
      wszystkim na cenę, jakość ( nie zawsze), i wszelki inne koszty z tym związane (
      np. dojazd ).Kupią tam gdzie będzie korzystniej. Jak w Makro przestanie być
      korzystnie to nie przyjdzie nikt, niezależnie od załatwienia takiej bzdury jak
      ta ,którą zaprezentowała Pani. Mogłabym te oczywiste tematy ciągnąć jeszcze
      bardzo długo. Ale chwila zastanowienia, a dojdzie Pani do podobnych wniosków.
      Chociaż podejrzewam, że obrona własnego bzdurnego zdania weźmie górę na
      realizmem

      Koleżanka z zakupów.

      Pozdrawiam.

      Ps.Zaznaczam!!! Nie jestem pracownikiem firmy Makro!!! To było zbyt proste.
      • hanuta1 Re: Makro robi przekręty!? 12.04.04, 16:59
        Sami bijecie pianę i drążycie temat "koledzy i koleżanki" z zakupów.Czytać
        trzeba ze zrozumieniem. Artykuły identyczne, nie mogą się różnić TYLKO ceną!
        Gościu, twój brak kultury u rzeczowych argumentów jest porażający. Co ma
        znaczyc sformułowanie:
        >Nikt nie będzie pani całował po stopach. Bo czy pani
        > będzie czy nie , to dla sieci fakt nieistotny. Ideologicznie może tak , w
        > praktyce nie.
        Ideolog się znalazł. I nie masz racji ani przygotowania merytorycznego do
        dyskusji. Pustka w łepetymie aż dudni!Sprzedawca nie liczący się z klientem
        prędzej czy póżniej...ginie.

        >Tak naprawdę Pani H , to pani tutaj nie ma!!! I po Pani gównianym
        > problemie pozostanie tylko smród w głowie ,w której znalazł przytulne
        > schronienie.
        Smród w głowie masz gościu i bez moich "gównianych" problemów. Więcej z tobą i
        podobnymi kolesiami nie zamierzam dyskutować. Być chamskim nie jest trudno, ale
        na forum nawet ostre sformułowania powinny być ubrane we właściwą formę!
        Pozdrawiam.H1.
        • Gość: Polak Re: Makro robi przekręty!?Co za debilny temat !!!! IP: *.polarisnet.pl 12.04.04, 17:59
          Czy Pani H1 przyjdzie ponownie na zakupy do Makro lub podobnej instytucji
          handlowej bedacej siecia miedzynarodowa, czy tez nie ,to nie ma najmniejszego
          znaczenia.Jestem przekonany ,ze po tym zenujacym poscie, w Makro pojawi sie
          Pani jeszcze niejednokrotnie.Makro, Geant, Real itp. sieci to nie sklepik
          warzywny 5 na 5 m2.Glupie jest to co pani pisze.Pani przypadek nie ma
          znaczenia, on nie istnieje.Ginie w gestwinie innych, czesto wazniejszych spraw.
          Obraza pani kolejna osobe, tylko dlatego,ze ma racje??Zaiste godne
          podziwu.Wiekszosc wypowiedzi na lekkomyslnie rzucony przez pania temat, jest
          negatywnie nastawionych do Pani zdania.Czy Pani tego nie widzi.
          Ciesze sie ,ze "Kolezanka z zakupow"(moje gratulacje) miala chec wypowiedziec
          sie na ten temat.Zawarla w swojej wypowiedzi duzo prawdy i realnego podejscia
          do tematu.Rowniez Pani Brazylijka ma duzo racji.
          Znalazl sie Ktos, kto Pani dowalil i juz jest merytorycznie nieprzygotowanym
          debilem??!!
          A kim Pani jest, pytam ??
          Bo po tym co przeczytalem Pani H1 to raczej infantylna , znerwicowana i
          nietolerancyjna osoba!!
          Takich jak Pani nie powinno sie wpuszczac do normalnych sklepow.
          Zapraszam na targ podyskutowac z rownymi sobie przekupami przekreciarami.

          To tyle.
          I nie Pani bedzie decydowac o tym czy ten temat zostal zakonczony.Mam
          nadzieje ,ze jeszcze niejedna osoba wtraci tutaj swoje trzy grosze.

          Pozdrawiam

          Ps.
          Rowniez nie jestem pracownikiem Makro.Ale nie jestem takze kolega z zakupow.Do
          Makro nie chodze bo za daleko.
    • Gość: Polak Re: Makro robi przekręty!? IP: *.polarisnet.pl 12.04.04, 13:58
      Makro robi przekrety?????!!!!Co za debilny tekst i temat.H1 przstan pisac,az
      przykro czytac.

      Przychodzi baba do lekarza z telefonem w dupie,
      Lekarz na to: Kto Pani taki numer wykrecil???

      Jak ulal.Dowcip oddaje cala sytuacje.Buzka !!!!:-)

      Zyczliwy.
      • Gość: 1RazTuJestestem Re: Wszystkie powyższe IP: *.srodmiescie.v.pl 13.04.04, 19:03
        Ludzie co wy wypisujecie?Obrzucacie się błotem, wyzywacie, udowadniacie
        nawzajem głupotę.Zaszła jakaś drobna sprawa, firma przeprosiła.Powinno być OK.
        A wy sprowadzacie jedni drugich do parteru... Brak wam wykształcenia?Może
        dystansu?Może nie macie nic do roboty? Naprawdę strach poyśleć co w ludziach
        siedzi...
        • Gość: Nie1tubędę:-) Re: Wszystkie powyższe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.04, 00:22
          Panie 1Raz, daj Pan ludziom pogadać jak mają ochotę:-)
          Na tym chyba polega formuła forum, nieprawdaż??
          Czy też może kolejny JedynyPrawdęGłoszący nam się tu objawił:-)( bez urazy )
          A na temat w/w sprawy nie mam nic do powiedzenia.Kupa śmiechu po prostu, z
          przewagą kupy!!!:-)

          Pozdrawiam wszystkich forumowiczów !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka