Dodaj do ulubionych

Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętnić?

04.10.10, 08:26
Jeszcze trochę i będziemy się potykać o te wszystkie pomniki, tablice itp. Chyba mam dość tej ciągłej nagonki na upamiętnianie historii. To piękna i tragiczna historia, ale czy koniecznie trzeba o niej krzyczeć na każdym placu, skwerku? Teraz jeszcze skakać między płytami chodnika ... by nie zbezcześcić miejsca pamięci?? To wydaje się być przesadą. Zamiast budować nowe pomniki zrealizujmy idee, które ofiarom przyświecały, to najlepsza forma upamiętnienia.
Obserwuj wątek
    • ajpitoajpi12 Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętnić? 04.10.10, 08:30
      "...Karut szacuje na 80-85 tys. zł. Projekt edukacyjny dra Michała Paziewskiego jest mniej kosztowny...."
      co to za kwoty w rozumieniu pani Masojć, lub pk - nowowybudowany stadion przyszkolny przeznaczony na "zaoranie" kosztował znacznie więcej.
      I nikt nie płacze, ani sprawy niegospodarności NIE PODNOSI.



      • Gość: dziki Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: *.chello.pl 04.10.10, 08:43
        A wy.ranie tego Mauzoleum betonowca, ile tam cirkajebaut kosztuje, proszę przypomnieć ? Pani Kuchcinska już pobiera pensje jako Kustosz buty i arogancji ?
    • Gość: Gacio Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.10, 08:43
      Pan Radny , widac pelni te funkcje tylko w jednym celu - od czasu do czasu ujrzec swe nazwisko w mediach w zwiazku z nowym pomyslem na "upamietnianie". Juz dorobilismy sie "Aniola z harmoszka" (nawiasem mowiac switne byly proby podpalenia jej w rocznice ostatnia - pokaz sprawnosci strazakow). I co kolejne monumenty, plyty, sciany, kolumny, slupy? Radosna tworczosc. Tak jak zmiany nazw ulic, placow. Kto policzy ile razy Plac Sztywnych zmienil swa nazwe? I niby co teraz obecna nazwa reprezentuje? Szarych Szeregow? W Szczecinie? Smiech jakis. Chyba ze Szarych Szeregow Robociarsko-Chlopskich.
      Panie Radny, i wszyscy upamietnaicze. Dajcie juz sobie spokoj. Wystarczy. Juz dosyc lez sie nawylewalismy. Zacznijmy nareszcie jakos bardziej optymistycznie spogladac. Moze popatrzmy na stan chodnikow i scian w ktorych mielibysmy "upamietniac". Moze przynajmniej je miejscowo naprawmy, wyrownajmy, nie pozwolmy psom obsrywac i powiedzmy wszystkim ze to w ramach upamietniania.
      • Gość: majster Karutowi dziękujemy IP: *.szczecin.mm.pl 04.10.10, 08:52
        W ogóle ta cała rada miasta to jakaś wielka pomyłka.
        • Gość: majster Re: Karutowi dziękujemy IP: *.szczecin.mm.pl 04.10.10, 09:00
          szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,5499740.html
          Radny Karut przyszedł na sesję uzbrojony
          Polityk PiS pojawił się na poniedziałkowym posiedzeniu rady miasta w harcerskim mundurze, z bagnetem przy pasie.
          Poniedziałkowe obrady upłynęły pod znakiem niebezpiecznych narzędzi. Najpierw na salę weszli przeciwnicy budowy spalarni śmieci na Pomorzanach. Transparenty z napisem "Nie dla spalarni na Pomorzanach" umieścili na drzewcach. Przewodniczący rady miasta, Bazyli Baran poprosił o ich wyciągnięcie. - Nie można wnosić na salę sesyjną niebezpiecznych narzędzi - argumentował.
          Protestujący kije wyciągnęli i transparenty trzymali w rękach. Broń miał też przy sobie ppłk Hans Teglers, który odbierał tytuł "Ambasadora Szczecina" odziany w mundur galowy z przypiętą do pasa szablą. Na ten widok Bazyli Baran nie zareagował. Kiedy na sali pojawił się radny PiS Andrzej Karut, w harcerskiej bluzie, krótkich spodenkach, getrach i bagnetem przy pasie, radny SLD Piotr Kęsik zapytał: - Jeżeli goście nie mogą wnosić kijów, to czy radny może wnosić na salę sesyjną nóż? Bo radny Karut ma przy sobie sporych rozmiarów klingę.
          - Jestem komendantem obozu ZHR [Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej - red.] w Psich Głowach pod Czaplinkiem, mam tam ok. 115 harcerzy. Rano [w poniedziałek] opuściłem obóz jak na komendanta przystało w pełnym umundurowaniu - wyjaśnia Andrzej Karut. - Do domu zdążyłem wejść tylko na chwilę.
          W czasie przerwy przewodniczący odbył rozmowę dyscyplinującą z radnym Karutem i wrócił on na salę już bez noża, jednak ciągle w mundurze.
          - Oddałem go do depozytu. To bagnet. Dostałem go w 1968 r. od oficera czerwonych beretów, gdy zostałem instruktorem - opowiada radny Karut.
          Bagnet z drewnianą rękojeścią i ok. 15-centymetrowym ostrzem wrócił do pochwy przytroczonej do paska radnego już kilka minut po godz. 17, gdy radny opuścił sesję i pojechał z powrotem na obóz.
          Okazuje się, że w regulaminie rady miasta nie ma żadnego zapisu, który zabraniałby przynosić na sesję broń. Przy wejściu na salę sesyjną nie ma wykrywacza metalu. Bezpieczeństwa pilnuje czterech strażników miejskich.- Jesteśmy szkoleni i w razie potrzeby obezwładnienie radnego nie byłoby dla mnie żadnym problemem - zapewnia Danuta Soroka ze straży miejskiej.
          • Gość: ? Re: Karutowi dziękujemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.10, 12:11
            może ktoś mu zaproponuje dobrego specjalistę ?
          • Gość: patryjot Re: Karutowi dziękujemy IP: 62.69.221.* 06.10.10, 22:20
            Widziałem go, faktycznie był uzbrojony jak tasiemiec.
        • Gość: glut Re: Karutowi dziękujemy IP: 213.155.168.* 04.10.10, 09:40
          Tej radzie z okazji rocznicy można byłby "ścieżkę zdrowia" zafundować dla upamiętnienia. Kilku zomowców dałoby się jeszcze zrekonstruować historycznie.
    • Gość: glon Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: 213.155.168.* 04.10.10, 09:35
      Rany boskie, znowu Dźwigaj!
    • swarozyc Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętnić? 04.10.10, 11:02
      Jak to jak? - Godnie!
      tzn. spalic komitet, tj. siedzibe metropolity kat!
      Tam dzisiaj jest wladza, ktora jak zawsze, w h...a was robi i dokonuje redystrybucji majatku narodowego...

      Tak trzymac pajacyki!
      • Gość: mieszkaniec Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.10, 12:10
        "...Dzwonili, dzwonili i po tsech latach
        wrescie schwytano zabę koło Nowego Świata;
        a zeby sprawa zaby nie odesła w mglistość,
        uządzono historycną urocystość;

        ustawiono trybuny,
        spędzono tłumy,
        "Stselców" i "Federastów"
        - Słowem, całe miasto.


        Potem na trybunę wesła Wysoka Figura
        i kiedy odgzmiały wsystkie "hurra",
        Wysoka Figura zece tak:

        - Wspólnym wysiłkiem ządu i społecenstwa
        pozbyliśmy się zabiego bezecenstwa -
        panowie, do gory głowy i syje!

        A społecenstwo: - Zecywiscie,
        dobze, ze tę zabę złapaliście,
        wsyscy pseto zawołajmy: "Niech zyje!" "


        radny Karut niech sobie stawia płyty we własnym ogródku


    • Gość: wuj_ignacy Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: 212.14.10.* 04.10.10, 11:14
      Wyjątkowo mi się komentarz red. Zadwornego podoba. Proponuję za te 120 tys. uprzątnąć okolice anioła i naprawić chodniki. A Dźwigajowi - zakaz wstępu do Szczecina jego "sztuki".
      • swarozyc Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni 04.10.10, 11:22
        Od dawna mowilem ze najpierw nalezy wyprac osrane majtki, a pozniej oddawac sie wizjom..



        Tlumoki..
      • Gość: jurek konsultacje psychiatryczne zafundować IP: *.globalconnect.pl 04.10.10, 11:58
        jak starczy pieniedzy z tych 120 tysięcy dla jednego i drugiego...

        "Wyjątkowo mi się komentarz red. Zadwornego podoba. Proponuję za te 120 tys. uprzątnąć okolice anioła i naprawić chodniki. A Dźwigajowi - zakaz wstępu do Szczecina jego "sztuki"
    • Gość: czy-telniczka Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 15:55
      Art. cyt.
      "Zobowiązuje ona prezydenta do umieszczenia w Szczecinie elementów (płyt, tablic) upamiętniających miejsca śmierci lub śmiertelnych postrzałów każdej z ofiar. 17 grudnia 1970 r. wojsko i milicja otworzyły ogień do ludzi demonstrujących przeciwko podwyżkom cen żywności. Życie straciło 16 osób, a ponad 100 było rannych (68 od kul)"
      -------
      To Jeden z pierwszych tematów i na dłużej skupił moją pamięć i uwagę dla
      pozostania na forum GW.
      Prawie rok temu w skrócie opisałam to co usłyszałam od obserwatora tych dni.
      Moja pamięć i obraz na dziś to krzesła/fotele wyrzucane przez okna z budynku.
      Czy to być symbol i ostrzeżenie dla przyszłych włodarzy ?!

      • Gość: czy-telniczka Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 21:09
        errata:
        > Czy "krzesło" to może być symbol i ostrzeżenie dla przyszłych włodarzy ?!

        jeśli ŚCIEŻKA EDUKACYJNA - to raczej umieszczona w budynku urzędujących UM.
    • Gość: XXForEver Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: 62.69.221.* 06.10.10, 22:14
      Upamietnić happeningiem! Podpalić dawny gmach partii, wypuscic czolgi na ulice, koktaile Mołotowa, pały, gazy łzawiące. Będzie atrakcyjnie jak cholera. A potem zrobić odlewy w żelu, tak jak to robią faceci z Mythbusters na Discovery i ustawić w Alei Kwiatowej. Będą sie tak fajnie gibać. I razem ubeki, siepacze, działacze, zadymiarze. Jak w Sejmie, gdzie bohater siedzi sobie z kapusiem. Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina...
      A może tak przestaniemy uciekac w przeszłość i sie dowartosciowywać bohatersko, tylko mniej bohatersko spójrzmy na teraźniejszość? Co tu zostało z tamtych lat?
      • Gość: Dr humbolt Re: Dwa pomysły na Grudzień '70. Jak to upamiętni IP: *.chello.pl 06.10.10, 22:53
        O proszę bardzo. A w Rzeczpospolitej trochę inaczej piszą o radnym Karucie.
        www.rp.pl/artykul/545863-Prawda-o-smierci-zolnierza-.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka