w.imie.zasad
14.10.10, 09:12
Faliński? Faliński? Jakieś znajome nazwisko...
A! Już mam!
szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5811596.html
Awanse. Szczecińska Platforma Rodzinna
Karierę w Urzędzie Marszałkowskim robi syn radnego PO sejmiku Jerzego Falińskiego. Krzysztof Faliński - w sierpniu został p.o. dyrektora nowo utworzonego wydziału współpracy społecznej. Młody Faliński wcześniej był kierownikiem biura ds. zwalczania uzależnień. W kwietniu tego roku Faliński senior (niezależny, wcześniej Lewica i Demokraci) przeszedł do klubu PO. Koalicji PO-PSL, która w 30-osobowym sejmiku liczyła wówczas 15 szabli, zapewnił decydujący mandat w głosowaniach. Krzysztof Faliński awansował cztery miesiące po formalnym związaniu się ojca z klubem PO. Wydział współpracy społecznej jest najmniejszym wydziałem w urzędzie, liczy pięć osób. Dla porównania wydział rolnictwa i ochrony środowiska 46 osób.
Radny Jerzy Faliński podkreśla: - W ogóle nie wiązałbym tego awansu z faktem, że wstąpiłem do PO. Mój syn ma odpowiednie doświadczenie, jest po akademii medycznej, ma liczne certyfikaty zdobywane we Frankfurcie czy Lizbonie.
To we Frankfurcie i Lizbonie uczą takich metod?