Gość: Gradus
IP: *.ksiazat.v.pl
07.05.04, 20:45
Dzisiaj Szczecin mnie wprowadzil w swietny nastroj :)
Wjezdzalem do Szczecina od strony Kolbaskowa. Najpierw kawalek ladnej
autostrady, potem elegancka droga krajowa w kierunku Przeclawia i widok na
super panorame miasta, potem Przeclaw i Warzymice, wszedzie duzo zadbanej
zieleni i calkiem fajne osiedla... potem przebudowa wiaduktu kolejowego na
ul. Poludniowej (calkiem imponujaco to wyglada), potem budowa salonu
Mercedesa, dalej nowe M3 potem rondo Szyrockiego :). Do tego momentu drogi na
najwyzszym europejskim poziomie :). Potem Al. Piastow troszeczke juz
zniszczona ale jeszcze da sie jezdzic ;). W miescie spory ruch ale korkow w
zasadzie brak. Wydawalo mi sie, ze jest jakos tak bardzo czysto :). Ale juz
najbardziej mnie rozbroilo moje wielkoplytowe osiedle :). Trawniczki
przystrzyzone, na ulicach czysto, ptaszki spiewaja, dzieci sie bawia,
policjanci patroluja :). Jeszcze jak dzieci powiedzialy do policjantow "dzien
dobry" a policjanci z usmiechem odpowiedzieli to myslalem, ze chyba snie :D.