Dodaj do ulubionych

Portret prezydenta... Gdyni

07.05.04, 21:51
Jesli moge byc przez chwile odrobine pryncypialny, to powiem tylko tyle:
lektura obowiazkowa!


serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2062529.html
Obserwuj wątek
    • piotr33k2 Re: Portret prezydenta... Gdyni 08.05.04, 11:44
      przeczytałem, a właśnie wczoraj widziałem u nas w szczecinie piękne
      panoramiczne plakaty na murach promujące gdynię.
    • Gość: ee Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: 80.72.34.* 08.05.04, 12:03
      Płakać się chce czytając ten artykuł. Zazdroszcze GDYNI!!!
    • Gość: Ana Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 12:08
      może teraz niektórzy forumowicze wreszcie przestaną w kółko pytać"dlaczego
      uważasz,że jurczyk się nie nadaje"?
    • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 12:14
      "raz, dwa, trzy, czter, pięc, sześć, siedem, osiem,
      Autor: Gość: kotek
      Data: 08.05.2004 09:44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      --------------------------------------------------------------------------------

      dziwieć, dziesięć - czy łatwo to powiedzieć?
      Szczurek bełkotał przy odliczaniu podczas podnoszenia flagi UE. Był pijany
      podczas pełnienia obowiązków służbowych, a nie prywatnie. Ten dr prawa jest
      jednak ponad prawem i z pracy nie wyleci. Należy mu się za to order Myszki Miki
      co każdego kota w trąbę robiła.
      Szczurek to zmierzch demokracji w Gdyni, szkoda, że z tego punktu widzenia
      autor tej hagiografii nie umiał spojrzeć na przereklamowanego prezydenta.
      "

      jak widac nie wszyscy wychwalaja go pod niebiosa... :)
      • Gość: ee Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: 80.72.34.* 08.05.04, 12:19
        Cytujesz te wypowiedz z forum pod zalinkowanym przez absztyfikanta artykulem.
        Czy wierzysz tak bezkrytycznie we wszystko co ludzie pisza na forum? Po drugie
        gowno nie obchodzi czy byl pijany czy nie. Jest swietnym liderem i menadzerem.
        Kwasniewski tez pil z Kuczma w Charkowie i jest przyzwoitym prezydentem. Temat
        zastepczy Gradusie i nie do konca udokumentowany. Krotko mowiac: nie p...
        • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 12:22
          oczywiscie, ze nie do konca wierze... ale tak samo nie do konca wierze w to co
          napisala GW wiec krotko mowiac: nie p...
          Ale jesli uwazasz Kwasniewskiego za przyzwoitego prezydenta to wszystko jest
          juz jasne ;).
          • Gość: ee Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: 80.72.34.* 08.05.04, 12:26
            Jestem sympatykiem PiS. I nie manipuluj moimi wypowiedziami. Kwasniewski jest
            PRZYZWOITYM prezydentem, nie idealnym. Przyzwoitym, bo przewidywalnym.
            • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 12:29
              rzeczywiscie przewidywalny... wiadomo, ze jak gdzies pojedzie to sie upije...
              wiadomo, ze jest gotowy dla kariery kazdemu wiekszemu od niego lizac buty...
              wiadomo, ze kiedys NATO i UE byly be a teraz sa cacy... wiadomo, ze jak sie
              zmieni system to facet sie przechrzci, tak zeby do nowego sie maksymalnie
              wpasowac...
              • Gość: ee Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: 80.72.34.* 08.05.04, 12:33
                Takie sprawy zostaw moralistom i etykom. Kwas robi dla kraju dobra robote, poza
                tym ktos go wybral. Glosowalem na Olechowskiego, ale gdybym mial do wyboru
                Kwasa i Krzaklewskiego, to wybralbym obecnego prezydenta.
                • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 12:38
                  nie wiem gdzie Ty widzisz ta dobra robote Kwasa...
                  • Gość: ee Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: 80.72.34.* 08.05.04, 12:43
                    Nie chce mi sie ciagnac tego watku. Poczytaj, popytaj, porozmawiaj. Nawet dawny
                    ostry przeciwnik Kwasa Leszek Moczulski (KPN) chwali prezydenta. Nasza gadka
                    przypomina dialog gluchego ze slepym, wiec koncze ja.
                    • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 12:56
                      hmm no w zasadzie nic nie powiedziales (as?) na temat zalet Kwacha... Wiadomo
                      przeciez, ze jest przystojny, ma oglade, jest swietnie wyksztalcony bo tak
                      przeciez pisza w GW i mowia w TVP :).

                      ja natomiast wymienilem sporo jego wad... Do tego mozna jeszcze dodac jego
                      ostatni najwiekszy blad czyli wciagniecie Polski w "walke z terroryzmem" w
                      Iraku... Ale to juz dyskusja na osobny, dlugi watek :D
                      • piotr33k2 Re: Portret prezydenta... Gdyni 08.05.04, 13:44
                        to po pierwsze nie był błąd i po drugie nawet pis był za .
                        • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 13:48
                          to byl blad a nawet "wielblad"... zyskalismy tylko niechec wielu panstw,
                          wrogosc Arabow, wydalismy kase i nic z tego nie miamy...
                          A co mnie PIS obchodzi?? To jakas wyrocznia jest??
                          • piotr33k2 Re: Portret prezydenta... Gdyni 08.05.04, 13:57
                            nie mów że tylko kwasniewski był za wysłaniem wojsk, a kase na utrzymanie
                            wojska dają amerykanie jak bys nie wiedział .niecheć świata arabskiego do
                            cywilizacji zachodniej jest nie związana bezposrednio z tą uzasadnioną
                            interwencją i niema tu nic do rzeczy .
                            • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 14:05
                              >z tą uzasadnioną
                              > interwencją

                              no tak i wszystko jasne... przypomnij sobie jakie byly powody tej "uzasadnionej
                              interwencji". Gdzie ta bron masowego razenia?? Przeciez juz nawet zdjecia
                              satelitarne pokazywali :D. Teraz juz jej nie moga namierzyc??
                              Uciskanie Irakijczykow przez Husseina nie bylo powodem interwencji... zreszta
                              czy cos sie zmienilo w tej sprawie?? w sumie tak... wczesniej zly Saddam ich
                              uciskal a teraz dobrzy, sprawiedliwi i demokratyczni Amerykanie...
                              • piotr33k2 Re: Portret prezydenta... Gdyni 08.05.04, 14:29
                                amerykanie ich nie uciskają ,amerykanie chcą tam doprowadzić do wyłonienia
                                irakijskiego rządu który zacznie w koncu działac na rzecz samych irakijczyków a
                                nie jakiegoś fanatyzmu .zapewniam cię że zaraz po ustabilizowaniu sytuacji i
                                zapewnieniu pełnej kontroli przez nowe władze irackie wycofają sie z tamtąd bez
                                mrugniecia okiem.
                                • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 14:45
                                  sorry nie wierze Ci :). Amerykanie tez mnie zapewniali, ze tam na 100% jest
                                  bron masowego razenia i ze w ciagu 40 minut Hussein moze jej uzyc... No coz
                                  widocznie sie pomylili... przy okazji zabili tysiace a moze i dziesiatki
                                  tysiecy Irakijczykow, zniszczyli i tak juz wyniszczony kraj... a wladze to
                                  przekaza Irakijczykom tylko wtedy jesli ci wybiora taki rzad jaki bedzie
                                  Bialemu Domowi pasowal... a co do uciskiwania to moze nie widziales ostatnich
                                  zdjec z amerykanskich wiezien w Iraku?? To wcale nie sa odosobnione
                                  przypadki... nawet sami Amerykanie to potwierdzaja...
                                  • piotr33k2 Re: Portret prezydenta... Gdyni 08.05.04, 15:04
                                    w czasie samej właściwej interwencji militarnej ofiary wśród ludności cywilnej
                                    były minimalne jak skale operacji i napewno nie są to liczby liczone w
                                    kilkunastu czy dziesiątkach tysiecy.duzo wiecej cywili zgineło i ginie prze
                                    zamachy tchórzliwych terrorystów.amerykańskie ataki miały ściśle wybrane cele
                                    wojskowe i zawsze są obliczone na zminimalizowanie strat wśród ludności
                                    cywilnej ,przez co zresztą niektórzy im zarzucają za małą "efektywność".jeżeli
                                    chodzi o naganne i poniżające przypadki psychicznego ponizania jeńców to nijak
                                    się one maja do rzeczywistych i okrutnych tortur stosowanych przez reżim i
                                    terrorystów a kończacych sie zawsze śmiercią w mękach.miały one zresztą na
                                    celu tylko i wyłącznie psychologiczne złamanie więżniów aby wymusic na nich
                                    zeznania ,bo dla araba nagość i kobieta przy tym jest uwłączające ich niby
                                    jakijś super (ale tylko w ich mniemaniu )męskości.oczywiście ja tego nie
                                    pochwalam i potępiam ale czyż nie amerykańskiej demokracji i wolnosci słowa te
                                    bulwersujące fakty ujrzały światło dzienne i zostaną wyciągniete konsekwencje
                                    karne i służbowe?.
                                    • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 15:12
                                      piotr33k2 normalnie tak jakbym czytal oficjalna gazetke propagandowa Bialego
                                      Domu :). Nie wierze, ze mozna byc az tak naiwnym...
                                      • piotr33k2 Re: Portret prezydenta... Gdyni 08.05.04, 15:22
                                        jaki naiwny ?to jest prawda ,to są fakty powszechnie znane ,przecież ja nie
                                        neguję że pomylili sie odnośnie broni masowego rażenia i z tym nie dyskutuję
                                        tylko z innymi twoimi błednie załozonymi tezami,a swoja droga to bały dom
                                        wydaje wogóle jakąś gazetkę propagandową?
                                        • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 15:26
                                          jak to sie pomylili z bronia masowego razenia????? to tak mozna sie pomylic i z
                                          tego powodu zaatakowac jakis kraj? Zreszta jesli sie pomylili w tej sprawie to
                                          dlaczego jestes pewny, ze w innych sie przypadkiem takze nie pomylili?
                                          Nie wiem czy bialy dom ma gazetke propagandowa ale gdyby mial to wygladalaby
                                          tak jak Twoj poprzedni wpis i mialbys tam na 100% pewna posade redaktora
                                          naczelnego ;).
                                          • piotr33k2 Re: Portret prezydenta... Gdyni 08.05.04, 15:34
                                            to nie był jedyny powód interwencji ,ogólnie mozna powiedzieć że rezim husajna
                                            zgrażał podobnie jak wczesniej destabilizacją w regionie ,popieraniem
                                            terroryzmu,niszczeniem swojego kraju i przyszłą nieprzewidywalną w skutkach
                                            eskalacją zbrojeniową i wojskową .pozatym miał mozliwosc rezygnacji ze
                                            stanowiska i poddania sie demokratycznym procedurom .
                                            • Gość: Gradus Re: Portret prezydenta... Gdyni IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 15:44
                                              wiesz, ze ten razim byl dobry do moementu kiedy sie sluchal polecen USA i
                                              walczyl z Iranem... (wtedy zbrodnie Husseina nikomu nie przeszkadzaly) Jak
                                              zaczal sie stawiac to sie okazalo, ze jest be...

                                              > pozatym miał mozliwosc rezygnacji ze stanowiska i poddania sie demokratycznym
                                              > procedurom .

                                              sorry ale to mnie juz totalnie rozsmieszylo... Jak Ty sobie to wyobrazales? USA
                                              mowi Hussein ustap i on ma ustapic?? Albo nagle Chiny daja dzisiaj ultimatum
                                              Japonii albo USA, ze prezydenci maja ustapic bo sa zli a jak nie to jutro
                                              atakujemy :)

                                              chyba siebie raczej wzajemnie nie przekonamy...
            • piotr33k2 Re: Portret prezydenta... Gdyni 08.05.04, 12:43
              na temat kwaśniwwskiego ja powiem tak:mozna mu pewne rzeczy zarzucić i
              wypomnieć ale nie jest złym prezydentem,moze nie dobrym ale nie złym napewno.
    • absztyfikant Miało być o prezydencie Szczurku... 08.05.04, 14:30

      Dajcie spokoj Aleksandrowi Kwasniewskiemu i wojnie w Iraku. Prosze...
      • piotr33k2 Re: Miało być o prezydencie Szczurku... 08.05.04, 14:37
        jak widać gradus jest przeciwko prezydentom miast i kraju .
        • absztyfikant Re: Miało być o prezydencie Szczurku... 08.05.04, 14:38
          Ale za to jest goracym zwolennikiem koncepcji, ktora kaze widziec w KOSMOSIE
          wybitny zabytek:)
      • Gość: Gradus Re: Miało być o prezydencie Szczurku... IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 14:46
        absztyfikant napisał:

        >
        > Dajcie spokoj Aleksandrowi Kwasniewskiemu i wojnie w Iraku. Prosze...
        >

        Ty sobie absztyfku mozesz podbijac swoje i nie swoje watki to ja moge sobie
        dyskutowac nawet w Twoich watkach o czym tylko chce...
        • absztyfikant Re: Miało być o prezydencie Szczurku... 08.05.04, 14:48
          Gradziuniu, ale zwroc uwage, ze ja grzecznie prosze, a Ty zwykle ujadasz niczym
          lancuchowy burek jak Ci sie cos nie podoba. Za porownanie z burkiem przepraszam.
          • Gość: Gradus Re: Miało być o prezydencie Szczurku... IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 14:59
            po co przepraszasz?? wystarczylo tego nie pisac... :)

            To tak jak ja bym teraz napisal "Absztyf ty Jurczyku... za porownanie z
            Jurczykiem przepraszam".. :)
            • absztyfikant Re: Miało być o prezydencie Szczurku... 08.05.04, 15:01
              Pozwolilo mi to zobrazowac zjawisko pewnego agresywnego forumowicza, ktory
              pomimo tej wady jest zasadniczo pozytywna postacia:)
              • Gość: Gradus Re: Miało być o prezydencie Szczurku... IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 15:17
                absztyfikant napisał:

                > Pozwolilo mi to zobrazowac zjawisko pewnego agresywnego forumowicza, ktory
                > pomimo tej wady jest zasadniczo pozytywna postacia:)

                jesli to o mnie (nie smiem sadzic, ze mnie az tak pozytywnie oceniasz ;)) to ja
                agresywny jestem tylko do jednej osoby, niejakiego blackexita. Na Twoje
                podbijanie watku zareagowalem dopiero po n-tym razie i o ile sobie przypominam
                to nie bylo to wcale agresywne :).
                • absztyfikant Re: Miało być o prezydencie Szczurku... 08.05.04, 15:19
                  Bez falszywej skromnosci, a z tym tepieniem rado, to wy tak z wzajemnoscia
                  macie, wiec ja sie nie wtracam:)
                  • Gość: Gradus a wracajac do meritum... IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 15:23
                    ... to niestety o Szczurku nie moge sie wypowiedziec bo go nie znam i nie wiem
                    co dobrego lub ewentualnie zlego Gdyni uczynil. Tyle, ze jak czytam tego typu
                    artykuly to od razu robie sie sceptyczny... Nie widze tez jakis setek wpisow od
                    forumowiczow piszacych jaki to Szczurek jest niesamowity...
                    • absztyfikant wlasnie szanowny Gradusie, wlasnie 08.05.04, 15:58
                      Szczurek wygral wybory w cuglach z 80% poparcia. Radna Jacyna-Witt wymyslila
                      sobie, ze ma 52% poparcia i walnela to na billboardy, a potem tlumaczyla sie,
                      ze chodzile jej o ilosc kobiet w spoleczenstwie. Szczurek ma prawdziwe
                      poparcie, a jesli chcesz skonfrontowac te wyniki z rzeczywistoscia, to
                      proponuje wycieczke do Gdyni. I ludzie to wiedza. Jak umarla Cegielska, to
                      gdynianie spopntanicznie zazwali duzy wezel drogowy jej imieniem. Ajak Szczurek
                      umrze, to tez tak bedzie. Modl sie, by w Szczecinie prezydent doczekal sie
                      ulicy z woli mieszkancow. Poki co doczekal sie tylko Haken...
    • absztyfikant ot taki reprezentatywny przykładzik bolączek Gdyni 08.05.04, 14:41
      Szczurek przyznaje mlodym artystom stypendia miasta Gdyni. Ostatnio zrobil sie
      skandalik, bo gremia gdanskiej ASP uznaly, ze sa za niskie. Wynosza kilkaset
      zlotych miesiecznie, co nie jest oszolamiajaca suma, ale tez rzucanym na
      odpieprz sie ochlapem tez nie.

      To jest jeden z przykladow problemow Gdyni.:))))))))
      • piotr33k2 Re: ot taki reprezentatywny przykładzik bolączek 08.05.04, 14:47
        on sprawuje władze moze i trochę autokratycznie ale działa naprawde i
        przedewszystkim w interesie swojego miasta ,i co najważniejsze jak do tej pory
        ma rację w swoich poczynaniach.daj nam boze kiedyś takiego prezydenta!
        • Gość: Marian Pażdzioch Re: ot taki reprezentatywny przykładzik bolączek IP: *.ksiazat.v.pl 08.05.04, 15:59
          nie wywołuj wilka z lasu, bo potem będzie znowu lament jaki to on niedobry
          autokrata jeden! co to nikogo nie słucha. nie wszystkie przecież opinie o nim
          są takie pochlebne, wez to sobie łaskawie pod uwagę.i nie p. piotrze33k2
        • absztyfikant Re: ot taki reprezentatywny przykładzik bolączek 09.05.04, 18:23
          Nic dodac, nic ujac.
          • seahowk Szczecinianin o szczurku z Gdyni. 09.05.04, 20:42
            Jak już pisałem, mieszkam w Gdyni od 3 lat. I muszę wam powiedzieć, miasto w
            pełni się identyfikują ze swoim prezydentem. „Samorządność” ugrupowanie
            prezydenta , posiada 26 na 32 mandaty . rządzi niepodzielnie (Rady miasta są
            nudne). Urzędnicy mówią o nim „szef” i tak jest. W wyborach dostał 80% tak ale
            jeśli się popatrzy na rade miasta to można zobaczyć że lista prezydenta i lista
            partii politycznych nie była tożsama. To że prawica głosowała na Szczurka to
            jest zrozumiałe , jednak na Szczurka głosowali ci który skreślali radnych SLD.
            To pokazuje jak jest szanowany.

            Druga sprawa że trzyma wszystkich za pysk w mieście. Kiedy miałem wybrać gdzie
            mieszkać w 3mieście wybrałem Gdynię, mimo że codziennie jadę na ul. Długą w
            Gdańsku.

            Podobno 1 maja w nocy był wstawiony, ale to nie ta klasa prezydenta aby taki
            incydent (jeśli był) mógł mu zaszkodzić.

            W Gdyni kończy się wpisy na forum

            Gdynia to fajne miasto

            PS . nie mogę się doczekać kiedy tak będą pisać o Szczecinie
            Pz
            Seahowk
    • absztyfikant podbijam. 11.05.04, 19:28
      • albert_c Portret 14.05.04, 15:13
        na paczatek mala dygresja o dyskusji w tym watku: jak zauwazyl Absztyf mialo
        byc o Szczurku, a potoczylo sie o ...kwasniewskim. i tak bywa, czasem zbyt
        czesto, a temat moim zdaniem ciekawy i dla nas wazny jest. nas - w sensie
        Szczecinian.
        poniewaz w ostatnich latach bywalem w 3miescie ze spora czestotliwoscia w
        romowach z mieszkancami Gdynii ilekroc temat schodzil na Szczurak i urzad
        miasta, mieszkancy Gdynii nie mowili o Szczurku zle. mowili dobrze, albo wcale.
        z poczatku bylem cholernie zaskoczony, ale jak jezdzac do 3miasta zaczalem
        zatrzymywac sie w Gdynii, zaczalem rozumiec powoli ten fenomen. Gdynia mimo, iz
        na pierwszy rzut oka wyglada na miasto blokow, to jednak ma dosc sporo do
        zaoferowania. jest maistem ladnym i zadbanym, rzec mozna eleganckim. chcialbym
        doczekac w Szczecinie zcasu, az deptak bedzie tak tetnil zyciem jak
        Swietojanska i oby tak jeszcze wygladal.
        w miare zadbany bulwar - na szczescie dla Gdynii nikt tam nie wpadl na pomysl
        aby zbudowac przy nim droge szybkiego ruchu.
        tak jak o Gdansku moge mowic roznie, chco tez raczej pozytywnie, to o Gdynii i
        Sopocie tylko pozytywnie.
        W przypadku Gdynii i przywolanego dzis na forum Wroclawia mozna zauwazyc jedno
        podobienstwo: ciaglosc wladzy, sensownej.
        dla nas jest to o tyle wazne, ze daje przykald ze jednak mozna wybrac sobie
        dobrego preyzdenta, tyle.
        a pisze dopiero dzis na ten temat na forum, bo z kilkudniowym opoznieniem
        przeczytalem swiateczna wyborcza:)

        pozdrawiam,
        albert_c

        ----
        „We wszystkim jesteśmy tylko mniej – więcej”
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka