Dodaj do ulubionych

Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie [z...

05.06.11, 19:41
Czy dziennikarze to kretyni czy po prostu nieuczciwi ludzie, bo jakoś nie słyszałem o politycznych i finansowych inspiracjach tego wydarzenia. To chyba powinno być na pierwszym miejscu tak licznych wiadomości zapowiadających marsz dla konopi. No właśnie dlaczego one były tak liczne i tak przychylne ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tamara Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 21:19
      Przez głośniki jakiś lekarz przekonuje, że marihuana jest lepsza niż aspiryna.

      Jebnięty czy naćpany?
      • Gość: Vibovit Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 05.06.11, 21:40
        Hahaha Podejrzewam, że jedno i drugie. Lekarze dzieci wyzwólmy się buhaha. Palikot liczy na głosy ale jak widać naiwniacy się znajda :D
        • Gość: Dr Yamak Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 22:59
          Palikot to cię smyrał po jajkach i Tamarę z postu powyżej też.
          • Gość: Gugenheim Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.11, 23:15
            Gość portalu: Dr Yamak napisał(a):

            > Palikot to cię smyrał po jajkach i Tamarę z postu powyżej też.

            Językiem.
            • zed.1 Gazeta wyborcza czyli gorzej niż "Fakt" szczecina 06.06.11, 01:42
              Zadne inne media tak nie przedstawiły wydarzenia. Zadne inne media nie pisały, ze 500 osób a tysiąc. Zadne inne media nie pokazywały zdjec gdzie widać pare osób a tłumy. Zadne inne media nie pisały, ze "Jest też kilku dorosłych" tylko mówiły, ze było troche dzieciaków. Widać to na ich zdjęciach.

              Ten artykuł to przykład dziennikarskiego GOWNA i ci co go napisali powinni przestać sie nazywać dziennikarzami.
              • Gość: dziki Re: Gazeta wyborcza czyli gorzej niż "Fakt" szcze IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 08:17
                zadowski ćpunku! czego się oburzasz? towar ci się skończył?
                • zed.1 Re: Gazeta wyborcza czyli gorzej niż "Fakt" szcze 07.06.11, 08:15
                  Jak tam szły cpuny to ty jestes alkoholikiem i menelem. Jak juz jedziemy ekstmalnie durnymi epitetami to tylko tak wypada to nazwać.
        • Gość: lekarz rodzinny Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 02:25
          Coż - Holandia, Portugalia, USA, Szwajcaria, Wielka Brytania, Austria, Czechy, Dania, Niemcy, Włochy, Szwecja to tylko niektóre z krajów w których marihuana ma medyczne zastosowanie.
          Konopie leczą - to prawda obiektywna, zainteresowani znajdą w necie sporo informacji na ten temat.
          Dla tych którzy nie zrozumieli sensu marszu - świeżutki link - raport komisji ONZ na temat m.in. maruhuany:
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9711688,Przegralismy_wojne_z_narkotykami__trzeba_je_zalegalizowac.html
    • janiol123 Bardzo sensowny artykuł 05.06.11, 21:48
      Bardzo sensowny artykuł..no bo co innego napisać o tej protestośmieszce, stworzonej by poprzeć Palikota i pokazać jaki to on nie jest wyzwolony..żałosne i śmieszne zarazem..ciekawe czy za sprzątanie ulotek które obecne są wszędzie ktoś zapłaci
      • Gość: Leopold Re: Bardzo sensowny artykuł IP: 89.174.34.* 06.06.11, 00:22
        Chciałem zauważyć że ZANIM pojawił się Palikot na scenie politycznej o marszach już było głośno, to ze WK popierają ruch poparcia Palikota wynika TYLKO z tego ze jest to jeden z niewielu polityków , i jedyny który jest liderem ugrupowania , który otwarcie mówi że zmiany w prawie odnośnie depenalizacji używek TRZEBA wprowadzić. Nie byłem w Łodzi, nie byłem w Szczecinie, nie byłem też w Warszawie , choć strasznie chciałem tam pojechać , ale byłem w Krakowie na ostatnim marszu, wiem jak było , i wiem co pisano póxniej , zaniżano liczbę uczestników , obniżano wiek maszerujących, więc cedzę te artykuły, ale strasznie cieszę się że ktoś o tym piszę na łamach gazety! Dlaczego od początku przychylnie ? zastanów się , może chodzi o to że większość z Twoich znajomych myśli podobnie jak My , lub myślała by , gdyby zainteresowali się bardziej tematem(choć by wyrzucania pieniędzy w błoto na SETKI spraw dotyczących posiadania małych ilości , w ogromnej mierze marihuany). Możemy się obrażać nawzajem , wyzywać i ubliżać , ale mam nadzieję wolimy rozmawiać , używac argumentów i dojść do porozumienia , kompromisu, Marsze są organizowane po to żeby ktoś w końcu chciał z nami porozmawiać , posłuchac co mamy do powiedzenia . Widziałem kilka programów w TV ostatnio w tym temacie, i za każdym razem miałem wrażenie że ludzie którzy nami rządzą ( nie ważne czy dlatego że obowiązuje ich jakaś partyjna linia dialogu , czy dlatego że faktycznie tak myślą ) przed programem przeczytali czterozdaniową ulotkę propagandową z przed 15 lat! Można wyrażać swoją niechęć do "ćpunków z joincikami w ustach", ale trzeba wiedzieć na co się zacietrzewiać , przynajmniej w mojej opinii.

        Gorąco pozdrawiam , i z uśmiechem na ustach muszę wam powiedzieć że już niebawem i tak się to prawo zmieni, nie tylko w Polsce ...

        ps. sprawa posprzątania ulotek.
        zapyaj lepiej ile kosztowała obstawa setki policjantów , z bronią gładkolufową , 20 psów do wykrywania narkotyków, helikoter, którzy pilnowali 200 osób w Krakowie rok temu tylko dlatego że ktoś zabronił legalnego , ustawowo dozwolonego marszu w Krakowie rok temu, tydzień później sąd najwyższy uchylił ten zakaz , i przyznał że mogliśmy maszerować bo TAKIE MAMY PRAWO!
      • Gość: Wahoo Re: Bardzo sensowny artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.11, 15:24
        Egoista i hipokryta! Nara stąd! Jechać po tOBIE! Pewnie jakiś alkoholik z cIEBIE <hahaha>
    • s0ber Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie [z... 05.06.11, 22:25
      Nie da się ukryć, że na marszu byli gimnazjaliści, lecz stanowili może dziesiątą część wszystkich uczestników, z których większość to osoby ponad 20-letnie. Poza tym bezczelnie kłamiecie o liczbie uczestników, których było na pewno ok. 1000. Poza tym w drodze dołączyło do nas sporo osób i podejrzewam, że na Błonia przyszło już dość sporo ponad 1000 osób. Cieszysz się redaktorzyno, że nakłamałeś i wziąłeś za to pieniądze?

      A reszta ignorantów, piszących tutaj posty powinna się doedukować. Ktoś wyśmiał opinię o aspirynie, która jest jak najbardziej prawdziwa. Co roku ileś tysięcy ludzi przedawkowuje aspirynę i w następstwie tego umiera. Marihuany natomiast nie da się przedawkować.

      Poza tym zastanówcie się - jak coś, co dała nam natura, może być nielegalne? Jak można zdelegalizować roślinę? Może niedługo zdelegalizujemy patrzenie się w niebo?
    • toosher Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie [z... 05.06.11, 22:57
      to chyba jaki żart tam nie było ponad 500 osób tylko ponad kilka tysięcy P.s śmieszny ten dziennikarzyna
      • Gość: jurek Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.xdsl.centertel.pl 05.06.11, 23:10
        s0ber napisał:
        Marihuany natomiast nie da się przedawkować.

        Naćpany kretynie - nawet czystą wodę można przedawkować.
        sober, tosher - załóżcie jeszcze kilka nicków i poliżcie się po jajkach

        ćpuny i debile
        • Gość: dziad Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 23:25
          twoi rodzice pewnie płaczą po nocach, że takiego kretyna spłodzili.
          każdy dekiel, dla którego palący maryśkę - ćpun powinien się profilaktycznie walnąć młotkiem w łeb. Tak z 60 razy. A potem trochę się doedukować, nim się wypowie w danej materii.
          No tak, ale to betonu, wierzącego we wszystko z wybiórczej żadne sensowne poglądy nie trafią...
          • Gość: zatroskany ćpuny defilują IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 06:01
            ćpuny defilują , dilerzy się cieszą a terapeuci z Monaru się martwią.
            czy rodzice tej młodzieży wiedzą że dostali oni się w szpony narkotyków? że palą nielegalną marihuanę? czy policja zrobiła odpowiednią ilość zdjęć by zdefiniować środowisko szczecińskich narkomanów?
            • Gość: Darek Re: ćpuny defilują IP: *.polsteam.com.pl 06.06.11, 08:22
              Mógłbyś wyjaśnić, w jaki sposób dilerzy mieli by skorzystać na legalizacji marihuany?
            • Gość: ćpun Re: ćpuny defilują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 09:43
              Witam!
              Ze swojej strony mogę powiedzieć, że:
              -nie paliłem marichuany
              - picie alkoholu nie jest sportem dla mnie i jedno, dwa piwka to wystarczy
              - lekomanem nie jestem
              - w żyłę nie daję
              - papierosy palę czasami, okazjonalnie

              Byłem na Marszu Wyzwolenia Konopii.
              Pozdrawiam
            • Gość: Glina Re: ćpuny defilują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 12:24
              Ciekawi mnie jedno: zbieżność nazwisk głównego organizatora marszu z jednym z największych w Szczecinie handlarzy haszyszu ! Osobiście i własnoręcznie na moście Cłowym w latach 90-tych wyjąłem mu z mercedesa 30 kilogramów haszu !!!! To może jest jakaś akcja marketingowa ???? A może czyściutki przypadek ??? Dziennikarze mogliby popytać w Prokuraturze :-)))))) Przecież to żadna tajemnica !!!
              • Gość: znawca Re: ćpuny defilują IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 18:17
                Glino - nie ściemniaj, jeśli to było w latach 90tych to za posiadanie kary nie było. Każdy mógł zatem powiedzieć, że przed chwilą znalazł 30 kg haszyszu np. na jakiejś leśnej drodze, którą wysypano słynnym niedopalonym haszyszem z Wiskordu ;P
                • Gość: Glina Re: ćpuny defilują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 09:14
                  Oj znawco, znawco... od kwietnia 1997 r obowiązują inne przepisy - to raz ! Dwa, to to, że pan J.A. posiadał znaczną, handlową ilość haszyszu, po trzecie znawco, pan J.A. posiadał rzecz, która na polski obszar celny została sprowadzona nielegalnie czyli przemycona, bo jak wiesz haszyszu się w Polsce nie produkuje ! Po czwarte wiedzieliśmy od kogo kupił i dla kogo wiózł etc.etc... Nie wiesz znawco, o czym mówisz. Poza tym ja tylko zachęcam dziennikarzy do sprawdzenia tego w sądzie i w prokuraturze, bo sprawa w Szczecinie była głośna !!!
                  • Gość: kiełbaska Re: ćpuny defilują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 09:18
                    Gość portalu: Glina napisał(a):

                    > Oj znawco, znawco... od kwietnia 1997 r obowiązują inne przepisy - to raz ! Dwa
                    > , to to, że pan J.A. posiadał znaczną, handlową ilość haszyszu, po trzecie znaw
                    > co, pan J.A. posiadał rzecz, która na polski obszar celny została sprowadzona n
                    > ielegalnie czyli przemycona, bo jak wiesz haszyszu się w Polsce nie produkuje !
                    > Po czwarte wiedzieliśmy od kogo kupił i dla kogo wiózł etc.etc... Nie wiesz zn
                    > awco, o czym mówisz. Poza tym ja tylko zachęcam dziennikarzy do sprawdzenia teg
                    > o w sądzie i w prokuraturze, bo sprawa w Szczecinie była głośna !!!

                    Szkoda że nie złapali go w Iranie.
          • tarzan_j Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie 07.06.11, 11:17
            Garść epitetów i wyzwisk, i ani jednej rozsądnej myśli... debata osiąga poziom bagna, no ale jak widać jeden z drugim kretyn zakłada że 'i tak wie lepiej' i po co ma się dokształcać, zapamiętał ze szkolnej propagandy że 'wszystkie dragi to zło' i już... świat nauki jest zgodny - prohibicja jest złem które wyrządza więcej szkód niż substancja. A status quo najbardziej zaciekle broni mafia, bo w jej interesie jest aby kary były surowe
        • Gość: Darek Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.polsteam.com.pl 06.06.11, 10:44
          Polak, żeby zachowywać się po chamsku na forum, nie musi się niczego naćpać ani napić, czego dowodzi powyższy post.
          • Gość: Darek Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: *.polsteam.com.pl 06.06.11, 10:47
            Miałem na myśli post s0bera oczywiście!
        • tarzan_j Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie 07.06.11, 04:30
          Historia nie zna przypadku przedawkowania marihuany - jest to fizycznie niemożliwe. Dawka śmiertelna THC jest 40 000 razy większa od dawki powodującej odurzenie, aby przedawkować THC należałoby wypalić kilka tysięcy skrętów w przeciągu kilkunastu minut... Kawę łatwiej przedawkować (ze skutkiem śmiertelnym) niż marihuanę... nawet legalne pigułki bez recepty są znacznie niebezpieczniejsze.
      • Gość: Kacper ..Lecz nie wszystko przynosi mi korzyść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.11, 08:18
        Czy to nie ty zmniejszałeś liczbę uczestników marszu dla życia?
        A teraz powiększasz śladową liczbę uczestników do niebotycznych liczb?

        Trochę rzetelności.
      • Gość: eh Re: Marsz dla konopi. Było gorąco. Wręcz upalnie IP: 62.233.246.* 06.06.11, 08:55
        Nie pal tyle.
      • Gość: eee.e..e..ee Tak czy inaczej, to wszystko degeneraci. IP: *.farmacol.com.pl 06.06.11, 11:00
        .
    • Gość: rumcajs Czy byli poseł Atamańczuk i dr Łuczak? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.11, 08:25
      Oni mogliby osobiście zaświadczyć że marihuana nie szkodzi! Wypalili po 17 skrętów i żyją!
    • swarozyc Maszerowali aby dym... 06.06.11, 11:37
      z kadzidła zastąpić dymem z marychy...

      Tak trzymać funfle w obfajdanych majtkach!
      • Gość: nie ćpun dym odurza IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 18:40
        dr Pobocha twierdzi że należy jasno przedstawiać problem uzależnienia!!

        - Ci, którzy uważają ten marsz za słuszny i potrzebny, powinni już teraz składać pieniądze na leczenie ludzi, którzy palą marihuanę oraz późniejszą rentę dla nich. Nie u wszystkich zażywanie kończy się oczywiście chorobą, ale jest to rosyjska ruletka. Ważne, by wciąż przemawiać im do rozsądku. Winą obarczam też służbę zdrowia, bo nie publikuje comiesięcznych danych, ile osób po zażyciu trafia do szpitala. A jest ich mnóstwo. Producenci, handlarze, wszyscy ci, którzy mają z tego biznes, mówią nieprawdę. Wiedzą, że jest to szkodliwe. W całej Polsce, jeśli chodzi o ilość zaburzeń psychicznych, to notujemy wyraźny wzrost. Spory udział w tym wszystkim mają narkotyki i alkohol. Jeśli chodzi o marsz i zainteresowanie, to pokazuje doskonale pewną cechę Polaków. Kiedyś przeczytałem w felietonie o tym, dlaczego w Polsce nie śpiewa się kolęd - bo nie są zakazane. W innym przypadku cały czas byśmy je nucili. Podobnie jest z marszem. To typowa przekora. Marihuana w organizmie działa jeszcze przez dwa tygodnie i jest w wielu przypadkach przyczyną wypadków.
        • hubert_szcz Re: dym odurza 06.06.11, 18:44
          Ciekawe czy dr Pobocha też taki zagorzały jeśli chodzi o alkohol? Setki tysięcy uzależnionych oraz współuzależnionych, większość sierot w domach dzieckach to efekt alkoholu. No ale kulturowo nie jest marycha tak zakorzeniona jak bimber, więc oprotestować należy.
          • Gość: esperal Re: dym odurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 20:59
            hubert_szcz napisała:

            > Ciekawe czy dr Pobocha też taki zagorzały jeśli chodzi o alkohol?

            sądzę że tak
        • resident_troll Re: dym odurza 06.06.11, 23:43
          Powtórzę za wpisem w innym wątku: autorytety chyba nie mniejsze od pana Pobochy niekoniecznie podzielają jego opinię.

          > Ci, którzy uważają ten marsz za słuszny i potrzebny, powinni już teraz składać
          > pieniądze na leczenie ludzi, którzy palą marihuanę oraz późniejszą rentę dla ni
          > ch. Nie u wszystkich zażywanie kończy się oczywiście chorobą, ale jest to rosyj
          > ska ruletka. Ważne, by wciąż przemawiać im do rozsądku. Winą obarczam też służb
          > ę zdrowia, bo nie publikuje comiesięcznych danych, ile osób po zażyciu trafia d
          > o szpitala. A jest ich mnóstwo.

          Skoro służba zdrowia nie publikuje jakichkolwiek statystyk, to skąd wiadomo, że do szpitali trafia "mnóstwo" osób po zażyciu marihuany? Bo to o kanabinolach, a więc marihuanie i haszyszu tu przecież mowa? I jak to się ma do faktu, iż nie została jeszcze ustalona zagrażająca życiu dawka marihuany, gdyż szkodliwość tej używki jest tak znikoma? Co jeśli ktoś nawalił się wódką po czym zapalił skręta i z objawami zatrucia wylądował w szpitalu - "zalicza się" to wódce, czy marihuanie?

          > Producenci, handlarze, wszyscy ci, którzy mają
          > z tego biznes, mówią nieprawdę. Wiedzą, że jest to szkodliwe.

          Producenci i handlarze mają interes w utrzymaniu nielegalności marihuany, gdyż tylko w takim przypadku mogą dyktować irracjonalnie wysokie ceny. Produkcja kosztuje grosze - nie bez przyczyny w języku angielskim konopie indyjskie określa się jako "weed", czyli "chwast" - zaś cena stanowi premię za nielegalność. Premię zgarnianą w całości przez różne mafie i mafijki. Legalizacja pozbawiłaby zorganizowane grupy przestępcze ogromnych pieniędzy.
          Alkohol i nikotyna szkodzą bardziej. I jakoś mało któremu święcie oburzonemu bezczelnością "ćpunów" to przeszkadza. Alkohol to swojska wódzia, tytoń to tradycyjny dymek. Marihuana to narkotyk - śmiertelna trucizna, gorsza od Hitlera.

          > W całej Polsce, j
          > eśli chodzi o ilość zaburzeń psychicznych, to notujemy wyraźny wzrost.

          Statystyki? Statystyki? Gdzież są statystyki? Tylko sensowne, odfiltrowujące przyczyny inne, niż udowodnione wyłączne działanie kanabinoli.

          > Spory ud
          > ział w tym wszystkim mają narkotyki i alkohol.

          Jak wyżej. Spory, to znaczy jaki? Jakie narkotyki? Jaki jest udział marihuany i haszyszu? Jaki jest stosunek problemów generowanych przez (nad)używanie alkoholu do będących wynikiem palenia kanabisu?

          > Jeśli chodzi o marsz i zainteres
          > owanie, to pokazuje doskonale pewną cechę Polaków. Kiedyś przeczytałem w feliet
          > onie o tym, dlaczego w Polsce nie śpiewa się kolęd - bo nie są zakazane. W inny
          > m przypadku cały czas byśmy je nucili. Podobnie jest z marszem. To typowa przek
          > ora.

          Bełkot, i tyle. Jeśli to cytat z dra Pobochy, to faktycznie mamy do czynienia z autorytetem nie lada. No chyba że próbujesz swoje złote myśli wkładać w usta tego pana. A to byłoby nieładnie...
          Ponownie pozwolę sobie zadać pytanie: skoro takim spiritus movens rodaków jest posunięta do granic debilizmu przekora, to dlaczego Polacy nie biegają po ulicach nago, skoro obnażanie się w miejscach publicznych jest zakazane i podlega karze?

          > Marihuana w organizmie działa jeszcze przez dwa tygodnie i jest w wielu pr
          > zypadkach przyczyną wypadków.

          W jak wielu przypadkach wypalony dwa tygodnie wcześniej skręt był przyczyną wypadku?
          Marihuana działa relatywnie krótko i to bezpośrednio po zażyciu - dokładnie jak długo, to kwestia osobnicza, ale nie dłużej, niż kilka godzin. W tygodniach liczy się czas, kiedy można wykryć to, że dana osoba zażywała kanabinole, z tym jednakże, że nie jest to równoznaczne z okresem działania tej substancji.
        • tarzan_j Re: dym odurza 07.06.11, 04:36
          Gość portalu: nie ćpun napisał(a):
          > dr Pobocha twierdzi że należy jasno przedstawiać problem uzależnienia!!
          >
          > - Ci, którzy uważają ten marsz za słuszny i potrzebny, powinni już teraz składa
          > ć pieniądze na leczenie ludzi, którzy palą marihuanę oraz późniejszą rentę dla
          > nich. Nie u wszystkich zażywanie kończy się oczywiście chorobą, ale jest to ros
          > yjska ruletka. Ważne, by wciąż przemawiać im do rozsądku. Winą obarczam też słu
          > żbę zdrowia, bo nie publikuje comiesięcznych danych, ile osób po zażyciu trafia
          > do szpitala. A jest ich mnóstwo. Producenci, handlarze, wszyscy ci, którzy maj
          > ą z tego biznes, mówią nieprawdę. Wiedzą, że jest to szkodliwe. W całej Polsce,
          > jeśli chodzi o ilość zaburzeń psychicznych, to notujemy wyraźny wzrost. Spory
          > udział w tym wszystkim mają narkotyki i alkohol. Jeśli chodzi o marsz i zainter
          > esowanie, to pokazuje doskonale pewną cechę Polaków. Kiedyś przeczytałem w feli
          > etonie o tym, dlaczego w Polsce nie śpiewa się kolęd - bo nie są zakazane. W in
          > nym przypadku cały czas byśmy je nucili. Podobnie jest z marszem. To typowa prz
          > ekora. Marihuana w organizmie działa jeszcze przez dwa tygodnie i jest w wielu
          > przypadkach przyczyną wypadków.

          Mam wrażenie że dr Pobocha jest na bakier z aktualnym stanem wiedzy... nauka posunęła się nico doprzodu przez ostatnie 20 lat, może warto coś poczytać i się dokształcić, zamiast włąsnym nazwiskiem zabobony firmować
          • Gość: brek Re: dym odurza IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.11, 18:40
            tarzan , myślisz że się okazało że ćpanie jest zdrowe? ha ha ha
            ćpanie niszczy nie tylko mózg ale i charakter, przed tym ostrzega Pobocha. W konsekwencji cały ciężar życia z lekkomyślnym ćpaczem ponosi rodzina i społeczeństwo, czyli my.
            Dlatego ostrzegamy przed ćpaniem i fałszywymi tezami dilerów i ćpunów!
            • exman Re: dym odurza 07.06.11, 20:58
              Tarzan, przytocz kilka autorytetów, co to mówią, że Maryśka jest zdrowaś :)
              • tarzan_j Re: dym odurza 08.06.11, 12:07
                Nic prostszego, pomijając oczywiste właściwości, jak poprawa łaknienia i tłumienie mdłości (pomocne przy chemioterapii, zwiększa szanse przeżycia), obniżenie spastyki mięśni (stwardnienie rozsiane), obniżenie ciśnienia śródgałkowego (jaskra), poniżej na szybko znalezione kilka publikacji naukowych badań z renomowanych uniwersytetów nt. zdrowotnych właściwości cannabis:
                Myszy skutecznie leczone marihuaną z raka pluc na Universytecie Harvardzkim:
                www.newscientist.com/article/dn11630
                Leczenie guza mózgu na Uniwersytecie Stanowym w Kaliforni:
                patients4medicalmarijuana.wordpress.com/2010/01/11/combining-marijuana-components-enhances-inhibitory-effects-on-brain-cancer-2/
                Leczenie raka prostaty (Hiszpania, uniwersytet w Madrycie)
                www.nature.com/bjc/journal/v101/n6/full/6605248a.html
                Zresztą nawet rząd USA posiada patent dotyczący leczniczych właściwości marihuany (kannabinole z marihuany są przeciwutleniaczami i neuroprotektorami, chodzi o ich wykorzystanie do leczenia np. Alzheimera czy skutków udaru):
                www.digitaljournal.com/article/257008
                Zakładam że jesteś na tyle rozgarnięty że język angielski nie stanowi problemu - z oczywistych względów takie teksty nie są tłumaczone na język polski, zresztą nasze media zgodnie ignorują tego typu informacje bo obowiązuje oficjalna (i rozmijająca się z faktami) propaganda o jednoznacznej i poważnej szkodliwości konopi.
                Oczywiście nikt nie twierdzi że konopie są zupełnie nieszkodliwe, bo tak nie jest, zwłaszcza gdy marihuana jest palona w jointach wraz z bardziej szkodliwym tytoniem (lepszym rozwiązaniem jest waporyzer albo wypieki). Jednak naukowcy są zgodni co do tego że szkodliwość marihuany jest mniejsza niż papierosów czy alkoholu (raport WHO z 1976 roku, czy publikacja brytyjskich naukowców "Drug harms in the UK: a multicriteria decision analysis" w prestiżowym The Lancet z 2010).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka