mamoniowa303
07.06.11, 07:56
hehe, znajomy, ktory pracuje w Strazy Miejskiej, nie dosyc, ze wyprowadza psa bez smyczy, to nie sprzata po nim lajna.
Nie zamierzam brac na spacer calej zgrzewki reklamowek tylko dlatego, ze jakis Pomyslowy Dobromir chce zastrzaszyc wlascicieli psow. Problem psiego g.owna juz zaczyna naparwde irytowac, temat zastepczy, ktory i tak nigdy nie bedzie zrealizowany !
Ale moge podpowiedziec panu prezydentowi kto przede wszystkim unika usuwania nieczystosci : otoz glownie wlasciciele psow rasowych, szczegolnie wilczurow, labradorow,psow bojowych. U mnie na osiedlu spotkalam pare osob, ktore wychodza na spacer z woreczkami foliowymi, ale ich podopiecznymi sa kundelki. Dzisiaj mijalam wyfiokowana paniusie, ktora znudzona obserwowala jak jej husky fajda, skonczyl, poszli dalej...
A panu prezydentowi podpowiadam, ze wiekszym problemem sa zaparkowane gdzie badz samochody, ktore blokuja dojscia do klatek schodowych, smietnikow czy uniemozliwiaja zwykle korzystanie z chodnikow. TO JEST PROBLEM !!!