Dodaj do ulubionych

Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana fer...

    • benek231 Re: Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana f 19.10.11, 03:26
      - No ale drobiu pan nie hoduje, to o drobiu rozmawiać nie będziemy - skwitowała Kowalewska, wskakujac w futro. Po drodze do domu zastanawiala sie czy przyrzadzic potrawke z kurczaka, czy tez galantyne z szynki.

      Zaklamanie w najczystszej postaci, nie mowiac juz o wredocie w obsmarowywaniu ludzi Palikota.

      Facet jest byznesmen - pracuje na swoim. A nie jak wiekszosc POPiSowcow - utrzymankow sfery budzetowej.



      • Gość: z redaktorka nago IP: *.play-internet.pl 19.10.11, 03:31
        spuszczono matkę psa ze smyczy na zamówienie od góry. taka wrzutka petardy w szambo. szkoda że anonimowa redaktorzyna z dodatku gw podpiera sie zapozyczonym wideo wywiadu z lokalnej tivi.
        Wywiadu, w którym "dziennikarka" zacinała się gorzej niż wypytywany. A ten - jeszcze może nie obyty z medialnymi hienami - jakoś sobie poradził. Także z bezczelnymi pytaniami na temat zarobków i kosztów kampanii. Przed redaktor Kowalewską kolej na trzeciego, drugiego i pierwszego z wybranców narodu - ciekawe czy będzie równie ciekawa, naostrzona i bedzie przeinaczać fakty, jak ten z zawieszeniem innych niż krzyż symboli w sali sesyjnej urzędu miasta

        BTW jedzonka w formie kiełbas, szyneczek, skrzydełek i parówek - żurnalisty ciecińskie opowiadają sobie jako anegdotę pytania jednej z muodych_zdolnych_alternatywnych dziennikareczek /prywatnie wegetarianki/ o "codzienne mordowanie 100 000 (stu) a docelowo 12 0000(studwudziestutysięcy) kurcząt" i "jak się z tym poczuwa wstrentny kapitalista" . No zrobiło się ciiicho. A potem pani dziennikarce podziękowano. Marzenia lokalnej kablowej tefau o ociekającej szmalczykiem reklamce mięska_na_grilla uleciały z dymem

        PS. redaktor K. w kampanii PETA - "wolę być nago niż nosić futra"/ Nie, polski szołbyznes nie zna takiej realizacji. Jeszcze
    • minipolak Palikot wezmie kazdego 19.10.11, 05:15
      Kto zabija zwierzeta na futro.
      I kto te futra kupuje.
      Jacys psychopaci.
      • Gość: psychopat Re: Palikot wezmie kazdego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.11, 07:11
        A czy Ty chodzisz zawsze w sztucznych butach ? A portfel, portmonetke, ... zawsze miales z plastyku ? Do McDonaldsa jeszcze nie chodziles ? W zyciu ? Nie jadles jeszcze miesa ? A frytki w czym smazysz ?
      • Gość: Zenek Re: Palikot wezmie kazdego IP: *.contium.pl 19.10.11, 07:53
        A chodzisz w skórzanych butach lub używasz innych rzeczy ze skóry? Jesz mięso? Taka sama rozmowa jak o każdym innym zabijaniu.
        • Gość: Zenio Re: Palikot wezmie kazdego IP: *.171.146.228.static.crowley.pl 19.10.11, 10:37
          > A chodzisz w skórzanych butach lub używasz innych rzeczy ze skóry? Jesz mięso?
          > Taka sama rozmowa jak o każdym innym zabijaniu.

          Nie widzisz różnicy. Czym innym jest hodowanie zwierzęcia żeby je zjeść
          (i przy okazji wykorzystać skórę) a czym innym hodować je żeby zrobić "modne" futerko dla bogatych snobów a mięso traktować jako odpad. Ludzie zawsze jedli mięso i zawsze będą je jedli , natomiast chodzić w futrach już nie muszą, zabijanie kilkudziesięciu stworzeń tylko po to żeby jakiś pinda mogła się polansować jest barbarzyństwem.
          • Gość: antysnob Re: Palikot wezmie kazdego IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 11:33
            Gość portalu: Zenio napisał(a):

            > > A chodzisz w skórzanych butach lub używasz innych rzeczy ze skóry? Jesz m
            > ięso?
            > > Taka sama rozmowa jak o każdym innym zabijaniu.
            >
            > Nie widzisz różnicy. Czym innym jest hodowanie zwierzęcia żeby je zjeść
            > (i przy okazji wykorzystać skórę) a czym innym hodować je żeby zrobić "modne" f
            > uterko dla bogatych snobów a mięso traktować jako odpad. Ludzie zawsze jedli mi
            > ęso i zawsze będą je jedli , natomiast chodzić w futrach już nie muszą, zabijan
            > ie kilkudziesięciu stworzeń tylko po to żeby jakiś pinda mogła się polansować
            > jest barbarzyństwem.

            Zgadzam się. Jedzenie mięsa ma uzasadnienie fizjologiczne, mamy zresztą zarówno kły, jak i trzonowce, a zatem jesteśmy przystosowani do wszystkożerności. Zabijanie dla mięsa ma uzasadnienie. Natomiast zabijanie dla lansu jest chore. Tym bardziej, że futra nie są nam konieczne i z powodzeniem można je zastąpić czym innym. Z kolei skóra jest produktem ubocznym przy uboju dla mięsa, zatem nie jest jedyną przyczyną zabijania zwierząt.
            • Gość: grzegorz Re: Palikot wezmie kazdego IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 12:45
              zarówno ty jak i zenio jesteście hipokrytami - dzielicie zwierzeta na równe i równiejsze.
              PS. futro z norek jest bardziej ekologiczne niż te tzw. "ekologiczne", które truje środowisko zarówno na etapie produkcji jak i utylizacji (po zakończeniu używania) .
              • Gość: Zenio Re: Palikot wezmie kazdego IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 16:51
                > zarówno ty jak i zenio jesteście hipokrytami - dzielicie zwierzeta na równe i r
                > ówniejsze.

                Ja nie dziele zwierząt na równe i równiejsze. Nie chodzi mi o gatunki tylko o cel ich zabijania. Jeśli chciał byś jeść mięso norek nie miał bym nic przeciwko.

                > PS. futro z norek jest bardziej ekologiczne niż te tzw. "ekologiczne", które t
                > ruje środowisko zarówno na etapie produkcji jak i utylizacji (po zakończeniu uż
                > ywania) .

                Futro sztuczne to tez wiocha ;-) Obecnie ludzie nie muszą obierać się w futra, zarówno sztuczne j k i naturalne
    • wykiwany Ciekawszy jest zawód posełi parlamentarzysta w PO 19.10.11, 06:24
      Czas przedstawić menażerię PO i PSL Te dwie partie sa najciekawsze dla społeczeństwa, one mają rządzic przez najblizsze 4 lata. Stronniczość dziennikarstwa GW jest bez granic. Poproszę by zachowujac obiektywizm dziennikarski przybliżyli opinii publicznej posłów PO i PSL, nie tylko nowych, szczególnie ciekawi są Ci którzy mają zawód poseł na Sejm RP i parlamentarzysta, bo takich zawodów GUS nie przewidział.
    • aysy.1 Re: Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana f 19.10.11, 06:30
      jeżeli ktoś chce aby ten kto ma odważnie, samodzielnie i zgodnie z wolą swojego elektoratu głosować a posła ocenia jako mówcę czy piewcę to niech wybiera psołów z grona najlepszych studentów na zajęciach z oracji lub aktorów.
      mi podoba się u piataka,że sam sie utrzymywał. tak nie pasuje do towarzystwa, które przewaznie zaliczało prace w budżecie na przykład organizując bankieciki w zus ie.
    • huston_mamy_problem czy wiesz ze schabowy pochodzi od krowy?? 19.10.11, 07:04
      zabija sie ich setki tysiecy co roku...jadłeś kiedys schabowego dziennikarzyno??

      ważne żeby zabijac humanitarnie ćwoku.
      • Gość: krowa Re: czy wiesz ze schabowy pochodzi od krowy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 07:59
        poprosze o propozycje, geniuszu, jak zabić humanitarnie, ok? to oksymoron w czystej postaci, fakt, że zwierzę nie jest zabijane ze szczególnym okrucieństwem, jeszcze nie znaczy że jest to humanitarne. I o ile rozumiem jeszcze tych co jedzą mięso, bo naprawdę mogą być tak ograniczeni żeby WIERZYĆ że jest niezbędne, trening od dziecka, upasiony tatuś pochłaniający schaba z kartoflami itd poczucie bezpieczeństwa z domu i zapach kielbachy, to ci co jedzą bo lubią albo noszą futra, są skreśleni na starcie. Po prostu są gotowi zadawać cierpienie dla przyjemności swych bebechów, poziom moralny zwierzęcia, jak dla mnie. Poproszę o jakieś porządne argumenty przeciwko, a nie - bo Bóg powiedział itd tylko zdaje się ich po prostu nie ma - jest tylko - mam ochotę i jestem silniejszy.Zadajesz cierpienie dla własnej frajdy - i nic tego nie zmieni. Stwierdzenie że to tylko zwierzęta - cóż, kiedyś byli tylko niewolnicy, tylko kobiety, tylko dzieci,"tylków" i tanich wykrętów jest masa. A lustra dzielą się na uprzejme i potłuczone. Acha, i stać mnie na futra, nie bój bidy :) tylko nie ma nic tańszego i bardziej pretensjonalnego niż wystroić się w futro, coby somsiadki cholera trzasła na mszy w niedzielę, albo przyjaciólki pognębić. Istny Pcim Dolny i pełna sukcesów pani Dulska . Straszny jest świat w którym pozytywna laurkę wystawia człowiekowi fakt że jest dzianym biznesmenem. I to wystarczy...a jak zarabia jest już nie istotne
      • Gość: grzegorz Re: czy wiesz ze schabowy pochodzi od krowy?? IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 12:48
        fakt, mamy problem, jeszcze nie jadłem schabowego z krowy, zawsze był to kawałek świni. Ale mniejsza o większość ...
    • maciekgr Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana fer... 19.10.11, 07:27
      Teraz będzie usypiał również Lemingi i to w ilości większej niż 40 tysięcy sztuk rocznie:-))))
    • tarazco_bar Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana fer... 19.10.11, 07:29
      Dziennikarska (?) kompromitacja tej pani.
      Miała fart, że gość dopiero początkuje w mediach...
    • rabbinhood co 19.10.11, 08:35
      Co autorka chciałaby zmienić? Czy skórki maja być zdejmowane bez zabijania, na żywca? A może wypuścić norki na wolność? Dziennikarka jak poda swój adres to może pod domem? Na mój gust ekologia mniej ucierpi od norek niż od sztucznych podróbek. Jedyne o co bym apelował to zastąpienie chowu klatkowego wolnym wybiegiem i wydłużenie życia stworzeń zanim zostaną ubite. Świnie, kurczaki, konie, owce maja chyba gorzej od norek.
    • Gość: Slayer Re: Manipulacja a'la SB IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 08:46
      serauga - wyp.. z forum, jeb..., sk... buco.... matole
    • Gość: Vege Re: Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana f IP: *.as13285.net 19.10.11, 08:48
      Szkoda, wielka szkoda że tacy ludzie również startowali z Ruchu Palikota.
    • misiek25 Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana fer... 19.10.11, 08:51
      Pani szanowna redaktor coś spięta troszkę.
      Po co to pokazywać? Zakompleksioną kobietę, która wypracowanym i sztucznym "wyszczekaniem" chce nadrobić braki warztatu i brak pewności siebie.
    • alinaw1 norki i kurczaki- bez różnicy 19.10.11, 09:00
      Jest różnica w hodowli drobiu, tudzież innego mięsiwa (na żarcie- jakby ktoś nie wiedział) i hodowli norek (na futra, a to już nie podtrzymuje funkcji życiowych jak w przypadku jedzenia).
      Ale powiedzmy sobie szczerze - ta dyskusja na nic się przyda zwierzętom: im to wszystko jedno, czy idą na rzeź, by znaleźć się później w naszej lodówce, czy garderobie...
      • czyzyk331 GTM drze szaty obłudy... 19.10.11, 09:11
        Grupa Trzymająca Media drze szaty oburzenia, a przecież mogła przed wyborami poinformować czytelników (wyborców) jakich to ludzi przygarnia Ruch Palikota...m.in. mordercy niewinnych zwierząt.
        Warto się zastanowić, czy wigilijnych karpi też się nie usypia?
        Szanowna autorka tego artykułu ma na sowich nogach buty ze skóry, widocznie zapomniała,że to co nosi należało do zabitego zwierzaka!
        • Gość: grzegorz Re: GTM drze szaty obłudy... IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 13:00
          a ja się zastanawiam, kto ci tak "zamulił" głowę.
    • Gość: ordynator niedługo tak o eutanazji będą mówić - że to tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 09:07
      usypianie
    • Gość: angharad Re: Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana f IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 09:10
      Facet wybrał sobie paskudny sposób na zarabianie pieniędzy ale dopóki to nie jest proceder zakazany prawem, prowadzi legalny biznes i nikt nie ma prawa go prześladować.
      • czyzyk331 Re: Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana f 19.10.11, 09:13
        Ale czy GTM się tym przejmuje. Musi się znaleść bat na posłów elektów Palikota.
        Niech wiedzą kto faktycznie ma władzę w POLSCE!
      • Gość: grzegorz Re: Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana f IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 13:02
        czemu paskudny? z tego co piszesz wynika, że facet który hoduje np. kurczaki czy inny rolnik, to "paskudni" ludzie.
    • Gość: zzz Hipkoryzja dziennikarzyny. IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 09:19
      Hipkoryzja dziennikarzyny. Dobrze jej odpowiedział, czym hodowla norek różni się od hodowli kurczaków, czy świń? Niczym, co więcej, mogą mieć trochę lepsze warunki. Miękkie serduszko dziennikarzyny cierpi nad losem norek bardziej niż świń, czy kurczaków, bo są kudłate i ładniutkie? Ciekawe ile produktów pochodzenia zwierzęcego ma na sobie, czy w domu... Po co się oburzać, przecież to nie jest tak, że gość je upolował gdzieś w lesie i je "więzi". Gdyby nie miał interesu ekonomicznego w ich hodowli, to te zwierzęta by nie istniały.
      Tyle.
      • czyzyk331 Re: Hipkoryzja dziennikarzyny. 19.10.11, 09:26
        Nie wspominając o wigilijnych karpiach, których miliony są "usypiane" (mordowane, zabijane, patroszone) aby zaspokoić uczucia religijne polaków
      • Gość: Zenio Re: Hipkoryzja dziennikarzyny. IP: *.171.146.228.static.crowley.pl 19.10.11, 10:53
        > Hipkoryzja dziennikarzyny. Dobrze jej odpowiedział, czym hodowla norek różni si
        > ę od hodowli kurczaków, czy świń?

        Tym ze jedne hoduje sie pot o żeby nakarmić głodnych ludzi a drugie po to żeby zaspokajać zachcianki bogatych starych bab.
        • Gość: grzegorz Re: Hipkoryzja dziennikarzyny. IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 13:05
          i przez to taka idąca na rzeź świnka ma się czuc bardziej dowartościowana (bo skończy w lodówce) niz norka, którą po śmierci zamkna w szafie ....
          • Gość: mariner Re: Hipkoryzja dziennikarzyny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 17:15
            Za to taka swinka zostanie wy....... a norka pojezdzi dobrym samochodem, wpdnie na bankiet, do taetru itp. :):)
          • Gość: Zenio Re: Hipkoryzja dziennikarzyny. IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 17:17
            Nie chodzi o samopoczucie zwierząt tylko o pobudki ludzi. Zabicie tej samej krówki (byka) w celu konsumpcji jest czymś innym niż zabicie go dla frajdy gawiedzi w ramach korridy. Choć zapewne bykowi nie robi to specjalnej różnicy.
    • bigbrother123 Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana fer... 19.10.11, 12:43
      Kilka faktów, czyli czego poseł-elekt powiedzieć nie zdążył:

      1. Hodowla norek czy innych zwierząt futerkowych to dobrodziejstwo dla środowiska. Norka zjada rocznie ok. 40-50 kg odpadów z ubojni drobiu i przetwórni rybnych. Ferma norek jest zatem naturalnym zakładem utylizacyjnym, który tanio przekształca niebezpieczny dla środowiska odpad w wysokiej jakości, pożądany na światowych rynkach, produkt ekologiczny – naturalne futro.

      2. Fermy norek nie zatruwają środowiska – w odróżnieniu od wielkoprzemysłowej hodowli świń czy bydła nie powstaje tu gnojowica a jedynie suchy obornik, który trafia na płytę obornikową i po sezonowaniu wykorzystywany jest przez rolników jako nawóz naturalny użyźniający okoliczne pola.

      3. Fermy budowane są na terenach wiejskich (popegeerowskich) i likwidują strukturalne bezrobocie. Zatrudnienie znajdują ludzie o niskich kwalifikacjach, dla których nie ma ofert pracy.

      4. Z etycznego punktu widzenia nie ma różnicy czy zwierzę hodowane jest, i w konsekwencji zabijane, dla mięsa czy futra.

      5. Czy to się komuś podoba czy nie dla hodowli nie ma alternatywy, chyba że chcemy wrócić do czasów gdy każdy sam na własną rękę organizował sobie obiad w lesie. Ale wtedy resztki dziko żyjących zwierząt zostaną wytępione przez żądny mięsa i futer tłum mieszczuchów.
      • Gość: czy-telniczka Re: Do posła: Ile norek jest zabijanych na pana f IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 18:47
        Ad,1
        > Ferma norek jest zatem naturalnym zakładem utylizacyjnym, który tanio
        > przekształca niebezpieczny dla środowiska odpad

        Uważam, że TU "odpad zwierzęcy" nie jest niebezpiecznym dla środowiska.
        ON - może jest/być zbędnym w odżywianiu ludzi - czy jest w mniejszej ilości ?
        Norka po zdjęciu skóry pozostawia podobny składem i budowa odpad - co dalej ?

        > w wysokiej jakości, pożądany na światowych rynkach, produkt ekologiczny –
        > naturalne futro.

        Tak i zgoda na argument jako rachunek ekonomiczny dla producenta.

        Ad.2
        Dla mnie argumentem wątpliwym jest "obce" środowisko dla "obcych" zwierząt.

        Ad.3
        To argument dla każdej działalności z zakresu produkcji zwierzęcej.
        TU środowiskowe zagęszczenie produkcji też jest powodem niepokoju i niechęci.
        Wątpię, czy niskie kwalifikacje lub nieodpowiedzialne zachowania są wymagane.
        Może warto poznać warunki pracy / płacy - pracown. tej dochodowej działalności.

        Ad.4
        Nie wiem, ale chyba to podstawa krytyki tp. ferm hodowlanych.

        Ad.5
        To chyba "małe nagięcie" tematu do danych potrzeb.
        Wykaz zwierząt hodowlanych ich rasy ..itp. to ustawa/y stworzone
        oraz regulacje "nowo tworzone" na potrzeby kogo ? i akceptu TAK/NIE - u kogo ?
        Mam wrażenie, że w gospodarce rolno/zwierzęcej na terenach "siedliskowo" zabudowanych - decydujący głos chce mieć "ostatni przybysz" danego miejsca.

        Hodowla, kŧóra nie koliduje z interesem/ami osób, które wcześniej zamieszkały dany obszar, będzie akceptem i ciszą medialną wokół spraw mody i wygody futra.
        • bigbrother123 Trochę wiedzy w temacie hodowli norek. 19.10.11, 21:53
          Najwięksi producenci żywności w Unii Europejskiej to zarazem kraje gdzie hodowla mięsożernych zwierząt futerkowych stoi na równie wysokim poziomie. Od lat rolnicza Dania jest jednocześnie największym na świecie producentem skór z norek – 12 mln sztuk rocznie. Mądrzy Duńczycy przetwarzają odpady z innych gałęzi produkcji zwierzęcej w czystą gotówkę. Branża w Danii przynosi kilkaset milionów dolarów obrotu rocznie i zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy osób (pracownicy ferm, mieszalni pasz, firmy produkujące wyposażenie ferm, firmy budowlane).

          Co do tuszek to są one utylizowane w specjalistycznych zakładach. Tuszka waży ok. 1 kilograma czyli efektywność redukcji odpadów drobiowych i rybnych jest jak 50:1 (pięćdziesiąt do jednego).

          Futra naturalne to towar modny, luksusowy i drogi ale znajduje nabywców na całym świecie z wyraźnym wskazaniem na szybko bogacące się kraje dalekiego wschodu takie jak Chiny i Korea. Poprawia to nasz bilans płatniczy z Chinami, które jak pewnie wiesz są największym na świecie eksporterem towarów ale niechętnie cokolwiek importują.

          Sztuczne futro to produkt ropopochodny, rozkładający się tysiące lat na składowisku odpadów komunalnych lub podlegający utylizacji w spalarni, emitującej szkodliwe dla zdrowia człowieka (rakotwórcze) furany i fosgeny.

          Naturalne futro nie powoduje alergii (jonizuje ujemnie, co ma korzystny wpływ na zdrowie ludzi), jest biodegradowalne (ulega całkowitemu rozpadowi) i jest produktem w 100% ekologicznym.

          Na edukację nigdy nie jest za późno.
          • Gość: czy-telniczka Re: Trochę wiedzy w temacie hodowli norek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 20:59
            Tu dzięki za poprawną wypowiedż dla tematu, wobec której nie mam zastrzeżeń dla merytorycznych uwag.
            Rozumiem, że chińczycy mając własną siłę roboczą wykonują "gotowe produkty",
            w naszym kraju wytworzonych i przetworzonych - czy z "wygarbowanych" skór ?!

            Myślę, że podana proporcja 50 : 1 uzyskanego odpadu określa też limit
            i możliwości hodowlane danego kraju - czy eksport odpadu jest kierunkiem gosp.

            Nie mam nic przeciw naturalnym futrom. promocja wyprzedza modę, rynek
            odpowiada. Znam pozytywne cechy odzieży tego produktu oraz innych materiałów, tp. włókien pochodzenia naturalnego. Metody hodowli są oceną ..itp.

            Tak, wiem że wszystkie "materiały sztuczne" - to pochodzenie tp. kopalin.
            Co do alergii - to uważam, że TU jest równie trudna do odgadnięcia jak pogoda :)
            Środki, chemiczne "garbniki" stosowane mogą wielu drażnić lub uczulać jak "roztocza" w produkcie naturalnym.

            Jonizowanie skóry zgoda, gdy podszewka itp dod. teą są z naturalnych tkanin.

            W odpowiedzi na pytania dot. metod produkcji otrzymałam prezentację produktu.
            Ale, jeśli już jest TAK, to nadal pozostaje pytanie bez odpowiedzi o rodzaj i dobór wybranych miejsc dla tak zmasowanej produkcji.


            • Gość: czy-telniczka Re: Trochę wiedzy w temacie hodowli norek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 21:02
              errata: winno być IMPORT
              PS
              Od zarania z biegu mylę funkcje i nazwy :))
              węgorz/szczupak
              import/eksport
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka