Dodaj do ulubionych

Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla kier...

03.04.12, 08:11
Okazało się, że patrol myślał,

Jednak coś pozytywnego wynikło - skąd więc ten pesymizm w artykule ?
Obserwuj wątek
    • rr0309 Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla kier... 03.04.12, 08:26
      Co za uparty donosiciel. Czy w mieście nie ma innych problemów? Wszędzie brud i śmieci a wszystkiemu winni kierowcy?
      • Gość: p Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.globalconnect.pl 03.04.12, 08:39
        rr0309 napisał:

        > Co za uparty donosiciel. Czy w mieście nie ma innych problemów? Wszędzie brud i
        > śmieci a wszystkiemu winni kierowcy?

        m309 nie winni kierowcy - tylko straż miejska która udaje ze pracuje... a z każdym miesiącem i z każdym artykułem wychodzi ze jest to formacja która powinna mieć napisane na plecach "niedasie"
        • Gość: asiaspodlasia Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 08:48
          Nagminne parkowanie na przejściach dla pieszych oraz w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia pozostaje dla Straży Miejskiej niezauważalne i praktycznie bezkarne dla kierowców.
          W kraju, gdzie liczba wypadków z udziałem pieszych jest największa w Europie ignoruje się w ten sposób bezpieczeństwo głównie dzieci - zwłaszcza one mają ograniczoną w ten sposób widoczność wkraczając na jezdnię.
          Z innej beczki: po co na chodnikach są namalowane te białę linie? Dla ozdoby! - w/g wielu kierowców. Coraz więcej bałwanów jeździ już po chodnikach.
          Szczecińskie normy budowy chodników winny uledz radykalnej zmianie przy obecnym bezkarnym podejściu do parkowania na tychże. Teraz budować chodniki należy uwzględniająć obciążenia aut.
          • zed.1 Moze problem przerosl straz miejska? 03.04.12, 11:00
            Warto spojrzec na problem z drugiej strony. Jak straznicy mieliby postapic w przypadku tego zlego parkowania? Wystawic mandaty? Zalozyc blokady? Wezwac lawete? Kazda ta reakcja by wywolala lawine papierkowej roboty i wiele godzin niewiele dajacej pracy.

            Moze wiec warto sie zastanowic jak straz powinna przekazac kierowcy informacje, ze zle robi w inny sposob niz mandatem? Jesli kierowcy nie ma na miejscu to pouczenia nie bedzie, wiec mamy do wyboru albo mandat albo porzucenie problemu.

            Czas wiec pomyslec nad ulotkami lub innym sposobem w jaki straz moglaby zostawic informacje i zapowiedziec kare w przypadku dalszego lamania przepisow w danym miejscu. Proponuje zolte lub czerwone kartki, rzucaja sie w oczy i daja jasny przekaz o tym, ze zachowanie ma sie zmienic. Mozna tez zgapic pomysl od przechodniow i zamiast kartek karac/ostrzegac naklejkami.

            • plosiak Re: Moze problem przerosl straz miejska? 03.04.12, 11:07
              Rozumiem, że to jakaś ukryta ironia lub sarkazm ?

              Mamy olać debili, którzy parkują metr od przejścia dla pieszych, bo ktoś będzie miał papierkową robotę ? Rozumiem, że jeśli to Twoje dziecko zginie na takim przejściu, bo nie dostrzeże zza zaparkowanego idiotycznie samochodu nadjeżdżającego pojazdu, to uznasz, że nic się nie stało ? Ile osób musi zostać kalekami, byś dostrzegł, że źle zaparkowany samochód w niektórych miejscach stwarza REALNE zagrożenie dla życia i zdrowia ?
              • zed.1 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 03.04.12, 11:47
                to co mowisz moze brzmi fajnie, ale w rzeczywistosci sie nie sprawdza i nie dziala. mozesz dramatyzowac i robic emocjonalne wyrzuty ale jak widac to problemu nie rozwiazuje bo musialbys miec 3x wiecej straznikow i 6x wiecej kar. wynikiem byloby policyjne miasto gdzie kara jest za najmniejsze przewinienie a z nia ogromna biurokracja.

                to tak jak z wielkim polem, to, ze nie wyzywi sie 1000 osob jak sie go nie zaora i nie zasieje nie zmienia faktu, ze nie ma szans by 1 rolnik tego dokonal.

                ps. bezmyslne karanie za wszystko jest dla ludzi, ktorzy nie potrafia wymyslic lepszego wyjscia.
                • Gość: Budan Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.nitka.net.pl 03.04.12, 15:24
                  Nie trzeba ukarać wszystkich.
                  Wystarczy zrobić tzw. pokazówkę, żeby wszyscy zobaczyli że istnieje realne ryzyko wyegzekwowania istniejących przepisów przez straż miejską.
                  Jeżeli kierowcy widzą, że inni parkują i nie wiąże się to z żadnymi konsekwencjami to mają w dupie zakazy i robią to samo.
                  Jakby zrobić dwa razy jakąś zorganizowaną akcję to by się wszyscy nauczyli gdzie jakie przepisy obowiązują.
                  Tak samo było w przypadku ul. Piłsudskiego.
                  Zmieniono system parkowania na równoległy ale większość po staremu parkowała po skosie.
                  Dwa razy przejechała ekipa z blokadami i jest porządek.
                  I nie trzeba trzymać tam na stałe Kapo który będzie pilnował parkujących.
                  Można też wreszcie zacząć korzystać z lawety jaką sobie niedawno miasto sprawiło, niech wreszcie zacznie na siebie zarabiać.
                  Jak ktoś zapłaci mandat + koszty holowania + opłatę za parking policyjny to na długo utrwali sobie znaczenie wszystkich znaków drogowych.
            • Gość: autochton Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.polsteam.com 03.04.12, 11:08
              Przeczytałeś to co napisałeś?

              Tylko i wyłącznie mandady, blokady i odcholowywanie. Jak w portfelu zrobi się luźniej to barany się zorientują, że warto przestrzegacv przepisów
              • zed.1 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 03.04.12, 11:50
                jak napisalem wyzej, bezmyslne karanie jest dla tych co nie potrafia wymyslic nic lepszego.

                gdyby rodzice walili cie po glowie za kazda bez wyjatku glupia rzecz jaka zrobiles to wyroslbys na skrzywdzona osobe a nie na lepszego czlowieka. moze byc nie robil juz tych rzeczy ale w innych mialbys spore problemy jako czlowiek i nic to nikomu by nie dalo.

                co do baranow to tez przedzej czy pozniej bedziesz jednym z nich i tez pewnie dostaniesz za cos mandat, albo bedziesz w sytuacji za ktora teoretycznie mandat powiniennes dostac.

                w przypadku tego parkowania wystarczy jedna osoba by reszta poszla za nia i nie ma tu ich celowej winy.
                • Gość: Ja Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.mofnet.gov.pl 03.04.12, 12:09
                  Bzdury Waść piszesz...
                  Na zachód od nas karanie mandatami działa bardzo skuteczne...
                  • zed.1 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 03.04.12, 12:47
                    "na zachodzie" karanie mandatami nie dziala skutecznie bo zle parkowanie i kary sa ciagle i nie znikaja. problem nie jest rozwiazny. w innym wypadku na zachodzie juz by zniknela drogowka, lawety itd.

                    kara nie gra roli jesli nie jest elementem wiekszych rozwiazan.

                    zamordyzm szczecinski jest absurdalny. efektow kar nie ma ale dla wielu to tylko argument, ze kary trzeba zaostrzyc mocniej i mocniej, az do chwili w ktorej kara przerasta sens jej wymierzenia.
                    • Gość: p Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.globalconnect.pl 03.04.12, 13:03
                      zed.1 napisał:

                      > kara nie gra roli jesli nie jest elementem wiekszych rozwiazan.
                      >
                      > zamordyzm szczecinski jest absurdalny. efektow kar nie ma ale dla wielu to tylk
                      > o argument, ze kary trzeba zaostrzyc mocniej i mocniej, az do chwili w ktorej k
                      > ara przerasta sens jej wymierzenia.

                      zed.1 i ty tak poważnie?????

                      powiem Ci że kawały to ty umiesz powiadać

                      tłumaczysz tak kierowców , jak chciałbyś ich jeszcze raz uczyć jak się parkuje i jeszcze raz edukować o przepisach drogowych

                      niestety jestem za pozytywistami prawnym - twarde prawo, ale prawo...

                      jednym słowem wiesz ze łamiesz przepis... oczekuj kary..... bo zdałeś egzamin który uczył cię parkować, znaków i przepisów ruchu drogowego....

                      pozdrawiam
                • Gość: autochton Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.polsteam.com 03.04.12, 13:45
                  Jakie bezmyślne karanie? bo nie popatrzył jakie znaki były, bo 10 źle zaparkowało to on też i jemu sie mandat nie należał? Jeżeli policja i straż miejska robiły by co do nich należy to po nie takim długim czasie problem nieprawidłowo zaparkowanych samochodów byłby marginalny, bo bardziej opłacałoby sie przejśc nawet te kilkaset metrów od prawidłowo zaparkowanego samochodu niz płacić mandaty, a teraz to straz miejska poczeka aż kierowcy zmienią nastawienie.

                  Idąc twoim tokiem rozumowania za przekaraczanie prędkości tez nie należy dawać mandatów tylko sie zastawiać co zrobić żeby jeździli wolniej lub żeby usankcjonować szybsza jazdę.

                  A czy ja dostanę mandat czy nie to już moja sprawa bo zdaję sobie sprawę z tego, że jak nie będę przestrzegał przepisów to tak to sie może skończyć.
                  • zed.1 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 04.04.12, 05:49
                    idac moim tokiem rozumowania wymyslono progi dzieki czemu kierowcy zaczeli zwalniac. idac twoim tokiem rozumowania nie osiagnieto zadnej zmiany.

                    kara to nie rowna sie zmiana zachowan. wbijcie to sobie do glowy ludzie. gdyby sie rownala to juz dawno nie potrzebowaiibysmy policji i calego aparatu dyscyplnarnego zamordyzmu.
                    • Gość: p Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.globalconnect.pl 04.04.12, 08:36
                      zed.1 napisał:

                      > kara to nie rowna sie zmiana zachowan. wbijcie to sobie do glowy ludzie. gdyby
                      > sie rownala to juz dawno nie potrzebowaiibysmy policji i calego aparatu dyscypl
                      > narnego zamordyzmu.

                      idąc Twoim tokiem rozumowania - troszkę z innej beczki...

                      nikt nie przestrzega przepisów i zasad odnośnie reklamy w mieście.... nie ma żadnych kar.... widzisz co dzieje się dookoła? niedługo będą Ci naklejać plakaty na drzwiach do domu !!!!!!!!!!

                      a co o KARY - już od dawana udowodniono że kara równa się zmiana zachowania z jednym ale

                      MUSI BYĆ NIEUNIKNIONA

                      wiec nie zakrzywiaj rzeczywistości
                      • zed.1 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 04.04.12, 13:17
                        System nieuniknionych kar to system nieustannej opresji.

                        Co do reklam to nie ma kar bo nie ma zakazow i przepisow.
                        • Gość: p Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.globalconnect.pl 04.04.12, 14:53
                          zed.1 napisał:

                          > System nieuniknionych kar to system nieustannej opresji.
                          >
                          > Co do reklam to nie ma kar bo nie ma zakazow i przepisow.

                          zed.1 więc po co prawo? po co prawa jazdy? po co miejsca do parkowania...

                          znieśmy to wszystko nie będzie powodów do "nieuniknionej opresji"
                    • Gość: LA Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.globalconnect.pl 05.04.12, 08:57
                      > kara to nie rowna sie zmiana zachowan. wbijcie to sobie do glowy ludzie. gdyby
                      > sie rownala to juz dawno nie potrzebowaiibysmy policji i calego aparatu dyscypl
                      > narnego zamordyzmu.

                      Ale mamy pewność, że dotyczy to przez lata tylko i wyłącznie tych samych karanych (dodajmy: karanych za to samo wciąż, bo nie zmieniają zachowań)? Czy może to nowi łamacze przepisów (którzy jeszcze jak dotąd nie zostali ukarani). Może kary działają tylko na karanych a nie na przyglądających się karaniu?
            • Gość: gość Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 14:00
              Zed ma chyba rację - tyle papierkowej roboty.... Chcemy, czy nie nie chcemy, czekać musimy na zmianę mentalności. Strażników miejskich, nie kierowców. Ci ostatni (z gatunku opornych) zmienią zachowanie tylko, gdy parę razy wyskoczą z portfela. Niestety.
              A Szanowni Panowie Strażnicy Miejscy ustawiają codziennie maszynkę do tłuczenia pieniędzy, zwaną fotoradarem, przy ul. 26 Kwietnia. Zawsze ukrytą za zaparkowanym samochodem straży. Po interwencji telefonicznej (dwukrotnej) przez JEDEN dzień ustawili stosowną tabliczkę. Dzisiaj już mentalność wzięła górę i tabliczki nie było. I ci, co przysuwają setkę, zauważają radar w ostatniej chwili, dziko hamując. Ci za nimi ledwo zdążają depnąć hamulec. Ile razy jadę tamtędy, tyle razy mam przed oczami potworny karambol i swoje auto zmięte w harmonijkę pośrodku innych, niewinnych kierowców...
            • Gość: abc Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.euroafrica.com.pl 03.04.12, 15:17
              "Wezwac lawete? Kazda ta reakcja by wywolala lawine papierkowej roboty i wiele godzin niewiele dajacej pracy." WLASNIE WEZWAĆ LAWETĘ! Od bezczelnego kierowcy wpłynie spory świeży grosz, a co ważniejsze, drugi raz tam nie zaparkuje! I wtedy ta praca (i ten zarobek!) nagle zacznie coś dawać.
              Laweta kosztowała i nadal kosztuje duzo forsy. I g... na siebie zarabia bo to panie, papierki, czas, a po co to nam, a lepiej wyręczać drogówkę i ustawić radar. Nie nachodzimy się, a skasujemy od groma forsy... ech, po jakie licho kupiliśmy tę lawetę, teraz nam wytykają, że jej nie wykorzystujemy... i po co nam ona?
              W mojej opinii Straż Miejska to WYJĄTKOWO leniwa i pasożytująca na mieszkańcach formacja! Zarobić tak, ale - broń Boże! - nie narobić się przy tym!
              • zed.1 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 04.04.12, 05:53
                lamiacych przepisy sa setki jak nie tysiace kazdego dnia. do tego musisz kupic dziesiec dodatkowych lawet, i zatrudnic setke dodatkowych ludzi by sie zajmowali zwijaniem i wydawniam, ksiegowaniem i rozliczaniem.

                wkrotce aparat rozrosnie sie ponad potrzeby i zacznie karac za cokolwiek byle tylko wyrobic norme. tak trudno zauwazyc, ze takie podjescie zaprowadzi nas do rogu bez wyjscia?
                • Gość: p Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.globalconnect.pl 04.04.12, 08:40
                  zed.1 napisał:

                  > wkrotce aparat rozrosnie sie ponad potrzeby i zacznie karac za cokolwiek byle t
                  > ylko wyrobic norme. tak trudno zauwazyc, ze takie podjescie zaprowadzi nas do r
                  > ogu bez wyjscia?

                  na razie ten Twój aparat nie robi nic... prócz pracy z fotoradarem...
                  a został powołany do utrzymywania czystości i bezpieczeństwa w mieście!!!!!!!!!!!

                  jest czyściej zed.1?
                  jest bezpieczniej? - tu rozwinę... brak bezpieczeństwa to też samochody po parkowane na skrzyżowaniach (nawet na ulicy JANA PAWŁA II - czyli przed samym UM... czytaj przed nosem SM - zed.1 co powiesz rodzinie która z powodu tych zaniedbań straciła, ojca, sina matkę - że to w imię idei o wolności????????????
                  • zed.1 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 04.04.12, 13:29
                    To moze zastrzelmy od razu wszystkich w wiezieniach bo ktos stracil kogos a wiezniowie to tez zagrozenie.

                    Popadasz ze skrajnosci w skrajnosc i rozwiazania jakie widzisz tez sa skrajne.

                    Chcialbys by straz miejska kontrolowala kazdy m2 miasta i ignorujesz fakt, ze tego sie nie da zrobic i z powodu prawa i z powodu ludzi, i z powodu biurokracji jaka by przy tym musiala powstac.
                    • Gość: p Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.globalconnect.pl 04.04.12, 14:56
                      zed.1 napisał:

                      > To moze zastrzelmy od razu wszystkich w wiezieniach bo ktos stracil kogos a wie
                      > zniowie to tez zagrozenie.

                      karę śmierci zniesiono bo było niehumanitarna!!!!!!!! a nie dlatego bo niepotrzebna ;)

                      ale ty jesteś mało rozumny ;)

                      po to jest potrzebne przestrzeganie prawa ABY TAKICH WYPADKÓW NIE BYŁO - wiec twój przykład z zabijaniem osadzonych jest lekko - B E Z S E S U - bo tu mówisz już o czynie dokonanym

                      a ja ci magluję do tego małego łebka o zapobieganiu
                      • zed.1 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 05.04.12, 02:23
                        jaka kara smierci? my tu mowimy o prewencyjnym pie...ieciu w leb kazdemu w wiezieniu. tak samo jak prewencyjnie chcesz karac bez litosci i przemyslenia kazdego ze zle stanal bo ktos moze zginac tak wybijmy wiezniow bo ktos tez moze zginac od przestepcow.

                        wszyscy do ziemi w ramach prewencji i ku chwale zamordyzmu!
                        • Gość: p Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.globalconnect.pl 05.04.12, 08:41
                          zed.1 napisał:

                          > jaka kara smierci? my tu mowimy o prewencyjnym pie...ieciu w leb kazdemu w wiez
                          > ieniu. tak samo jak prewencyjnie chcesz karac bez litosci i przemyslenia kazdeg
                          > o ze zle stanal bo ktos moze zginac tak wybijmy wiezniow bo ktos tez moze zgina
                          > c od przestepcow.

                          a tą lekcję czytania ze zrozumieniem to ty opuściłeś??????
                • Gość: abc Re: Moze problem przerosl straz miejska? IP: *.euroafrica.com.pl 04.04.12, 14:16
                  Na początek wystarczy ta jedna. Jeśli będzie wykorzystywana KONSEKWENTNIE I STALE w miejscach w centrum, gdzie parkowanie na dziko stało się norma, to w końcu kierowcy uświadomią sobie, że lepiej zaparkować tam, gdzie wolno. Ale jesli laweta jest używana od wielkiego dzwonu, to jest tak jak jest... Leniom ze Straży Miejskiej nie chce sie wypisywac papierków po każdej akcji lawety, no to mamy rezultat.
                • evergreen111 Re: Moze problem przerosl straz miejska? 05.04.12, 20:14
                  Jeśli te obiboki z SM zaczną wreszcie PRACOWAĆ, to nawet zakup 10 lawet szybko sie zwróci, a każdy dureń za kierownicą dwa razy się zastanowi, zanim zaparkuje tam, gdzie nie można. NIESTETY, LENIE I OBIBOKI WOLA USTAWIC RADAREK... Uważam, ze ta formacja pasozytuje na nas, płacących na nich - nie wiadomo za co! - mieszkańcach Szczecina!
                  A co do twojego ostatniego akapitu: wiesz, jak Giuliani znacznie zmniejszył przestępczość w NY? Przez decyzje o ZERO TOLERANCJI. A ty jesteś za tolerancja dla łamiących przepisy. WSTYDŹ SIĘ!!!!
      • Gość: turysta Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.12, 13:10
        rr0309 napisał:

        > Co za uparty donosiciel. Czy w mieście nie ma innych problemów? Wszędzie brud i
        > śmieci a wszystkiemu winni kierowcy?

        widac co lata prlu robia z mozgami.. nie donosiciel misiu, tylko praworzadny obywatel.. jakby ci ktos ukradl samochod to tez bys chcial zeby nikt "nie doniosl", mimo, ze widzial zajscie?

        poza tym, wiesz, ile miasto kosztuja niszczone przez kierowcow chodniki? duzo, a nawet bardzo duzo.. a kto za to zaplaci? m.in. ty.. naprawy istniejacych chodnikow to kwoty rzedu milionow zlotych.. straz miejska oplacana z miejskich podatkow bardziej powinna sie tym zainteresowac.. bo wyglada na to, ze sa dodatkowa sluzba ktora kosztuje, a ktorej dzialania nie przekladaja sie na zyski dla miasta - kierowcy sa niezdyscyplinowani bo najwyrazniej okrojone dzialania strazy miejskiej sa nieskuteczne.. a gdzie? a moze kierowca odjedzie? a moze nie zauwazyl znaku? a moze mu sie spieszylo? po prostu teksty, ktore zniechecaja do jakiejkolwiek interwencji ze strony mieszkancow.. czy placilbys ogrodnikowi wiedzac, ze jego dzialania polegaja na siedzeniu na lawce i patrzeniu, jak rosna chwasty, a na twoja interwencje powiedzialby, ze zima ich juz nie bedzie?
    • aysy.1 Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 03.04.12, 08:55
      pan marcin, auto publikacji napsał to bardzo trafnie. od siebie dodam, że z tego właśnie wynika przyczyna takiego stanu rzeczy niemcy produkuja bmw a mu montujemy ich ople. to bierze się własnie z tej , naszej polskiej cechy. apropos aut to w niemczech sklasse jeżdzi naukowiec, który ma patenty, wdrożenia etc a u nas takim samym jeżdzi ten, który ma znajomości do nic nie wnoszących zleceń-fuch z budżetu i jego okolic. to takie parkowanie na skos :)
      • Gość: józiu przykład idzie z góry IP: *.globalconnect.pl 03.04.12, 09:15
        radna Pańka, radna Herczyńska i inni...
      • lemisiaque Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 03.04.12, 09:45
        W 100% zgadzam się z autorem listu. Wydaje się, że Straż Miejska i Policja mają jakiś specjalnie miły stosunek do kierowców, pobłażają im i akceptują powszechne łamanie przepisów.
        • aysy.1 tak wychowujemy wręcz własne dzieci 03.04.12, 11:34
          wystarczy poobserwować rodziców , którzy podwożą (parkują) dzieci pod szkoły. czego sie te dzieci i młodzież szkolna uczy od małego:( rodzice na pasach , nauczyciele na boisku i świeżo skoszonej trawie etc etc. jeszcze czasami zdarzy się, że ofiarny i oddany oświacie dyrektor/pedagog szkoły jedzie w biały dzień zaye$52bny w trupa (3.2 %%) własnie do szkoły i młodzieć oczy ma, uszy ma i obserwuje co się stało ...jak to co się stało...polacy nic się nie stało.
          no to niestety należy się chyba z tym pogodzić. tacy jesteśmy:(
    • Gość: . Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: 212.14.58.* 03.04.12, 09:54
      Bleh, myslalem ze chodzi o parkowanie radnych...
    • Gość: Frycz-Modrzewski Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.ias.bredband.telia.com 03.04.12, 10:17
      Ostatnie 300 lat też myśleliśmy jako naroód i dlatego dziś pracujemy w Tesco i na zmywaku.
      • plosiak Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 03.04.12, 11:09
        Widocznie nie pasuję do twojej definicji narodu, zresztą podobnie jak mnóstwo znanych mi osób. Wyobraź sobie, że wiele osób sobie nieźle radzi, ale rozumiem też, że pieniądze skądś ma, czyż nie ?
        • Gość: Frycz-Modrzewski Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.ias.bredband.telia.com 03.04.12, 11:47
          Głupek. I ty jesteś prawnikiem?!
    • Gość: kasia Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 10:44
      W poczuciu obywatelskiego obowiązku zadzwoniłem do Straży Miejskiej.
      Społeczniak.....
      • evergreen111 Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 03.04.12, 20:27
        Jeśli ktoś na twoich oczach okrada kiosk, to też nie reagujesz, bo nie jesteś "społeczniakiem"? Odezwał się obrońca łamiących prawo...
      • Gość: turysta Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.12, 13:20
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > W poczuciu obywatelskiego obowiązku zadzwoniłem do Straży Miejskiej.
        > Społeczniak.....

        mam nadzieje ze ktos cie kiedys okradnie i nikt nie bedzie tego widzial, nawet jak byl swiadkiem.. tacy jak ty i tobie podobni macie po prostu zryta mentalnosc..
    • tertium-non-datur Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 03.04.12, 11:22
      Jak zwykle wszyscy narzekają, a jak było źle tak jest i będzie. Od takiego gadania nic do tej pory nie wynikło. Może pozwać policję i straż miejską do sądu za to że nie wywiązują się z obowiązków, to będzie w końcu jakiś efekt tego narzekania.
    • ostasiek Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla kier... 03.04.12, 11:37
      bezczynność i bezradność Straży Miejskiej jest skandaliczna...

      najgorsze jest to, że 'funkcjonariusze' biorą wynagrodzenie z publicznej kasy.
      Cudzysłów przy funkcjonariuszach to nie przypadek. Panowie pełnią tylko funkcję nie zaś służbę. Po prostu są w pracy... A do pracy się przychodzi, popracuje, jak ktoś się poskarży, to pojedzie się sprawdzić... A to, że po drodze przejeżdża się bez reakcji obok nieprawidłowo parkujących samochodów na trawnikach, pasach, chodnikach, na martwych polach, obok stert śmieci leżących obok śmietników... no cóż... nikt się nie poskarżył ani komendant nie kazał akurat zająć się ulicą Monte Cassino, tylko Piłsudskiego... trudno... Za godzinę kończymy przecież pracę...
      Strażnicy wezmą pensję - budżet zapłaci, śmieci zostaną na swoich miejscach, miasto kiedyś wyłoży pieniądze na ich wywiezienie, samochody zryją nam trawniki - miasto zapłaci, tak samo jak za naprawę zniszczonych chodników. Tylko że tych pieniędzy zabraknie na żłobki, przedszkola, tramwaje, naprawę ulic itd...
      Dlaczego za naprawę rozjeżdżonych trawników i chodników nie zapłacą nieprawidłowo parkujący na nich kierowcy ?!?!?! Bo Straży Miejskiej się nie chce !!!! A dlaczego się nie chce ? Bo nikt ich nie nadzoruje i nie rozlicza za nicnierobienie !!! A wypłata na koniec miesiąca i tak się należy....

      Pytanie zatem brzmi, czy Straż Miejska powinna brać kasę za robotę której nie robi ?
      • Gość: Krysia Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.04.12, 14:29
        Może to przemówi do sk&(*&ych kierowców, którzy stają na chodnikach albo jezdni...
        theync.com/static_html/kids-hit-crossing-road_media.html

        film mówi sam za siebie
    • tslmkdc Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla kier... 03.04.12, 18:44
      jaki namolny typu uprzejmie donoszę , skąd taki się uchował idealny narybek dla Stalina , Dzierżyńskiego i gestapo pewnie w czasie wojny namolnie dzwoniłby do gruppenfuhrera że widział akowca , Zyda a w oświęcimiu byłby idealnym kapo , ja też nie lubię jak łamią przepisy i chętnie bym ich karał ale tak namolnie donosić , co z niego wyrosło co robili rodzice?:)
      • evergreen111 Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 03.04.12, 20:34
        Oczywiście, przymykajmy oczy na łamiących prawo, a bedzie wtedy super! I będziesz wtedy mógł zaparkowac gdzie tylko zechcesz, nawet na klombie (bo masz blisko to miejsca przeznaczenia). Właśnie przez takich jak TY jest tak, jak jest. Uważasz, że "zero tolerancji" to głupota? No jasne, każdy łamiący prawo tak mówi!
        P.S. Przez porównanie osoby potępiającej złe parkowanie do kogos, kto denuncjowal do Gestapo Żyda pokazałeś, że nie masz pojęcia o czym piszesz. A napisałeś najczystszej wody kretyństwo!
        • wypedzonyzziemodzyskanych Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 03.04.12, 21:52
          zed.1 napisał
          "na zachodzie" karanie mandatami nie dziala skutecznie bo zle parkowanie i kary sa ciagle i nie znikaja.

          O ja pie...e !
          Zed ! - w angielskim mieście strażnik w drodze do pracy ( już w mundurze) wlepiał po drodze mandaty i robił zdjęcia aut fagasom którzy myśleli że zdążą się wyspać przed oficjalną godziną rozpoczęcia obchodu - 30 Ł kary .Poleć i przejdź się uliczkami Londynu,ciekawe czy znajdziesz odważnych co wjadą jednym kołem na chodnik albo ustawią się za blisko pasów.
          Tam strażnik porusza się na piechotę uliczkami , jego droga "pracy" jest monitorowana przez
          przełożonych. I ch.. ich obchodzi ze nie ma wystarczajacej liczby miejsc parkingowych w mieście.
          • zed.1 Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 04.04.12, 05:57
            a tu sie mylisz. popatrzyles jak typowy durny szczeciniak na karzacego policjanta i wywnioskowales, ze tak trzeba. nie doszlo do ciebie, ze ten policjant karze tych co lamia przepisy celowo, nie przypadkowo. nie doszlo do ciebie, ze ten policjant nie czai sie za rogiem byle tylko znalezc powod do kary. mialem do czynienia z angielska policja i wcale nie dziala to jak opisujesz.

            karanie za wszystko i jak leci to podejscie debilno-stalinowskie. tylko debil siega po kare jako najlepsze wyjscie z sytuacji.
            • Gość: autochton Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.polsteam.com 04.04.12, 09:11
              Błyszczysz Zed, błyszczysz. Przypadkowe łamanie przepisów to hit sezonu, ciekawe czy tak alinia obrony w sądzie się sprawdza.

              ale jako że temat generalnie o prakowaniu i karaniu, to jakoś w krajach tak zwanego zachodu jakoś nie udało mi się natknąć na samochody parkujące na chodnikach, pomimo iż chodniki dosyć szerokie i o dziwo nie "zablokowane" słupkami, i mówimę o miastach o zdecydowanie większej ilości samochodów i kierowcach, którzy teoretycznie słyną z parkowanie gdzie popadnie. A u nas po prostu strażniką nie chce się mieć za dużo pracy.
              A jakby nasze słońce warszewa miało wszystko na swoim miejscu, to wezwało by naczelinka SM< do siebie, wyznaczyło cele i powiedziało że jezeli nie będzie widzoczynch zmian na ulicach to będzie nowy naczelink SM, to gwarantuję że efekty były by zauważalne.
              • Gość: asiaspodlasia Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.12, 10:52
                No i sobie pogadaliśmy, wymieniliśmy uwagi, poglądy i opinie. Za dni kilka temat spadnie z listy forum nieco niżej a wkrótce zniknie w ogóle.
                Coś się zmieni z parkowaniem, niszczeniem chodników? NIE!
                Nikt poza kilkunastoma czytelnikami forum i autorem tematu nie wie o problemie i nie zamierza zmieniać czegokolwiek.
                SM śpi spokojnie podając statystyki czego to oni nie dokunują codziennie.
                Miasto śpi jak spało w tej sprawie od zawsze.
                Czekamy na spektakularny wypadek. Najlepiej przy Orliku...zza zaparkowanego przy przejściu dla pieszych auta wpada pod nadjeżdżające auto chłopiec z piłką w ręku - świadek nagrał scenkę. Miasto oburzone. SM się kaja i zapowiada ...AKCJĘ: bezpiecznie przy szkole i boisku.
                • Gość: turysta Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.12, 13:27
                  nic dodac, nic ujac.. tylko ze zaraz jakis dekiel znowu wyskoczy cos z donosicielstwem..
                  tylko ze taki baran nie rozumie ze taki akt obywatelskiej postawy jest w interesie publicznym, czyli wszystkich..
                  • Gość: Obywatel Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.12, 19:41
                    Czas by "nieroby" ze SM więce zaczeli chodzić po miescie bo za szyb ich samochdow 'bardzo mało widac"
                    • evergreen111 Re: Skąd ta wyrozumiałość straży miejskiej dla ki 05.04.12, 20:17
                      Cudzysłów przy słowie nieroby zupełnie nieuzasadniony!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka