casafinita
06.07.12, 21:01
Fakt, kilka tygodni w stosunku do wieczności jest niczym. Faktem jednak jest też, ze lenistwo urzędników jest niewyobrażalne. Półtora miesiąca na odbiór ulicy to ponury żart. Nie wiadomo czy płakać czy śmiać się.Pracowałem przy odbiorach rzeczy o wiele bardziej skomplikowanych niż ulica i wiem co piszę. Przecież powinno się dokonywać odbiorów w trakcie budowy, w miarę kończenia kolejnych etapów inwestycji. No ale Św. Biurokracja jest wielka jak wiecznośc.