Gość: stary portfel
IP: 217.153.6.*
03.07.04, 20:05
dziwi jedynie, że w Szczecinie działają "siły nieczyste" które rozwiązanie
tego problemu tak opóźniają. Kremacja jest już akceptowana, choć jeszcze nie
powszechnie i nie ze względu na wiarę katolicką bo tam nie ma żadnych
ograniczeń, ale na mentalność rodem ze wschodu zaraz za miedzą, która zbyt
jaskrawie celebruje zwłoki ludzkie. Nie przekonanym nie życzę widoku zwłok
elegancko ubranych, w dębowej trumnie po paru miesiącach leżenia w grobie.
Działalność kremacyjna jest wyjątkowo dochodowa dla tego który ją prowadzi.
Jak grzyby po deszczu powstają w dużych miastach (np w Trójmieście już są dwa)
nowe krematoria lub są powiększane. Tylko w Szczecinie coś przeszkadza. Na
śmierci bliźniego dotychczs zarabia wielu, płaci niby ZUS ale tak czy owak by
się godnie pochować trzeba sporo dopłacić (min ok 4tys.) Dlatego tak biją się
o "skórki".
Kremacja poprzedzona zwyczajową celebrą to koszt 1000-1500 zł. Pochówek
skromny lub wypasiony. Jeszcze nisza urnowa lub pochówek w grobie rodzinnym.
Można się rozsypać praktycznie wszędzie (np. w morzu, nad górami lub okolicą).
Dla starego niebogatego szczeciniaka, któremu bliżej niż dalej w dzisiejszej
biedzie kremacja jest alternatywą kuszącą. Zatem panowie rajcowie bieżcie się
do roboty nie czekajcie na profity. Ci których Nar.Fund. Zdrowia wypluwa na
bruk, a lekarze bawią się w eutanazję bo nie mają innego wyboru, będą wam
wdzięczni. Jurczykowi mimo że chory i też stary taki wybór nie potrzebny.
ps. pytałem;- przejażdżka do poznania ze szczecina kosztuje delikwenta ca
2000 zł.