zed.1
11.03.13, 10:25
Wygląda na to, że Jaroszewicz nie ma nic do roboty i SLD stara się znaleźć mu jakieś zajęcie. Bo o ile pamiętam miał odpowiadać za inwestorów a w tym temacie ruchów nie widzę.
Soska zaś jest i będzie nietykalny jeszcze długo. Krzystek nie zwolni kolegi. Tak więc podchody SLD niczemu nie służą. Robią sobie jedynie grunt na odwrót od Krzystka przed następnymi wyborami. Wtedy będą udawać, że nie mieli nic wspólnego a chcieli tak dobrze.