Dodaj do ulubionych

Castelaria łupi własnych pracowników z napiwków

22.08.13, 12:39
tak mnie natchnęło po lekturze przy kawce www.pudelek.pl/artykul/58202/maciej_nowak_do_gessler_magda_nie_pie...zatrudniacie_kelnerow_na_czarno/

Wiedzieliście, ze właściciel Castelarii robi to samo? ^%$#$ zachłanny. Odkąd wiem, bojkotuję. Dla mnie to obrzydlistwo. Nagradzam (bądź nie) kelnera za jego pracę, zaangażowanie bądź uśmiech a i tak dostaje to właściciel zatrudniając kelnerów na śmieciówki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Re: Castelaria łupi własnych pracowników z napiwk IP: 195.124.114.* 22.08.13, 13:08
      ech ta kobieca logika ...
      Bo kelnerzy nie walczą o klientów, tylko skupiają się na pracy, bo napiwki doliczane do rachunku dzielone są na wszystkich - także na ludzi pracujących na zmywaku
      czyli samo dopisywanie napiwkow do rachunku nie jest zle problem pojawia sie gdyz:
      restauratorzy mogą nie oddać całej kwoty pracownikom lub niesprawiedliwie ją podzielić
      rozumiem wiec ze masz potwierdzone informacje ze wlasciciel nie daje tej kasy zalodze tylko zatrzymuje dla siebie ? szczerze watpie zeby tak durnowato glowy nadstawial, jeden post na forum i UKS melduje sie u niego na deser ...
      • Gość: 5th_element Re: Castelaria łupi własnych pracowników z napiwk IP: 80.72.193.* 22.08.13, 13:37
        rozmowa z pracownikami. Bez podpisów ;)
        • Gość: Gosc Re: Castelaria łupi własnych pracowników z napiwk IP: 195.124.114.* 22.08.13, 13:42
          sprecyzuj troche ... Jasne Blonia, Aleja Fontann czy jakis supermarket ? UKS to leniuchy chca miec wszystko podane na talerzu ...
          • aysy.1 Re: Castelaria łupi własnych pracowników z napiwk 23.08.13, 06:52
            przecież w poście nie chodziło o donos i uks ale o krzywdzenie pracowników-kelnerów.
    • jeepwdyzlu Re: Castelaria łupi własnych pracowników z napiwk 22.08.13, 14:42
      a tam tak samo
      niby jak?
      daję napiwek, na kasie nabita jest kwota mniejsza
      kelner bierze górkę do kieszeni czy właściciel chce czy nie
      i bardzo dobrze!

      a jak próbuje inaczej
      to kelnerzy i tak go wykiwają...
      jeep
    • Gość: lody są oki Re: ale szefowi ryje cymbał od kasy i tyle IP: *.szczecin.mm.pl 22.08.13, 22:39
      i na to nie ma mocnych.....
      • Gość: 5th_element Re: ale szefowi ryje cymbał od kasy i tyle IP: 80.72.193.* 26.08.13, 10:25
        jest. Tak, jak internauci pokazalo Sokolowowi figę po tym, jak zaczął nękać kolesia, który zrobił filmik o ich chemio-tatarze, tak klienci moga pokazać figę pazernemu lodziarzowi. No ale to nie w miescie buraczanego lansiarstwa, gdzie szczytem marzeń jest usiąść w zatłoczonej lodziarni na kilka kulek wielkosci 50-groszowki.
    • Gość: jow a co ci do tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 08:31
      a czy kelnerzy wiedzą o tym od początku? przecież mogą się nie zgodzić i nie zatrudnić więc o co chodzi? taki system jest przyjęty, kelnerzy maja dobrze płacone więc jest to jakaś polityka firmy i co ci do tego?
      • Gość: 5th_element Re: a co ci do tego? IP: 80.72.193.* 26.08.13, 10:22
        Gość portalu: jow napisał(a):

        > a czy kelnerzy wiedzą o tym od początku? przecież mogą się nie zgodzić i nie za
        > trudnić więc o co chodzi? taki system jest przyjęty, kelnerzy maja dobrze płaco
        > ne więc jest to jakaś polityka firmy i co ci do tego?

        czy Ty jesteś taki tępy czy tylko takiego udajesz? jesli daje kelnerowi napiwek, to chjce by tafil do kelnera. Gdy tak sie nie dzieje, omijam knajpe z daleka.

        PS mimo promocji obojetnosci reaguje tez, gdy ktos kolo mnie drze ryja na dziecko czy kopie psa.
        • Gość: SromotnikBezwstydn Re: Kuchnia, obieralnia, zmywak... IP: *.static.espol.com.pl 26.08.13, 11:39
          W Niemczech , kelnerzy napiwek wrzucają do skarbony i na koniec dnia 1/3 oddają kuchni , obieralni i zmywalni do podziału a resztę dzielą równo między siebie.
          Tak jest w restauracjach gdzie pracowaliśmy na północy Niemiec i wyspie Rugii.
          • Gość: 5th_element Re: Kuchnia, obieralnia, zmywak... IP: 80.72.193.* 26.08.13, 12:07
            no ale właściciel w to nie ingeruje? Bo jeśli tak, to jaki sens napiwków?
            • Gość: jurek Re: Kuchnia, obieralnia, zmywak... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.13, 13:56
              ale to kwestia umowy właściciela z pracownikami? jeżeli napiwki są zwracane włascicielowi który dobrze płąci to o co chodzi? to nie jest twój interes cwaniaku!!!!!!!!
    • Gość: brigidda facet jest wyjątkowo aseksualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.13, 15:51
      brzydki, bleeee, za zadną kase...fu
    • tajemnicapanstwowa Re: Castelaria łupi własnych pracowników z napiwk 28.08.13, 01:43
      Norma niestety w wielu lokalach, gdzie serwis jest doliczany i to na całym świecie.

      6 lat temu pracowałem jako obsługa barman/kelner w Irlandii (turystyczna mieścina na północy niedaleko oceanu) i doliczano tam 10% opłaty serwisowej.

      Oficjalnie jako napiwki dla załogi, by nie było kombinowania, nieoficjalnie na nasze wypłaty.
      Co nie dostaliśmy do ręki (wielu nie sprawdzało paragonów) tego nie widzieliśmy w ogóle. Potem obsługa nawet się nie kryła z tym w rozmowach z klientami, że ta opłata serwisowa to wałek.

      Umowa?
      Jaka umowa. Wszystko na gębę.
      A niby taki cywilizowany kraj.

      Gdybym jednak pracował za 3-4zł na godzinę (nie wiem ile tam dokładnie płacą, ale w niektórych szczecińskich przybytkach są takie stawki) i nie miał dostawać napiwków to raczej długo bym w takiej knajpie nie zabawił. Kwestia szacunku do własnej osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka