Dodaj do ulubionych

M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!!

IP: *.nitka.net.pl 09.08.04, 00:15
Zaczne od tego, ze nie chcial bym miec nic wspolenego z ludzmi pokroju
Michaela Moora.Takimi ludzmi gardze. Michaele Moor majacy dosc pieniedzy,
zyjacy w bogatym kraju ma fanaberie na robienie filmow.Niektore z tych fimow
nawet sa dobre. Ale jak to w zyciu przemijaja i slawa tez.Wiec co robi M.M.?
Robi film aby popularnosc powrocila.Obejrzalem ten pozal sie Boze
pseudodokument.Tendencyjny, falszywy, obrzydliwy paszkwil.Panie Michaele
Moore my Polacy przerabialasmy to co pan smie nazywac dokumentem.Propaganda
faszystowskich Niemiec, komunistycznego CCCP , czy innych totalitarnych
systemow stworzyla setki badz tysiace takich jak pan pseudo-dokumentalistow.
To co pan przedstwalil w swoim filmie skresla pana , moim zdaniem z grona
filmowcow.
Nastepny film powinien pan zatytulowac "Moorenheit" oczywiscie ze soba w roli
glownej.
Najbardzej oobrzydliwe jest zakonczenie w ktorym wyrwal pan z kontekstu slowa
prezydenta.


*"Tace nebulo" - Milcz blaznie.




Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hanka Milcz blaznie IP: 67.23.217.* 09.08.04, 00:19
    • Gość: Hanka Milcz blaznie- hm,,, IP: 67.23.217.* 09.08.04, 00:20
    • Gość: Hanka Re: Milcz blaznie ........ IP: 67.23.217.* 09.08.04, 00:25
      To jedyne w czym moge sie z toba zgodzic. Szkoda bo uwazalam cie za swiatlego
      czlowieka . mimo ze nie podzielalam wielu twoich opinii.pozdrawiam z zalem Hanka
    • albert_c Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 09.08.04, 10:50
      Gość portalu: Gryf napisał(a):

      > Najbardzej oobrzydliwe jest zakonczenie w ktorym wyrwal pan z kontekstu slowa
      > prezydenta.
      >
      >
      > *"Tace nebulo" - Milcz blaznie.


      * Gryf, czasem zdazra sie Tobie zsaskoczyc mnie niemilo. wiesz nie chce mi sie
      komentowac Twoich slow, bo bylaby to sroga krytyka tego co napisales i jakby Ci
      to pwoiedziec zupelnie chyba nie rzoumienie tamatu.
      napisze tylko tyle: akurat koniec filmu byl absolutnie nieprzeideologizowazny i
      zupelnie zabawne bylo to wyciecie slow busha - bo bardzo dobrze wpisywalo sie w
      klimat filmu...
      ...zwroc uwage na slowa moora o uttrzymywaniu stanu alarmowego w USA - mozesz o
      tym ze moor sie nie pomylil przeczytac codziennie w prasie...
      • Gość: Gryf Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.nitka.net.pl 09.08.04, 17:37
        albert_c napisał:

        Gryf, czasem zdazra sie Tobie zsaskoczyc mnie niemilo. wiesz nie chce mi sie
        > komentowac Twoich slow, bo bylaby to sroga krytyka tego co napisales i jakby
        Ci
        >
        > to pwoiedziec zupelnie chyba nie rzoumienie tamatu.
        > napisze tylko tyle: akurat koniec filmu byl absolutnie nieprzeideologizowazny
        i
        > zupelnie zabawne bylo to wyciecie slow busha - bo bardzo dobrze wpisywalo sie
        w
        > klimat filmu...
        > ...zwroc uwage na slowa moora o uttrzymywaniu stanu alarmowego w USA - mozesz
        o
        > tym ze moor sie nie pomylil przeczytac codziennie w prasie...

        Tak albercie szanuje Twoje zdanie i zdaje sobie sprawe z tego ze inni maja
        swoje indywidualne spostrzezenia.
        Musze Tobie powiedziec , ze chcialem wpisac sie do Twojego watku na ten sam
        temat.Ale "rozmydlil" sie ten watek dlatego zalozylem swoj.
        W moim wpisie zasygnalizowalem co mnie najbardziej nie podobalo sie U Moorea.
        Powtarzam jeszce raz jest to tendencyjny,manipulowany,pseudo-dokument.
        Powiem wiecej, niewiem czy ten film nie powstal na czyjes zlecenie?
        Gdbym chcial postepowac tak jak Moorea moglbym zrobic paszkwilancki film np. o
        papiezu lub innym autorytecie.
        Moge zrozumiec tych wszystkich ktorzy krytukuja G.W.Busha, ale nie moge
        zrozumiec rezysera ktory wybiorczo przedstawia tylko negatywne fakty,
        tendencyjnie je manipuljac, tak aby odbiorca mial z gory negatywny stosunek do
        prezydenta.



        Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
        • babciny_bambosz Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 09.08.04, 20:06
          Bęcki należa ci się Gryfie za porównywanie Busha do papieża. Bush pierwszy
          sklamał mówiąc o broni masowego rażenia i spisku Saddama i jego kontaktach z
          Alkaida. Moore przyjął tylko jego konwencję. Moore jest śmieszy, zabawny i
          nikogo nie posyła na śmierć, a Bush ? Odpowiedzcie sobie sami.
          • Gość: Gryf Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.nitka.net.pl 10.08.04, 17:45
            babciny_bambosz napisała:

            > Bęcki należa ci się Gryfie za porównywanie Busha do papieża.
            Dla prawdy jestem w stanie poniesci kazda kare z "beckami" wlacznie;-)



            Sumienie i slowo czynia z czlowieka krolem ziemi.
        • Gość: mamoniowa Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: 212.244.77.* 16.08.04, 10:46
          Rozumiem, ze George Bush, ktory minal sie z prawda o broni masowego razenia w
          Iraku, jest dla Ciebie autorytetem???
        • Gość: Gniewko Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: 62.233.217.* 16.08.04, 23:32
          Filmu nie należy brac na polską rzeczywistość i stwierdzać ze Moore jest
          "zażyganym bogaczem". Film jest kierowany przedewszystkim do amerykanów,
          obywateli USA. To mój wniosek po filmie. Owy reżyser może nawet nie wiedzięć
          gdzie leży Polska, to czego skaczemy jak g*** w klozecie sądząc, że mocni jesteśmy?

          Nasze losy z komunizmem? O tak! Chwała za to Polakom, że to przetrwali,
          przezwyciężli i pokonali. Ni jak ma się to do obecnej sytuacji ameryki, niestety.

          A co do samego filmu, nie spala on dla mnie Moorea, i zniczego go nie wykreśla.
          A nawet cenie go za sztukę jaką się podjął. Równie dobrze posłużył się
          propagandą jaką wciska amerykaną Bush, a nam nasze media. Medal ma dwie
          strony... ta druga też może być nagięta.

          Gryf, bulwersuje Cię utytułowanie tego filmu dokumentalnym? No i racja, nie był
          dokumentem, dokument się inaczej tworzy to już widać (słychać) od pierwszych
          chwil filmu - narracja. I tu jestem skłonny stwierdzić, że ta tytułacja tego
          filmu przez Moorea dokumentalnym, było częścią propagandy jaką jest ten film...
          jeśli się nabrałeś... to, niestety brava dla Moorea.

          Przegięcie prawdy w drugie lewo, lecz i to jest potrzebne.

          ps.
          sorry, nie czytałem wszystkich wypowiedzi
    • Gość: Jerry www.moorewatch.com IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 10.08.04, 01:50
      Cała prawda o kłamstawach Moore'a
    • piotr33k2 Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 10.08.04, 19:31
      demokracja w niektórych krajach osiągneła niebepieczny poziom absurdu
      zagrażający podstawowym interesom państwa ,mozna powiedzieć że temu całemu
      mooreowi w dupie się z dobrobytu i wolności przewróciło ,typowy polityczny
      paszkwil dobry dla naiwnych ,zgadzam się z gryfem.
      • absztyfikant Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 10.08.04, 20:36
        To prawda, ale zrodlem tego niebezpieczenstwa jest sekta tzw.
        neokonserwatystow, a nie Moore. Neokonserwatysci z obozu Busha w mlodosci byli
        trockistami, teraz wpardzie zmienily im sie poglady, ale bolszewickie metody
        osiagania swoich celow im pozostaly.

        Polityce neokonserwatystow miazdzaco krytykuja tacy ludzie jak Jan Pawel II,
        Jimmy Carter, Nelson Mandela, Guenther Grass czy Norman Davies. Czy im tez
        odbilo ?

        Obecna administracja USA zraza inne kraje swoja agresywna polityka, gwalceniem
        prawa miedzynarodowego i deptaniem praw czlowieka. To prowadzi do eskalacji
        nienawisci. Odrzucam serwilistyczna polityke Polski wzgledem USA.

        Szybko zapominacie o lamaniu praw czlowieka pod pozorem „walki z terroryzmem".
        Ja nie wiem komu sie w glowach poprzewracalo...
        • piotr33k2 Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 10.08.04, 20:47
          wymień jeszcze z łaski swojej jakieś przykłady agresywnej polityki oprócz iraku
          bo na temat iraku opinię twoją juz znam ,jeżeli podasz afganistan to przypomne
          tylko że o interwencje w tym kraju apelował cały świat i nie spotkała sie ona z
          jakimś potępieniem a wręcz przeciwnie z prespektywy czasu widac wyrażnie ze
          zapobiegła dalszej degradacji tego państwa zarówno w sferze
          ekonomicznej ,humanitarnej jak i dziedzictwa kulturowego.
          • absztyfikant Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 10.08.04, 20:50
            Chodzi o instrumentalne traktowanie ONZ, prawa miedzynarodowego, Unii
            Europejskiej, protokolow z Kioto etc. Bush to jak mawiaja Amerykanie
            zwykly "pollutioner, executioner and liar". I dlatego wygra Kerry. I dobrze.
            • absztyfikant Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 10.08.04, 20:51
              No i intelektem nie grzeszy, co my szczecinianie powinnismy rozumiec az za
              dobrze;)))))))))))))))))))))
            • piotr33k2 Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 10.08.04, 21:00
              instrumentalne traktowanie onz, uni europejskiej zapobiegło np. dalszej
              eskalacji ludobójstwa na szeroką skale w centrum europy w 21 wieku .jak nikt
              nie umie ,nie chce czy nie może tego zrobic musisz wziąć odpowiedzialnosc za
              innych i zrobić to sam ,ja wiem że busch nie jest ideałem i zdarzają mu się
              wpadki ale tak samo było z jego poprzednikami nie jest on ani lepszy ani gorszy
              a póki co możemy liczyc tak naprawdę tylko na usa bo chyba nie na francję? a
              onz? onz to nic nigdy nie załatwiła oprócz symbolicznej pomocy a czesto była i
              jest tubą propagandową dla niebezpiecznych rezimów łamiących podstawowe prawa
              człowieka .
              • Gość: Gryf Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.nitka.net.pl 10.08.04, 22:05
                piotr33k2 napisał:

                a póki co możemy liczyc tak naprawdę tylko na usa bo chyba nie na francję?

                Tutaj piotr33k2 poruszyles to co i mnie bardzo bulwersuje a mianowicie polityke
                (smieszna polityke!!!) Francji.Czy mozna na Francje liczyc to doswiadczylismy w
                histori dziejow Narodu Polskiego az nadto.Iluzja tej pomycy wynikala czesto li
                tylko z korzysci dla samej Francji oraz naszej politycznej samotnosci.No
                zartujac sa tacy jak subiekt Rzecki ktorzy uwielbiaja Francje a raczej nie
                Francje tylko tego malego rozbuchanego sexoholika Napoleona.
                Obecnie to "mocarstwo" gdzie slonce nigdy nie zachodzi (okupacja Gujany?) oraz
                niewolenie Kanakow na wyspach polinezji, dokonywanie prob jadrowych na atolach
                oddalonych o tysiace km od samej Francji, mordowanie obywateli innego kraju w
                porcie Nowej Zelandii, rzucanie przyslowiowych klod pod nogi koalicji walczacej
                ze swiatowym terroryzmem, robienie "na zlosc" sasiadom mieszkajacym po drugiej
                stronie Kanalu Angielskiego itd itp.
                Musza minac lata ciezkich doswiadczen dla samych Francuzow aby zrozumieli ze w
                jednosci sila i skutecznosc.
                Tak wiec piotrze33k2 potwierdzam Twoje watpliwosci i glosno powtarzam..."> a
                póki co możemy liczyc tak naprawdę tylko na usa bo chyba nie na francję?"



                Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
                • Gość: Hanka Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: 67.23.217.* 11.08.04, 06:23
                  Bardzo bym chciala uslyszec od milosnikow USA na co konkretnie Polska mogla
                  lub moze liczyc ze strony ameryki bushmenow ??
                  Jakos nie moge sobie przypomniec w czym to nam pomogli lub pomagaja ??
                  Nie pojmuje filozofii z ktorej wynika ze mozna lamac prawa czlowieka " troche "
                  tzn ze cel uswieca srodki ??
                  Zreszta o czym my tu mowimy ? O prezydencie , ktory nie zostal wybrany w
                  demokratycznych wyborach a mianowany przez sad najwyzszy USA i to glosem
                  przyjaciela rodziny ?? Cala ta heca z Floryda moze sie powtorzyc w tegorocznych
                  wyborach. Gubernator Jeb Bush juz sie do tego przygotowuje. W najbardziej
                  " demokratycznych " okregach wprowadzono elektroniczne maszyny do glosowania co
                  wyglada bardzo nowoczesnie ma jednak te zasadnicza wade ze nie daje zadnej
                  mozliwosci sprawdzenia czy glosy zostaly policzone prawidlowo. Brak
                  jakiejkolwiek ewidencji oddanych glosow.
                  Michael Moore bedzie mial material do nastepnego filmu.... miejmy nadzieje ze
                  nic zlego go nie spotka w drodze na Floryde... gdzie zapowiedzial swa obecnosc
                  w czsie wyborow.
                  Pozdrawiam Hanka


                  • Gość: Gryf Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.nitka.net.pl 11.08.04, 08:49
                    Gość portalu: Hanka napisał(a):

                    Bardzo bym chciala uslyszec od milosnikow USA na co konkretnie Polska mogla
                    > lub moze liczyc ze strony ameryki bushmenow ??

                    Michael Moore bedzie mial material do nastepnego filmu.... miejmy nadzieje ze
                    > nic zlego go nie spotka w drodze na Floryde... gdzie zapowiedzial swa obecnosc
                    > w czsie wyborow.

                    Hanka, Polska moze liczyc na siebie oraz demokracje ktorej liderem jest USA -
                    to raz.
                    Dwa - to sugerowanie i sugestie z Twoje strony sa poprostu nieetyczne i
                    niesmaczne. Dla mnie M.Moore moze "robic" co chce, bo na to zezwala jemu
                    demokracja.
                    Trzy - tematow na swiecie do krecenia filmow jest bardzo wiele np. w Korei Pn.
                    na Kubie ,Bialorusi, w Iranie niech tam nasz bohater sprobuje zrobic taki film.




                    Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
                    • albert_c Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 11.08.04, 09:00
                      Gość portalu: Gryf napisał(a):

                      > Hanka, Polska moze liczyc na siebie oraz demokracje ktorej liderem jest USA -
                      > to raz.

                      * :) Ty to na powaznie?????? usa liderem demokracji? co to znaczy, nie bardzo
                      rozumiem...

                      > Trzy - tematow na swiecie do krecenia filmow jest bardzo wiele np. w Korei
                      Pn.
                      > na Kubie ,Bialorusi, w Iranie niech tam nasz bohater sprobuje zrobic taki
                      film.
                      >

                      * Gryfie dlaczego Twoj bohater nie interesuje sie tamtymi krajami, a jedynie
                      wpierw Afganistanem, a teraz Irakiem? (moze zaprosmy jego armie aby 'wyzwolila'
                      bialorus spod wladzy tyrana?)prosze o sensowna odpowiedz.
                      blizej mi do postawy Moora ktory interesuje sie swoim podworkiem niz busha
                      ktory raczej nie swoim...
                    • Gość: mamoniowa tatus IP: 212.244.77.* 16.08.04, 10:57
                      Trzy - tematow na swiecie do krecenia filmow jest bardzo wiele np. w Korei Pn.
                      > na Kubie ,Bialorusi, w Iranie niech tam nasz bohater sprobuje zrobic taki
                      film.

                      No,ale dlaczego ojciec swiata nie otoczy pomocnym ramieniem wymienionych przez
                      ciebie narodow, skoro wiedziony troska o Irakijczykow, postanowil ich wyzwolic??
                      Jesli twoim zdaniem Ameryka czuwa nad porzadkiem swiata, dlaczego tyle lat sie
                      przygladala rzezi na Balkanach, dlaczego pozwolila, aby zginelo tyle ludzi w
                      Rwandzie???
        • Gość: Gryf Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.nitka.net.pl 10.08.04, 21:37
          absztyfikant napisał:

          Polityce neokonserwatystow miazdzaco krytykuja tacy ludzie jak Jan Pawel II,
          > Jimmy Carter, Nelson Mandela, Guenther Grass czy Norman Davies. Czy im tez
          > odbilo ?

          Drogi absztyfikancie , czy przypadkiem z rozpedu do jednego worka nichcacy
          wrzuciles J.Pawla II oraz Normana Daviesa?
          Przypome Tobie , ze to wlasnie JPII razem z republikanskim (konserwatywnym)
          prezydentem Reaganem szli ramie w ramie niosac wyzwolenie umeczonym narodom
          okupowanym przez sovieckiego potwora.
          Domyslam sie,ze masz na mysli z racji urzedu JPII wypowiedzi dotyczace milosci
          oraz sprawiedliwym podziale dobr materialnych.
          Co do N.Daviesa to ten absolutnie sprawiedlwie przedstawiajacy historie
          naukowiec nie moze byc tym , ktorego probujesz z niego zrobic.





          Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
          • piotr33k2 Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 10.08.04, 21:46
            absztyf zapomniał że to właściwie chodzi o przywrócenie praw człowieka ,praw
            każdego narodu do życia w godności a że czasami trzeba przetrącić łeb tym
            którzy włąśnie łamią prawa człowieka i prawa narodu do życia w wolności samemu
            łamiąc prawa człowieka tylko w innej nie porównywalnej skali to inna
            sprawa ,gdzie drwa rąbią tam wióry lecą taki jest świat ,takie jest życie .
            • Gość: Bartosan Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.ee.titech.ac.jp 11.08.04, 08:29
              To ja mam pytanie. Zakladajac ze wciaz rozmowa jest na temat dzialalnosci GWB i
              jego administracji. W ktorym miejscu prowadzona kampania przywrocila godnosc
              zycia, prawa czlowieka etc etc? W Afganistanie? W Iraku? Wolne zarty... Wielkie
              slowa o demokracji, wolnosci, prawach czlowieka potrafia byc przekonujace.
              Gorzej natomiast gdy fakty dowodza czego innego.
              I jeszcze jedno. Rozumiem, ze prawa czlowieka, czy lepiej - zachodnie standardy
              praw czlowieka etc, lamane sa w wielu krajach. Byc moze taki jest swiat i takie
              zycie. Tyle tylko, ze lamanie tych standardow pozbawia legitymacji moralnej do
              rzekomej obrony tychze wartosci. A domyslam sie, ze mowiac o wartosciach praw
              czlowieka i godnosci miales na uwadze wlasnie legitymacje moralna.
          • albert_c Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 11.08.04, 08:39
            Gość portalu: Gryf napisał(a):

            > Drogi absztyfikancie , czy przypadkiem z rozpedu do jednego worka nichcacy
            > wrzuciles J.Pawla II oraz Normana Daviesa?

            * jetsem przekonany ze w tym przypadku 'wrzucenie' obu do jednego worka jest
            uzasadnione.

            > Przypome Tobie , ze to wlasnie JPII razem z republikanskim (konserwatywnym)
            > prezydentem Reaganem szli ramie w ramie niosac wyzwolenie umeczonym narodom
            > okupowanym przez sovieckiego potwora.

            * no tak bo wg Gryfa republikanin rowny republikanowi, kazdy. jezeli tak to
            ciezko polemizowac:(

            > Domyslam sie,ze masz na mysli z racji urzedu JPII wypowiedzi dotyczace
            milosci oraz sprawiedliwym podziale dobr materialnych.

            * wyglaszana wielokrotnie przez papieza, takze w jego ksiazka krytyke
            neokomserwatyzmu, ze szczegolnym naciskiem na obecnych wlodarzy bialego domu -
            doslownie.

            > Co do N.Daviesa to ten absolutnie sprawiedlwie przedstawiajacy historie
            > naukowiec nie moze byc tym , ktorego probujesz z niego zrobic.

            * a kogo probuje z niego zrobic Absztyf?


    • enancjo Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 10:18
      .. teraz widze po Waszych roznych opiniach ze mam
      racje nie chcac w roku wyborow oglagac tego filmu !!
      .. dla mnie z punktu wypuszczenie tego filmu w tym
      wlasnie roku mialo i ma na celu jedynie zrobienie
      kasy i chamerykanski w Piers Denty jest swietnym
      instrumentem do tego i to za darmoche .. gdy
      normalnie glownym aktorom trzeba w normalnych warunkach
      duzo placic w tlustych dolarkach za odegranie takiej
      roli .. hehe .. kto wie .. czy tez i glowny aktor
      nie zarobil na tym filmiku .. zobaczymy jesienia ...
      .. nie twierdze ze Buszysko to rowny chlop i wszystko
      robi dobrze, ale bez bledow nie mozna robic niektorych
      rzeczy dobrze i uwazam ze glupi to on napewno nie
      jest..
      .. a to ze kazdy ma swoj charakter i problemy i
      kompleksy chyba nikogo nie dyskredytuje ...
      .. vide jak zalatwili nasza belke ratunku w USA ..
      usmiac sie mozna z tych naszych politykow .. od
      wielkich slow,ale nie od biznesu ..
      .. pochodzi z teksasu .. i jak terrorysci uderzyli
      w USA to dla przykladu obalil sobie rzad na Swiecie ..
      i pokazal ze nie beda negecojowac i paktowac .. jak
      by sobie tego zyczyly ONZ i Europa ..
      .. moim zdaniem gdyby nie bylo 9/11 to by nie bylo
      ataku na Irak i nie nastapiloby zliberalizowanie
      polityki miedzynarodowej Libii, Kuby i nawet Koreii ...
      szkoda tylko ze gina przy tym ludzie postronni .. bo
      temu akurat jestem przeciwny .. ponadto jak walczyc
      z terroryzmem .. ktos z WAS wie ??
      .. jakos nikt nie osmiesza Osamy .. czyzbyscie go
      popierali czy moze ze strachu latwiej smaic sie z tych
      ktorzy probuja zgniesc to ryzyko w zarodku ??
      Enancjo
      .. to co nas nie zabija .. wzmacnia nas !!!
      .. swoja droga .. kwestie terroryzmu muzulmanskiego
      musza rozwiazac sami muzulmanie .. reszta Swiata moze
      jedynie pomoc w zapewnieniu pokoju ..
      • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 14:32
        zgadzam się z tobą enancjo ,nie twierdzę że busch to idealny prezydent ale
        trzeba pamietać że 11 września był juz za jego kadencji i on musiał podjąć to
        ryzyko ,ci którzy go mieszają z błotem zapewne w imie dobrych obyczajów
        dopuściliby do coraz wiekszego zagrozenia naszej cywilizacji ,z terroryzmem
        amerykanie prędzej czy pózniej i tak wygrają to tylko kwestia czasu i środków
        ale ojców sukcesu zapewne bedzie wielu z niejakim moorem na czele .tak jak
        powiedziałem wcześniej tej całej bochemie artystyczno-lewacko-pacyfistycznej w
        dupach się z wolności i dobrobytu poprzewracało !.
        • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 14:37
          To jedz Piotrze na te wojne! Syna swojego poslij! Tak, bo mi sie w dupie
          poprzewracalo, bo nie podoba mi sie jak niedorozwiniety intelektualnie
          prezydent USA z jego diabelska swita chciwie spogladajaca na iracka rope
          uprawiaja polityke miedzynarodowa godna rozbojnika Rumcajsa... To nie jest
          nasza wojna, to nie jest wojna USA - to jest wojna neokonserwatysow.
          • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 14:44
            jak by było trzeba to bym pojechał, taki jestem że walczył bym za takich
            lewackich pasozytów jak ten moore cały ,a pozatym wybacz absztyfikant ale w
            ostatnim poście kompletne głupoty pleciesz nie godne nawet komentarza czym
            mnie zasmuciłeś i zdziwiłeś.
            • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 14:47
              Brawo, widze, ze Fallaci Ci kompletnie odebrala kazdemu czlowiekowi wrodzony
              krytycyzm i sceptycyzm. Gdybym Cie nie znal, to uznalbym, ze pracujesz w biurze
              prasowym Pentagonu. Owszem walczylbys za pasozytow, ale nie lewackich, tylko
              dawnych trockistow przemalowanych na neokonserwaystow. Scierwo.
              • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 14:56
                zadna fallaci, nie studiowałem tak jak ty jej artkułów ,znam tylko jej ogólne
                stanowisko ,jeszcze kiedyś dawno coś czytałem przed 11 września chyba w
                polityce.a ty myślisz ze clinton by postepował inaczej? jeżeli tak to sie
                głeboko mylisz ,moze by tylko nie poszedł na całosc co by było jeszcze gorsze
                i nie załatwobiłoby sprawy do konca, tak jak zrobił stary busch.
                • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:00
                  Ja nie jestem apologeta Saddama. Ja stoje na stanowisku przestrzegania ladu
                  swiatowego, ktory wyznacza nam m.in. Rada Bezpieczesnstwa, ONZ, prawo
                  miedzynarodowe czy wereszcie last but not least zwykla ludzka przyzwoitosc. Ta
                  wojna jest oparta na klamstwie. Bron masowego razenia nie istnieje. W Iraku nie
                  ma i nbie bylo glowic jadrowych, Saddam nie zdazyl nawet odbudowac armii po
                  Pustynnej Burzy. Ale jest za to duzo ropy. I interesy rodzinki Busha.
                  • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:08
                    dobrze czekamy teraz na atak na kuwejt czy norwegię tam jest jeszcze więcej
                    ropy i interesów do zrobienia ,płytkie myślenie ale za to zgodne i pasujące
                    do przyjetych schematów o spisku amerykańsko -żydowskim przeciw arabom z ropą
                    w tle jako głównym czynnikiem motywacyjnym .nie było talibów ,nie ma bin
                    ladena ,nie było 11 wrzesnia ,ie było wielu innych zamachów ,nie było terroru i
                    zagrozenia w regionie przez saddama ,nie było kuwejtu itd . itp.
                    • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:10
                      Wiesz co, komu jak komu, ale insynuowanie mi antysemityzmu traci Laskowikiem.
                      • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:35
                        trącisz w tym momencie ty laskowikiem bo zupełnie nie rozumiesz tego pojecia a
                        moze nie czytałeś o tym ? w każdym razie wyjaśniam że to nic osobistego tylko
                        głosząc takie poglądy stawiasz się z wyznawcami tej teori cąłkiem nieświadomie
                        w jednym szeregu ,a juz mówienie o bolszewiżmie amerykańskim to doprawdy
                        żenujące jest.
                        • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:37
                          Pewnie, ze zenujace, ale niestety prawdziwe. Sad but true jak mawiaja
                          angielskojezyczni.
                    • albert_c Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:34
                      piotr33k2 napisał:

                      > dobrze czekamy teraz na atak na kuwejt czy norwegię tam jest jeszcze więcej
                      > ropy i interesów do zrobienia,

                      * w tym przypadku nie musza atakowac...

                      płytkie myślenie ale za to zgodne i pasujące
                      > do przyjetych schematów o spisku amerykańsko -żydowskim przeciw arabom z
                      ropą w tle jako głównym czynnikiem motywacyjnym .

                      * spisek A-Ż - po co to wypisujesz?

                      > nie było talibów ,

                      * byli i sa nadal

                      nie ma bin
                      > ladena ,

                      * byl i jest nadal

                      * nie było 11 wrzesnia ,ie było wielu innych zamachów ,

                      * byly i sa dalej - tyle ze teraz jak wskazuja dane tych zamachow jest ow iele
                      wiecej niz przed 11 wrzesnia:(
                      nie było terroru i
                      >
                      > zagrozenia w regionie przez saddama ,

                      * ???? ze co? i to mialby by byc powod do wojny? bez jaj - pol swiata trzeba by
                      zaorac

                      nie było kuwejtu itd . itp.

                      * byl
            • albert_c Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 14:52
              Piotrze, ale oprocz tego ze walczybys za 'takich
              > lewackich pasozytów jak ten moore' to prosze napisz mi jeszcze za CO bys
              walczyc czy w imie czego?
              wiesz bo ja nie rozumiem o co jest ta walka (rozumiem ze jest o rope i na tym
              konczy sie stan mojej wiedzy).
              • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:00
                bardzo mi przykro że na tym konczy się stan twojej wiedzy na ten
                temat ,rozumiem że uważasz że amerykanie wywożą stamtą rope? a do tej pory lud
                iracki żył za swoją rope w dobrobycie a amerykanie chcą im ją ukraśc i pogrążyc
                znowu w biedzie?.
                • albert_c Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:03
                  piotr33k2 napisał:

                  > bardzo mi przykro że na tym konczy się stan twojej wiedzy na ten
                  > temat ,

                  * Piotrze, nie o Twoje slowa wspolczucia mi chodzi, ale o odpwoiedz na moj
                  post, wiec jezeli wciaz bronisz swojego stanowiska prosze odpowiedz, inaczej
                  uznam ze ulegles sile mojego pytania i sie wycofujesz ze swojego stanowiska...

                  > rozumiem że uważasz że amerykanie wywożą stamtą rope?

                  * a czy Ty sadzisz ze jest inaczej? jakie firmy przejely kontrole nad
                  rafineriami i rurociagami? amerykanskie? no chyba sie nie myle...

                  > a do tej pory lud iracki żył za swoją rope w dobrobycie a amerykanie chcą im
                  ją ukraśc i pogrążyc znowu w biedzie?.

                  * Piotrze, to powyzsze to ignorancja faktow sprzed wojny czy tez celowa
                  zlosliwosc?
                  co Amerykanie zalatwili interwencja w Afganistanie?
                  • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:29
                    jak to nic nie załatwili interwencją a afganistanie? czyżbyś albercie zył w
                    jakimś innym świecie?powstrzymali degradacje i zagłade fizyczną kraju która by
                    niechybnie nastąpiła podobnie jak w kambodży gdzie nikt nie miał odwagi
                    interweniować czym naraził na śmierć dzisiątki milionów ludzi ,na dniach mają
                    odbyc sie pierwsze wolne wybory w tym kraju ,działają podstawowe organy
                    państwowości ,jest pomoc miedzynarodowa ,jako tak porzadek itp. itd. wszystko
                    przed nimi.podobnie może byc i bedzie w koncu w iraku ,ropa to jest bogactwo
                    tego kraju dzięki ktorej kraj ten bedzi zył i egzystował prędzej czy póżniej
                    w dobrobycie ,z tego co wiem wszystkie złoża i rurociągi są i bedą
                    państwowe ,natomiast jakaś forma pomocy czy zarządzania napewno oprze sie na
                    międzynarodowych konsorcjach z udziałem amerykańskim innym ,nie jest to nic
                    nadzwyczajnego i jest to stosowane na całym świecie łącznie z rosją i
                    tadżykistanem ,chodzi o to albercie aby był wolny handel tą ropą i irak
                    bezpośrednio czerpał z tego zyski odbudowując swój kraj ,a że przy okazji
                    jeszcze inne firmy zarobią ? tak jest świat urzadząny ,taki jest kapitalizm
                    globalny .jeżeli myślisz że amerykanie poza żadną kontrola tylko i wyłącznie
                    czerpać bedą czy już czerpia zyski z ropy to jesteś niepoważny albercie.
                    • albert_c Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:39
                      piotr33k2 napisał:

                      > jak to nic nie załatwili interwencją a afganistanie?

                      * zapomnailem przeciez postawili na czele kraju swojego kolege Karzaja czy jak
                      sie go tam pisze. kolege od interesow.

                      czyżbyś albercie zył w
                      > jakimś innym świecie?powstrzymali degradacje i zagłade fizyczną kraju która
                      by
                      > niechybnie nastąpiła

                      * naprawde sadzisz ze doszloby do zaglady fizycznej w tym kraju? to wg takich
                      motywow to dzis jankesi powinni siedziec w sudanie - tam faktycznie dochodzi do
                      zaglady.

                      reszta Twojej wypowiedzi ok., z tym ze ja uwazam ze to jest 'skutek uboczny
                      interwencji' a Ty sadzisz ze to 'meritum interwencji'

                      • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:43
                        no chyba że masz jakieś tajne dane o ropie w afganistanie ,wiez że bardzo wielu
                        ludzi do tej pory sądzi że to amerykanie wywołali wojne w wietnamie i napadli
                        na wietnam pólnocny pierwsi ? a jak myslisz dlaczego tak sądzą bo słuchali
                        takich lewackich pasożytów jak niejaki moore jak boga i prawde jedyną .
                        • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:44
                          Pasozytow ?
      • Gość: Hanka Re: Fahrenheit 9/11. IP: 67.23.217.* 11.08.04, 15:43
        Wojna w Iraku ktora Bush nazywa " walka z teroryzmem " zostala wywolana pod
        falszywymi pretekstami :

        1/ Irak posiada bron masowej zaglady ( w o g r o m n y c h ilosciach }
        2/ Sadam Hussein byl wspolwinnym napasci na USA on 9/11 poniewaz udzielal
        wsparcia Bin Ladenowi.
        Obydwa te preteksty okazaly sie nieprawdziwe co potwierdzila Komisja
        miedzypartyjna.
        Bush, ktory musial sobie zdawac sprawe z falszywosci tych pretekstow dzis wina
        probuje obarczyc sluzby wywiadowcze USA.
        Dlaczego sadze ze zdawal sobie sprawe ?
        z 2 powodow :
        1/ Komisja ekspertow ONZ mimo usilnych poszukiwan nie znalazla dowodow na
        istnienie skladow broni masowej zaglady,
        2/ Nie czekajac na zakonczenie prac ekspertow w pospiechu przystapil do dzialan
        wojennych w Iraku.
        W ten sposob faktycznie oslabil wojne z teroryzmem poniewaz pozostawil
        Afganistan w martwym punkcie bez mozliwosci zasilenia walczacych tam jednostek
        nowymi silami, ktore uwiklal w Iraku. Smiem twierdzic ze gdyby nie wojna w
        Iraku ALkaida i Ben Laden dzis juz by nie stanowoly zagrozenia.
        Nie oznacza to ze nie byloby innych grup terrorystycznych ale zostly by bez
        glownego militarnego finansowego i duchowego przywodcy.
        Nie wiem dlaczego Gryfie pozwalasz sobie nazwac moje wypowiedzi nieetycznymi ?
        Proponuje merytoryczna dyskusje zamiast inwektyw.
        Pozdrawiam Hanka





    • Gość: hans Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:52
      Nawet jeśli Moore przekolorował swój dokument to bardzo dobrze, że możemy
      zapoznać się za skrajnie różnymi pioglądami, by móc wyrobić sobie swój własny
      osąd. Mówiąc szczerze, nie musiałem wcale oglądać dokumentu pana M., by
      zauważyć już wcześniej kim jest Busz i jego polityka. Wbrew temu co nam
      wciskano w mediach, chodziło tylko i wyłacznie o ropę. Dlaczego Busz i jego
      zatroskany o losy świata gabinet doradców, nie wyślą wojsk do Sudanu, gdzie na
      oczach całego świata giną dziesiątki tysięcy ludzi i nikt nic nie robi????
      • enancjo Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:02
        .. ale wezcie pod uwage, ze latwo dostepne zasoby ropy
        skoncza sie za ca 40 lat ( moze i predzej ) czyli byc
        moze jeszcze za Waszego zycia!!!
        .. dlatego nie tylko ropa jest celem tej tzw amerykanskiej
        krucjaty ( potencjal gospodarki amerykanskiej wyprzedza
        europejska o ca 1 pokolenie okolo 20-25 lat ) .. i Swiat
        muzulmanski o tym dobrze wie .. choc maluczkim, ktorzy
        dopiero wahaja wolnosc przez szybke monitorow i ekranow
        kinowych .. pakuje sie do glowy skrot myslowy ROPA=KASA ..
        .. to taka woda z mozgu uprawiana na amerykanach i innych
        zwyklych obywatelach Swiata .. po to by raz zarobic ( cel
        miedzy innymi Moora), a drugi raz nie musiec sie tlumaczyc
        z zawilosci relacji ogolnoswiatowych, bo po co maja sie Ci
        zwykli ludzie tym obciazac ..
        .. sadze tez ze kazdy logicznie myslacy wie, ze gdyby dzis
        wykopal w swoim ogrodku drugi Kuwejt to musialby sie z kims
        dogadac bo inaczej bedzie mogl z tego Kuwejtu zrobic jedynie
        kapielisko lecznicze lub cos w tym rodzaju ( choc mam
        watpliwosci czy by uzyskal licencje ) ..

        Enancjo
        PS .. swoja droga 2 kinowe godziny z zycia jednego czlowieka
        w skali 4 lat to ca 0,005 procenta i sadzicie ze tak niewiele
        wyrywkowo podanych informacji moze stanowic o Waszej opinii
        o jednym czlowieku / jego ludziach / narodzie /jego dokonaniach ??
        .. dla mnie to tak powierzchownie, ze gdyby ktos powiedzial
        ze 9/11 zrobily krasnoludki .. to nalezaloby mu uwierzyc ..
        • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:06
          OCZYWISCIE, ZE NIE TYLKO ROPA. Ale w ogromnym stopniu tak. Zloza w Iraku naleza
          do najwiekszych na swiecie. Zaczynamy swoja droga dotykac delikatnej materii
          ogolnoswiatowej makroekonomii. To tematyka wymagajaca bardzo obszernej wiedzy.

          Ale ad rem. Do tego dochodza wplywy na Bliskim Wschodzie, przygotowywana
          rozprawa z Iranem ("os zla" - tylko przypominam), poskromienie ekonomiczne
          Arabii Saudyjskiej etc.
          • enancjo Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:17
            .. no nareszcie .. cos ponad zwykly czarny kruszec ...
            .. ale moim zdaniem widac pozytywy tego typu dzialan .. gdyz
            terrorysci silnie walcza o zachowanie wplywow w Iraku, czyli
            dali sie zdefiniowac i sprowadzic do wojny przeciw swoim ...
            moze im sie to czknac ..
            .. wczesniej juz tez napisalem Libia i Kuba .. otworzyly sie
            na wspolprace z ONZ i Rada Bezpieczenstwa .. gdy zobaczyly
            jak lawto mozna obalac ludzi ktorzy robia cos w tzw. ukryciu
            bez ogolnoswiatowego nadzoru i kontroli .. Korea mieknie, ale
            po ostatnich dostawach i pomocy z USA .. odstepuje od swoich
            niebezpiecznych planow ..
            .. ponadto nie jest to dziwne .. ze terrozym walczy tak
            zaciekle tam gdzie dzis znajduja sie najlatwiej zbywalne
            surowce tego Swiata ... widac im tez chodzi o kase i wplywy ..
            Enancjo
            • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:23
              W pewnym sensie zgoda, wiesz, tak sobie ostatnio myslalem czym sie rozni taki
              terrorysta od Busha, ktory napada suwerenny kraj ostentacyjnie lamiac przy
              okazji wszystkie konwencje i prawo miedzynarodowe. Chyba niczym. Terrorysta
              jest przyjamniej jasno zdefiniowany. A Bush robi to w bialych rekawiczkach. Nie
              wiem co jest bardziej obrzydliwe. Chyba postawa Busha, bo od niego wypada
              oczekiwac minimalnej etyki. Zreszta tak postepujac Bush sam stawia sie w jednym
              rzedzie z terrorystami. Powtarzam: Saddam to zbrodniarz, sprawa Iraku wymagala
              podjecia zdecydowanych krokow, ale nie w barbarzysnki, bolszewicki sposob.
              • enancjo Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:35
                .. troche chyba tego nie czujesz ..i po prostu nie lubisz
                Chamerykanskiego w Pier dentego .. Amerykanska riposta
                jest zgodna z litera Koranu ( ktory jest zrodlem prawa )..
                stad reszta krajow arabskich delikatnie protestuje lub
                siedzi cicho lub sie liberalizuje odcinajac od zwiazkow z tymi
                ktorzy zaczeli ten dym ..
                .. tez uwazam .. ze argumentacja za obalaniem Sadama jest cienka,
                ale gdzie jest to panstwo, ktore nazywa sie terroryzm, gdzie
                sa jego pieniadze .. mysle ze to uderzenie w Irak bylo wykalkulowane,
                tylko motyw niezbyt wyszedl ( glowy w USA za to ju polecialy ) ..

                .. pytasz czym sie roznia od terrorystow .. no tym ze nie oni
                zrobili 9/11 i madryt by pokazac Swiatu jak bardzo sa silni i
                tym ze jakby sie np spotkal osobiscie z Piers Dentym w USA to
                mnie nie zabije za to ze mam inne poglady i jestem innego
                wyznania .. czego akurat nie bylybym pewien w przypadku
                spotkania np z Osama ...
                Enancjo
                • absztyfikant Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 15:44
                  Nie lubie idiotow na wysokich stanowiskach, to prawda.

                  Jednak to nie Saddam odpowiada za WTC i Madryt, tylko Al-Kaida. Do tej pory nie
                  udowodniono zwiazkow miedzy Irakiem, a Al-Kaida. Za to udowodniono interesy
                  Bushow z rodzina Osamy.
                  • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 16:04
                    na tej samej zasadzie co udowodniono związki marszałka borowskiego z nkwd,kgb i
                    ub.
                    • albert_c Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 16:07
                      piotr33k2 napisał:

                      > na tej samej zasadzie co udowodniono związki marszałka borowskiego z nkwd,kgb
                      i
                      >
                      > ub.

                      * borowski nie byl i nie jest doradca ekonomicznym kgb, bush senior natomiast
                      jest rodziny Osamy - przed i po 11 wrzesnia. nikt temu nie zaprzecza.
                      • piotr33k2 Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 16:19
                        jak wiadomo bin laden pochodzi z arystokratycznej rodziny spokrewninoną z
                        monarchią panującą w arabi saudyjskiej a jak wiadomo arabia saudyjska jest
                        najblizszym z mozliwych sojuszników w tamtym regionie od dziesiątków lat ,siłą
                        rzeczy są powiązanie ekonomiczne i biznesowe oraz nawet towarzyskie ale to
                        jeszcze nic nie znaczy a znaczy tym o jeszczej większej uczciwej determinacji w
                        ściganiu tego zbrodniarza ludobójcy ,chyba że wy macie jakieś nowe rewelacyjne
                        dowody na kontakty "ścierw" buschowskich z bin ladenem osobiście wam załtwię
                        kontakt z łącznikiem cia na polske.
                  • enancjo Re: Fahrenheit 9/11. 11.08.04, 17:09
                    .. nic nowego ..
                    .. hehe .. ale to bardzo duza rodzina .. i bardziej on jest jej
                    czlonkiem, a nie ze nia np rzadzi .. ja postrzegam ze jest czarna
                    owca, ktorej za radykalizm i lekko mowiac fanatyzm nie chciano
                    bezposrednio dopuscic do rzadzenia, ale ktorej nie mozna z jakis
                    tam wzgledow wykluczyc ..

                    Enancjo
                    PS : .. z Osama .. ta swiatowa zabawa .. nazywa sie gonic kroliczka :))
                • Gość: szulc Re: Fahrenheit 9/11. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:27
                  Co ty enancjo pierdolisz? Jest za późno na rozmowy terrorystów z oficjalnymi
                  hegemonami świata, chyba że terroryści, mogliby dać Stanom i UE grubą kase do
                  zarobienia, póki co nie moga więc...
    • erich_honecker dla Gryfa 11.08.04, 14:53
      Malo kto pewnie wie, a juz na pewno nikt o tym nie wspomni, ze Ronny Reagan:
      - donosil na swych kolegow w Hollywood podczas polowania na czarownice, taki
      hollywoodzki McCarthy. A kapus to kapus. Nikt mi nie powie, ze kapus moze byc
      dobrym czlowiekiem.
      - do wladzy doszedl w wyniku zmowy CIA - Bush starszy swego czasu byl szefem
      CIA, potem wiceprezydent u RR - z ajatollachem Chomeinim. Uzgodniono, ze
      zakladnikow z ambasady amerykanskiej w Teheranie uwolnieni zostana dopiero po
      wyborach prezydenckich by nie poszlo to na konto owczesnego prezydenta Cartera,
      a ze przy okazji zginelo z 20 komandosow jankeskich to epizod nie warty
      wzmianki
      - to ojciec chrzestny Ak Kaidy i Bin Ladena o czym jakos wstydliwie sie nie
      wspomina. A szkoda. Warto chyba Roniemu wzniesc pomnik na miejscu WTC w NY.
      - niby tak psioczyl na Iran, ale robil z nim doskonale interesy - vide Iran
      Contras.
      - wspieral najbardziej obrzydliwe rezimy w Ameryce Lacinskiej, a Szkola Ameryk
      smialo moze uchodzic za Uniwersytet zbrodni przeciw ludzkosci. Dziwnym trafem w
      Polsce nie chce sie pamietac na role jaka USA spelnialy i spelniaja wobec
      Ameryki Lacinskiej. Tam Wielki Brat jest rownie znienawidzony jak brat
      radziecki w Europie Wschodniej, a moze nawet wiecej. USaarmy nie wyrzucila
      "Hitlera" z Argentyny i Brazylii.

      • albert_c Re: dla Piotra 11.08.04, 16:27
        Piotrze przypominam sie z jeszcze jednym moim pytaniem:

        'Piotrze, ale oprocz tego ze walczybys za 'takich
        > lewackich pasozytów jak ten moore' to prosze napisz mi jeszcze za CO bys
        walczyc czy w imie czego?'


        • piotr33k2 Re: dla Piotra 11.08.04, 16:35
          ja ci nie musze pisać za co i dlaczego ty dobrze wiesz a twoje pytanie jest
          próbą założenia pułapki ,ja natomiast po twoich dzisiejszych wypowiedziach juz
          kompletnie nie wiem za co ty byś był zdolny walczyć ,jednym słowem dobrze jest
          jak jest ,cieplutko, milutko ,nic mnie nie obchodzi, tylko że jak trwoga to do
          boga .
          • albert_c Re: dla Piotra 11.08.04, 16:40
            piotr33k2 napisał:

            > ja ci nie musze pisać za co i dlaczego ty dobrze wiesz a twoje pytanie jest
            > próbą założenia pułapki

            * masz racje, bo na tak postawiona przez Ciebie teze ze byc takze walczyl - ja
            zadalem pytanie ktore ma byc logicznym wytlumaczeniem Twojego stanowiska.
            logika bywa pulapka, zwlaszcza dla tych ktorzy zbyt pochopnie feruja pewne
            stanowiska...

            ja natomiast po twoich dzisiejszych wypowiedziach juz
            > kompletnie nie wiem za co ty byś był zdolny walczyć ,

            * Za Szczecin:)
            wiesz codziennie walcze, raz z czyjas gloopota, raz z czyjas indolencja, innym
            razem ze studentem lub kims rownie niezrownowazonym i tak trwa ta moja
            codzienna walka...

            > jednym słowem dobrze jest
            > jak jest ,cieplutko, milutko ,nic mnie nie obchodzi, tylko że jak trwoga to
            do boga .

            * jest niezle, choc walcze aby bylo lepiej.
            • piotr33k2 Re: dla Piotra 11.08.04, 16:43
              to ze za szczecin to nie wątpie jak i za wiele innych spraw ,chodzi mi o cele
              bardziej wyższe ,fundamentalne.
              • albert_c Re: dla Piotra 11.08.04, 16:46
                piotr33k2 napisał:

                > to ze za szczecin to nie wątpie jak i za wiele innych spraw ,chodzi mi o cele
                > bardziej wyższe ,fundamentalne.

                * takowych celow na dzien dzisiejszy nie posiadam. krwia nie handluje, takze
                swoja.
                • piotr33k2 Re: dla Piotra 11.08.04, 16:57
                  jest taka piosenka "nnie pluc na flage, szanowac godło i kochać ojczyzne swą"
                  bardzo prosta w swej wymowie ale dokladnie oddająca moją postawę ,nie dotyczy
                  to jednak niejakiego moorea którego w przeciwięństwie do absztyfikanta nie
                  nazwę jak on buscha "ścierwem" ale pasozytem z odchyłem lewacko-pacyfistycznym
                  juz tak .
                  • Gość: Hanka Re: dla Piotra IP: 67.23.217.* 11.08.04, 20:52
                    Piotrze, milosc ojczyzny, szcunek dla godla idp nie maja nic wspolnego z krytyka
                    nieodpowiedzialnych politykow zarowno wlasnych jak i obcych.
                    Bush jest poddawany szczegolnej krytyce poniewaz jego stanowisko we wspolnocie
                    narodow jest wyjatkowe a kazdy przez niego popelniony blad, kazde klamstwo czy
                    tez tzw manipulacja jak to sie teraz nazywa, maja ogromy i nieodwracalny wplyw
                    na przyszlosc swiata jakim go dzis znamy.
                    Mysle ze troche przesadzasz w swoim wymachiwaniu szabelka i woli walki za
                    fundamentalne sprawy. Od tego juz droga niezbyt daleka do postaw ktore
                    prezentuja fundamentalisci , tak, tak nie obruszaj sie oni tez walcza w imie
                    swoich f u n d a m e n t a l n y ch idealow.
                    Mysle ze sam pewnie nigdy zadnej walki nie podejmowales i prochu tez nie
                    wachales dlatego tak lekka reka wzywasz do walki siebie i innych.
                    Posluchaj absztyfikanta , alberta i innych rozsadnych i zrownowazonych ludzi
                    i postaraj sie troche zrewidowac swoje poglady.
                    Wiem ze ci sie narazilam ale sadze ze twoj mlodzienczy zapal i zapamietanie
                    trzeba poddac probie czasu. Swiat nie jest tak prosty jak by sie wydawalo.
                    Dzisiejsze zagrozenia sa powazne , dlatego od wszystkich politykow a zwlaszcza
                    tych najpotezniejszych mamy prawo oczekiwac dzialan rozsadnych i gleboko
                    przemyslanych. Sami republikanie uwazaja ze Bush wiedzial jak wygrac wojne ale
                    nie potrafil zaplanowac jak wygrac pokoj, a przeciez to jest ta wartosc
                    nadrzedna i najwazniejsza dla calej ludzkosci.
                    Pozdrawiam Hanka
                    • piotr33k2 Re: dla Piotra 11.08.04, 21:48
                      akurat mój zapał wcale nie jest młodzieńczy podejrzewam też że to oni tzn
                      albert i tym bardziej absztyfikant zadnego prochu nigdy nie wąchali nawet w
                      wojsku polskim (w przeciwięństwie do mnie ) .twoje słowa są wzniosłe ale nic
                      nie znaczą ,świat nie jest taki jaki chciałabyś aby był i świat się zmienił na
                      gorsze w ostanim dzisięcioleciu o swiat jaki chcesz zeby był i do jakiego
                      jesteś przyzwyczajona trzeba ciągle walczyć a przynajmiej nie przeszkadzać
                      i "nie pluc na godło ,ojczyzne szanować".
                      • Gość: witka gienka Re: dla Piotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:43
                        piotr ty pedałku, intelekta zgrywasz? Pomyśl co ci to daje? Czy jesteś dzieki
                        temu bliżej rzeczywistości? Wątpie, jestes tak samo zagubiony jak fan disco-
                        polo hehe i tyle.
                  • albert_c Re: dla Piotra 12.08.04, 09:09
                    piotr33k2 napisał:

                    > jest taka piosenka "nnie pluc na flage, szanowac godło i kochać ojczyzne swą"

                    * i spiewal ja Muniek Staszczyk, bardzo ladna piosenka, juz sporo lat sobie
                    liczy to 'wychowanie' - tylko slowa ida lekko inaczej w tej piosence:)

                    > bardzo prosta w swej wymowie ale dokladnie oddająca moją postawę ,nie dotyczy
                    > to jednak niejakiego moorea którego w przeciwięństwie do absztyfikanta nie
                    > nazwę jak on buscha "ścierwem" ale pasozytem z odchyłem lewacko-
                    pacyfistycznym
                    > juz tak .

                    * wiesz nie slyszalem aby moor nazwal busha 'scierwem'...
            • Gość: viking Re: dla Piotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:40
              Walczysz klawiaturą cieniasku, w rzeczywistości jesteś zwykłym przestraszonym,
              zgarbionym cwelikiem i tyle.
              • Gość: Gryf M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.nitka.net.pl 11.08.04, 23:41
                Drogi piotrze33k2 zdecydowanie popieram Twoje zdanie w dyskusji na temat filmu,
                zaznaczam filmu.Film M.Moorea jest tym czym karmiono spoleczenstwa pod jazmem
                komuny.Obrzydliwy, paszkwil nie zaslugujacy na zadna nagrode.Tendencyjnie
                manipulowano w filmie trescia.Zrobiono z Prezydenta Stanow Zjednoczonych
                zagubionego, ograniczonego czlowieka.Komentarz w stylu Gebelsa, Beri, Urbana.
                Przypomne tym ktorzy opluwaja prezydenta, ze mial on ponad 70-cio % poparcie
                Narodu Amerykanskiego na wojne z Irakiem.Przypomne tez o powiazaniach
                terrorystow z dyktatorem Iraku.Irak podobnie jak kiedys Libia byl
                najwiekszym "sponsorem" miedzynarodowego terroryzmu.To za pieniadze z Iraku
                Saddama ,Palestynscy terrorysci wysadzali w powietrze autobusy, kawiarnie, i
                inne miejsca, gdzie gineli niewinni ludzie.
                Prezydent Bush wydal wojne miedzynarodowemu terroryzmowi i wierze w to ze ta
                wojne wygra.
                Sprawa filmu jest bardziej zlozona niz sie wydaje.To ze film tak plytki,
                prostacki otrzmal "Zlota Palme" stawia Francuzow w roli promotorow M.Moorea.
                Ambicje Francuzow na odegranie waznej roli w swiecie wspolczesnym oraz
                gospodarce swiatowej maleja, stad moim zdaniem wscieklosc na USA,Anglie oraz
                Polske i stad nagroda na festiwalu.
                Jestesmy swiadkami tworzenia sie histori dopiero nasze dzieci badz wnuki
                skonsumuja owoce tej walki dobra ze zlem.
                Przypomne, ze dobro zawsze zwycieza choc zdarza sie , ze trwa to dlugo i
                okupione jest zyciem czesto niewinnych.




                Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
                • piotr33k2 Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 12.08.04, 01:15
                  inaczej być nie moze gryfie,gdybym ja nie miał podobnego zdania jak ty nie
                  zabierałbym głosu w załozonym przez ciebie wątku ,dziwi mnie tylko jak łatwo
                  inteligetni wydawałoby się ludzi dają się tak dziecinnie zmanipulowac .
                  • Gość: Hanka Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: 67.23.217.* 12.08.04, 14:13
                    Jeszcze jedna informacja i wypisuje sie z tego kolka wzajemnej adoracji :
                    Mowa bedzie o IQ prezydentow Usa . Lowenstein Institute w Skranton , Pensylwania
                    opublikowal swe badania z ostatnich 50 lat nad IQ prezydentow.
                    Zgadnijcie ktore miejsce w tabeli zajmuje Bush - syn ?
                    o s t a t n i e z IQ 91. zaraz za ojcem Bushem - 98.
                    Dla porownania :
                    Reagan - 105
                    Eisenhower- 122
                    FDR -142
                    Nixon -155
                    Kennedy -174
                    Carter - 175
                    Clinton -182
                    Prawie wszyscy wymienieni prezydenci napisali ksiazke lub maja inne publikacje.
                    Niestety Bush nie tylko nie pisze ale n a w e t nie czytuje gazet.
                    Jednym z testow w badaniach instytutu jest bogactwo jezyka prezydentow.
                    Srednia dla wiekszosci ksztaltuje sie w granicach 11.000 slow.
                    Aktualny Bush ma 6500.
                    Jak wiec jest to mozliwe ze bushmeni zaszli tak daleko ???
                    Ameryka " may be the land of the free and home of the brave" but not of the
                    intelligent.
                    Pozdrawiam Hanka



                    • albert_c Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 12.08.04, 14:35
                      Haniu dziwi mnie ze jeszcze Ci sie chce przeciez Piotr zamknal dyskusje
                      stwierdzeniem, ze:
                      'dziwi mnie tylko jak łatwo inteligetni wydawałoby się ludzi dają się tak
                      dziecinnie zmanipulowac.':(((

                      Haniu wydawaloby sie ze jetses inteligentna - podobnie jak ze mna - tez by sie
                      wydawalo, ze o Absztyfie nie wspomne...a tak dalismy sie 'dziecinnie
                      zmanipulowac':))))

                      Piotr jest zdziwiony, a my zmanipulowani, i co poradzic?:))))
                      • Gość: Hanka Do alberta IP: *.atlsfl.adelphia.net 14.08.04, 01:13
                        Wcale sie nie dziwie ze ty sie dziwisz.Jak powiedzialam w ostatnim poscie nie
                        biore juz udzialu w tej pseudo dyskusji.
                        Informacje o IQ prezydentow USA podalam jako przypis do " zdawalo by sie
                        inteligentni ludzie " ha coz mnie sie tez wydawalo wiele zwlaszcza odnosnie
                        Gryfa.
                        Ale nie przejmuj sie albercie , moja opinie zarowno o twojej jak i absztyfa
                        inteligencji jest w dalszym ciagu wysoka , choc podobno zmanipulowana.
                        pozdrawiam zwyczajnie, bez manipulacj Hanka
                        • piotr33k2 Re: Do alberta 14.08.04, 17:11
                          Gość portalu: Hanka napisał(a):

                          > Wcale sie nie dziwie ze ty sie dziwisz.Jak powiedzialam w ostatnim poscie nie
                          > biore juz udzialu w tej pseudo dyskusji.
                          > Informacje o IQ prezydentow USA podalam jako przypis do " zdawalo by sie
                          > inteligentni ludzie " ha coz mnie sie tez wydawalo wiele zwlaszcza odnosnie
                          > Gryfa.
                          > Ale nie przejmuj sie albercie , moja opinie zarowno o twojej jak i absztyfa
                          > inteligencji jest w dalszym ciagu wysoka , choc podobno zmanipulowana.
                          > pozdrawiam zwyczajnie, bez manipulacj Hanka. wielka szkoda bo twój głos w tej
                          dyskusji miał fundamentalne i przełomowe znaczenie,teraz nic juz nie bedzie
                          tak samo jak kiedyś!.
                          • Gość: Gryf Re: Do alberta.Tez do Alberta. IP: *.nitka.net.pl 14.08.04, 19:30
                            piotr33k2 napisał:


                            . wielka szkoda bo twój głos w
                            > tej
                            > dyskusji miał fundamentalne i przełomowe znaczenie,teraz nic juz nie bedzie
                            > tak samo jak kiedyś!.
                            Blisko mi do slow wypowiedzianych przez piotra33k2.Bo przeciez dyskusja na
                            argumenty nie powinna nikogo zmuszac do prymitywnych komentarzy.



                            Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
                            • albert_c Re: Do alberta.Tez do Alberta. 15.08.04, 15:11
                              Gość portalu: Gryf napisał(a):

                              > piotr33k2 napisał:
                              >
                              >
                              > . wielka szkoda bo twój głos w
                              > > tej
                              > > dyskusji miał fundamentalne i przełomowe znaczenie,teraz nic juz nie bedz
                              > ie
                              > > tak samo jak kiedyś!.
                              > Blisko mi do slow wypowiedzianych przez piotra33k2.Bo przeciez dyskusja na
                              > argumenty nie powinna nikogo zmuszac do prymitywnych komentarzy.
                              >

                              * Gryf, a o co chodzi z tymi 'prymitywnymi komentarzami'? o mnie piejesz?
                              • Gość: Gryf Re: Do alberta.Tez do Alberta. IP: *.nitka.net.pl 16.08.04, 00:08
                                Odpowiadasz na :
                                albert_c napisał:

                                * Gryf, a o co chodzi z tymi 'prymitywnymi komentarzami'? o mnie piejesz?

                                Nie do Ciebie alber-c nie.


                                Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
    • absztyfikant Piotrze33k2 12.08.04, 17:09
      1. Nie nazwalem Busha scierwem. Okreslilem tak dawnych trockistow
      przemalowanych na neokonserwatystow.Zrobilem to dlatego, bo uwazam, ze posylaja
      niewinnych ludzi na smierc, i stad scierwo. Choc lepszym okresleniem bylyby
      scierwojady.


      2. Po drugie nie bajdurz, ze "flage trzeba kochac i sznowac". Owszem szanuje
      polska falge, ale ani mi sie sni zmuszac do tego kogokolwiek. Ponadto pierwsze
      slysze, ze polska flaga wyglada jak flaga USA. Ojczyzny Ci sie pomylily ?
      Ponadtwo piszesz, ze sluzyles w Wojsku Polskim. I ja to szanuje, ale nie
      porownuj grzania tylka w koszarach z sytuacja, gdzie Twoj tylek jest
      rozgrzewany napalmem albo apachami. Najczesniej to niestety jednorazowa
      przyjemnosc.
      • piotr33k2 Re: Piotrze33k2 12.08.04, 18:37
        o ile mi wiadomo wojsko polskie jest też w iraku i uczestniczyło nawet w
        opercji wyzwolenia tego kraju ,zreszta nie ja nawiązałem do wąchania
        prochu ,ojczyzny mi sie nie pomyliły obawiam sie aby tobie się nie pomyliły .z
        manipulacją to prawda ,zostaliscie a właściwie sami sie zmanipulowaliście bo
        tak naprawde tego oczekiwaliście i to jest wam na rekę .
        • absztyfikant Re: Piotrze33k2 12.08.04, 18:39
          Sugerujesz, ze ojczyzny mi sie pomylily? Moglbys doprecyzowac ?

          Zdania "zostaliscie a właściwie sami sie zmanipulowaliście bo tak naprawde
          tego oczekiwaliście i to jest wam na rekę" zupelnie nie rozumiem, wiec rowzniez
          prosze o wyjasnienie...
          • piotr33k2 Re: Piotrze33k2 12.08.04, 18:52
            czy ten film był tylko potwierdzeniem twojego zdania które miałeś wyrobione
            juz dawno ?a jeżeli nie to jeszcze gorzej .na temat ojczyzn sam powinieneś
            sobie odpowiedzieć jaką uważasz za swoją i jakiej powinienes byc lojalny ze
            wszystkiego tego konsekwęncjami.
            • absztyfikant Re: Piotrze33k2 12.08.04, 18:58
              Jetsem lolajny wobec swojego kraju, ale to nie znaczy, ze zgadzam sie ze
              wszystkimi decyzjami jego wladz. To po pierwsze. Zdanie na temat Busha i wojny
              w Iraku mialem wyrobione jeszcze wtedy, kiedy Hans Blix wystepowal przed ONZ.
              Nie ukrywam tez, iz uwazam, ze Bush niejako ukradl prezydenture Gore'owi,
              ktoremu kibicowalem. Wojna w Iraku nie jest wojna w obronie Rzeczypospolitej,
              to wojna o pieniadze i wplywy. Jednak nie jestem oszolomem i uwazam, ze Polska
              powinna wywiazac sie swoich zobowiazac. Pacta sunt servanda. Nie apeluje o
              wycofanie wojsk z Iraku, bo to byloby awanturnictwo.



              • piotr33k2 Re: Piotrze33k2 12.08.04, 19:10
                gdyby wybory wygrał gore mozna by powiedzieć to samo, że ukradł
                prezydnture ,wojna w iraku nie była bezpośrednio wojną o rzeczypospolita ale
                wojną o polityczna i gospodarczą stabilnośc regionu bliskiego wschodu ,usa
                jest naszym najbliższym sojusznikiem i nalezy to szanowac ,"nie pluc na
                flagę ,szanowac godło". ciesze się że nie wchodzisz do koalicji lpr-samoobrona .
                • absztyfikant Re: Piotrze33k2 12.08.04, 19:14
                  Przeciez szanuje to. Ale sie z tym nie zgadzam. Nie zyjemy w totalitarnym
                  panswie, ale w demokracji, gdzie kazdy obywatel ma prawo do formulowania swoich
                  pogladow.

                  Jestem jak mowie przeciwny, ale przyjmuje do wiadomosci decyzje sejmu.
                  • piotr33k2 Re: Piotrze33k2 12.08.04, 19:20
                    ale taki moore tego nie szanuje i zachowuje sie jak lepper do entej potegi (nie
                    mysle o polskim sejme żeby znowu nie było nieporozumień)
                    • absztyfikant Re: Piotrze33k2 12.08.04, 19:30
                      Nie nobilituj Leppera takimi porownaniami - to po pierwsze. Lepper jest
                      agresywny podobnie jak Bush zreszta, a Moore jest zwolennikiem pokoju. Bush nie
                      dpouszczal zadnej dyskusji, kto byl przeciwko niemu, ten byl przeciwko USA.
                      Okazalo sie jednak, ze Bush klamal i manipulowal amerykanska opinia publiczna,
                      co Moore wypunktowal. Moore nakrecil tn film, by dac do myslenia skolowanym i
                      otumanionym rodakom. I chwala mu za to. Mam nadzieje, ze przecietny Amerykanin
                      powie Bushowi - "temu panu jez dziekujemy". I nie za wojne, za to tez, ale
                      przede wszystkim za klamsto, kolesiostwo i barbarzynskie traktowanie krajow,
                      ktore osmielily sie miec inne niz on zdanie.
                      • absztyfikant Re: Piotrze33k2 12.08.04, 19:33
                        Nie mam na mysli Iraku, ale kraje europejskie. Zeby nie bylo zadnych
                        watpliwosci.
                        • albert_c Re: Piotrze33k2 13.08.04, 09:29
                          Piotrze przegladajac dzis Gazete znalzlem cos takiego:

                          O.S.T.R., Kochana Polsko:

                          Kochana Polsko dzięki za mądrość,

                          Choć idę pod prąd za ludźmi,

                          Którzy nazbyt zaufali pieniądzom

                          Hańbiąc Twoje godło na bankietach z pompą.

                          Czekam na dzień, w którym bez stresu spojrzę w bloku okno.

                          (...) Miejsce Polska, system samowolka

                          Cel to forsa, w tym tkwi sekret,

                          Biorę, co los da, życie made in Polska.

                          To jest moje miejsce, bo kocham to miejsce.

                          calosc na:
                          serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2226363.html?as=1&ias=3
                          a sluchajac dzis Zakowskiego w radio TOK FM - polecam Tobie dzisiejszy 'fakt' i
                          artykul o wdowie po polskim zolnierzu (mieszka obecnie w kurniku, bo po smierci
                          jej meza wojsko wyeksmitowalo ja z mieszkania - no i oczywiscie nie przyznalo
                          zadnej renty)...walczylbys dalej - wiedzac jakie moga byc konsekwencje dla
                          Twojej rodziny?
    • Gość: mac Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 23:26
      Anglojęzycznym polecam:
      www.davekopel.com/Terror/Fiftysix-Deceits-in-Fahrenheit-911.htm
      Bardzo profesjonalnie wypunktowane nieścisłości i manipulacje zawarte w filmie,
      wraz z odpowiedziami Moore'a i linkami do materiałów źródłowych. Bez inwektyw
      typu "lewacka, goebelsowska propaganda". Niestety, takie właśnie inwektywy
      pojawiały się w mojej głowie w trakcie oglądania filmu i po wyjściu z kina.
      Przyznam, że ryczałem ze śmiechu, kiedy dowiedziałem się, że "nawet Ricky
      Martin nie mógł lecieć", a ponad stu Saudyjczyków poleciało... Ale metody,
      jakimi Moore posługuje się, żeby zniechęcić amerykańskich wyborców do Busza i
      jego ludzi, są po prostu żenujące, jak np. pokazywanie plucia na grzebień czy
      min robionych przez Dablju przed wejściem na wizję. Do tego obrazki z Bagdadu
      przed inwazją: bawiące się dzieci, jakaś para bierze ślub, po prostu kraina
      wiecznej szczęśliwości. A zaraz potem bum, spadają bomby, amerykańscy żołnierze
      słuchają "Let The Bodies Hit The Floor" w czasie ataku, dzieci z urwanymi
      rączkami... Saddam cacy, inwazja be. Jakie to proste... Do tego bzdury
      typu "Irak nigdy nie zamordował ani nie próbował zamordować żadnego obywatela
      amerykańskiego".
      Do pewnego stopnia jestem w stanie zrozumieć Moore'a - Bush reprezentuje
      wszystko to, czego Moore i jemu podobni "liberałowie" nienawidzą: przemysł
      naftowy, zbrojeniowy, nawet tytoniowy (fragment filmu o zapalniczkach w
      samolocie). Rozumiem, że Moore stara się za wszelką cenę, w ciągu tych stu paru
      minut filmu, przekonać rodaków, żeby Busha znów nie wybierać. Niestety, metody,
      którymi się posługuje, przyniosą raczej skutek odwrotny do zamierzonego. Bush
      jest ciągle parę punktów przed Kerrym, MIMO ogromnego sukcesu (mierzonego
      liczbą widzów), jaki ten film odniósł. Paradoksalnie, jeśli Kerry przegra, to
      Moore będzie miał w tym swój sporu udział. A wygląda na to, że przegra.
      Niestety.
    • Gość: mamoniowa Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: 212.244.77.* 16.08.04, 10:59
      To co pan przedstwalil w swoim filmie skresla pana , moim zdaniem z grona
      > filmowcow.

      No i kropke nad "i" postawilo jury na festiwalu w Cannes he he he
      • Gość: Gryf Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: *.nitka.net.pl 16.08.04, 20:53
        Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: 212.244.77.*
        Gość: mamoniowa 16.08.2004 10:59 odpowiedz na list


        To co pan przedstwalil w swoim filmie skresla pana , moim zdaniem z grona
        > filmowcow.

        No i kropke nad "i" postawilo jury na festiwalu w Cannes he he he



        • tatus IP: 212.244.77.*
        Gość: mamoniowa 16.08.2004 10:57 odpowiedz na list


        Trzy - tematow na swiecie do krecenia filmow jest bardzo wiele np. w Korei Pn.
        > na Kubie ,Bialorusi, w Iranie niech tam nasz bohater sprobuje zrobic taki
        film.

        No,ale dlaczego ojciec swiata nie otoczy pomocnym ramieniem wymienionych przez
        ciebie narodow, skoro wiedziony troska o Irakijczykow, postanowil ich wyzwolic??
        Jesli twoim zdaniem Ameryka czuwa nad porzadkiem swiata, dlaczego tyle lat sie
        przygladala rzezi na Balkanach, dlaczego pozwolila, aby zginelo tyle ludzi w
        Rwandzie???



        • Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! IP: 212.244.77.*
        Gość: mamoniowa 16.08.2004 10:46 odpowiedz na list


        Rozumiem, ze George Bush, ktory minal sie z prawda o broni masowego razenia w
        Iraku, jest dla Ciebie autorytetem???


        mamoniowa!!!

        Wielki filozozof w bardzo zwiezlej formie napisal (czy zrozumiesz?)

        *******************************************************************************

        ......"Wynajdowac wciaz nowe bledy".........

        ********************************************************************************

        Przypominam tak na marginesie Tobie mamoniowa, my rozmawiamy o filmie.




        Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
        • piotr33k2 Re: M.Moore.Fahrenheit 9/11. Tace nebulo* !!! 16.08.04, 22:12
          padło tu słowo o bałkanach więc przypominam że to nie kto inny jak amerykanie
          zapobiegli dalszym rzeziom i czystkom etnicznym własnie na bałkanch dokonująć
          nalotów na miloszewicza ,co prawda pod patronatem nato i busch nie był wtedy
          jeszcze prazydentem ale to tylko potwierdza moje słowa że to nie tylko busch
          ale wogóle usa jest jedynym w miare wiarygodnym gwarantem stabilizacji i
          zarazem straszakiem przed różnymi niebezpiecznymi dyktatorami na świecie ,bo
          przecież nie strachliwa i bojażliwa przed byle czym europa niezdolna podjąć
          jakiejkolwiek konstruktywnej decyzji ,przykład pewnego oddziału holenderskiego
          który miał chronic ludność cywilną a przygladał się biernie jak bojówki
          miloszewicza norduja i gwałcą jest tego dowodem ,a wszystko to działo się na
          oczach cywilizowanej europy z niejakim moorem na czele ,który akurat z tej
          bestialskiej wojny nie nakręcił filmu obsypanego przez moralnie dwuznaczne
          juru nagrodami bo akurat wtedy na rivierze trwał nieustający cąłoroczny
          jarmark prózności.
          • Gość: nozyce piotrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr IP: 212.180.161.* 16.08.04, 22:23
            naucz sie w koncu - BUSH, a nie BUSCH - czy to jest takie trudne ? rozumiem
            orografy, ale w nazwiskach? w bardzo znanych nazwiskach ?????????
            • piotr33k2 Re: spokojnie kolego 16.08.04, 22:35
              to nie jest takie trudne ale moim zdaniem nie takie ważne jak ci się wydaje ,to
              jest forum dyskusyjne a nie ortograficzne ,liczy sie treść i przekaz
              myslowy ,tym nie mniej dziekuje za uwagę bo ja sam jej na to nie zwróciłem
              czym uraziłem na swoje nieszczęście twoje poczucie estetyki .
            • Gość: Gniewko Re: piotrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr IP: 62.233.217.* 16.08.04, 23:34
              Oby to nazwisko szybko przeszlo w zapomnienie. Jego wlasciciel nie byl zazbyt
              pelnosprytny.

              ps.
              choc fakt nie wypada :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka