malky
04.12.04, 11:34
Dlaczego miasto sie nie zabezpiecza w taki sytuacjach? Nie moge wyjsc z
podziwu nad kolejnymi takimi numerami wycinanymi przez pseudoprzedsiebiorcow
wygrywajace podobne przetargi. W umowach z nimi powinny znalezc sie konkretne
zapisy do jakiego terminu powinien taki pubik, czy inna knajpa ruszyc, a za
kazdy miesiac zwloki odszkodowanie, albo po prostu uniewaznienie umowy.
Miasto ma chyba 7 radcow prawnych - az tak trudno porzadnie podejsc do sprawy?