jotjot3
14.12.04, 23:48
Ludzie odezwijcie sie! Oboz zimowy w Walimiu (1972) oraz w Mieroszowie
(1973) to byly najlepsze czasy!!! Do dzis lezka sie w oku toczy, ze
szczescia: tak wesolo nam bylo!
Wspanialy kierowca autobusu, ktory wiozl nas bezpiecznie tak mnostwo
kilometrow ,ze Szczecina w Gory.
Pozdrawiam serdecznie, caluje tez niektorych.Pa