germanus
24.12.04, 21:18
Slowko do prezydenta. Moze ktos mu doniesie. Wczytaj sie w slowo Suwaka: nie
ma wiekszej biedy od glupoty... To do Ciebie. Jesli kochasz to miasto, a
mowisz, ze tak, to ustap 31 grudnia 2004. Nikt Cie tu nie trzyma. Nikt Cie nie
chce. Nikt Cie nie potrzebuje. Spelnij proste marzenie tysiecy Szczecinian,
ktorych teraz gnebisz i ktorych rozwoj hamujesz. Nadejda wtedy lepsze czasy.
Czasy bez Ciebie. Czasy, na ktore mieszkancy juz teraz czekaja, o ktorych
marza, a ktore zaraz opiewac beda slowami niepokornosci i melodia nadziei.
Brak Ci odwagi? Tylko nie tlumacz sam sobie, ze masz cos do dokonania. Nie
masz. Twoj czas minal, a Twojej mozliwosci zostaly calkowicie wyczerpane.
Cofasz miasto i uniemozliwiasz nam lepsze zycie. My to wiemy i nie wierzymy w
ani jedno Twoje slowo. Wiemy, ze brak Ci odwagi. Tym sie wlasnie wyrozniasz:
brakiem wiedzy i odwagi. Zrob miastu swiateczny i noworoczny prezent - ustap.
Umozliwisz nam rozwoj i lepsze zycie, a my bedziemy Cie za to lubic. Ustap. A
na razie, oczywiscie, Wesolych Swiat.