skuter70
29.12.04, 12:08
Jadem sobie w swieta autobusem
Przystanek
3 panow dobiega do drzwi a kierowca im przed nosem
myk i zamyk
hahahaha
nastepny autobus za pol godziny
jade sobie dalej
stoi sobie tramwaj - dobiegam do niego
tramwaj nadal stoi ale drzwiczki zamkniune
znowu 3 osoby zostaja na przystanku
hahahaha
taki swiateczny zart
kierwocy wnerwieni, ze w swieta musza pracowac?