Dodaj do ulubionych

Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męża ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 23:39
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: takisobieredaktor Re: Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męż IP: *.szczecin.mm.pl 23.01.05, 23:50
      Czas najwyższy przewietrzyć. Czas najwyższy aby ludzie,którzy tam pracują (
      oczywiście część, bo inna część doskonale do układanki pasuje ) zaczęli być
      szanowani. Jest na to jeden, tylko jeden sposób. Czas pożegnać pana prezesa
      Kosiorowskiego, panią Kałużną, Rudawskiego, Krawczuk i kilka innych osób.
      Dlaczego? Ponieważ swoim postępowaniem wobec ludzi pozbawiają ich charakteru
      jaki powinien mieć dziennikarz. Zastraszajac pozbawiają ich prawa do wykonywania
      tego zawodu. Bo jeśli od dłuższego już czasu zespół ma systematyczne pranie
      mózgu, jesli nagradzani są ci, którzy są znajomymi bądź rodziną Królika a każdy
      kto odważy się wyrazić sprzeciw jest sekowany, to tam naprawdę dzieje się źle.
      Ale już niebawem. Mam nadzieję...

      P.S.

      temat na wyłączność - czyli własny temat dziennikarza, taki o którym nie mówi
      nikomu innemu aby to jego redakcja była pierwsza.
      • Gość: juras Re: Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 10:56
        Czy Krajowa Rada ma cos do powiedzenia na te karczemne awantury i prywate
        prezesa w PRS ,koniec moze "zabawy" za moje pieniadze ROZGONIC TO
        TOWARZYSTWO .Jako sluchacz, taki list wysle do Krajowj Rady ,mam nadzieje ze
        szefowa zauwazy co sie w tej "wiosce z tramwajami dzieje".
      • Gość: ev Re: Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męż IP: *.ssn.pl / 62.233.172.* 24.01.05, 11:25
        szokujaca jest roznica w podejciu do wlasnego pracownika tych dwoch stacji. nie
        dziwi chec zlozenia wypowiedzenia i uciekania stamtad na zawsze
      • walentyna4 Re: Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męż 24.01.05, 22:31
        Takisobieredaktor to mądry człowiek. Fakt czas tam przewietrzyć. Czas skończyć
        z kumoterstwem, promowaniem tych z którymi się sypia lub których się lubi.
        Mądrzy i zdolni odsuwani są od anteny.
      • walentyna4 Re: Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męż 24.01.05, 22:36
        Takisobieredaktor to mądry człowiek. Fakt czas tam przewietrzyć. Czas skończyć
        z kumoterstwem, promowaniem tych z którymi się, akurat sypia lub się lubi.
        Mądrzy i zdolni odsuwani są od anteny. Tymczasem my słyszymy mierne
        komentarze, słabych prowadzących i kiepskie materiały. Słychalnośc spada,
        wpływy z reklamy maleją, a miernota się rozrasta. To co prezentowane jest w PRS
        zakrawa na kpinę.
    • blackexit ordynacka sld 24.01.05, 00:06
      jakby tam nalezeli nie byloby zadnego problemu dostaliby jeszcze jakas rade
      nadzorcza. i tv i radyjko sa skarjanie upolitycznione w sposob chory. to
      wszystko powinno bys sprywatyzwoane i pozostawiony jedynie jeden publiczny
      kanal tv ogolnopolskiej i 3 kanaly radiowe publiczne. pozdrawiam black
      • Gość: Antyknajak Re: ordynacka sld. Pełne poparcie dla blacka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 06:56
        >to wszystko powinno bys sprywatyzwoane i pozostawiony jedynie jeden publiczny
        >kanal tv ogolnopolskiej i 3 kanaly radiowe publiczne. pozdrawiam black

        Całkowicie popieram. Dla spełnienia tzw "misji" wystarczy. Jeżeli chodzi o
        lokalność to temu mogą służyć tzw rozszczepienia lokalne o stałych godzinach.
        Zarówno w TV jak i w PR. Abonament wystarczyłby na prenumeratę
        najwybitniejszych dzieł światowych w publicznej TV. To byłaby Viagra na
        misyjność pozostałych , publicznych kanałów.
        Przy czym nie ma znaczenia czy teraz tym rządzi ordynacka.sld czy będzie (nie
        wiem) parafia św. Józefa reprezentowana przez Przemka Fenrycha.
        Idea słuszna.
        Przy czym zwróć uwagę blacki, że poparcia to My do tej koncepcji w
        społeczeństwie nie uzyskamy. Na tym forum również. Ludzie są ogłupiali w
        strukturze i potrzebie mediów. Wielu z tego po prostu żyje. Jest dla
        przeciętnego zjadacza i nie tylko przeciętnego , bardzo skomplikowane. Jak
        skomplikowane to .... boję się i nieruszam.
        • Gość: Pawel Re: ordynacka sld. Pełne poparcie dla blacka IP: 217.97.149.* 24.01.05, 10:06
          Nie zapominajcie, że publiczne rozgłośnie regionalne robią wiele pożytecznego
          dla swoich środowisk. To co opisujecie, to przykłady, które należy napiętnować.
          Jednak nie zapominajcie, że to nie jest cały obraz regionalnych stacji, a
          jedynie margines. Uważam, że regionalne stacje są jak najbardziej potrzebne.
          Pozdrawiam.
          • blackexit Re: ordynacka sld. Pełne poparcie dla blacka 24.01.05, 17:27
            Gość portalu: Pawel napisał(a):

            > Nie zapominajcie, że publiczne rozgłośnie regionalne robią wiele pożytecznego
            > dla swoich środowisk.

            w sensie rodzin i znajomych? we wszystkim innym spokojnie moge byc zastepowane
            przez stacje prywatne. koszty spoleczne i finansowe funkcjonowania czegos
            takiego sa zbyt duze. pozdrawiam black
            • Gość: gaba Re: ordynacka sld. Pełne poparcie dla blacka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 01:04
              I oto chodzi, i oto chodzi! Jedno radio jak było przed '89. Towarzysze cały
              czas nad tym pracują...Jak stacje prywatne zastępuja? Co one robią prócz grania
              na okrągło "złotych" do za...gania przebojów albo 15 minutowych hausowych
              kawałków, w których beknięcie prowadzącego jest jedynym urozmaiceniem?
    • Gość: Obsy Re: Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 10:06
      Hmmm. Błazen i kxerokopiarka. Siebie warci. Jeszcze wiele wody w Odrze upłynąć
      musi nim "towarzystwo wzajemnej adoracji" zrozumie ze nie są pepkiem świata.
      • Gość: Ten Niepokorny Gratuluję cenzury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 16:57
        Rewelacyjna cenzura! Brawo. Tak trzymać bedzie jeszcze lepiej niż jest......
    • Gość: Nerv [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: głośnik radio szczecin da sobie radę, bo ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 15:02

      ... ma znakomite osobowości radiowe. Panie Kałużna i Krawczuk oraz pan Kamionka
      ( choć powinienem umieścić go bliżej pierwszej z "dam" - to ważne :) )są w
      stanie zapełnić przecież cały program. Panie na zmianę świetnie czytają
      wiadomości i prowadzą programy a pan prowadzi świetne i dynamiczne rozmowy. I
      ani pani Bąk, ani pan Bąk ani nikt inny nie jest tam potrzebny. Gdyby nie to ,
      że imprezy sportowe odbywają się w weekendy ( wtedy "ich troje" wypoczywa )
      pewnie i relację z Pogoni albo z Łącznościowca czy Spójni Stargard ... :)
      Trzymam kciuki za trio!
      • daramsala a radiowe forum... 24.01.05, 17:15
        ...ciągle w przebudowie :)))
        nikt nic nie widzi-nikt nic nie powie.
        zamiatanie brudów pod własny dywanik okazało się mało skuteczne.no bo jak
        nocnik pełny to się przelewa i cuchnie.
        szkoda by było uwalać tym gównem kilkoro ostatnich mohikanów. szkoda wkładać
        wszystkich do jednego gara i pluć jadem na oślep. szkoda,że te wszystkie
        rozpaczliwe próby zwrócenia uwagi na syf w PRszczecin są , jak pisze Urban, o
        dupę potłuc... /sorry cenzuro :) ale dupa wg szanownej cenzury jak rozumiem,
        to przyzwoitsze słowo od kilku nazwisk z w/w instytucji?/
        trzymajcie się kol.kol. to jeszcze trochę potrwa,ale horyzont już widać,a na
        nim samotny różnokolorowy żagiel...czy to nie nasz Ukochany Żeglaż ze swoim
        dyktafonem? czy to nie Nieustraszony Pogromca Wód ?
      • Gość: kaz. Re: radio szczecin da sobie radę, bo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 08:16
        Psy szczekają, a karawana idzie dalej.
      • Gość: kaz Re: radio szczecin da sobie radę, bo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:06
        Wiadomość z ostatniej chwili. Były redaktor PR ma podać pracowników PR
        Szczecin o MOLESTOWANIE SEKSUALNE według jego adwokata, ma duże szanse
        wygranej,gdyż ma śiwadków (podglądali przez dziurkę od klucza działając jako
        stróże moralności).Prosimy cenzurę o niekasowanie wiadomości.
    • wesolyromekmmv szczecińskie radio kabaretem jest jak życie 24.01.05, 17:09
    • Gość: Darek Ile jeszcze pomyj?? IP: *.cable.net.pl / 195.205.248.* 24.01.05, 17:33
      Zastanawiam się, kto tu tak naprawdę rozdaje karty. Kto kim sie wysługuje.
      Korzysci z kolejnego ataku to: kolejny cios dla Kosiorowskiego, ale kto go chce
      zdjąc? Skoro czerwoni sie nim wysługuja więc kto, bardziej Kotwas, czy jakis
      Nitras, nie rozumiem? Druga korzyść, która jest oczywista, to to, że korzysta
      na tym oczywiście bezpośredni konkurent, agorowskie Radio Na Fali. Słucham nie
      tylko PRSu, ale robię to od dawna. Szczecinskie Radio ma swoje dobre i złe
      strony, nie mnie oceniać poziom i porównywać go do niewiadomo czego. Tylko
      tutaj ewidentnie Bąk, czy Soska są pretekstami. Chodzi tylko o strzał. A Wy
      forumowicze lejcie dalej, jestescie też tylko narzędziami. Założe się, że wielu
      z Was ma lub miało związek z Wyborczą. Pomyje polałyby się w drugą stronę.
      Tylko teraz kto się odważy strzelić. Niestety nikt.
      • Gość: Anna Hawryłkiewicz Re: Ile jeszcze pomyj?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.05, 20:57
        Pomyj należy wylać jeszcze tyle ile będzie to potrzebne!!! A jest to potrzebne
        BARDZO. Odkąd pamietam (a pamięć mam znakomitą) w PRS ciągle działy się jakieś
        dziwne i chore wręcz rzeczy. Tkwiące tam wciąż - towarzystwo wzajemnej
        adoracji - juz dawno powinno udać się na emeryturę, bo swoim kretyńskim
        działaniem ośmiesza siebie i całą rozgłośnię. Trzymaj się Bąkowa:-) może to i
        lepiej że nie będziesz pracowała już w tym radiowęźle
        Ania Hawryłkiewicz
    • Gość: wiesiek w tej samej sprawie tlko krócej IP: 83.168.106.* 24.01.05, 19:18
      A czy przypadkiem nie macie zakazu pisania na forum?
      To wszystko się nagrywa na malutki dyktafonik.
      • Gość: Antyknajak Re: w tej samej sprawie tlko krócej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:56
        malutki dyktafonik :-)
        Te modę na nagrywamie zaczął zupełnienie inny szef z mediów.

        • Gość: takisobieredaktor Re: w tej samej sprawie tlko krócej IP: *.szczecin.mm.pl 24.01.05, 22:17
          Zapewniam niedowiarków, że dyktafon pana prezesa radia zaczął kręcić się
          duuuużo, duuuużo wcześniej. Te stare wyuczone metody pan prezes K. starannie
          pielęgnuje od czasu swojego dawnego miejsca pracy. Już wtedy pan K. umiał
          naciskać KLAWISZE... :)
    • Gość: Tadek Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:45
      Ciekawe kto będzie następny. Tak się robi cztstkę niepokornych!!!
      • Gość: wiesiek Re: Czy pracując w Radiu Szczecin, można mieć męż IP: 83.168.106.* 24.01.05, 21:28
        proszę, jak wszystkich skutecznie zastarszył. taki wątły, siuwiutki, malutki
        stewardzik z dyktafonikiem :)
    • walentyna4 pora przewietrzyć 24.01.05, 22:45
      Takisobieredaktor to mądry człowiek. Fakt czas tam przewietrzyć. Czas skończyć
      z kumoterstwem, promowaniem tych z którymi się, akurat sypia lub się lubi.
      Mądrzy i zdolni odsuwani są od anteny. Tymczasem my słyszymy mierne
      komentarze, słabych prowadzących i kiepskie materiały. Słychalnośc spada,
      wpływy z reklamy maleją, a miernota się rozrasta. To co prezentowane jest w PRS
      zakrawa na kpinę. Do władzy dorwały się niekompetentne panienki, które same
      popełniają masę błedów, a starają się kierować innymi. Ale mówią,że fortuna
      kołem się toczy, a to co robimy w zyciu złego lub dobrego wraca do nas ze
      zdwojoną mocą. Chyba nikt nioe chciałby byc w skórach pań Kałużnej i Krawczuk.
      • Gość: wiesiek Re: pora przewietrzyć IP: 83.168.106.* 24.01.05, 23:09
        Z tym wietrzeniem to racja, ale problem w tym, ze nie ma kto tam okna otworzyć.
        Ci co tam zostali mają powiązane lub połamane, przez prezesa i dwie żelazne
        panienki, ręce. Inni, mieniący się redaktorami, mierzą się jeszcze ze swoją
        głupotą i tkwią w kolesiowskim układzie. Ileż krwi jeszcze dobrym ludziom
        napsują, ile ciemnot i głupot na antenie wyplotą? Ciekaw jestem co robią ci, co
        tym naprawdę dowodzą. Oj panowie politycy, wiem, zę macie ważniejsze sprawy,
        ale to co się dzieje w "RADIU" ze Szczecina jeszcze wam się czkawką odbije.
        Zrobię wszystko, aby lud się dowiedział, że wiedzieliście, a nic z tym nie
        zrobiliście.
        P.S. do tych, co tam tkwią: cyt.
        "....dziennikarz musi być uczciwy, sprawiedliwy, prawdomówny i rzetelny, a
        praca w mediach publicznych zobowiązuje do tych cech podwójnie." - ładne, co?

        • Gość: wiesiek Re: pora przewietrzyć - suplement IP: 83.168.106.* 24.01.05, 23:11
          słyszałem nieoficjalnie, że do krajowej już ktoś doniósł.
          czekamy więc.
          • Gość: Pietnik Re: pora przewietrzyć - suplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 00:58
            Media. Łamanie prawa.
            W związku z:

            · nierzetelnym, zawierającym nieprawdziwe informacje i naruszającym wizerunek
            Polskiego Radia Szczecin SA artykułem red. Jerzego Połowniaka pt.: Poza (kon)
            kursem, zamieszczonym w „Gazecie Wyborczej” Szczecin (wydanie lokalne z dnia
            31.12.04, s. 3),

            · inspirowaną i moderowaną przez „Gazetę Wyborczą” Szczecin na jej forum
            internetowym kampanią oszczerstw zniesławiających dziennikarzy Radia Szczecin
            jak i samą firmę,

            · odmową zamieszczenia przez szczecińską redakcję „Gazety Wyborczej”
            sprostowania owych nieprawdziwych i nierzetelnych informacji;

            prezentujemy – wg kolejności zdarzeń – korespondencję dokumentującą działania
            podjęte przez zarząd Polskiego Radia Szczecin SA dla obrony dobrego imienia
            firmy:

            Odmowa autoryzacji rozmowy - 29 grudnia 2004

            Wniosek o sprostowanie - 4 stycznia 2005

            Korespondencja z Red. Nacz. szczecińskiej GW - 6 stycznia 2005

            Korespondencja z Zarządem Regionu Pomorza Zachodniego
            NSZZ „Solidarność” - 11 stycznia 2005


            • Gość: szymon kaczmarek musiałbym zginąć by mnie tu nie było... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 02:01
              ciedzę się Szefie /bo tak kiedyś o Panu mówiłem/ że ma Pan skurczony worek.
              to efekt tych Pańskich zaniedbań , strachów i i chwiejności, gdy niezbyt Pan
              wiedział z której i w którą stronę powieje wiatr... a przecież dla żeglarza to
              podstawa. mam cichutką nadziejkę, że Pańska łajba idzie na dno. mam też
              nadzieję ,że nie z całą załogą... satysfakcji żadnej. jest Pan moją największą
              porażką , bo myślałem o Panu jak o Dziennikarzu,okazał się Pan słabiutkim, acz
              chwilowo, przebiegłym graczem. myślałem ,że po tylu latach pracy w Firmie jest
              Pan nade wszystko Redaktorem,że Radio to Pan...okazało się ,że Pan to kasiorka
              i układy. ups! żal i niesmak. to co dzieje się dziś w PR szczecin przerasta
              mnie i rujnuje resztki zorganizowanego pojmowania świata. to co boli, to nie
              Pańskie szuchry i knowania, to postawa wielu z tych moich KOLEGÓW,ktorzy z
              różnych względów nie mogli pozwolić sobie na luksus mówienia prawdy i
              reagowania na świństwa. to zmarginalizowanie Firmy i sprowadzenie Jej do
              nędznego poziomu rywalizacji z lokalnymi stacyjkami, które okazały się mieć
              charakter. tęskne wzdychania Załogi " no moze w tym roku pójdzie na emeryturę"
              swiadczą przeciw Panu. /piszę w tej formie , bo wiem ,że albo Pan to czyta,
              albo doniosą jak zawsze najwierniejsi/
              to co boli , to fakt TAKIEJ , A NIE INNEJ FORMY DYSKUSJI O KONDYCJI
              NASZEGO,LOKALNEGO RADIA !!!!!
              jeśli po tych wszystkich sygnałach,wypowiedziach, inwektywach,słowach ostrych i
              obraźliwych.... ma Pan jeszcze resztki godności? jeśli forum PR Szczecin
              skończy przebudowę, jeśli ma Pan świadomość pracy w Firmie będącej własnością
              Mieszkańców tego miasta, niech Pan urwie szepty i plotki.Knowania i
              pomówienia. Niech Pan zorganizuje w jednej z licznych sal wiezowca spotkanie
              zainteresowanych tymi "zakłóceniami w eterze"
              obiecuję : będę napewno. z mocnymi argumentami.
              a Pan, czy potrafi tak samo???


              prośba do cenzora : daj spokój, wydrukowałem to.


              mój adres korespondencyjny dasala@noeostrada.pl
              • Gość: Adam Wosik Re: musiałbym zginąć by mnie tu nie było... IP: *.zchpolice.com 25.01.05, 09:40
                Nie bój nic Szymon! Nie skasują! ... No ale do rzeczy ... Panowie i Panie!
                Skończcie już to bicie piany ciągle na ten sam temat. Jestem za propozycją
                Szymona, aby przy "otwartej kurtynie" pogadać jak czykista z czykistą. Tylko
                ilu odważnych znajdzie się, aby pokazać twarz i ... i odezwać się rzeczowo. Ja
                jestem drugi. Kto następny?

                Adam Wosik (awosik@wp.pl)
          • Gość: juras Re: pora przewietrzyć - suplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 18:49
            Sam jako sluchacz napisalem do przewodniczacej ze mam dosc placenia za
            sluchanie glupot w PRS.Panie Szymonie podziwiam pana ,jest pan niezly w te
            klocki radiowe ,ale wole dziewuchy ,to dla wyjasnienia
            • Gość: sz.kaczmarek na tzw "antenie" byłem zawsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 19:06
              ...zwolennikiem mówienia po imieniu /oczywiscie jeśli ta forma odpowiadała
              słuchaczowi, czasem słychać było,że ich wiek wymaga odpowiedniego szacunku/
              miło mi i tyle... jak mówią "czarzaści"

              z tymi "głupotami" to też problem.nie uważam za stosowne wsadzać wszystkiego do
              jednego wora. OGROMNĄ robotę czyni wielu pracowników Radia. nie do
              przecenienia. są oczekiwani,słuchani,krytykowani ,lubieni,lub nie...
              funkcjonują , zwłaszcza w terenie,czyli poza Miastem. wielu z Nich o tym wie i
              tym chwała. nie wylewajmy dziecka /mam nadzieję/ przed kąpieką.
              pozdrawiam i może do usłyszenia :))))
    • Gość: port macierzysty a może to tylko tania reklama (n/t) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 06:59
      • Gość: sz. kaczmarek wszystkich zainteresowanych serdecznie przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 18:58
        ... moja propozycja zamknięcia ust anonimowym opluwaczom i zorganizowania
        otwartego spotkania w sprawie instytucji czerpiącej z Naszych pieniędzy
        zamknęła dyskusję. jakież to znamienne...! aż obrzydzenie bierze człowieka.
        odrobinka szacunku do samego siebie, szczypta godności i wiary we własne
        argumenty... brak tego zamyka nam usta,czyni niewolnymi.
        do stracenia jest niewiele. ...ale szkoda chyba o tym pisać.
        śmiało młodzi przyjaciele!!! to co ,że forum radia w "przebudowie"
        piszcie tu- nikt się nie dowie...
    • Gość: LM Dziennikarze, dziennikarze i słuchacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 20:49
      Może nie powinienem pisać tego postu ale znam Monikę i Krzysia od ... lat.
      Lubię ich i szanuję i wiem ... że nie porozumiewali się w sprawie tzw. tematów
      bardziej niż wszyscy inni dziennikarze. Tylko bowiem ktoś bardzo, bardzo naiwny
      może sądzić, że 5 kamer i 10 mikrofonów pojawia się 15 minut po wydarzeniu o
      którym rzecznik policji jeszcze nie wie mając ... wize paranormalne. Przecież
      telefon do stu kolegów jest przy dzisiejszym tempie pracy w mediach jedynym
      wyjściem. Jeżeli ktoś myśli inaczej jest po prostu "naiwnym prezesem".
      Dajcie więc spokój porządnym ludziom i zajmijcie się "dziennikarzami" z
      rozgłośni regionalnych, którzy najpierw dla kilkuset złotych dzwonią
      na "kolorowe telefony" rozgłośni komercyjnych a informację przesuwają do
      następnego dziennika w swojej stacji. Tych mależałoby zwolnić, bo to świństwo.
      Niestety, aby to stwierdzić nie wystarczy zwykłe "połączenie małżeńskie".
      Jeżeli jednak ktoś się uprze, to może dojdzie do prawdy a zapewniam będzie ona
      szokująca.

      Krzyś i Monika trzymajcie się. Krzysiowi gratuluję firmy, która mu ufa a Monikę
      proszę aby się nad tym wypowiedzeniem zastanowiła. Jeżeli nie Ty, ja, Krzyś i
      jeszcze kilkaset osób w tym kraju, to kto będzie Radio robił.....Przecież nie
      ci co pomawiają z zawiści, donoszą lub sypiają dla kilku .... srebrników.

      Lech Muszyński - Polskie Radio SA
      P.s.
      Ciekawe, dlaczego nikt się jeszcze nie podpisał? Czy wszyscy się boją ?
      • Gość: sz.kaczmarek oj Lechu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 21:00
        ... nie znam Cię , ale trzymam kciuki i dolną szczękę , która opadła mi po mtym
        co przeczytałem. myślę żeś Chłop z jajami!
        pozdrawiam
        • Gość: wiesiek Re: Kiedy to się skończy? IP: 83.168.106.* 26.01.05, 00:21
          ....zapytał mnie jeden ze znajomych. Konkretnej odpowiedzi nie zna nikt. Cieszy
          jedynie fakt, że Kosiorowski dostaje razy ze wszystkich stron. Niestety trwa to
          tak długo, bo i chwast do wyrwania ma dość mocno rozrośnięte pędy. Towarzystwo
          wzajemnej adoracji zaczyna powoli kisnąć. To dobrze, bo zasłużyli na to jak
          nikt inny.
          Drogi Szymonie nie mogę się ujawnić, bo się zwyczajnie boję. Boję o posadę i o
          reakcję tych podłych ludzi. Liczę tylko, że obudzę się kiedyś w lepszym
          świecie. Świecie bez tych co prawdziwie psują wizerunek tej firmie.
    • andrew_herbert W PR Szczecin można mieć tylko męża konduktora 26.01.05, 00:16
      Pracując w PR Szczecin nie można mieć męża w Zetce. Sądząc po profilu
      wykształcenia czołowych dziennikarzy newsroomu publicznego radia w Szczecinie
      najlepiej mieć nie męża lecz konkubenta po koledżu kolejowym czyli konduktora,
      zawiadowcę stacji etc.

      Monika własną głową zapłaciła za to, że swoje profesjonalne umiejętności ma
      potwierdzone dożywotnią "kartą mikrofonową". Ta karta udowadnia, że ktoś kto
      siada za mikrofonem posiada niepodważalne umiejętności dziennikarskie,
      perfekcyjną dykcję (nie mówi na przykład: korek na Moście Dugim albo uwaga na
      boto pośniegowe) i wiele innych, niezbędnych do pracy w radiu umiejętności.
      Dziennikarz z kartą prezentowane informacje przedstawia nie tylko głosem ale
      też całym sobą. Zapewniam, że niewielu jest takich dziennikarzy, którzy mając
      przed sobą lub w ręku mikrofon tworzy z nim jedność. Dzięki takiemu podejściu
      do pracy słuchacze mają do czynienia z prawdziwym radiem.

      Co się stało, że Monika z takimi umiejętnościami została odstrzelona?
      Najprostsza odpowiedź: ani szefowa newsroomu Lidka ani dyrektorka anteny Anna
      takich kart raczej nie posiadają. Wniosek: Konkurencję należy usuwać bo na
      rynku pracy jest ciężko. Powód drugi: umiejętności czołowych dziennikarzy
      newsroomu czyli obu Pawłów nie są nawet mierne dlatego o takiej karcie jak ma
      Monika mogą zapomnieć. Wystarczy, że powiedziała dwa czy trzy razy obu Panom
      coś takiego, że im w słomę w butach poszło i już mieli o czym donieść. A oni,
      jak każda miernota, nie potrafią wysłuchać krytyki.

      Dyrektorka Anna gdy zrobiła Monikę wydawcą serwisów informacyjnych w radiu (a
      dla dziennikarza to poważny awans) chwaliła ją za doskonałe materiały
      dziennikarskie. Później, już jako wydawcy nie tylko serwisów ale również Studia
      Bałtyk, kilkakrotnie dawała nagrody za rzetelną i ciężką pracę. Później Pawła
      zaczęła uwierać słoma w butach, poskarżył się dyrektorce Annie (prowadzą
      przecież wspólne gospodarstwo) no i cóż... trzeba było coś z Moniką zrobić.

      O sprzedawaniu informacji teraz będzie. Gdyby Lidia lub Anna nie działały tak
      wybiórczo to "sprzedawcę" informacji chodzącego po dziennikarzach innych stacji
      radiowych z nagraniami lub sprzedającego informacje prasie znalazłyby już w
      newsroomie. Oczywiście nie chodzi tu o Monikę dzwoniącą do Krzyśka żeby
      powiedzieć, że rajtuzy syna są w dolnej szufladzie. Najciekawsze jest to, że
      one doskonale wiedzą kto to robi ale osoba ta jeszcze nie naraziła się na
      zarzut "sprzedaży" informacji. Kto smaruje ten jedzie a ta osoba jedzie w ten
      sposób od dawna.

      Dla jasności - sprzedaż informacji pomiędzy NORMALNYM dziennikarzami nie
      istnieje. Anna i Lidka doskonale to rozumieją ale Monika była niewygodna.
      Wszyscy NORMALNI dziennikarze, pracujący dla różnych, nawet konkurencyjnych
      mediów, jeśli się znają i lubią, dzwonią do siebie i wymieniają się
      informacjami o tym co robią. Tak jest po prostu łatwiej gdy np.: poranne gazety
      o niczym ciekawym nie informują albo gdy publikacje prasową trzeba wesprzeć
      np.: materiałem radiowym by nadać sprawie większy rozgłos. Chodzi tu przede
      wszystkim o tematy bieżące.

      Istnieją oczywiście tematy, którymi dziennikarze się nigdy nie wymieniają i są
      to tzw.: śledztwa dziennikarskie. Informacje ustalone na podstawie spotkań z
      informatorami, sprawy, w których szczegóły ustalane były miesiącami. Prezes
      uważa, że takie właśnie informacje sprzedawała Monika. Problem w tym - ŻE ŻADEN
      Z DZIENNIKARZY PR SZCZECIN NIGDY NIE PRZEPROWADZIŁ ŻADNEGO TAJNEGO ŚLEDZTWA, W
      KTÓRE BYŁBY ZAANGAŻOWANY CAŁY ZESPÓŁ NEWSROOMU. Równie dobrze mógłby ją
      oskarżyć o wynoszenie papieru toaletowego z zakładu pracy, wykręcanie śrubek z
      biurka czy obrywanie gąbki w studiu. Tyle były właśnie warte jego argumenty.

      Prezes w pismach opublikowanych na stronach internetowych www.radio.szczecin.pl
      szarpnął bolesną dla niego strunę. Otóż od dłuższego czasu Radio na Fali
      wygrywa w Szczecinie w sondażach słuchalności z prowadzoną przez niego
      publiczną rozgłośnią. Wystarczy systematycznie czytać ostatnie strony pisma
      Press żeby się przekonać. Trudno to znieść po ponad 10-letniej karierze na
      stołku prezesa biorąc pod uwagę, że RnF jest radiem, którego czas antenowy w
      90% wypełnia muzyka. Dla prezesa to po prostu hańba i klęska.

      Nic nie pomoże publikowanie słupków w Kurierze i Głosie Szczecińskim, które
      mają przekonać słuchaczy, że publiczna rozgłośnia jest liderem w regionie. To
      zwykła lipa i mało wiarygodny chwyt, na którym czytelnicy się nie poznają. Jak
      się ma nadajniki obejmujące zasięgiem całe byłe województwo szczecińskie (tak
      jak Radio Szczecin) to ludzie, którzy przypadkowo trafią na rozgłośnię kręcąc
      gałką stają się słuchaczami. RnF ma nadajniki słabsze.

      Cóż więc można z tego ukręcić? Radio Szczecin przegrywa z Radiem na Fali bo
      Monika sprzedaje informacje mężowi Krzyśkowi z Zetki wplatając gdzieś pomiędzy
      zdania o rajtuzach w dolnej szufladzie krótkie sygnały o tajnych śledztwach
      dziennikarzy publicznego radia prowadzonych przez cały newsroom. 30 sekundowe
      rozmowy telefoniczne wystarczą by zniweczyć trud newsroomowej drużyny
      konduktorskiej. Tajna kolaboracja z zetkowym mężem wychodzi na jaw przy okazji
      którejś stuczki na Moście Dugim czy innego pożaru w Szczecinie. Nieustraszony
      Paweł czołowy newsroomowiec zauważa Krzyśka w tych samych miejscach, w które on
      jeździ. To budzi podejrzenia, że kolejne śledztwo, które wyjaśni czy samochód A
      uderzył w samochód B pierwszy czy może na odwrót legnie w gruzach. Paweł nie
      popuszcza, donosi Lidce, dyrektorka Anna też się dowiaduje. Argumentów
      przeciwko Monice dostarczył też prawdopodobnie kolejowy dziennikarz Marek,
      który lokomotywę prowadzi po wysokoprocentowych lekach nasercowych. Monika
      ujawnia w redakcji, że po wypiciu mocnych lekarstw siada za mikrofonem (to
      wstyd przecie na cały pociąg). Paweł ten od dyrektorki Anny też mógł się
      zdenerwować. Monika przypomniała mu gdzie jego miejsce tak dobitnie, że słoma z
      butów wyszła mu przez tłusty kołnierzyk i podrapała po nosie. Finał wszyscy
      znacie.

      Tymczasem krwiożercza i konkurencyjna Agora tylko czeka na potknięcia prezesa i
      atakuje znienacka przez forum dyskusyjne by pogrzebać na zawsze osiągnięcia
      nieskazitelnego, który niebawem odejdzie na emeryturę i tak chce być
      zapamiętany.

      Zgroza! Niestety opisane przez gazetę skandale to wierzchołek góry lodowej.

      P.S.: Wiesiek, sądowa stacja się zbliża. Sprawdź czy w przedziale nie został
      bagaż i idziemy do sądu.

      P.S.2: Podpisywać się nie będę. W cieniu jest chłodniej.
      • Gość: wiesiek Re: W PR Szczecin można mieć tylko męża konduktor IP: 83.168.106.* 26.01.05, 00:34
        Herbert! mówiłem Ci to już, ale powiem jeszcze raz i to na forumie - masz dobre
        pióro. Idę spać, może przyśni mi się jakiś miły sen. Beztych panienek i
        chłpaczkóww radiu. Jak będzie bez nich, to pobiegnę do domu kultury w gryfinie
        i opowiem. Tam zapiszą go do księgi dla potomnych. Dobranoc.
        • Gość: Antyknajak Co do zwyczaju i obyczaju rynkowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 06:30
          W każdej liczącej się i profesjonalnej firmie, moim zdaniem być nie może, że
          mąż i żona pracują w konkurencji.
          Nie jest to mój głos w tej konkretnej sytuacji.
          Oczywiście, jak konkretna osoba nie miała takiego zapisu w kontrakcie to Kosior
          nie ma racji. Nie pierwszy raz zresztą.
          Sądzę, jednak, że takie zapisy powinny się pojawić i to nie tylko w PR.
          Zakaz konkurencji rozłożony winien być nawet na członków rodziny.
      • Gość: malutki Re: W PR Szczecin można mieć tylko męża konduktor IP: *.hypode.net / 80.50.45.* 26.01.05, 19:25
        do dyskusji dorzucam opublikowane na stronach Złotych Przebojów wyniki
        słuchalnosci za cały 2004 rok w szczecińskim eterze. No
        coż..........poczytajcie www.zloteprzeboje.pl/index.php?station=14
        Są wiarygodne bo za cały rok i z SMG/KRC i na normalnej grupie oraz podaja
        udział w rynku (podobnie jak badania Pressa)- najważniejszy parametr
        słuchalności stacji radiowej.
        • Gość: gaba Re: W PR Szczecin można mieć tylko męża konduktor IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 00:47
          Każdy publikuje co uważa. Skąd pewność o wiarygodności, gdzie są źródła o
          których piszesz? Co to jest "normalna grupa"? Oglądaczy "Klanu" czy łysych ze
          złotym łańcuchem na szyi? Tam nic nie ma! Ot, wykresik, który każdy może sam
          zrobić na kolanie. Zresztą, o ile wiem to i tak "bzedka" albo to drugie są na
          szczycie.
          • Gość: gaba Re: W PR Szczecin można mieć tylko męża konduktor IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 00:52
            Przepraszam oglądaczy "Klanu", chodzi o oglądaczy "Pierwszej miłości". I
            miłośników pierścionków a nie złotych łańcuchów...
    • Gość: play Małżeństwo w eterze IP: *.teleton.pl 26.01.05, 07:13
      Uważam, że taki układ od początku był śliską sprawą i oni mieli tego
      świadomośc...są dorośli. Oczywiście, żal mi ich. Ale świat nie kończy się na PR
      Szczecin.
      • Gość: wiesiek Re: Małżeństwo w eterze IP: 83.168.106.* 26.01.05, 07:27
        Na szczęście świat nie kończy się na PRS-sie i na szczęście na nim nie zaczyna.
        Nigdy nie wypełniało swojej misji i z tymi ludźmi wypełniać nie będzie. Co do
        mieszanych par z różnych konkurecncyjnych stacji, to pozwolę sobie zauważyć, że
        zapisu takiego nie ma nigdzie na świecie. Co z tymi parami, które żyją w
        nieformalnych związkach, a strony pracują w różnych konkurencyjnych firmach. To
        obłęd. Drażni mnie jak piszą tu pseudoznawcy. Problem polega na hańbiących
        stację i media publiczne ruchach prezesa, a nie na gadaniu o konkurencji.
        Zresztą co to za konkurencja dla Zetki. To tylko przysłowiowy kija do bicia
        psa. A może niech wezmą rozwód? - kretynizm prawda?
        • Gość: play Re: Małżeństwo w eterze IP: *.teleton.pl 26.01.05, 08:05
          Taaak, rozwód byłby rozwiązaniem na miarę PRS. Sądzę, że do tego należałoby
          dołożyć podział majątku a opiekę nad dzieckim dożywotnio winno sprawować PRS.
          P a r a n o j a
          • Gość: wiesiek Re:Dlaczego ? IP: 83.168.106.* 27.01.05, 14:51
            Panie prezesie Ko-chany !!! Błagam pana, aby uruchomił pan link na tych swoich
            radiowych stronach i zamieścił wszystkie pisma przez pana wysyłane. Proszę też
            o uruchomienie w mp3. nagrań z rozmowami, jakie przeprowadził pan ze swoimi
            pracownikami. Prośbę składam w imieniu studentów socjologii, psychologii
            społecznej i resocjalizacji, którzy na pańskim przykładzie, chcieliby uczyć się
            o przemianach jakie zachodzą w naszym kraju. Niektórzy rozpoczęli nawet cykl
            spotkań i ćwiczeń poświęconych zagadnieniu, ale pisma zniknęły z internetu i
            trzeba było przerwać wykłady. Do gorącej prośby skłaniają się też i wykładowcy
            różnych uczelni oraz magistranci, którzy rozpoczęli pisać już o panu prace
            doktorsie. Proszę o link lub adres, gdzie tego mam szukać. Proszę odpowiedzieć
            też, dlaczego tak nagle wszystko zniknęło? Czyżby faktycznie w radiu łamane
            było prawo?
            • Gość: oira44 Re:Dlaczego ? IP: *.devs.futuro.pl 29.01.05, 23:33
              Szkoda,że Cię już tak dawno nie słychać Szymonie Kaczmarku -czyja to zasługa???
              Pozdrawiam ciepło,tak jak Ty kiedyś mnie i wielu innych słuchaczy PR Szczecin.
              "Rozwiodłam się"z PR po Twoim odejściu.Szkoda.
              Pana Prezesa NIE POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka