19.03.05, 12:21
Ze 120 do 395 metrów wydłużyło się międzyzdrojowe molo. Będzie gdzie
spacerować:)
miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,2609302.html
Międzyzdroje mają wielkie molo
Za 2 miliony euro niemiecka firma turystyczno-żeglugowa Adler Schiffe
powiększyła międzyzdrojskie molo do prawie 400 metrów. Dziś uroczyste otwarcie
Do mola mogą teraz przybijać statki pasażerskie, więc międzyzdrojscy
gastronomicy i hotelarze już zacierają ręce.

- To będzie dla miasta większa atrakcja turystyczna, niż aleja gwiazd - uważa
Bogusław Mamiński, były olimpijczyk, kreator sportu i gastronomik z
Międzyzdrojów. - Dzięki rejsom ludzie będą tu przyjeżdżać nie tylko w lecie.

16 lat temu Międzyzdroje straciły przedwojenne molo będące zawsze symbolem
tego kurortu. Po pięciu latach, w miejsce dawnego drewnianego pomostu,
zbudowano stojące na betonowych palach molo, odporne na kaprysy morza. Ale do
minionego lata międzyzdrojskie molo miało zaledwie 120 metrów. Te otwierane
dzisiaj - 395 m.

Adler Schiffe chce pływać z Międzyzdrojów do trzech cesarskich kurortów:
Bansin, Heringsdorf i Ahlbeck na razie od marca do końca października, ale w
planach jest wydłużenie sezonu oraz uruchomienie połączenia na duński
Bornholm.

- W naszej ofercie dla niemieckich urlopowiczów znajdzie się m.in. wycieczka
wokół wyspy Wolin - mówi Sven Paulsen, właściciel Adler Schiffe. - Dzięki
temu będziemy przywozić klientów polskim firmom turystycznym, sklepom,
restauracjom.

Ale żeby statki mogły bez problemów pływać z Międzyzdrojów wprost do Niemiec,
na molo musi być uruchomione przejście graniczne. - Jeszcze nie ma decyzji
rządu polskiego o ustanowieniu nowego przejścia w tym miejscu. Gdy taka
będzie, uruchomimy tam punkt odpraw - mówi komandor por. Grzegorz Goryński,
rzecznik Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

Dokumenty w Ministerstwie Infrastruktury złożono kilka miesięcy temu. Rząd
musi zmienić treść załącznika do rozporządzenia z wykazem przejść
granicznych, dopisując do niego Międzyzdroje. - Na 19 i 20 marca mamy
specjalne pozwolenie na rejsy związane z otwarciem - mówi Michał
Niedźwiedzki, pełnomocnik Adler Schiffe. - Staramy się o pozwolenia na
kolejne tygodnie.

Jest pomysł, by do czasu wydania decyzji stateczki odpływały z Międzyzdrojów
i najpierw zawijały do Świnoujścia na odprawę. Budowa molo była zaplanowana
na pięć miesięcy, a trwała dwukrotnie dłużej. Wielokrotnie prace przerywano
ze względu na silne wiatry. - Poza tym w morzu były niespodzianki - mówi inż.
Bronisław Gaziński, główny projektant mola. - Np. przy wbijaniu jednego z
pali natrafiliśmy na kamienne fundamenty pierścienia, który miał chronić
dawny drewniany pomost przed falami.

Gaziński przyznaje, że "musiał odrzucić sentymenty co do lekkiej drewnianej
konstrukcji". - Naczelnym warunkiem takich budowli jest bezpieczeństwo i
trwałość - mówi. - Tego molo przez sto lat nic nie ruszy.

Od tego roku Adler Schiffe będzie przez 40 lat dzierżawić i zarządzać molem.
Firma nie planuje zwiększać ilości obiektów handlowych. Molo ma mieć głównie
charakter spacerowy.
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: 395 m - historia 19.03.05, 12:22
      Historia międzyzdrojskiego mola
      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,2609311.html
      1884 - powstaje pierwszy, niewielki drewniany pomost.

      1906 - radca Bötker przekazuje na budowę mola 250 tys. marek.

      1 lipca 1906 - cesarz Fryderyk III dokonuje otwarcia 370-metrowego mola
      noszącego jego imię. Przez kolejne lata molo służy jako przystań dla statków
      pasażerskich ze Szczecina i Świnoujścia.

      1913 - silny sztorm niszczy dużą część mola; po roku molo zostaje odbudowane.

      1914 - I wojna światowa: saperzy ze Świnoujścia wysadzają molo w obawie przed
      desantem wojsk rosyjskich.

      1920 - po odbudowie molo ma 200 m.

      1954 - sztorm niszczy niemal cały drewniany pomost.

      1961 - ogień trawi secesyjny pasaż wiodący na pomost.

      1985 - wiatr i oblodzenie powodują tak duże zniszczenia, że ze względów
      bezpieczeństwa molo zostaje zamknięte.

      1989 - cały pomost zostaje rozebrany, pozostają jedynie wieżyczki.

      1994 - z funduszy miejskich powstaje 120-metrowe betonowe molo; dalszą budowę
      finansuje niemiecka firma żeglugowo-turystyczna.

      19 marca 2005 - otwarcie 385-metrowego mola.
      • sloggi Re: 395 m - historia 19.03.05, 17:22
        Ciekawe, czy jest gdzieś w sieci jakaś fota dawnego molo?
    • wedrowiec2 Re: 395 m 19.03.05, 17:46
      Tak Sloggi, są zdjęcia starego molo. Na Twoim własnym, seebadowym forum:)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20861&w=15531866&v=2&s=0
      • sloggi Re: 395 m 19.03.05, 22:30
        No fakt - :))))))
        Dziękuję za przytomność umysłu.
    • zzdorka Re: 395 m 21.03.05, 16:39
      Ale fajniutko. Bedzie mozna skoczyc na zakupy do Niemiec prosto z M-jow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka