Gość: Tato
IP: *.devs.futuro.pl
15.05.05, 10:54
Kochani - zróbmy krok do tyłu i spójrzmy na Szczecin zupełnie obiektywnie:
wieśniacka atmosfera, żenujący zarząd, brak charakteru, brak wielkiej
historii, zero tradycji, chamstwo na ulicach, prowincjonalizm, chałastra
polityczna, układziki, marazm, zastój i upadek kolejnych wielkich ambicji:
Podzamcze, Fantasia, AquaPark ...
Co mnie i Was tu jeszcze trzyma? Proszę o wpisy.
Mnie tu trzyma wyłącznie biznes. Nie czuję się tu jak w domu, ale mi tu
dobrze dopóki zarabiam tu kasę. Znacznie lepiej czuję się w Poznaniu,
Gdańsku, Wrocławiu. Czy ktoś z Was myśli podobnie, czy zwycięży jak zwykle
niczym nieuzasadniony patriotyzm lokalny i nawiedzone pokrzykiwania o miłości
do Szczecina? Może właśnie czysty i powszechny oportunizm obywateli (a nie
władz) jest temu miastu potrzebny.