Gość: ha,ha,ha IP: *.comnet.krakow.pl 31.05.05, 08:17 wolę się modlić do żeberka na talerzu a w imię miłości do niego póżniej go skonsumować. Rozumię modlitwę do Boga ale modlić się do kości to już totalne przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: S.B. Re: Szczątki św. Małgorzaty Marii Alacoque w sank IP: *.net.autocom.pl 31.05.05, 10:04 Święta Małgorzata-Maria Alacoque (1640-1690), zakonnica zakonu Nawiedzenia N.M.P. (tak zwanych Wizytek). Była często nawiedzana przez diabła. Rzucał biedaczkę w erotycznych konwulsjach na ziemię, a ona z kolei stosowała różne sposoby zabijania własnej zmysłowości. Jej pokarmem był stary chleb i zgniłe, robaczywe owoce. Od czwartku do niedzieli nie przyjmowała żadnych napojów, a jeżeli już, to pragnienie zaspakajała wodą po praniu bielizny. Wreszcie w duchu miłości ewangelicznej do Jezusa, wycięła nożem jego imię na swojej piersi i aby blizny były trwalsze, wypaliła je płonącą świecą. Tej "świętej" dewiantce, katolicyzm zawdzięcza liturgiczne święto ku czci Serca Jezusowego, gdyż Zbawiciel ukazał się jej i nakazał obchodzenie tego święta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeneq Re: Szczątki św. Małgorzaty Marii Alacoque w sank IP: 62.244.131.* 31.05.05, 14:13 Wnoszę, iż artykuł ten dotyczy wydarzenia kulturalnego. Ponieważ do naszego miasta nie zawita żadna znana śpiewaczka ani żaden ważniejszy filozof czy inny grafik, musimy zadowolić się wielebnymi szczątkami. Bawmy się więc tak, na ile nas stać. Proponuję, aby nasi miescowi aktorzy odegrali na Jasnych Błoniach sceny walki Świętej Małgorzaty z diabłami. Diabły pożyczą bebny od tamtejszych bębniarzy i przebiorą się za eseldowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 10:47 Rozumię! Matko! ROZUMIEM, pacanie, powtórz - ROZUMIEM. Albo usiądź i napisz sto razy. Słownik poczytaj. A potem wygłaszaj swoje opinie, bo opinie z błędami nie są interesujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:15 To jak przez 9 pierwszych piątków miesiąca tj pzrzz 9 miesiecy będę u komunii a potem gwizdnę mego starego w łeb na śmierć, uwiodę mężą sąsiadce i ukradnę jej pół piwnicy - to też dostanę łaski miłosierdzia, mam to zaklepane na mur- beton? Odpowiedz Link Zgłoś
sid15 Re: !!! 31.05.05, 11:22 Wtedy na mur-beton masz 25 lat do odsiadki,wpier..... od sąsiadki,a potem,Bóg wie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilka Re:Misia, nie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:29 Ty - nie. O głupocie nie było mowy w objawieniach, więc rzecz ciebie nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re:Misia, nie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:33 Spytaj, Misia Pana Boga. Może zechce ci się wytłumaczyć porażony twoją przenikliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: ............ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 12:30 Ale się ubawił, ha ha ha...:/ Może swoim błędem? Mniej żeberek na talerzu! Widać źle wpływają na rozum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sak Re: ............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 15:54 A tak w ogóle to człowieka powinno sie pochować w ziemi /ewent. w morzu/ - całego albo po kremacji, a nie obwozic po świecie jak jakis okaz w panoptikum osobliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 co ty możesz wiedzieć o żeberkach ? IP: *.comnet.krakow.pl 31.05.05, 16:12 zrobiłem błąd, dzięki za zwrócenie uwagi, ale płakać nie mam zamiaru bo zdarza się to prawie wszystkim. Może faktycznie zamiast się śmiać nad tym ogłupianiem Polaków trzeba zapłakac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.B. Re: co ty możesz wiedzieć o żeberkach ? IP: *.net.autocom.pl 01.06.05, 10:11 Cóż, kolego H56, widocznie na ma już na tym świecie smakoszy żeberek, takich duszonych w sosiku... Niech żyje fast food!!! A swoją drogą, to zastanawiam się, czy jest to wydarzenie kulturalne, czy religijne, bo jak traktować obwożenie po świecie kawałka ludzkiej kości. Jeszcze jako post scriptum, cieszy iż mamy tylu znawców ortografii polskiej, tylko dlaczego doroczny test w Katowicach wskazuje na co innego? Odpowiedz Link Zgłoś
anamar Re: co ty możesz wiedzieć o żeberkach ? 01.06.05, 10:15 doroczny test w katowicach pokazuje,że trzeba ludzi uczyć języka polskiego...a do zauważenia takich fatalnyc błędów nie trzeba być znawcą ortografii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gardan Re: św. Małgorzata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:30 A kto wam każe chodzić oglądać relikwie, modlić się przy nich (nie DO NICH!)? Przeszkadza wam? Za drzwiami świątyni? Jakim trzeba być zażartym, to jakaś choroba! Niby temat was nie interesuje, jesteście oświeconymi ateistami, religia - nie, ale siedzicie i śledzicie, co tam słychać w świątyniach... Co do błędów - zauważyłem dziwną prawidłowość - robią je ci "mądrzy", co to na każdy temat muszą coś napisać. Muszą, bo się uduszą. Mają się za nowoczesnych i wykształconych...Czytają mało (jakby czytali duzo, to by błędów nie robili), ale piszą dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
sid15 Re: św. Małgorzata 01.06.05, 11:37 Ich jedyna relikwia leży na Placu Czerwonym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 ich, to znaczy kogo ? zapomniany kult jednostki IP: *.comnet.krakow.pl 01.06.05, 12:25 Lenin to obiekt kultu dla fanatyków komunistycznych taki sam jak Lolek dla ortodoksów katolickich. Kult jednostki, okreslenie które praktycznie znikło z jezyka polskiego, ciekawe dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: ich, to znaczy kogo ? zapomniany kult jednost IP: 62.69.200.* 02.06.05, 00:21 Heniu wybitny znawca jezyka polskiego, choc niekoniecznie ortografii heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Re: co ty możesz wiedzieć o żeberkach ? IP: *.comnet.krakow.pl 01.06.05, 12:28 anulko, to Ty jestes tą *** uczytielką ? Odpowiedz Link Zgłoś
kapeador A gdzie można obejrzeć jąderka "świętego" Stanisła 01.06.05, 20:39 -wa.Zeberka mnie nie rajcują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: A gdzie można obejrzeć jąderka "świętego" Sta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 23:07 A, widzisz! Mógłbyś obejrzeć swoje, gdybyś je miał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.B. "Religia jest dla ludzi bez rozumu..." IP: *.net.autocom.pl 02.06.05, 10:14 str. 26 książki prof. Wacława Jędrzewicza Kronika Józefa Piłsudskiego, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re:Drogi S.B.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:34 ...miej więc rozum i rób co chcesz. I pozwól innym robić, co chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.B. Re:Drogi S.B.... IP: *.net.autocom.pl 03.06.05, 00:24 Ojjj, jak życie wyglądałoby pięknie, gdybym mógł robić to na co mam ochotę, ale niestety nie jestem zwolennikiem anarchii, a wręcz przeciwnikiem. Viva nihilizm i abnegacja norm życia społecznego - a więc "rubta co chceta" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kapeador Drogi ":)"- moje nie są święte, poza tym nie 04.06.05, 00:23 jestem zdrajcą ( to nawiązanie do Kroniki Galla Anonima i opisu "świętego" Stanisława)i nie mam narcystycznych skłonności. W związku z tym nie będę Ci towarzyszył w opisanych przez Ciebie działaniach.Musisz sam sobie wystarczyć... Odpowiedz Link Zgłoś