Gość: a
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.06.05, 01:06
Za serwisem Gazeta.pl serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2773135.html
Niemieckie linie Lufthansa chcą latać z lotniska Lublinek. W piątek mówił o
tym w Łodzi Thorsten Bohg, dyrektor Lufthansy w Polsce
- Rozważamy jeszcze trzy inne miasta: Rzeszów, Bydgoszcz i Szczecin - nie
ukrywał Bohg. - Wybierzemy dwa, ale Łódź jest bardzo wysoko na naszej liście.
Jego zdaniem, Łódź to ciekawe miasto, które przyciąga coraz więcej
inwestorów. Ale by uruchomić połączenia, lotnisko musi spełnić wymogi
Lufthansy. Oprócz przedłużenia pasa to także terminal, w którym będzie można
sprawnie obsłużyć klientów. Nieoficjalnie mówi się, że pierwsze loty byłyby
możliwe jeszcze w tym roku.
Drugi cel wizyty Thorstena Bohga w Łodzi to konferencja zorganizowana przez
łódzkie biuro Lufthansa City Center, która zaprezentowała najnowsze tendencje
na łódzkim rynku turystycznym. Okazuje się, że największym zainteresowaniem
wśród łodzian cieszą się Egipt i Turcja. Popularna jest też Tunezja, ale
ostatnio trochę straciła właśnie na rzecz Egiptu. Tam za tę samą cenę
oferowane są lepsze warunki. Dlatego ceny wycieczek do Tunezji nieco spadają
i pewnie niebawem znów znajdą zwolenników.
Łodzianie coraz chętniej podróżują na własną rękę. - Nie chcą być uzależnieni
od pilota czy rezydenta, niechętnie chodzą na posiłki o określonych
godzinach - opowiada Anna Jęcka-Szulc, dyrektor łódzkiego Bis Lufthansa City
Center.
Dlatego często zdarza się, że decydują się na rezerwację przelotu, hotelu i
na przykład auta na miejscu, by zwiedzać samemu. Czasem mają też niezwykłe
prośby. - Na przykład lot balonem nad RPA.
Łódzki klient jest coraz bardziej wymagający. - Wiemy to i staramy się te
oczekiwania spełniać. Na przykład zapewniając jego ulubione kwiaty w
hotelowym pokoju - zdradza pani dyrektor.
Ciekawe są też dane dotyczące łódzkich klientów biznesowych. Okazuje się, że
aż 25 proc. z nich lata do Azji! Oczywiście ze względu na kontakty
podłódzkich centrów handlowych. Inne popularne kierunki biznesmenów to USA i
Kanada oraz miasta: Frankfurt, Monachium, Londyn, Bruksela, Paryż, Mediolan i
Istambuł.
Bis Lufthansa City Center z niecierpliwością czeka na uruchomienie Lublinka. -
Przewoźnicy podpytują nas, kiedy będzie gotowy, bo Łódź to dla nich ogromny
rynek - mówi Jęcka-Szulc.
Jej zdaniem łódzkie lotnisko nie ruszy z rozmachem z dnia na dzień, ale
systematycznie powinno bardzo dobrze się rozwijać.
Przeciętny łodzianin jeździ na wakacje raz lub dwa razy w roku - wynika z
badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Łódzkim. Najczęściej wybieramy
wycieczki krajowe (tak robi dwie trzecie z nas), zdecydowanie rzadziej
podróżujemy za granicę. Co trzecia badana osoba wyjeżdża nad morze, co piąta
w góry, a co ósma nad jeziora.
Łodzianie zwykle wyjeżdżają na dwa tygodnie (przeszło 40 proc.).
Przytłaczająca większość ankietowanych - 80 proc. - wyjeżdża latem,
najczęściej w czasie wakacji. Tylko co pięćdziesiąta osoba decyduje się na
wyjazdy zimą. Kwaterujemy się głównie w domach prywatnych (prawie połowa
osób). Mało kto spędza wakacje w hotelach.