kurde.felek
26.06.05, 17:27
Ale Wlosi i Niemcy mają głowę do interesów! Na Zatybrzu w Rzymie od kilku dni
serwuje się sprowadzane prosciutko z papieskiej Bawarii ...piwko Benedict
XVI. I to ie byle jakie, mocne - 7%!
Makaroniarze wskakują na benedykta pełnego z pianką lub proszą o jedno
piwko Ratzingera. Knajpka cieszy się powodzeniem, jak donoszą i jest jedyną w
całym Rzymie, ktora ma benedykta. Etykietka z wizerunkiem ...Bazyliki
św.Piotra i Pawła.
Media nie donoszą za to, czy knajpiarz i piwowar odpalają dolę patroni piwka,
ani też czy sam patron na piwko wskakuje. A że lubi wyskawiwać znienacka do
miasta, to może na benedykta się skusi. Z pianką.
Coraz bardziej ten Ratzinger mi się podoba. Z jednej strony twardy teolog-i
wyrafinowany intelektualista, z drugiej normalny facet, ktory na świat patrzy
nieco z przymrużonym okiem. Na dodatek lubi koty.
Ciekawe jakby smakował schlodzony benedykt z soczkiem malinowym?