demodee 16.10.25, 19:34 W telewizji powiedzieli, że pewien właściciel stadniny w Polsce ofiarował papieżowi konia. I wszyscy się tym zachwycają. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamtrzykotyidwato5 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 19:43 Papież jeździł konno od dawna, a rezydencja papieska ma własną stadninę, to w czym widzisz problem? Chciał dać, to dał. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 19:46 Generalnie jestem na nie, ale są wyjątki i to jeden z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 19:53 Rozumiem, że nie przesłał tego konia w paczce dhl, czy dpd, czy innych przesyłek kurierskich, ani, tym bardziej kurier inpostu nie wpychał tego nieszczęsnego konia do nawet największej skrytki w paczkomacie? Dajże sobie spokój. A propos. Ja też miałam żywe stworzenia dostarczane pocztą. Ciekawe, czy wystarczy ci pomyślunku, o jakie to żywe stworzenia chodzi. A i po transporcie miały się u mnie świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 19:59 Przyszły mi na myśl ludzkie bombelki Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:03 jakornelia12345 napisała: > Ciekawe, czy wystarczy ci pomyślunku, o jakie to żywe stworzenia chodzi. Kurczaki? Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:30 O sadzonki roślin. W malutkich doniczusiach, odpowiednio nawodnionych i szybko dostarczonych do odbiorcy, aby mogły być przesadzone na miejsce docelowe. Rozwijały się świetnie. Dalej zmawiam i dalej rozwijają się świetnie. Czyżby rośliny nie byłyby żywymi stworzeniami? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:41 Ano byłyby, niemniej tu o faunie mowa. W zanadrzu miałam jeszcze pająki i węże, bo tez widziałam, ze ludzie sobie wysyłają. Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 21:47 Wysyłanie fauny w paczce to zbrodnia jest. Nigdy na taki układ nie pójdę. Niezależnie, czy to pszczoły, pająki czy węże. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:22 Pszczoły szły do mnie pocztą wielokrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:28 Do mnie kiedyś biedronki przyszły😁 Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:31 Na biedronki się nastawiam na przyszły rok. Tylko to zaskakująco drogi robal jest! Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:45 Moje biedronki były tanie, ale te pszczoły co miodu nie robią były zadziwiająco drogie, odpuściłam zakup. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 09:25 Poczta Polska nawet w regulaminie miała wytłuszczone i wyraźnie zaznaczone że przesyłki żywe należy odbierać w ciągu 24h 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
czekamnawiatr Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:02 Jestem na nie! - chciałabym powiedzieć. Ale jeśli swego czasu ktoś chciałby mi sprezentować jedna z moich suk - byłabym bardzo na tak😄 A o tego konia już się niektórzy prują. A że niepełnowartościowy, a że poconaco, a że interes w tym właściciel stadniny miał. Jak to się ludzie lubią wp .. AC w nie swoje sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:14 Zapewne nie było to tak, że sekretarz papieża otwiera wielką paczkę a tam koń (nie trojański ). Sprawa była pewnie ugadana wcześniej. A koń będzie się miał u papieża dobrze. Zresztą kiedyś papież (inny) dostał krowę. Poza tym to nie jest najdziwniejszy prezent Torba liści koki od prezydenta Boliwii chyba wygrywa Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:40 Jest raczej bardzo mało prawdopodobne, że papieżowi można sprezentować cokolwiek tak po prostu. Podarunek w postaci konia z pewnością był obgadany wzdłuż i wszerz, zanim doszło do ostatecznego przekazania. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 09:26 Myślę że w korpo tego typu koń idzie do stadniny tam patrzą czy się do czegoś nadaje i jak nie to sprzedają. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 20:38 Raczej wątpię, że był to prezent-niespodzianka. Jestem przeciwna takim niespodziankom. Zwłaszcza, jeśli jakaś „dobra” ciocia daje w prezencie zwierzaka dziecku bez uzgodnienia tego z rodzicami. Natomiast to zdecydowanie nie ten przypadek. Facet chciał, to sprezentował. Czy miał w tym interes? Może nawet miał, bo z pewnością przez jakiś czas będzie się o tym mówiło. Pewnie jego „sława” potrwa max kilka dni, ale ani mnie to grzeje ani ziębi. Koniowi raczej krzywda się u papieża działa nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 21:43 Podejrzewam, że facet nie hoduje koni pociągowych z gatunku naszus szkapus zagłodzonus, więc raczej nie na sławie w pudelku mu zależy, a w branży jednak to może być dobra reklama. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 21:59 Mnie nie chodziło o sławę w tabloidach. Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: Zwierzę w prezencie 16.10.25, 21:31 Może papież ma stadninę gdzieś w okolicy willi w Castel Gandolfo ? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 09:29 Chat gpt twierdzi że stadnina jest ale konie idą dalej do jakiś gospodarstw po tym jak zostaną ocenione jako użyteczne. Nieużyteczne są sprzedawane. Odpowiedz Link Zgłoś
nieboraczek-raczek Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 09:11 lepszy koń niż kurtka motycyklowa ze świętym wizerunkiem na plecach, najpierw pryskasz po świętym impregnatem w spraju, potem wieszasz na wieszaku i odmawiasz koronkę czy litanię wrrr polscy motocykliści podarowali papieżowi białą kurtkę na motor Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 09:16 Papieża zapewne posiada najmarniej jedną stajnie więc jeden fajny konik tylko brać. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 09:21 Generalnie zasada taka ze nie daje się zwierząt tak gdzie nawet nie widomo czy ktos chce. Ty tego problemu nie ma. Moj syn dostał psa w prezencie, od obcego w sumie czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
marooska Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 10:18 Czy prezebtobiorca, znudziwszy się, zamierza przywiązać to zwierzę do drzewa w lesie? A może wypusci gdzieś przy autostradzie? Zagłodzi? Zaprzągnie do ciągnięcia wozów w Zakopanem? Obawiam się, że może to być prezent chciany, dogadany, może nawet odpowiedni ludzie będą umieli się kim zająć. Nic mi w takim razie do tego, co kto komu daje w prezencie Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 12:29 A wyobrażasz sobie, że każdy komu się uwidzi, może wysłać sobie konia do papieża? bo j jakoś jestem przekonana, że to nie była wielka niespodzianka, którą ten potworzył sobie jak rano wstał, tylko akcja wzdłuż i wszerz zaplanowana i uzgodniona. A koniowi niczego w tam brakować nie będzie. I owszem, od reguły nie dawania zwierząt w prezencie są wyjątki. To jeden z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 14:39 Przypomnialyscie mi, jak sprezentowałam koleżance psa na 18-kę, tzn, razem poszłyśmy do schroniska i ona sobie wybrała, ale dla rodziców to była niespodzianka👀. Jak przyszłam z tym psem na imprezę to jej matka mówi "o, twój nowy piesek?", a ja nie, to B nowy piesek. Potem mieli straszna awanturę😅, po czym pies mieszkał z nimi następne 15 lat, co jest dziwne, bo już w tym schronie wyglądał na starego. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Zwierzę w prezencie 17.10.25, 16:33 Widzę, ze ematka to znawczyni protokołu papieskiego i papieskich stajni. Ale informacja o koniu w podarunku była skierowana do zwykłego człowieka. I taki przekaz niosła: dobrym uczynkiem jest dać konia w prezencie. Odpowiedz Link Zgłoś